Autor Wątek: Historia naszych nicków  (Przeczytany 13062 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Historia naszych nicków
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 06, 2013, 07:33:58 »
A jak z Twoim Jean? :P

Bo wstyd się przyznać, ale mi się kojarzy z jednym aktorem :P
Jean-Claude Van Damme :D
Ale to chyba nie o to chodzi?  <rumieniec>
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Nieprzenikniona

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 138
  • Płeć: Kobieta
Odp: Historia naszych nicków
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 06, 2013, 09:29:44 »
Jean, wybrałam taki nick sobie również ze względu na mój ówczesny charakter ;). Gdy byłam młodsza, to wolałam trzymać się z boku, pisałam wiersze i opowiadania. Czułam się na tle rówieśniczek "inaczej". A tym nickiem chciałam podkreślić, jaki mam styl bycia...

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Historia naszych nicków
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 06, 2013, 09:54:35 »
Jean, wybrałam taki nick sobie również ze względu na mój ówczesny charakter ;). Gdy byłam młodsza, to wolałam trzymać się z boku, pisałam wiersze i opowiadania. Czułam się na tle rówieśniczek "inaczej". A tym nickiem chciałam podkreślić, jaki mam styl bycia...

Czyli jednak outsider ;D


A jak z Twoim Jean? :P
Bo wstyd się przyznać, ale mi się kojarzy z jednym aktorem :P
Jean-Claude Van Damme :D
Ale to chyba nie o to chodzi?  <rumieniec>

I tak, i nie.
Ja sobie nie wybrałam takiej ksywki z uwagi na aktora, nawet niezbyt go lubię.
Po prostu najpierw mówili na mnie "anet", potem "żanet", potem "żan" a na końcu ktoś rzucił: " No i co, żanklodzie"? (pewnie on lubił van Damma <mysli> :hahaha:) i tak już zostało. Mówią na mnie "żanklod" <tak> I stąd właśnie wziął się mój nick ;)