Mnie np. dredy się kompletnie nie podobają. Jeszcze takie warkoczyki na całej głowie, pewnie wiecie o czym mówię, mają swój urok w niektórych przypadkach, ale dredy moim zdaniem po prostu nie są ładne i mało komu naprawdę pasują, a czasem mogą negatywnie wpłynąć na czyjąś urodę, bo chyba nie ma nic gorszego niż piękna kobieta w dredach albo z przesadną ilością kolczyków w okolicy twarzy. Mimo wszystko stawiam na naturalnie wyglądające włosy, a kiedy potrzebuję zmiany- farbuję lub ścinam
Ale skoro Tobie się podobają to w sumie dlaczego nie, a na pewno lepsze doczepiane dredy niż naturalne. Bo rozumiem, że skoro je doczepiasz je z łatwością, to i z łatwością możesz się ich pozbyć, tak? Obcinanie się na łysko w przypadku, gdy dredy przestają się podobać lub po prostu przestają komuś pasować (chociażby z powodu wieku, czy sytuacji w której się znajduje) to masakra.