Autor Wątek: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)  (Przeczytany 528971 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #960 dnia: Grudzień 25, 2018, 15:40:05 »
Kochani, z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę Wam zdrowia i spokoju ducha. Niech do stołu wigilijnego zasiądą w pierwszej kolejności Wasi bliscy, następnie przebaczenie, potem miłość, pokój serca. Niechaj biel opłatka, którym dzielimy się w tym czasie towarzyszy Wam nie tylko dziś, ale i przez cały rok.

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #961 dnia: Grudzień 25, 2018, 19:26:22 »
Szczęśliwych, kojących, przeżytych w zgodzie ze światem i z sobą samym, pełnych życia i miłości
Świąt Bożego Narodzenia wszystkim Forumowiczkom/czom życzy Grant1. :buzki:

Offline Meg

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 593
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #962 dnia: Grudzień 26, 2018, 00:29:59 »
Świątecznie.  <buja_w_oblokach>

https://fileshark.pl/pobierz/27458068/24dc7/odc-1409-wmv

https://fileshark.pl/pobierz/27458212/d74af/odc-1410-wmv

Szczególnie 1410 ogląda się fajnie. Pieńkowska naturalna  z werwą i błyskiem w oku,.Dawno nie widziałam jej w tak dobrej formie aktorskiej,aby tak dalej.
Co do wcześniejszych scenek,gdyby ktoś chciał nie ma problemu, podajcie nr odcinka to Wam wrzucę   ;D

Ogółem ostatnie odcinki na duży plus.Byleby nie zapeszyć  <smiech>

Fajnie że do obsady dołączyła Katarzyna Kwiatkowska- niezła aktorka komediowa o niebo lepsza niż drewniana naturalna siostra Moskwy.

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #963 dnia: Grudzień 26, 2018, 18:04:31 »
Skoro Meg piszę pochwały o Małgosi, znaczy, że się kobieta spisuje :). Powiem Wam, że mi się naprawdę te odcinki podobały. Zarówno te słodkie, jak i nieco gorzkie sceny. Po raz pierwszy ta para gra tak, jak ją postrzegają widzowie - czyli jak zakochani, którzy nie mogą bez siebie żyć. Wreszcie Marysia jest dla swojego faceta ciepła i przystępna, nie tylko w słowach. Miło się na to patrzy.
Gdyby nie ta sukienka, chyba by było wręcz idealnie..., ale błękitny motylek to straszna wtopa. Na szczęście idzie zima, Rogowscy muszą zmienić garderobę.
Co do odcinków, to, przede wszystkim, Meg, dziękuję Ci, że wrzucasz te filmiki <zauroczony>.
Jeśli mogłabym Cię prosić, wrzuć odcinek 1363 (ich rozstanie na Deszczowej, kiedy Maria wybrała Starskiego). Z góry dziękuję.  <serduszko>

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #964 dnia: Grudzień 26, 2018, 19:50:17 »
Dzięki Meg za te nowe odc.!  :buziak:
Skoro Rozdajesz Nam takie świąteczne prezenty, to czy mogę prosić o odc 1355, w którym Mańka jest wściekła po tym, jak na wieczornym spacerze w Grabinie, Arti znowu ją pocałował, a ona zapałała jak zwykle "świętym" oburzeniem, żeby nigdy więcej tego nie robił, na co on jej odpowiedział, że nie będzie dla niej tylko przyjacielem, żeby mu nie ufała, bo i tak zamierza ją odzyskać..

Offline Cukierek

  • Czy te oczy mogą kłamać?
  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 296
  • Wyróżnienia:
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #965 dnia: Grudzień 28, 2018, 17:50:30 »
Rzeczywiście w 1410 odcinku jakoś lepiej ich się ogląda. W końcu jakaś mała sprzeczka, bo we wcześniejszym odc to aż za słodko było

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #966 dnia: Grudzień 28, 2018, 20:11:04 »
Zdaje się, że wychodzę na najdłuższy jęzor forum, ale co tam, i tak się wypowiem  <smiech>.

Mi ta słodkość, o której pisałaś, Cukierku, bardzo się podobała. Gosia, jak słusznie zauważyła Meg, jest w dobrej formie aktorskiej. Fajnie było oglądać sceny, pierwsze od kilku lat, kiedy była taka urocza, szczęśliwa, uśmiechnięta i zakochana jak nastolatka. No, i słynny buziak w policzek musiał być, kiedy prosiła o kawkę (chociaż tu w sumie to nie jestem pewna w co on dostał tego buziaka, poprawcie mnie, jeśli się mylę  <bezradny>).

Ale ich w sumie kłótnia też była fajna. Zagubienie Maryś - nawet urocze. Wiedziała, że nie ma argumentów, żeby się bronić. Fajne było to, jak za nim wybiegła, żeby porozmawiać - starająca się Rogowska jest jak 4-listna koniczyna w Emce, dlatego doceniam gest scenarzystów.

Na koniec podobało mi się to, że mimo, iż się troszkę poprztykali, to w Marii jest taka pewność, że zawsze będzie obok niej - przynajmniej tak ja odebrałam przekaz, nie wiem czy słusznie  <bezradny>, bo w tym serialu to kij wie czasem, co scenarzysta chciał osiągnąć. Bo bywa, że jakaś scena ma swój początek, a potem nagle zakończenia brak - jak w przypadku tej kolii, którą zamówił Artur Marysi przez allegro. Przyszła mu w odcinku, w którym ona całowała się ze Starskim, ale co się z nią stało? Tylko scenarzysta raczy wiedzieć.

Co było jeszcze kochane i urocze? I szeptane na uszko fantazje  <smiech> w malinach  <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech>, reżyser miał fajne poczucie humoru. Wyszło spoko, no, może poza faktem, że oni w tych eleganckich ciuszkach poszli w krzaki, jaka szkoda, że ta błękitna kienia się tam nie podarła  <smiech>, no, ale to moje subiektywne odczucie. Jeśli Gosi się podoba, to niechaj w tym chodzi i cały rok, nic mi do tego  <serduszko>.

A jak tam Wasze wrażenia?

ps. Dla moich Czytelniczek: opowiadania wstawiam zawsze koło północy, bo tylko późnym wieczorem mam czas na pisarskie przyjemności, a tak to proza życia  <jupi>
Buziaki.  <buziak>

Offline rozaz07

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 141
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #967 dnia: Grudzień 28, 2018, 22:50:21 »
Wczoraj obejrzałam wersję skróconą  <brawo> przez Meg odcinka 1409. I mówcie, co chcecie, ale ta wersja landrynkowa, cukierkowa, podoba mi się najbardziej  <zakochany> pięknie razem wyglądają, ona daje się przytulać, całować, on jej wiernie towarzyszy. Maliny - mniami scenka super. Czytając ss miałam zupełnie inny odbiór sceny w przychodni, gdzie ona pyta się jego czy nie żałuje. Mój odbiór był całkiem niesłuszny, nazbyt nacechowany przeszłością serialową, negatywny. A tu proszę, miłe zaskoczenie. W jego głosie nie było kszty pretensji, żalu itp. Wyraźnie kobieta na tej wsi odżyła, mają dużo czasu dla siebie, tylko znowu córa im gdzieś cudownie zniknęła  <smiech>. Tak naprawdę Marysia rzeczywiście gra rewelacyjnie, tryska energią, pozytywnym nastawieniem do życia, aż miło się ją ogląda. Chociaż to nie wieś ją tak odmieniła tylko wizja utraty Artiego na zawsze. Odchodząc do kochanki odszedł od niej, ale zawsze była tyci szansa na inne zakończenie, a choroba nie wybiera, i może takiej szansy nie dać, zabrać człowieka bezpowrotnie.
Z drugiej strony na to patrząc, czy Maryś kiedykolwiek grała taką wyswobodzoną, szczęśliwą, naturalnie zakochaną? Czy było tak zanim wyszła za niego za mąż po raz pierwszy? Moim zdaniem nie. Nie dawała się przytulić, pocałować, a łóżko ich raczej dzieliło niż łączyło  <lornetka>. Teraz za to nadrabia z nawiązką  <skacze> a co niech jej się szczęści  <serduszko> <serduszko>
Kwestią zagadkową pozostaje skąd taka zmiana w Marysi bądź w Gosi  ??? Przecież wiemy, ze wtedy ona nie chciała innych scen.

Cały czas liczę, że Meg mi odpowie na pytanie, jakie wydarzenia z życia prywatnego tej pary miała na myśli   <bezradny>

Następny odcinek się właśnie kończy ściągać  <skacze>

Bo ja tu jestem kilka razy dziennie, ale w ukryciu  <haha>

Offline Meg

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 593
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #968 dnia: Grudzień 28, 2018, 23:09:16 »
Odcinki postaram się wrzucić jutro,trochę mnie remonty prywatne gonią  >:(

Róża nie życie prywatne tej pary tylko to co miało wydarzyć się w życiu Pieńkowskiej,we wrześniu miała wziąść cichy ślub  ;D  a mając na uwadze że w emce jest poślizg kilku miesięczny to jej dobra forma i gra tak jakoś mi się skojarzyła że coś dobrego musiało się wydarzyć że tak rozbłysła aktorsko.  <smiech>

Co do jej kiecek to jak je widzę to ciągle w tyle głowy mam że Maryś 60 ma na karku   :hahaha: i te kiecki mnie rozwalają bo nijak nie widzę na ulicach dam 60 letnich tak ubranych  <smiech>  pomysły scenobajarek zawsze i wciąż mnie zadziwiają  <smiech> szczególnie ostatnio w kwestii ubierania Marysi-jak nie "gustowna"brąz kiecka w grochy to zwiewna sukienka dla 40 latki i to ryczącej  <smiech> ale co by nie pisać. Pieńkowska gra wreszcie fajnie i to się liczy bo ogląda się z przyjemnością a to jest najważniejsze  <smiech> parę sezonów dała nam popalić gdy grała jak grała  >:( .

Offline rozaz07

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 141
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #969 dnia: Grudzień 29, 2018, 00:20:31 »
Meg Pieńkowska każdego roku we wrześniu bierze ślub, przynajmniej tak media podają <smiech> w tym roku nic nie słyszałam ani też nie ma wzmianki o tym w necie  <mysli> Pieńkowska ma 50tkę z haczykiem, z Moskwą są równolatkami.
A poza tym ślub był nagrywany w wakacje, Moskwa pisał mi kiedyś, że o tym, co się będzie działo w emce wie z ok. 3 m-cznym wyprzedzeniem. Poza tym Pieńkowska zaczęła GRAĆ mniej więcej od odcinka z hydraulikiem, który pewnie nagrywany był późną zimą tego roku. W tym czasie Moskwa rozstał się ze swoją żonką. Pisali o tym w okolicach czerwca.

Oglądałam 1410. Zdecydowanie stawiam na 1409. Tu co prawda żonka wpakowała faceta w maliny, ale ja jednak wolę krzaczki niż potencjalne kłopoty. Jak myślicie, wyniknie coś niedobrego z tej pomocy Artura i Marysi? Bo jeśli tak, to może być niewesoło.
Scenka w przychodni, facet jest zły oj jest ale nie chce dać tego po sobie poznać, albo się zastanawia, w co jeszcze pozwoli się Marysi wpakować i jakie z tego wynikną konsekwencje. Scenka przed szpitalem i to jej przysięgałeś na dobre i na złe pamiętasz? Pachnie mi tu niezłym szantażem, i ta jej mina, gdy on już odszedł: nooo narozrabiałam, ale jakby co to mogę na niego liczyć, niej jest na mnie zły tylko martwi się czy coś nam grozi w związku z moją dość lekko pojmowaną dobrocią. Wybaczy mi  <serduszko>


Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #970 dnia: Grudzień 29, 2018, 06:01:22 »
Rozeze07, Meg chodziło chyba o to, że postać Marysi ma w filmie koło 60-tki. I to się zgadza. W początkach serialu Maria miała 40 lat, a był to rok 2000, teraz mamy 2018, więc Rogowska ma 58 lat.
W rzeczywistości Gosia ma 53 lata, a Robert też coś koło tego. W serialu zaś, on jest o swojej żonki młodszy. Ile? Tego nie wiem, bo mi to umknęło, ale wiem, że o tym wspominali.
I faktycznie, moja mama jest w wieku Rogowskiej i nie chodzi ubrana w takiej pandamce jakby żywce wziętej z bajki o Alladynie. Jej koleżanki również nie. Już z dwojga złego lepsze groszki niż ta zwiewna piżamka. Na Instargramie, w zdjęciach prywatnych widać, że Gosia ma dobry gust i ubiera się szykownie. Więc pewnie ta kieca, to pomysł kostiumologa. A jeśli chcieli ją odmłodzić, to słabo to im wyszło. Super była ta sukienka z zaręczyn, nawet laski na Insta się pytały w jakim sklepie ją można dostać.
Co do pozostałych informacji to nie wiem, więc się nie wypowiem, co tam u Gosi w życiu prywatnym się dzieje. U Roberta też nie wiem, czy jest ze swoją żoną czy nie. Media kłapią dziobem nieważne: mają rację, czy nie.
Swoją drogą, wolałabym, żeby jej gra aktorska wynikała po prostu z tego, że przykłada się do swojej pracy, a nie w związku z jej osobistymi przeżyciami. Te ostatnie, jak to bywa, mogą być różne (nie zawsze mamy z górki), a jeśli gra, ponieważ dotarło do niej, że wcześniej dawała ciała, to jest większa szansa, że znów nie obniży lotów.
Rozez07, nie wiedziałam, że masz takie "znajomości", w sensie, że sobie pisałaś z Robertem prywatnie  <haha>. Teraz to by chyba nie było możliwie. Facetowi troszkę sodówka uderzyła do głowy, a przynajmniej tak to odbieram na Instagramie, chociaż mogę się mylić.  <bezradny>

Offline rozaz07

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 141
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #971 dnia: Grudzień 29, 2018, 08:38:31 »
Tak, biorąc pod uwagę, że miała 40tkę jak zaczynała to teraz powinna mieć 58. Ale: ona rodziła w wieku, w którym naturalnie to się już raczej nie rodzi  <smiech> i w grę wchodzi in vitro a przynajmniej jakieś wspomaganie a tu cud normalnie  <brawo>
Życie prywatne ma niestety czasami wpływ na nasze życie zawodowe czy tego chcemy, zdajemy sobie z tego sprawę czy nie. Czy  w tym wypadku tak jest nie wiem, ale różnica jest diametralna. Więc to sprawka albo jej, albo scenarzystów  <lusterko>
Gust mam pewnie do bani ale kiecka mi się podoba, jej kolor mnie rozbraja i bardzo do Pieńkowskiej pasuje  ale to tylko moje zdanie  <tak>
 Tak, Moskwa aktualnie trochę  <smiech> odleciał pod każdym względem zarówno prywatnym jak i zawodowym  <smiech> Facet wziął ślub z młódką, machnął dzieciaka i zorientował się, że wtedy życie się zmienia, nie ma czasu dla siebie (jak się nie ma kasy na opiekunkę np. albo babcie nie mają ochoty włączyć się w opiekę), głosił jakieś frazesy że dla nikogo nie warto zmieniać swojego życia poświęcać się itd. Jeszcze rok temu odpoisywał teraz już niekoniecznie.

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #972 dnia: Grudzień 29, 2018, 17:54:07 »
Kochana Rozez07, o gustach się nie dyskutuje. Jak Ci się kiecka podoba, to fajnie, przynajmniej ta kreacja ma jedną fankę  <serduszko>.

Jeśli chodzi o ciążę Marysi, nie było to odjechane. Dopóki kobieta miesiączkuje, ma możliwość zostać mamą. Swego czasu miałam przygodę na studiach pedagogicznych i na praktykach znałam rodziców, którym dziecię się powiło w wieku 50 lat  <slucha>. Rogowska nie miała jeszcze 50-tki, więc psim swędem się załapała, że tak napiszę brzydko.

To był bardzo życiowy wątek. Wtedy jeszcze za  scenariusz odpowiadała Łepkowska, zresztą Gosia w jakimś wywiadzie mówiła, że jej brat jest niewiele starszy od jej córki Inki, więc pewnie to ona podsunęła pomysł na późną ciążę swojej postaci, a ten pomysł trafił na podatny grunt <slucha> <slucha>.

I szkoda, bo później ich olali, stawiając na idiotyczne wątki Chodakowskich, Mostowiaków co raz bardziej odsuwali ich na boczny tor...eh, nie ma już o czym pisać, było, minęło.

Cóż...Robert może zachowywać się, jak chce. Niczego mu zarzucać nie będę ani oceniać też. Ważne, że jego postać się fajnie ogląda  <jezyk>.

Wracając do pytania o kłopoty Rogowskich: Bartek dogadał się z glinami, więc wątpię, żeby oni mieli jakieś konsekwencje.

Poza tym w relacji z planu Roberta na Insta Emki jest jakaś romantyczna kolacja, którą przygotował doktor dla żonki. Zapewne to będzie coś w rodzaju słodkiego pojednania  <serduszko>.

Meg, jeśli masz remont: szczerze współczuję <zawstydzony>.

Offline adusia

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 44
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #973 dnia: Grudzień 30, 2018, 22:54:17 »
Ja również jestem bardziej za tymi, bądź co bądź, przesłodzonymi scenkami. I mogłabym oglądać je na okrągło, choć przyznam, że odcinek 1410 tez się fajnie oglądało. Widać, że są razem, mogą na sobie polegać w każdej sytuacji, a widok Marysi jak się martwi, przejmuje zdaniem męża- bezcenne. Swoją drogą, ja również myślałam, że sceny o tym,że Artur żałuje pracy w wiejskiej przychodni, będą troszkę inaczej wyglądały, a tu nawet cienia żalu w doktorku nie widać. I dobrze.   <lubieto>Sytuacja w malinach – ciekawe co oni sobie tam szeptali? Raczej nie były to grzeczne marzenia, skoro Arturo nie mógł  ich na głos wypowiedzieć. <buja_w_oblokach> A tak w ogóle, to on chyba powinien unikać takich krzaków, z boreliozą? Dziwne, że temat jego choroby zaniknął.
Co do sukienki, jedyny plus, według mnie, to kolor, Marysi ładnie w niebieskim, a do tego te dłuższe włosy jej służą.
Szkoda, że Basia gdzieś zniknęła, pewnie na jakiejś kolonii.

Sylwio biorę się za czytanie, bo mam spore zaległości, widziałam kilka e- maili na poczcie ale mimo świąt, czasu zabrakło. I tak jak w serialu lubię te przesłodzone sceny, to mam nadzieję, że w Twoich opowiadaniach czeka mnie też troszkę więcej sielanki u Rogosiów, chociaż na chwilkę, bo dzieję się u nich oj dzieje. Czyta się fajnie, ciekawie, i już to kiedyś wspominałam, ale uwielbiam twoje porównania.

Drogie forumowiczki, życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku!!!!!

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #974 dnia: Grudzień 31, 2018, 01:11:29 »
Kochana Adusiu, hmm...czuję się jak ta nasza Marysia. Miałaś ochotę na słodkie sceny w opowiadaniu a tu proszę..."pisarz" zrobił po swojemu  <smiech>.

Ale ostatnie opowiadanie w tym roku dzisiaj. Postaram się, pomimo moich dalszych, niecnych planów, nieco osłodzić Rogowskim ten piołun zdarzeń.

Wiecie, co mnie jeszcze bawi? Sceny jak Robertowi ze sceny na scenę zmienia się sylwetka  <smiech>, bo oni czasem nagrywają jakąś scenę, a kolejną, do tego samego odcinka za miesiąc  <haha>.

I tym sposobem: okrągły brzuszek Pana doktorka pojawia się i znika  <smiech>.

Swoją drogą, zauważyłyście, że Kisielowa mówi do Artura: "doktorku". Idę o zakład, że ktoś nas jednak podczytuje/-ywał, bo kolejne powiedzonko, tym razem naszej Grandt1 weszło do filmu.

Teraz pojadę pisarskim fochem (żartuję, oczywiście  <o_tak>) i powiem: "a gdzie w serialu moje słowa?? Pewnie jeszcze swoje muszę odbębnić. W końcu Patka i Grandt1 to forumowiczki chyba od zarania dziejów serialowych. Zasłużyłyście na to, aby Was uwiecznić.  <okularnik>

Kolor sukienki, przyznaję, ładny, za to krój...tak jakby zabrakło materiału  <smiech>, ale już się nie znęcam nad kreacją ala motylek. Ważne, że gra aktorska jest super. Wkurzony Artur jest taki kochany  <tancze>, a Marysia - urocza jako winowajczyni <o_tak>.

Tymczasem, kochane forumowiczki, życzę Wam wiele szczęścia w Nowym Roku.  <zauroczony>