Fragment z dzisiejszej informacji zamieszczonej przez portal interia.pl.Co prawda dotyczy K.Kuszewskiego, ale wspominają o wątku Marysi i Artura...
"Nie jest też prawdą, że grana przez Małgorzatę Pieńkowską (która niebawem żegna się z "M jak miłość") Maria i jej mąż Artur (Robert Moskwa) wyjadą do Norwegii, ale do kraju wróci sam Artur - jego połowica bez pamięci zakocha się w przystojnym Norwegu i opuści męża.
"Pomysł jest zupełnie inny, ale nie zamierzamy go jeszcze ujawniać. A o zakochaniu Marii w Norwegu scenarzyści nigdy nawet nie myśleli" - twierdzi Baranowska i dodaje, że także Artur nie spotka na swej drodze nowej miłości".
Źródło:
http://film.interia.pl/telewizja/news/kuszewski-zostaje-w-m-jak-milosc,1811764,3604Hm..."intrygująco"

zabrzmiało

, szczególnie w przypadku tego, co ostatnio działo się u nich w eMce

Wniosek : na początku nowego sezonu jeszcze będą , dopóki nie wyemitują tych odcinów, które teraz "kręcą", chyba zresztą P.Małgosia dziś jest ostatni dzień na planie. I miała być tam imprezka...
Przypuszczam, że Artura przez dłuższy czas będzie można zobaczyć tylko w czołówce, dopóki jej nie zaktualizują. A jeśli już znowu się "pojawi", to obstawiam, że będzie to nie wcześniej niż we wrześniu 2013 r..
Wezmą widzów na "przeczekanie" i będą mieli czas, coś "wykombinować" lub nie. Zresztą może być też tak, że pożegnają się P.Robertem na zawsze.