Autor Wątek: Moda, zdrowie i uroda  (Przeczytany 92488 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Moda, zdrowie i uroda
« Odpowiedź #75 dnia: Wrzesień 03, 2012, 19:17:15 »
Dla mnie właśnie miejsce nr 3, to podbicie stopy. :P
Ej, może u nas się to inaczej nazwy? ;D
Sama pierwszy raz słyszę przegub.  <jupi>
Nie, nie ;) podbicie to miejsce nr 1 ;)

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Moda, zdrowie i uroda
« Odpowiedź #76 dnia: Wrzesień 06, 2012, 20:28:46 »
Nie ma to jak zarobić pieniądze na kiermaszu książek w liceum i od razu je wydać, prawda? :D
Jestem bogatsza o adidasy, buty jesienne, lakier i tusz do rzęs. Jak wróciłam do domu to zdałam sobie sprawę, że zupełnie niepotrzebnie kupiłam buty jesienne, bo wydawało mi się, że mam w domu tylko jedne, a mam trzy pary... zupełnie o nich zapomniałam!
No. To teraz mam cztery. :P
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline eM

  • Kryminalny Zuch
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 276
  • Płeć: Kobieta
  • upadły anioł
    • M.O
  • Wyróżnienia:
Odp: Moda, zdrowie i uroda
« Odpowiedź #77 dnia: Wrzesień 07, 2012, 14:12:48 »
Aż tyle zarobiłaś? Ja marne 80zł, ale cieszę się  ;D Jeszcze trzy książki zostały, ale nikt ich nie chciał.
Fajnie pierwszy raz jest sprzedać książki bez konieczności kupowania dla siebie  ;)
Jeszcze nie wiem na co wydam kasę, pewnie przepiję  <jupi>

Buty jesienne też już zakupiłam (różowe  <o_tak>). Mam już bodajże dwie pary (z kaloszkami trzy), ale butów nigdy za wiele.
Ostatnio zastanawiałam się jak ja je wszystkie do nowego mieszkania zabiorę. Osobnej walizki trzeba  <cwaniak>

Hey, little rich girl!

Offline Kompaktowa

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 771
  • Płeć: Kobieta
    • Artistic Souls
Odp: Moda, zdrowie i uroda
« Odpowiedź #78 dnia: Wrzesień 07, 2012, 14:16:10 »
O! Widzę, że nie tylko ja zarobiłam na książkach. ;D
Niestety tylko 72 zł, kupiłam lakier i resztę biorę na dzisiejszą domówkę. Ojeeeej...
Recepta na brak kaca, zna ktoś? -.-

Offline EdySziA

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
Odp: Moda, zdrowie i uroda
« Odpowiedź #79 dnia: Wrzesień 07, 2012, 14:23:53 »
Recepta na brak kaca, zna ktoś? -.-

To się zalicza do "zdrowia"?  <hahaha>
Mało pij, albo pij i dużo jedz :D

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Moda, zdrowie i uroda
« Odpowiedź #80 dnia: Wrzesień 07, 2012, 15:02:13 »
Pij dużo rosołu i tłustych rzeczy, to sprawi, że organizm wolniej się upije. Choć wg mnie dla watroby to i tak zabójstwo... Ja ostatnio jem praktycznie wszystko od sąsiada, który ma własne gospodarstwo niedaleko mojego blokowiska i się czuje zdrowy :)

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Moda, zdrowie i uroda
« Odpowiedź #81 dnia: Wrzesień 07, 2012, 20:15:30 »
eM, ale ja sprzedawałam też repetytoria - jak nówka kosztuje 70zł, to za lekko używane i z 50zł można chcieć. ;) Plus podręczniki... uzbierało się.
I w ogóle jestem zachwycona zakupami, lakier jest przepiękny a tusz ma świetną szczoteczkę, tak jakby... "otwiera" oko, maluje rzęsy od samej nasady po sam koniuszek i nie skleja. Mega <3

Cysia, nie wiem, czy nie za późno, pewnie już poszłaś, ale może na przyszłość: próbowałaś 2KC? Tylko w trakcie, a nie jako lekarstwo ;)
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Miłka

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Moda, zdrowie i uroda
« Odpowiedź #82 dnia: Wrzesień 07, 2012, 20:26:28 »
Caliente, jaki to tusz? Bo właśnie muszę sobie kupić nowy, a jakoś nie mogę znaleźć takiego, z którego byłabym w 100% zadowolona. ;)

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Moda, zdrowie i uroda
« Odpowiedź #83 dnia: Wrzesień 07, 2012, 20:43:40 »
Dokładnie taki ;) Plus zbliżenie szczoteczki, bo jest nietypowa: klik ;)
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Moda, zdrowie i uroda
« Odpowiedź #84 dnia: Wrzesień 07, 2012, 21:15:18 »
A co taka szczoteczka daje? Bo zawsze myślałam, że takie małe to są słabe. Do tej pory 'ciapie' się najpierw tym, a potem tym, ale akurat mi się oba(jak na złość) kończą i szukam czegoś innego zamiast tego z oriflame. Przymierzam się do tego jako drugiego, a ten pierwszy chciałabym jakiś tańszy :)

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Moda, zdrowie i uroda
« Odpowiedź #85 dnia: Wrzesień 07, 2012, 21:49:22 »
Co daje szczoteczka?

tusz ma świetną szczoteczkę, tak jakby... "otwiera" oko, maluje rzęsy od samej nasady po sam koniuszek i nie skleja. Mega <3

Malujesz się dwoma tuszami naraz, czy źle zrozumiałam? Czy raz tym, raz tym? A jeśli naraz, to czemu? Lepszy efekt?
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Moda, zdrowie i uroda
« Odpowiedź #86 dnia: Wrzesień 07, 2012, 21:55:13 »
O nie zauważyłam, że już opisałaś. Gapa ze mnie :)

Tak maluję się dwoma naraz, czasem używam trzech (trzeciego wodoodpornego), ale baardzo rzadko. Zdecydownie lepszy efekt. Przynajmniej czuję, że mam rzęsy. O i podkreśla bardziej oko, bo ogólnie tylko używam tuszów i pudru. Na więcej nie mam czasu z rana :)

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Moda, zdrowie i uroda
« Odpowiedź #87 dnia: Wrzesień 07, 2012, 22:00:03 »
A nie masz uczucia ciężkich powiek? Ja czasem maluję dwa razy (tym samym tuszem), czekam aż wyschnie pierwsza warstwa i nakładam drugą, ale potem uczucie jest nieprzyjemne, mimo, że wygląda fajnie.
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Moda, zdrowie i uroda
« Odpowiedź #88 dnia: Wrzesień 08, 2012, 09:06:46 »
Dobrze, dziewczyny, że wspomniałyście o tuszach do rzęs. Mój ukochany, czyli Rimmel, Volume Flash X10 się już kończy, nic dziwnego zresztą- mam go bardzo długo, naprawdę, a nadal działa, nie kruszy się, nie wysycha w opakowaniu. Dlatego czas najwyższy rozejrzeć się za czymś nowym...
I właśnie, miałam kupić ten sam, ale pomyślałam sobie: czemu ja zawsze tak inwestuję w tusze, a te tańsze moich koleżanek sprawdzają się równie dobrze albo lepiej? Ostatnio malowałam się u koleżanki jej tuszem firmy Bell, który zakupiła za niecałe 10 zł i był rewelacyjny. Dlatego teraz skuszę się może na to, co poleciła Caliente lub to co wypatrzyłam na wizażu: firmy Eveline. W którejś drogerii widziałam za 12 zł ten produkt, a skoro ma takie dobre opinie i spełnia moje wymagania (pogrubianie rzęs) to jestem na TAK :D

Ja za to od jakiegoś czasu zaczęłam się bawić eyelinerem :D Myślałam, że nigdy tego nie ogarnę! Ale odkryłam super liner w pisaku, którym bardzo szybko nauczyłam się robić tzw. "kreski". Bardzo polecam: klik, jego zaletą są też dwie końcówki: jedna do grubszych, druga do cieńszych kresek. Super sprawa jak ktoś lubi.

PS Aaaa, i oficjalne chciałam podziękować Skorpionicy za wsparcie w sprawie przygotowań do założenia aparatu ortodontycznego. Od środy bowiem jestę aparatkę, w dodatku szczęśliwą, bo nie jest tak źle jak myślałam, a i wyglądam nie najgorzej ;D Także dzięki! I przepraszam, że tak marudziłam, bo prawda jest taka, że warto to wszystko przetrwać.

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Moda, zdrowie i uroda
« Odpowiedź #89 dnia: Wrzesień 08, 2012, 15:48:24 »
A nie masz uczucia ciężkich powiek? Ja czasem maluję dwa razy (tym samym tuszem), czekam aż wyschnie pierwsza warstwa i nakładam drugą, ale potem uczucie jest nieprzyjemne, mimo, że wygląda fajnie.
Nie, nie zauważyłam :) Ja maluję od razu. Nie czekam, aż wyschnie pierwsza warstwa, bo wtedy za bardzo sklejają mi się rzęsy.

I właśnie, miałam kupić ten sam, ale pomyślałam sobie: czemu ja zawsze tak inwestuję w tusze, a te tańsze moich koleżanek sprawdzają się równie dobrze albo lepiej?

Bo widzisz Justek cała magia jest w szczoteczce, bo skład tuszy/tuszów(?) do rzęs jest jak nie identyczny, to zbliżony. A te wysokie ceny to opakowanie+marka. Moja mama kiedyś dostała taki tusz za 80zł z dobrą szczoteczką, którą mam do dziś i często przekładam z tuszu do tuszu ;)

PS Aaaa, i oficjalne chciałam podziękować Skorpionicy za wsparcie w sprawie przygotowań do założenia aparatu ortodontycznego. Od środy bowiem jestę aparatkę, w dodatku szczęśliwą, bo nie jest tak źle jak myślałam, a i wyglądam nie najgorzej ;D Także dzięki! I przepraszam, że tak marudziłam, bo prawda jest taka, że warto to wszystko przetrwać.

Ojejej bardzo mi miło, ale nie ma za co :-*

Skusiłam się dziś na tusz od Caliente. Zobaczę jak działa i za jakiś czas skrobnę coś o nim :)