Autor Wątek: Warto posłuchać  (Przeczytany 70637 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Avant

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Kobieta
Odp: Warto posłuchać
« Odpowiedź #90 dnia: Listopad 26, 2012, 16:49:38 »
Kiedyś słyszałam Dyjaka w przedwojennym szlagierze Rebeka i... zachwyciłam się nie tylko jego interpretacją, ale całą muzyczną aranżacją.
Łał, genialne, przenosi do innego świata... Po przeczytaniu życiorysu muzyka nabiera jeszcze silniejszego przekazu.

Jeśli zaś chodzi o Laurę to razem z gitara przypomniały mi one Rebeccę Lavelle - próbowałaś kiedyś słuchać?
http://www.youtube.com/watch?v=q21FAdxitAA to choćby...może do gustu przypadnie. Tekst jest bardzo proste. Rebecca zwykle pisze proste teksty i zarazem ładne.
Znam Rebeccę Lavelle, ale mój gust zdecydowanie woli Laurę ze względu na głos (R. Lavelle ma "słodszy", delikatny i wcale nie zadziorny). <mruga> I jednak typowo akustyczne aranżacje Marling bardziej chwytają mnie za serce. Poza tym lubię słuchać muzyki bez mocnych basów, nowoczesnych dodatków (lecz nie tylko takiej, oczywiście). Mimo to, dzięki, Jean. <usmiech>

Moja koleżanka była na koncercie Łąki Łan i opowiadała mi o ich kolorowych oraz ozdobnych strojach. W zupełności pasowały do muzyki! Niestety, mnie jakoś drażnią te dźwięki, chyba nie mogłabym słuchać tego zespołu...

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Warto posłuchać
« Odpowiedź #91 dnia: Grudzień 03, 2012, 20:37:53 »
Warto posłuchać ze względu na... wartość historyczną <jezyk> W końcu polskie hity lat 60-tych to kawałek naszej muzycznej historii.

Dziś "Jaka to melodia" była dość sentymentalna, pojawiły się dwa, czy trzy przeboje właśnie ze wspomnianych przeze mnie lat. Jeden z największych hitów naszych babć i mam, czyli "Kochać..." Piotra Szczepanika zapewne wszyscy znają. Zatem zaproponuję drugi, wykonany przez Trubadurów. Ten już mniej znany.
Co tu mamy? Wygląd studia telewizyjnego w tamtych latach (jaki minimalizm, prawda? <szczerzy_sie>). Eleganccy chłopcy rytmicznie kołyszący się z nogi na nogę, niczym fale obijające brzeg morza, pod kołnierzami aksamitki  <jezyk>, a wśród nich rozpoznać możemy z uroczym wąsikiem, młodziutkiego, bardzo przystojnego Krzysztofa Krawczyka. Chyba w niczym nie przypomina dzisiejszego starszego pana <szczerzy_sie>. No i zestaw instrumentów z ogromnych rozmiarów gitarą basową <haha> No i wcale nie zgorszy tekst o dawnej miłości, tej gdzieś z najpiękniejszych górskich terenów - Bieszczad <muza>

Tak jesiennie, nostalgicznie, trochę archaicznie... na pożegnanie jesieni <szczerzy_sie>

Woła mnie, woła mnie jesienią
Wiatr od Połonin od Wetliny
Dęby jak koral się czerwienią
W zgubionych listach od dziewczyny
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Warto posłuchać
« Odpowiedź #92 dnia: Grudzień 03, 2012, 21:32:41 »
Warto posłuchać duet gitarowy Rodrigo y Gabriela. Jest to meksykański duet gitarowy. Obecnie mieszkają w Irlandii. Poznali się grając w zespole trashmetalowym. Grają głównie na gitarach akustycznych/klasycznych.

Powiem szczerze, że wymiatają na tych gitarach... Potrafią całe pudło ograć i wydobywać takie dźwięki, że mało kto tak potrafi. Kilka razy zbierałam szczękę z podłogi. :) Lubię gitarzystów, dlatego jak  ktoś daje z siebie wszystko i robi to z serca to mnie ujmuje.

Byłam ostatnio na ich koncercie i muszę powiedzieć, że dali czadu. Zrobili niesamowite muzyczne show. A przy tym weseli, skromni, normalni ludzie.
Niestety ich płyt nie sprzedaje się w Polsce, dlatego te które można było kupić podczas koncertu kosztowały aż 80 zł.
Niemniej warto takową było nabyć, zwłaszcza, że jakaś miła Pani rezygnując z koncertu oddała mi i znajomym 3 bilety za darmo. (Bilet kosztował 130 zł w przedsprzedaży)

W ich repertuarze znajdują się covery, ale także utwory autorskie.
Do posłuchania:
Tamacun
Hanuman
Diablo Rojo
http://www.myspace.com/rodrigoygabriela- można ich tez posłuchać na myspace. ;)

Jeśli ktoś lubi gitarowe eksperymenty zachęcam do posłuchania. :)

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Warto posłuchać
« Odpowiedź #93 dnia: Grudzień 06, 2012, 00:24:40 »
Super duet gitarowy.  To prawie jak u mnie w domu  <smiech>
Ale to chyba same autorskie tutaj podane są utwory, nie covery, bo żadnego nie kojarzę?!
Ciągle najbardziej kocham gitary, nawet jeśli chwilowo nie lubię :)

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Warto posłuchać
« Odpowiedź #94 dnia: Grudzień 06, 2012, 10:13:48 »
Taa u mnie w domu to cały zespół :D
Lubię gitary, są fajne :)

Tu dałam ich autorskie, chociaż jeden jest chyba dedykowany Santanie. Nawet podobne brzmienia tam przemycili.
A z coverów to "Schody do nieba" na przykład:
http://www.youtube.com/watch?v=vNc5o9TU0t0 tylko nie wiem czy wersja dobrej jakości. Nie mogę posłuchać, bo jestem w pracy i na chwilę wpadłam zajrzeć co się dzieje :P a tu wreszcie jakaś wiadomość :D

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Warto posłuchać
« Odpowiedź #95 dnia: Grudzień 06, 2012, 16:12:08 »
Jakość jest dobra, ale to Stairway to Heaven trochę jakoś tak smętnie i rozwlekle wyszło. To ogólnie jest chyba trudny utwór, do zagrania na klasycznej tym bardziej. Za to kawałek Metalliki zagrali kapitalnie. No, to jest moc. Można się spocić:)

http://www.youtube.com/watch?v=L0CsLefLisE  Kapitalne.

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Warto posłuchać
« Odpowiedź #96 dnia: Grudzień 06, 2012, 20:04:31 »
Bo Ty też wolisz na ostro, a moi znajomi zachwycają się ich wersjami balladowymi i byli trochę rozczarowani, że na koncercie dali czadu. Ja jako, że dusza rockowa byłam w siódmym niebie :D

Offline eM

  • Kryminalny Zuch
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 276
  • Płeć: Kobieta
  • upadły anioł
    • M.O
  • Wyróżnienia:
Odp: Warto posłuchać
« Odpowiedź #97 dnia: Grudzień 24, 2012, 11:43:19 »
W ten świąteczny poranek (no co, jeszcze przed dwunastą  ;D) wybaczcie mi ciągły spam Selah Sue. Miłość nie wybiera  <serduszka>
"Fade away" usłyszałam już wcześniej, ale muszę przyznać, że dopiero po wydaniu klipu nie mogę się od tego oderwać. Może dlatego, że obrazek (jakaś historia) i dźwięk zawsze mocniej do mnie przemawiają  ;)
I koniec tego klipu jest "nieco" zaskakujący, trzeba przyznać.
Wolę kawałki troszkę żywsze, w których Selah rapuje, szaleje, itd., ale nieraz trzeba przystopować  ;)

I'll keep on holding you close, but I'm better without you
(Fade away) ale ona piękna <serduszko>

Hey, little rich girl!

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Warto posłuchać
« Odpowiedź #98 dnia: Grudzień 26, 2012, 20:25:17 »
Ja też wolę żywsze kawałki. "Crazy Vibes" jest dla mnie do zastąpienia (Swoją drogą, jeżeli gdzieś masz jeszcze nagranie z poprzedniego koncertu lub też jeśli to nie było Twoją własnością, potrafisz je namierzyć...to będę wdzięczna).
Wokalistka broni się głosem, w teledyskach główną rolę gra oryginalna fryzura a nie goły tyłek, ewentualnie facet prawie że wyjęty z ZZ Top (kwestia długiej brody) :D :D :D

Offline eM

  • Kryminalny Zuch
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 276
  • Płeć: Kobieta
  • upadły anioł
    • M.O
  • Wyróżnienia:
Odp: Warto posłuchać
« Odpowiedź #99 dnia: Grudzień 26, 2012, 21:41:52 »
Co do fryzury - ostatnio wyczytałam w wywiadzie, że wzięła się ona z kompleksów. Selah zawsze uważała, że ma za dużą głowę i, że taką fryzurą ją optycznie zmniejszy  ;D

O ten występ Ci chodzi? Nie ja nagrywałam, ale z łatwością namierzyłam  <szczerzy_sie>
Aż sobie powspominałam. Tyle szczęścia w ciągu jednego roku, tyyyle szczęścia  :D

I do know what it's like to feel sad all the time
but you see wicked vibes bring the joy in your (MY) life
<muza>

Hey, little rich girl!

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Warto posłuchać
« Odpowiedź #100 dnia: Grudzień 27, 2012, 22:19:25 »
A jak Wam się podoba obecne notowanie LP3? Stanowiące podsumowanie roku 2012. Dla niezorientowanych z listą można się zapoznać TUTAJ. Uważacie, że warto tego słuchać? Że są to godne uwagi pozycje?

Bo przyznam szczerze, że ja jestem usatysfakcjonowana ;) Niewielką wagę przykładam do zajętych pozycji, aczkolwiek KNŻ i Nosowska na początku to dla mnie powód do uśmiechu na twarzy, bo zarówno "Plamy na słońcu" Kazika, jak i "Kto?" z nowej płyty Nosowskiej są uwielbianymi przeze mnie utworami, podobnie zresztą jak sami Artyści, do których od lat mam słabość. Jednak sam fakt, że tylu świetnych wykonawców się znalazło w tym notowaniu...WOW :)  Świetny dowód na to, że w tym roku na scenie muzycznej było wiele rewelacyjnych, godnych uwagi zdarzeń.

Szczególnie cieszy, wiadomo, Hey, ale jeszcze bardziej obecność takich młodszych muzyków, jak chociażby Julia Marcell i Skubas; kolejny rok Brodka, która przeszła tak fantastyczną metamorfozę, że jeśli dalej będzie zmierzała w tym samym kierunku to każdy jej nowy projekt będzie w jednakowo ciepły sposób przyjmowany, Maria Peszek, o której wielokrotnie się tutaj wspominało i której nowa płyta to geniusz, aż dziwi, że tylko "Padam" pojawiło się w notowaniu. Ponadto "Ognia!" ze szczególnego dla mnie w tym roku wydarzenia, czyli z Męskiego Grania. Poza tym "Niemęskie granie" Afro Kolektyw, Lao Che z "Zombi!". Z zagranicznych wpada w ucho i oko szczególnie Florence And The Machine, której miejsce zasłużone jak najbardziej.
Fajnie że stacja otwiera się na nowości muzyczne i promuje też tych mniej znanych, ale fantastycznych artystów. Dla mnie bombowe zestawienie, po tym lubię Trójkę jeszcze bardziej ;)

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Warto posłuchać
« Odpowiedź #101 dnia: Grudzień 28, 2012, 10:46:36 »
Jak tak przeglądam to notowanie, to muszę powiedzieć, że i mnie satysfakcjonuje. Co prawda kilka bym wywaliła i wstawiła coś innego..., kilka zamieniła miejscami, ale nie jest źle. Przede wszystkim sporo polskich artystów, co się chwali.

Co prawda nowej twórczości pani Nosowskiej nie kupuję, nie przemawia do mnie. Przestałam rozumieć o co jej chodzi... I albo to ze mną coś nie tak, albo z nimi... Diametralnie zmienili sposób grania. Wiem, że nie powinnam mówić tu "źle" o Nosowskiej..., ale wybaczcie. To tylko moje odczucia. No ale ze względu na "stare" czasy tego drugiego jej nie wypomnę. Niech ma. :P

Miło, że KnŻ tak wysoko, bo Kazik ciągle trzyma poziom, jest w formie i nagrywa niezłe kawałki.
Bardzo mnie cieszy, że sporo mocniejszej rockowej muzyki pojawiło się. Acid Drinkers, Luxtorpeda, Lao Che. Lubię ostre granie. :)

Ponadto fajnie, że jest Andrus ze swoimi "Glankami i Pacyfkami" i innymi utworami. Uważam, że nagrał całkiem dobrą płytę.
Przyjemnie się jej słucha i bawi się przy niej.

Dobrze widzieć Marka Knopflera czy moje kochane ZZTop.
Ponadto Adele, Gotye, Ania Rusowicz, Bartosiewicz...

Natomiast nie lubię Brodki i Peszek. Totalnie nie kupuję tego co tworzą... Jeszcze jak do Peszek jakieś okruchy sympatii muzycznej mam, tak Brodka jak dla mnie to pseudoartystka. W porównaniu z taką Julią Marcell... Brodka fuj fuj. Mam chyba alergię na nią i tyle. :)


A od siebie dorzucę do obejrzenia/posłuchania... Historię Polskiego Rocka. Zapewne już widzieliście, znacie, ale może jednak ktoś jeszcze na to nie trafił.
Sześcioodcinkowy program przedstawiający w pigułce, to co działo się w Polsce jeśli chodzi o muzykę rockową. Moim zdaniem bardzo ciekawie zrealizowany.  O niektórych rzeczach, zespołach chciałoby się posłuchać więcej, ale wtedy program musiałby trwać więcej niż sześć odcinków. :)
Można obejrzeć na YT. Odcinek pierwszy jest w całości, kolejne podzielone na 2 części.
Historia Polskiego Rocka

Offline mindreader

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 379
  • Wyróżnienia:
Odp: Warto posłuchać
« Odpowiedź #102 dnia: Grudzień 28, 2012, 15:43:41 »
Co prawda nowej twórczości pani Nosowskiej nie kupuję, nie przemawia do mnie. Przestałam rozumieć o co jej chodzi... I albo to ze mną coś nie tak, albo z nimi... Diametralnie zmienili sposób grania. Wiem, że nie powinnam mówić tu "źle" o Nosowskiej..., ale wybaczcie. To tylko moje odczucia. No ale ze względu na "stare" czasy tego drugiego jej nie wypomnę. Niech ma. :P
A wiesz, że mam podobnie? Z nadzieją dopadłam nową płytę, włączyłam i kurde... pierwsza piosenka - męczarnia, druga - męczarnia, pomyślałam sobie, że dam szansę, ale trzecia, czwarta... nic się nie zmieniło. Skoczyłam do "Z przyczyn technicznych" - przesłuchałam 2-3 razy i płyta poszła w zapomnienie. Nosowską lubię, cenię i w ogóle muzycznie zawsze ją 'kupowałam' w ciemno, ale ostatnio mam ten sam problem, że nie wiem, o co jej chodzi. Może ja oddaliłam się w inne klimaty, może Hey zaczęło robić coś dziwnego... no tak, czy inaczej ta płyta póki co sobie gdzieś tam jest. Może pewnego dnia spróbuję od nowa i też okaże się, że mnie zachwyca bezgranicznie... ale póki co, to szczerze w to wątpię :P

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Warto posłuchać
« Odpowiedź #103 dnia: Styczeń 02, 2013, 18:18:29 »
Mówicie o Nosowskiej sensu stricte, czy o całym Hey? Jeśli chodzi o Hey, to z nowej płyty podobają mi się trzy piosenki. I to głównie za teksty, bo muzycznie też nie do końca. Z poprzedniej płyty ze trzy mi się nie podobają, a z poprzednich lubię wszystkie, albo bardzo nieliczne wyjątki mi nie odpowiadają.. Także dość wyraźna tendencja spadkowa. Więc tu mogę się zgodzić.

Jeśli o Nosowską solo, to cóż, nie odpowiada mi w ogóle, bardzo nieliczne piosenki mi się podobają, głównie za teksty, bo muzyka straszna. Pod jakąś elektroniczną wręcz podchodząca...


A ja do posłuchania polecam tegoroczny Top Wszech Czasów.
Nie wiem co tam robi Adele, Gotye czy Myslovitz... ale reszta dosyć godnie. ;)
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Warto posłuchać
« Odpowiedź #104 dnia: Styczeń 06, 2013, 21:51:46 »
Wspominał ktoś już o Imany? Wokalistka o charakterystycznej barwie głosu i niezwykłym życiorysie. Jej dzieje zaczynają się w ubogiej, wielodzietnej afrykańskiej rodzinie, potem był całkiem dobrze zapowiadający się modeling, w końcu dziewczyna zrezygnowała z niego na rzecz tego, co kochała najbardziej, czyli śpiewania. Myślę, że z korzyścią zarówno dla niej samej jak i dla melomanów. Warto posłuchać mieszanki akustycznego folku z soulem, czy bluesem w wykonaniu nie tylko zdolnej wokalnie, ale i urodziwej Imany <szczerzy_sie>.

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=1sZu8ezBw9c


Naprawdę niesamowity wokal... <muza>
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski