Dziwię się, że jeszcze można się dziwić tym, co ci spece potrafią wykombinować..

To tak, jak z tym bezproblemowym odnajdywaniem przez niego Maryś, najpierw na Deszczowej, a teraz w Grabinie..

<hahaha>Cyt.:"Mam swoje sposoby"..
W końcu to mafioso chyba jakiś...

Widocznie Gruzin im się tak spodobał, że będzie go jeszcze więcej w wątku Mańki, niż prawowitego "małża" i rodzonej córki..Nawet i na rodzinnych imprezach.

Może oszczędzają przy okazji też na gaży..

Nie sądzę, żeby ten kolejny naturszczyk miał taką samą, jak ci z podstawowej obsady, typu Chochoły, Mucha, czy Cichopek..Albo po prostu ktoś z producentów/produkcji tak zagustował w kuchni gruzińskiej, często korzystał i korzysta z restauracji, którą rzeczony Gruzin w realu prowadzi, no to go zatrudnili..A może w zamian mają od faceta zniżkowy catering na planie..
Z filmików na instastory, które jakiś czas temu zamieścił K.Wieczorek i M.Mroczek, też nie było "widać" Artiego na chrzcie w kościele... No cóż, widocznie obecność tego Gruzina na bardzo rodzinnej imprezce była ważniejsza dla scenobajarek i ich wytworów, niż serialowego ojczyma i przyszywanego dziadka..

Coś tam pewno nawiną, albo i nie, że Arti został w tym czasie z Basią w Grabinie, pilnować obejścia, czy coś w tym ten deseń...

Albo Mańka rzuci w eter, że doktorek w tym czasie "wybrał" się na jakąś konfę naukową, za granicę, niektóre sympozja naukowe trwają nawet i tydzień...
