Ja jestem tak łatwowierna, że skłonna byłabym uwierzyć, że większość z tych zdjęć to nie photoshop, tylko zasługa DOBREGO fotografa

Ale wiadomo - teraz używa się programów graficznych prawie przy każdym zdjęciu. Chociażby, żeby kontrast ustawić, bo jak trafi się mega okazja to można nie zdążyć ustawić w aparacie.
Generalnie dla mnie używanie photoshopa jest w pewnym sensie sztuką, nie każdy to umie. Wystarcz spojrzeć na grafiki dziewczyn z forum, ja na przykład bym tak nie potrafiła

Jeżeli ktoś poprawi w programie graficznym (PS PSem, nie zapominajmy też o genialnym GIMPie

) poziomy, kontrast czy ostrość - okej, wygląda to naturalnie. Grafiką zaczyna być zdjęcie, które ma w sobie sporo... bajerów

Jak na przykład moje tornado dodane do zwykłego zdjęcia, czy inne dziwne rzeczy, które podpowiada wyobraźnia
Czy należy za nie chwalić fotografa, czy może grafika?
Myślę, że teraz fotograf i grafik to ta sama osoba, fotografowie sami swoje zdjęcia poprawiają

Chyba nawet na studiach czy szkoleniach fotograficznych jest nauka obsługi programów graficznych.