Skorpionica, dzięki, muszę poczytać.
RZUCAM SZKOŁĘ, BO WAKACJE! 
Matko kochana, na mszę chyba dam, kto to widział, żebym ja ustny angielski zdała na 25/30 = 83%?

Każdemu, kto jest przed maturą, jestem w stanie powiedzieć, że jednak cuda się zdarzają, także luzik!

No i pozdrowienia dla przesympatycznej komisji, tylko pozazdrościć. Prawie w ogóle nie czułam stresu jak już tam weszłam.
Teraz pozostaje mi trzymać kciuki za studentów!
