Autor Wątek: HEY / Katarzyna Nosowska  (Przeczytany 12245 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
HEY / Katarzyna Nosowska
« dnia: Czerwiec 02, 2012, 16:08:40 »

No dobra, to będę pierwszą założycielką wątku konkretnego zespołu, ale sami rozumiecie- nie mogłam się powstrzymać!  Od początku istnienia forum się "czaiłam", aby ten temat założyć :th_girl_haha: Mam nadzieję, że się przyjmie, w końcu parę osób wymieniało HEY i/lub Kaśkę w temacie "ulubionych", więc dyskutować jest z kim!

Tego, że HEY jest moim ulubionym zespołem- pisać chyba nie muszę, bo kto mnie dłużej zna, z pewnością to wie  smilie_girl_253 Jak się zaczęła moja przygoda? W sumie trudno to jednoznacznie określić, było to bowiem sporo lat temu. Kiedy byłam małą dziewczynką (:D) mój brat słuchał HEY i Kaśki dosyć często, bo był to czas jego przygód z Woodstockiem, na którym Hey wielokrotnie występowali. Wtedy był znany i lubiany "Teksański", była "Moja i Twoja nadzieja" i inne tego typu hity.
A kilka lat temu zaczęło się na poważnie. I w pełni świadomie. Pokochałam całą dotychczasową twórczość zespołu oraz wszystkich jego członków, czyli fantastycznych ludzi z pasją, którzy "z niejednego pieca chleba jedli" i mają już pomysł na siebie, za co lubię ich szczególnie, bo wiem, że nie zrobią czegoś, za co mogłaby przestać ich lubić (gardzę zespołami, które nagrywają coś byle nagrać, byle wypuścić jakiś hit i trzepać kasę)...nie muszą bowiem latać po telewizjach, bo mają już tą "dobrą markę"  smilie_girl_253

Ulubionych piosenek całe mnóstwo. Ulubione płyty- cztery.

Pierwsza- Echosystem, z którego pochodzi m.in. ta piękna piosenka zatytułowana "Byłabym", chyba najspokojniejsza w moim odczuciu. Tekst prosty, o mocnym przekazie, zawsze jakoś tak dotyka mnie głęboko prawda tych słów...bo "gdybyś był, a nie bywał raz na jakiś czas- byłabym wreszcie czyjaś, nie bezpańska aż tak"...

http://www.youtube.com/watch?v=kgkIzPyCjfo

Tak samo piosenka "Nie wierzę (Jackowi Cz.)", która z tego co się orientuję- poświęcona jest byłemu narzeczonemu wokalistki, o którego śmierci dowiedziała się w trakcie nagrywania płyty. A że były to jeszcze czasy, gdy pisała teksty będąc już dosłownie w przeddzień nagrywania- napisała coś takiego.
Wzrusza mnie, po prostu...ilekroć słucham...

http://tadeusova.wrzuta.pl/audio/1oNoDeVWi46/hey_-_nie_wierze_jackowi_cz.

Druga- wydaje mi się, że mniej znana wszystkim płyta, bardzo trudna obecnie do zdobycia, bo zespół nie zdecydował się jeszcze na jej reedycję: Music, Music. Z niej pochodzi moja chyba ulubiona koncertowa piosenka- "Muka!"- żywiołowa, o ciekawym tekście i fantastyczna zarówno w wersji "płytowej", jak i koncertowej. Dają chłopaki czadu, a Kaśka wcale nie gorsza!

http://www.youtube.com/watch?v=xojemWrTTgQ

Trzecia to płyta szczególna, bowiem pochodząca z serii "MTV Unplugged", czyli wykonywana przez artystów tylko przy akompaniamencie instrumentów akustycznych, podczas specjalnych koncertów. Nietypowe to jeśli chodzi o Hey, bo ich muzyka nie jest raczej przystosowana do grania jej w taki sposób, ale jak się okazało- można i tak! Płyta szczególna też pod tym względem, że zespół zaprosił fantastycznych gości. Dzięki temu możemy tam usłyszeć dwa fenomenalne duety, jeden to Kasia śpiewająca z Agnieszką Chylińską piosenkę brytyjskiej wokalistki- PJ Harvey, zatytułowaną "Angelene" oraz z Jackiem Szymkiewiczem, znanym pod pseudonimem "Budyń", grającym na co dzień w zespole Pogodno, który z Kasią wykonał cover utworu "Candy" :) Miły jest również udział Czesława Mozila, który cudownego "smaczku" dodawał tym swoim akordeonem.

Pierwszy duet bardzo znany. Drugi mniej, ale to może innym razem o nim wspomnę, teraz natomiast chciałabym pokazać Czesława właśnie, z racji mojej ogromnej miłości (niedawno narodzonej) do owego pana :)
Czesław i zespół HEY razem w piosence "Sic!"  smilie_girl_321

http://www.youtube.com/watch?v=1c4i-8i0pCw

Czwartą z moich ulubionych płyt jest ostatnia (póki co) płyta zespołu, o wdzięcznym tytule- "Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!". Zespół zaskoczył tą płytą chyba wszystkich, a przede wszystkim fanów, ceniących sobie rockowe granie. Na MURPie bowiem odchodzą nieco od rockowych brzmień, dodając do płyty sporo elementów muzyki elektronicznej. Mnie to odpowiada, bo taka muzyka bliska jest mojemu sercu, poza tym doszłam do wniosku, że zaakceptuję chyba wszystko, co zaserwują mi Ci ludzie, bo zaufałam im pod tym względem i nie zawiedli mnie jeszcze nigdy. Od powstania MURP dałam się porwać z jakąś niesamowitą podróż po różnych, nieznanych mi dotąd dźwiękach i mam nadzieję, że kolejna płyta, której premiera jest zaplanowana wstępnie na jesień tego roku- będzie dla mnie kontynuacją odkrywania nowych, muzycznych rejonów.

Mam nadzieję, że ktoś to doczyta to końca i nie zanudzi się na śmierć, ale nie jestem dobra w pisaniu/mówieniu o muzyce...  smilie_girl_308 Liczę jednak, że ktoś podchwyci ten temat i da się namówić na dyskusję.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 16, 2012, 12:02:03 wysłana przez Justek »

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: HEY
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 02, 2012, 17:53:35 »
Hey to moje czasy licealne. Trudno uwierzyć, ale wtedy właśnie grupa powstała. Pierwsza płyta w postaci kasety, "Fire" - mam ją do dzisiaj, chociaż już dzisiaj nie mam na czym odtworzyć smilie_girl_356
Te pośpieszne powroty do domu na "Clipola" (to był jednak genialny program), w oczekiwaniu na nowe teledyski, właśnie Hey'a najbardziej. W tym programie pierwszy raz widziałam clip do "Ja, sowa" z mojej ulubionej płyty- "Ho!". Teledysk mogę oglądać godzinami - Kaśka jest tam zjawiskowa. Podobnie "Misie" - zresztą znajoma mnie ciągle tym "katuje" kiedy się spotykamy. "Niekoniecznie o mężczyźnie" też genialny kawałek, z fajnym tekstem smilie_girl_356
Jeśli zaś chodzi o samą Kaśkę to od wieków, wciąż i pewnie na zawsze królować będzie ta piosenka:
http://www.youtube.com/watch?v=kukXGeWNq6E

Z "Gier ulicznych". Tekst fenomenalny.
I to tyle co ja mam o Hey do powiedzenia. W miarę upływu czasu jakoś porzuciłam śledzenie dalszych losów twórczych tej kapeli - jestem mega do tyłu, ale mnie i tak rajcować będzie tamto Coś przez duże "C" sprzed lat.
Katarzynę widziałam kiedyś w "Małej czarnej". Akurat temat dotyczył związków. Szacun - kobieta i skromna i ma poukładane w głowie. W ogóle najbardziej w Niej cenię niemedialność i po prostu szarą normalność, która w sumie powinna cechować każdego artystę.
Jej na pewno nie zadedykowałabym piosenki  kultowej Stuhra ojca - śpiewać może, ale nie jest "każda" smilie_girl_356

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: HEY
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 02, 2012, 20:35:48 »
Widzisz Jean...ja początków HEY nie pamiętam w ogóle, bo w tym roku mija 20 lat odkąd zespół powstał, te momenty, w których ja ich poznałam przypadają już raczej na lata po 2000 roku, czyli w momencie, kiedy ich "kariera" była już dosyć potężnie rozkręcona. Może stąd inne moje postrzeganie ich, bo nie pamiętam (z własnego doświadczenia) takich momentów szaleństwa na hasło "HEY", jedynie słyszałam wiele historii, np. o Karolinie Korwin Piotrowskiej, która chciała mieć taki kolor włosów jak Kasia i taki sweter, o mojego wujka siostrze, której największą radością było posiadanie takich butów jak Nosowska i dwóch kaset z podpisami zespołu. Teraz kiedy bywam na koncertach, spotykam tam ludzi, którzy są po prostu wiernymi fanami, którzy jeżdżą po to, by pobawić się na koncercie, a potem pójść i zamienić parę słów z członkami zespołu, napić się z nimi piwa itp.

Dodałam do tematu Kaśkę, bo choć jej solowe albumy są mniej znane od HEY, to może rzeczywiście znajdzie się ktoś, kto będzie chciał wspomnieć, chociażby o najnowszej płycie artystki, przekornie zatytułowanej "8", która jestem naprawdę fantastyczna, a obecnie na liście Trójki można oddawać głosy na piosenkę "Kto?", pochodzącą z tego albumu. Naprawdę polecam się zapoznać! :)

http://www.youtube.com/watch?v=vjL18AS9gEM

Co myślę o "Jeśli wiesz co chcę powiedzieć..." doskonale wiesz, to piosenka szczególna, bowiem jest tak samo niezniszczalna jak "Teksański" HEY, pomimo upływu lat nadal tak samo cieszy, gdy można ją gdzieś usłyszeć. Kiedyś usłyszałam ją w radio w drodze do szkoły i było to takie miłe rozpoczęcie dnia! :) Szczególnie dobrze wspominam wersję koncertową tegoroczną tej piosenki...

http://www.youtube.com/watch?v=uak5V7TbXzQ

A Ty co o niej myślisz? :) Ja lubię ją za ten..."klimacik", za te pisk Kaśki ok. 1:40, za dośpiewywanie przez publiczność fragmentu tekstu, którego Kaśka nie zamierzała śpiewać i reakcja jej na taki fajny gest.

Katarzynę widziałam kiedyś w "Małej czarnej".
Miły występ, ale zdecydowanie bardziej polecam obszerny wywiad przeprowadzony przez KKP. Jeśli będziesz miała trochę czasu i ochoty oczywiście, to można go obejrzeć tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=WIFsPpxFa0M
Dużo, dużo życiowych tematów podjętych tam zostało.

Offline Pat Mariah

  • Laurkowi
  • *****
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Kobieta
Odp: HEY / Katarzyna Nosowska
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 02, 2012, 21:11:22 »
Chociaż nigdy się o HEY czy o samej Kaśce nie wypowiadałam, ale strasznie cenię Ją jako Artystkę, Artystkę przez duże A. Wgłębiam się co prawda w Jej muzykę stopniowo, ale z całą pewnością mogę powiedzieć, że "Kto?", "Sic", "Zazdrość" to jedne z moich ulubionych utworów. Oglądałam wiele relacji LIVE i powiem Wam, że Kaśka jest cudowną osobą, tak charyzmatyczną, że to jest po prostu zaszczyt Jej słuchać. Z pewnością będę wypowiadać się więcej.

Offline Jagna

  • peczu94
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 55
  • Płeć: Kobieta
Odp: HEY
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 02, 2012, 22:47:55 »
Dodałam do tematu Kaśkę, bo choć jej solowe albumy są mniej znane od HEY, to może rzeczywiście znajdzie się ktoś, kto będzie chciał wspomnieć, chociażby o najnowszej płycie artystki, przekornie zatytułowanej "8", która jestem naprawdę fantastyczna, a obecnie na liście Trójki można oddawać głosy na piosenkę "Kto?", pochodzącą z tego albumu. Naprawdę polecam się zapoznać! :)

http://www.youtube.com/watch?v=vjL18AS9gEM

A ja miałam tę przyjemność usłyszeć "Kto?" na żywo. Słyszałam wtedy po raz pierwszy, dzisiaj dzięki Tobie, słucham razy kolejne. Piosenka jest piękna, wspominam sobie ten deszcz na koncercie i "Kto piorunom ostrzy groty..." i normalnie się rozpływam. Zadziałała kobieta na mnie intensywnie i bardzo, bardzo się cieszę, że mogłam patrzeć na Kasię z bliska.

Z utworów, które wykonała znałam może dwa, trzy. Ale mimo to słuchałam jak zaczarowana, było mi mało. Nigdy za bardzo się nie skupiałam na głosie Kasi, na sposobie śpiewania, znałam te kilka największych hitów i żyłam nieświadoma tego, co ta kobita w sobie ma. Już pomijając to jak śpiewa, muszę pokłonić się w jej stronę za skromność, wdzięk i prostotę. Po każdej piosence takim nieporadnym głosikiem "dziękowała ślicznie" i z dystansem do siebie opowiadała głupoty, że "Stara baba z niej i dziękuje za wyrozumiałość...".
Ja po jednym takim koncercie się zauroczyłam. Jednym słowem, ona jest po prostu KOCHANA.  :clapping:

Klimat majówkowego koncertu Kasi był raczej nostalgiczny, sentymentalny i spokojny, ale nie zabrakło urozmaicenia w postaci na przykład tej piosenki:
http://www.youtube.com/watch?v=8d_WKOMbCrE
Tak mocno wpadła mi w ucho, że podśpiewywałam sobie ją potem cały czas.  :th_0girlchant: Ach, fajnie się tam skakało!  smilie_girl_299

Milena to...  music_girl
Kolekcjonujesz swój słoik serc
 i rozrywasz miłość...

Offline Fanta

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Kobieta
  • Cuando me enamoro <3
Odp: HEY / Katarzyna Nosowska
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 02, 2012, 22:49:32 »
Hey... Taaaaa.. Kochany Hey.  smilie_girl_149
Sama dokładnie nie wiem odkąd zaczęłam ich słuchać.. Może od dwóch lat.. Cała miłość narodziła się dzięki ifilmowiczom, którzy chętnie wymieniali się informacjami o zespole i Kasi! Postanowiłam spróbować.. Przesłuchałam pare piosenek i zdałam sobie sprawę, że to jest właśnie to! To, co doskonale odzwierciedla moją duszę.. I tak już zostało.  smilie_girl_241
Moimi ulubionymi piosenkami są zdecydowanie: "Sic" i "Moja i Twoja nadzieja"
'- Jestem w Tobie coraz bardziej zakochany
- Ja w Tobie też
- Dlaczego?
- Bo kiedy się zakocham, czas staje w miejscu'

Offline Donia

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1149
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: HEY / Katarzyna Nosowska
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 08, 2012, 01:06:54 »
Jeszcze może niecałe dwa lata temu twierdziłam, że większość piosenek z płyty "Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!" jest bezsensu. Z tego co pamiętam większość tekstów nie przypadła mi do gustu, bo średnio je rozumiałam. Pewnego razu wsłuchałam się w nie o wiele bardziej niż innymi razami i pokochałam Hey.
Kocham, kocham, kocham. Za teksty (które obecnie rozumiem smilie_girl_120), za muzykę, za głos Kasi... Za wszystko!
Miałam przyjemność być na ich koncercie i było świetnie. Nie ma porównania z np. koncertem Dody, która, żeby ludzie ją zauważyli musi wyjść z trumny lub wjechać na różowym jednorożcu (z tą trumną przesadziła, tak prawdę mówiąc). Kasia i ogólnie Hey mogą cały koncert przestać, nie tańczyć, ogólnie nic nie robić oprócz wykonywania piosenek, a i tak wszyscy się bawią i śpiewają z nimi. Atmosfera jest cudowna, naprawdę! :)
Ulubiona piosenka? Oj, jednej na pewno bym nie umiała powiedzieć, mam ich bardzo dużo. :)

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: HEY / Katarzyna Nosowska
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 06, 2012, 15:17:31 »
Jeśli ktoś lubi Kasię Nosowską i jest zainteresowany jak poradzi sobie podczas swojego pierwszego występu na Open'erze to dziś o godzinie 21 będzie można w Internecie obejrzeć transmisję online z koncertu. Wszystko to na oficjalnym kanale Open'er Festival na YouTube: http://www.youtube.com/user/AlterArt2?ob=0
Polecam serdecznie! Zapowiada się fantastyczna noc :th_0girl_dance:

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: HEY / Katarzyna Nosowska
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 13, 2012, 17:28:22 »
Pozwolę sobie spróbować reanimować mój ulubiony wątek :D Może ktoś się jednak namyśli i zechce o Hey podyskutować, zwłaszcza że sporo osób deklarowało się tu jako osoby słuchające. Powodem jest oczywiście zbliżająca się premiera nowej płyty zespołu, która ma mieć miejsce 6 listopada, czyli już za niecały miesiąc. Jak donoszą nieoficjalne jeszcze źródła (czytaj: aluzje Kasi w audycji, którą prowadzi z Pawłem), płyta będzie nosiła taki sam tytuł jak singiel ją promujący, czyli Do Rycerzy, do Szlachty, do Mieszczan.

A oto link do singla:
Do Rycerzy, do Szlachty, do Mieszczan

Nie potrafię rozgryźć tego tytułu, ale sama piosenka urzekła mnie już po pierwszym przesłuchaniu. Jest magiczna! Zarówno pod względem tekstu, jak i muzyki, która już od początku wprowadza słuchacza w fajny klimat. Słychać pozytywny wpływ nowego członka zespołu, Marcina Zabrockiego, który współtworzył utwór. Choć opinie są różne ja jestem zdecydowanie "na tak", podoba mi się taki dojrzały, pewnie i odważnie dobierający dźwięki Hey, nie mogę się doczekać premiery krążka!

Znana jest też druga piosenka z najnowszej płyty, którą zespół wykonywał podczas Męskiego Grania- pierw w Gdańsku bodajże, a później w Żywcu, gdzie miałam okazję być. Pojawia się ona w necie pod wieloma tytułami..."Nowy utwór", "Nowa piosenka" lub odważniej- roboczo "Azja" :D LINK, w niej zaś jestem zakochana na zabój, śmiertelnie, na całe życie. Taki Hey i taką Kasię kocham najbardziej. Ciary na całym ciele, zwłaszcza podczas umownego refrenu.

zupełnie nie ma się z czego śmiać
gdy wyją na ulicy karetki i policja
zupełnie nie ma się z czego śmiać
więc nie każ się wydurniać, bo wzbiera we mnie furia!


 <serduszko>

Offline inrainbows

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
Odp: HEY / Katarzyna Nosowska
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 13, 2012, 19:22:04 »
Jak donoszą nieoficjalne jeszcze źródła (czytaj: aluzje Kasi w audycji, którą prowadzi z Pawłem), płyta będzie nosiła taki sam tytuł jak singiel ją promujący, czyli Do Rycerzy, do Szlachty, do Mieszczan.
O tytule płyty Kasia mówiła ostatnio w Trójce, podczas wywiadu związanego z premierą singla, także tak, to już wiadomo oficjalnie. A Azja na płycie będzie nosić nazwę Podobno. :)

hmm.. na początku miałam mieszane uczucia, co do nowego singla, jednak po kilku odtworzeniach i wsłuchaniu się w tekst - przekonałam się. Cudowność. Dzidzia daje radę. Fajnie, że do nich dołączył na stałe. :)

Justek - do zobaczenia 9 grudnia w Słowianinie.  ;D



owiń bibułą, weź do płuc.
last.fm

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: HEY / Katarzyna Nosowska
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 13, 2012, 21:02:28 »
U Stelmacha? Z 8.10? Dopiero słucham, jestem do tyłu z tym, dopiero ściągnęłam, bo ktoś na forum Hey dzisiaj wrzucił. Niemniej jednak nazwa płyty jest, co by nie mówić, dosyć dziwna zatem :D Kompletnie nie wiadomo czego się spodziewać można po płycie o takim tytule, ale póki co zapowiada się świetnie. Inspirująca była dla nich ta podróż do Wietnamu, co by nie mówić.

hmm.. na początku miałam mieszane uczucia, co do nowego singla, jednak po kilku odtworzeniach i wsłuchaniu się w tekst - przekonałam się. Cudowność. Dzidzia daje radę. Fajnie, że do nich dołączył na stałe. :)
A pamiętasz naszą rozmowę co do Podobno w Poznaniu? Wtedy ja miałam mieszane uczucia co do tej piosenki. Mówiłyśmy, że muzycznie fajnie, tekstowo nieco gorzej. Tylko wtedy dostępne było jedynie nagranie z kalkulatora :D A odkąd miałam okazję usłyszeć na żywo, jak również potem do Internetu trafiły dobrej jakości nagrania- zakochałam się. Muzycznie, tekstowo- CUDO. Właśnie to o czym mówisz- wsłuchanie się w tekst, poczucie klimatu piosenki.
Za to Dzidzia, zgadzam się, super jest. Znacznie bardziej pasuje do nich niż Krzysiek, który tak naprawdę zawsze był troszkę na doczepkę, bo przecież nikt go członkiem zespołu nie nazwał. A jak na gościnę to dosyć długo się z nimi bujał po Polsce. Aż mi się przypomniały słowa Kaśki, że to teraz nowy, PRAWDZIWY członek zespołu będzie  <haha>

Do zobaczenia! Niech żyją szczecińskie koncerty :D

Offline inrainbows

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
Odp: HEY / Katarzyna Nosowska
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 13, 2012, 21:45:13 »
Tak, z 8.10. :) Bardzo dziwna, ale trudno, co robić. A jeszcze ten film z Azji, to podobno nie będzie dołączony do płyty, tylko ma być w kinach czy coś. Pamiętam jak po koncercie w Warszawie Kasia mówiła, że może będzie nawet jakiś 'serial', bo tyle tego nagrali. XD


Pamiętam, pamiętam! Tamte pierwsze nagrania były strasznie słabe, połowy tekstu trzeba było się domyślać i wrażenia były jakie były. ;p
Tak, zdecydowanie bardziej pasuje, ale ja tam lubiłam Krzysia i jego śpiewanie przy barze i w ogóle. Fajnie było, ale teraz gra z Muchami, na jesień będzie grał z Brodką, na wiosnę wydaje swoją płytę, bo już jest podobno nagrana z tego, co mi mówił ostatnio.:)

Do zobaczenia! Niech żyją szczecińskie koncerty :D
O tak! bananas ;D





owiń bibułą, weź do płuc.
last.fm

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: HEY / Katarzyna Nosowska
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 03, 2012, 15:39:12 »
Po przesłuchaniu ośmiu z jedenastu piosenek z nowej płyty muszę stwierdzić, że...jednak nic nie jest dziwne. Nawet tytuł. Zresztą wydaje mi się, że w tym przypadku tytuł płyty mógłby być nawet "Nowa płyta hey", a i tak to nie miałoby najmniejszego znaczenia.
Bowiem krążek ten zapowiada się niesamowicie mimo wszystko. Po raz pierwszy w przypadku HEY wydaje mi się miejscami tak nieprawdopodobnie ciepły, uczuciowy, ale przy tym bardzo pozytywny i wzruszający. Podczas wczorajszej audycji w Trójce, gdzie Piotr Stelmach zaprezentował nowe utwory dwukrotnie zdarzyło mi się uronić łzę, ale nie taką smutku, lecz raczej takiego...spokoju i wzruszenia tym pięknem :)
Wiadomo, że skoro Kasia dwie piosenki poświęciła bezpośrednio dwóm najbliższym sobie osobom (synowi i narzeczonemu) to też nie jest bez znaczenia, ale też utwór "Bez chorągwi", ma bardzo ciekawy przekaz. Jest wyrazem takiego szacunku do słuchacza, ukłonem w jego stronę, ale jednocześnie wyrazem tego, że nie chcą w sposób nachalny zabiegać o uwagę i doceniają ten czas i uwagę, które ktoś poświęca im od tylu lat. Przyznam się szczerze, że ilekroć go słucham, wywołuje uśmiech na mojej twarzy :)
Nie mogę się doczekać wtorku! I premiery płyty. Takie przesłuchanie utworów jakie miało miejsce wczoraj i tak nie pobije jednak tej magii, towarzyszącej przeglądaniu całej "książeczki" i przesłuchaniu całości...

bez anonsu, preludiów znaków
zbliżamy się - czekaj
bezszelestnie, jak infradźwięki pojawimy się
lecz ty nas rozpoznasz w mig

kto puka? to my
kto puka? to my
pozwól rozgościć się
pozwól nam wejść


 <muza>

Offline inrainbows

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
Odp: HEY / Katarzyna Nosowska
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 03, 2012, 19:47:12 »
Trochę bałam się o nową płytę Hey, ale niepotrzebnie. Bardzo podoba mi się bas i perkusja w "Co tam?". Duet z Gabą Kulką wspaniały! Wiedziałam, że to będzie coś pięknego? "Wilk vs. kot", "Lilia, kula i cyrkiel", "Wieliczka", "Bez chorągwi" oraz "Podobno" również bardzo dobre. Singiel wypada jednak trochę słabo przy reszcie piosenek. Ciekawa jestem jak brzmią pozostałe dwa utwory i jak to wszystko wygląda, ale tego dowiem się jutro, jak kupię płytę.  No i czekam na wtorek, kiedy to ma się pojawić 6 teledysków - może być ciekawie. :D
owiń bibułą, weź do płuc.
last.fm

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: HEY / Katarzyna Nosowska
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 03, 2012, 20:19:42 »
"Podobno" to był mój numer jeden i chyba nadal jest...wiem, wiem, mówiłam Ci już o tym sto razy :D Niemniej jednak jest to taki fajny, żywiołowy utwór. Nie jest podobny do żadnego innego, nawet- mimo tego, że wszystkie utwory na płycie są od siebie różne- nie pasuje on mi do takiego ogólnego klimatu krążka. Niemniej jednak jest cudowny!
A singiel to taka zmyłka im się udała :D Ja myślałam, że cała płyta będzie w tym nastroju! I już mi wyobraźnia ruszyła w podróż, nawet się trochę bałam, że będzie dziwnie. Jednak nawet Piotr Stelmach zauważył wczoraj, że dziwi się, dlaczego wybrali akurat to. Paweł jednak, jak zwykle wprost, powiedział, że po prostu stwierdzili, że to jest dobre na singiel i tyle ;D I w sumie spoko. Przynajmniej poczułam się miło zaskoczona resztą piosenek.

Teledysków doczekać nie mogę się teraz najbardziej, bo jednak płyty już się nie boję. Pozostałe dwa utwory będą moim zdaniem tylko dopełnieniem tego wrażenia, które już sobie stworzyłam, słuchając tych 9 utworów (bo duet z Gabą Kulką, który dzisiaj "dołączył" do listy poznanych utworów też jest świetny!). A pomysł na to, że każdy członek zespołu nakręci teledysk do jednej z piosenek, i to w tak krótkim czasie...bomba! ;D Znając ich będzie śmiesznie, jak ma się w pamięci to co wyczyniali podczas kręcenia filmu do Echosystemu albo MURPa..."Kasia weszła w film" :D