Autor Wątek: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)  (Przeczytany 529042 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #840 dnia: Październik 29, 2018, 15:51:24 »
No cóż, jak to zwykle bywa..z dużej chmury mały deszczyk..Z tych zapowiedzi to w ŚS wg mnie pojechali po łebkach z tym ich ślubem. Jedna fotka na okładce, jedna większa w środku...No i sam ślub pokażą w odc 1401, a nie w 1400... ???
Pewnie znowu będą w eMce robić jako tło dla innych, jak dla mnie pobocznych postaci. <cwaniak> Z opisu wynika, że "miłosne" perypetie Kisielowej i ten jej oszust chyba będą się przewijać na pierwszym planie...Oby nie... >:(
O wiele więcej szczegołów napisali w Tele Tygodniu.
Wg opisu tam zamieszczonego, Arti nie popisze się gustem, bo zafunduje Mani ślubną kreację w postaci białej, koronkowej bezy..Oczywiście tym zakupem załamie przyszła ślubną, ktorą mają pocieszać Marta i szwagierka Agata..Doktorek zorientuje się, że popełnił faux pas, ale z pomocą ojczymowi i matce pospieszą bliźniacy i Julka. Zawiozą ją na ekspresowe zakupy wymarzonej kreacji do Gródka..Na ślubie nie będzie m.in Kingi, która ze względu na zagrożoną ciążę, oraz za wysokie nadciśnieniem, grożące utratą  wzroku, zostanie na Deszczowej. Marek przyleci z Dublina sam, a Marta z Berlina bez dzieci. Marek poinformuje matkę i rodzinę, że przeniosą się z Ewą i chyba z chłopakami, co najmniej na 1.5 roku do Australii. Na całe szczęście na ślubie nie będzie Asi-Srasi-Play, bo złapie anginę, oraz tej jej okropnej, rozkapryszonej pasierbicy Zośki. Aż dziwne, co im się stało, że pomineli najważniejszą obecnie postać tego tasiemca, czyli tego palanta, playboja Marcina... Tuż po ślubie Artur zakomunikuje Maryś, że dla niej zrezygnował z ordynatury w warszawskiej klinice, a zatrudnił się w roli szefa przychodni w Lipnicy, żeby mogli przenieść się na stałe do Grabiny. To będzie jego prezent ślubny dla małżonki. Mania powie mu, że to najpieknięjszy prezent, jaki mógł jej dać. Arti podkreśli, że to spełnienie obietnicy, że dla niej gotów jest zrobić wszystko, byle była szczęśliwa. Oczywiście o decyzji przeniesienia się na stałe do rodzinnego domu Mani, oboje poinformują wszystkich na weselu, które odbędzie się w grabińskim sadzie. Przy okazji piszą, że przetwórnie Marka kupi Starski, który wyjedzie podobno już na stałe za granicę...No i Arti telefonicznie podziękuje mu jeszcze za ten zakup..Tak na moje oko, pokażą w eMce z tego wszystkiego pewnie z 1/4... <cwaniak>

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #841 dnia: Październik 29, 2018, 17:07:44 »
Grant1, na całe szczęście, Twoje wróżby są czasem nietrafione.  Powiem tak: nie będę się nakręcać, bo dość mam złych wiadomosci
 A to że nie bedzie Aśki, to całr szczęście. Mam nadzieję że to sama Gosia jej nie chciała, po tym jak wyleciał przez nią Młynarczyk. Nie wina aktorów, że scenarzyści to partacze.

Offline Patrycjaa

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Kobieta
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #842 dnia: Październik 29, 2018, 17:27:38 »
grant1, dzięki za opis tego co w gazetach. Nie miałam okazji jeszcze się wyrwać do sklepu, a ciekawość mnie zżerała!   <boi_sie>

Przynajmniej raz ograniczyli obecność nieMostowiaków na tak ważnej uroczystości. Na cholerę niby tam miała być Aśka i młody Chodakowski.

Czyli tak rozwiązali kwestie przeprowadzki i pracy Doktorka. Mogliby to wszystko rozłożyc na kulka odcinkow. Bo materiału wystarczyłoby na 2- 3 odcinki, żeby wszystko naturalnie się potoczyło. Chociaz jakieś przygotowwnia do tego ślubu mogliby  pokazać, jak Artur domyka sprawy w Warszawie związane z pracą i domem a nie wszystko w 1401. Chyba, że tam coś jest wspomniane o 1400?
Tak swoja drogą bardzo się cieszę,  że Doktorek znów będzie szychą w Grabinie. <hahaha> Mam nadzieję, że będą częściej pokazywać ich od strony zawodowej, bo naprawdę tęskno mi za klimatem przychodni a z tego co widać na instagramie co nieco nagrywają w tej przychodni więc...  <tancze>
Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą...

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #843 dnia: Październik 29, 2018, 19:07:28 »
Korekta, to Mania podziękuje Starskiemu za kupno Markowego biznesu..
Jeszcze dopiszę, że "Panna Młoda" nie będzie w stanie ukryć przed narzeczonym, jak będzie jej przykro z powodu nietrafionego zakupu tej sukni ślubnej..No i Artur przy pomocy pasierbów postara się naprawić swój błąd..Hm, jakoś to dziwne, że Mańka suknię ślubną otrzyma i zobaczy w dzień ślubu..Tak mi się raczej od dawna wydawało, że ogólnie to o ślubny "rynsztunek" dla siebie, raczej martwią się państwo młodzi, i to każdy o swój, ewentualnie konsultując/dobierając kolory garniaka, czy sukienki.. <mysli> Pomijam już takie detale/duperele, jak dobranie rozmiaru, ale zdawanie się tylko na gust Artusia widocznie miało się tak skończyć, czyli porażką. <smiech> No ok, pewnie scenobajarkom chodziło o zabawne zamieszanie w dzień ślubu..A Kisielowa i jej usilne poszukiwanie faceta na wesele, to drugi "fun"...Odmówi jej Kolęda, policjant Staszek, ten znajomy Baśki z kursu j. angielskiego, a skończy się na oszuście matrymonialnym, który zostanie akurat nowym organistą w lipnickim kościele.
To zdanie o Roznerskim to wyraz mojej ironii/sarkazmu, nie trawię w ogóle rozbuchanych wątków o wszystkich Chodakowskich. :zla:
Ps Tylko w ŚS piszą o odc 1400, Magda będzie przekonywać Budzyna do starań o dziecko, a Kinga będzie miała problemy ze wzrokiem. Pewnie w tym odcinku wezwą Artiego w charakterze pogotowia ratunkowego na Deszczową.

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #844 dnia: Październik 29, 2018, 19:16:45 »
Patrycjo, jakby co, służę fotkami.z gazet. Mojego maila znasz. Wystarczy napisać życzenie, a dobra wróżka je spełni  <serduszko>. Co do Emki...za duże macie oczekiwania. Oni nawet ślub Aśki i Tomka, pary którą promowali, zlali po całości. U panny młodej nie było nikogo z rodziny, a na świadkową wybrała matkę dziecka jej narzeczonego, którą trn olał, i pomagał z musu. A teraz niby taki śwìęty. Ja mam nadal nadzieję na kilka fajnych scen. Ważne, że będą obok siebie. A Emka  stawia na młodych. Nic z tym nie zrobimy. Baby które to piszą pisać nie umieją. Nikomu to jednak nie przeszkadza. Umieć pisać to mogę ja, tylko zawsze będę biedna i nic nie warta. Jak chcecie oczekiwać luksusu scenariuszowego, módlcie się o awans dla scenobajarek, który zrobiły z serialu rodzinnego dno. Wybaczcie, dziś ja nie mam w sobie optymizmu...

Offline Meg

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 593
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #845 dnia: Październik 29, 2018, 20:01:55 »
https://fileshark.pl/pobierz/26878077/b5440/odc-1393-wmv

Maryś dość oryginalnie reaguje na stwierdzenie Starskiego że kocha Artura."Radość" aż bije po oczach  <smiech>

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #846 dnia: Październik 29, 2018, 20:16:26 »
Myślę, że to był zamierzony efekt: musiała temu furiatowi ustąpić. I może nie chciała go zranić....ogólnie ten odcinek był do bani. Maria nie podobała mi się w ani jednej scenie. A ta ze Starskim też została pocięta w połowie, można jedynie snuć domysły, o co chodziło tym idiotkom od scenariusza.
Meg, mam do Ciebie ogromną prośbę, czy mogłabyś wstawić odcinek z hydraulikiem - 1373? Byłabym Ci bardzo wdzięczna.
Malinowakawo, cieszy mnie Twój entuzjazm. Twojego bloga nie kojarzę, masz może linka do niego?

Grandt1, podzielam Twoje zdanie - też mnie wnerwiają Chodakowscy: wszyscy. Jedyną fajną postacią z tej rodzinki jest Aleksandra. A Marcin, i ten jego harem to już w ogóle mistrzostwo absurdu. Ale czego się spodziewać jak wujaszek musiał mieć co najmniej dwie baby obok siebie - z jedną się przyjaźnił, z drugą sypiał. I na przemiennie miał z nimi dzieci. Jego pusta panna Play i jej nowa pieśń pogrzebowo-sentymentalna jest jak włażenie widzowi do kiszki stolcowej z uwielbieniem do niej (sama nie wiem co oni w niej widzą jak to aktorskie byle co z ego przydługim jak krowie wymiona), a to chore przywiązanie Wojtak do niej wręcz zakrawa na patologię.

Patrycjo, masz rację - fajnie, że Aśki nie będzie, bo by tymi minami ala reklama telefonu tylko by zepsuła ich święto.

Swoją drogą, ich zaręczyny to dopiero był koszmar: na oczach byłej kochanki i jej małej córeczki: nie ma co, Alinka Puchała, to mistrzyni taktu.

Starkiego, notabene też wymyśliła, bo jak sama podała, lubi klasykę. Ale jak się ma umiejętości pisania równe teatrzykom przedszkolnym to wychodzi dramat. Gdzie jej do Romea i Julii. Niech babsko zejdzie na ziemię - za pieniądze kupi wiele, ale nie talent, którego jej ewidentnie brakuje.

Jedno jest fajne: rezygnacja ze stanowiska ordynatora, to piękny dowód miłości. Artur to jest gość. I to on jest jej prawdziwym Romeem. Ani Krzysiek, ani Starki, że o Bilskim nie wspomnę, nigdy by się nie zdobyli na taki gest.


Offline Meg

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 593
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #847 dnia: Październik 29, 2018, 20:30:06 »
Mam wrażenie, że ona Zduńskiego kochała z obowiązku, a Artura kochała, i kocha naprawdę. Jak ją poraziło, tak już została 
Marysia wyszła za mąż za Krzyśka gdy miała 18 lat. W   tym wieku kocha się sercem nie obowiązkiem ;D  Jak bardzo kochała Krzyśka mieliśmy okazję patrzeć przez kilka sezonów,kiedy Artur zabiegał,zabiegał,zabiegał... <smiech>   co by nie pisać Pieńkowska ma wyrażny problem z graniem scen miłosnych z Moskwą-to widać,słychać i czuć  <smiech>  Co do "dowartościowania" uwierz Pieńkowska jest i czuje się dowartościowana. Jej prawdziwe Ja to dokładne przeciwieństwo serialowej dupowatej Marysi.

Post Merge: [time]Październik 29, 2018, 21:46:11[/time]
.
Meg, mam do Ciebie ogromną prośbę, czy mogłabyś wstawić odcinek z hydraulikiem - 1373? Byłabym Ci bardzo wdzięczna.

 
Chodzi Ci o scenki z Marysią?w 1373 nie grała ani ona ani Moskwa  chyba że o  1372 Ci chodzi ?
https://fileshark.pl/pobierz/26878180/e1630/odc-1372-wmv

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #848 dnia: Październik 29, 2018, 21:20:15 »
Dziękuję Ci za filmik.
 <zauroczony>

Co do Gosi: cóż, nie twierdzę, że wiem o niej cokolwiek. Tak ją odbieram. Pewnie jest nazbyt wrażliwa, a z racji posługi w hospicjum traktuję ludzi dobrze i staram się ich widzieć w dobrym świetle.

Tak czy inaczej: nie zazdroszczę jej. Tak po ludzku. Jej rola, gdyby nie Robert, byłaby nijaka - wystarczy wejść na forum, pierwsze lepsze, aby poczytać jaka Maryś jest diablo irytująca. Nawet, zakładając, że to świadomy pomysł Gosi i jest na tyle pewna siebie, iż uważa, że to ciekawe dla widza, i nie znosi, jak mówisz, Meg, krytyki, to prawda jest taka, że Maryś bez Artura jest drętwa, żeby nie powiedzieć bezpłciowa.
Pieńkowska musi oglądać na co dzień swojego byłego kochanka, który: " z niejednego pieca chleb jadł", do tego regularnie się błaźniła w Emce ostatnie 4 lata i musiała wrócić na stare śmieci po tym, jak z kariery nic jej nie wyszło.

Niemniej jednak lubię ją. Jako aktorka, potrafi zagrać. Jako osoba - myślę, że da się lubić, jeśli znaleźć do niej klucz. Uwierzcie mi, bądź nie - wolontariusz potrafi się dogadać z każdym  <o_tak>. Zawsze mi grzecznie odpisuje na Insta, i to do tego używa słów, nie tylko emotek.  <okularnik>.

Lubię też wątek Marysi i Artura. Po prostu.

A historię "szczęśliwego" małżeństwa Zduńskich odbieram nieco inaczej, niż Ty, Meg. Jak dla mnie Krzysiek był strasznym palantem nawet wcześniej zanim znalazł kochankę. Ostatnio oglądałam całkiem początkowe odcinki, kiedy bidulka ledwo się dowiedziała, że ma "nowego ojca", straciła córkę, a dla niego najważniejsza była przetwórnia.

Pamiętam scenę jak pakuje ciuszki od Marysi - robi to sama, bo w tym czasie Gazeli biznesu ciekła ślinka na świeże mięsko w postaci przetwórni. Wypłakiwała się w mankiet teściowej, że jej mąż to egoista.

A później to już popłynął - najpierw kochanka, a później pogotowie ratunkowe kochanki.

A jej żałoba? To raczej był strach przed nową miłością jak sama rozpacz po tym jełopie, na którego nie mogła liczyć nigdy. Marysia nie wiedziała jak ma się odnaleźć w sytuacji, kiedy to facet o nią zabiega, bo Krzysiek to co najwyżej tylko jej dokładał, a co gorsza, to najprzystojniejszych nie należał.

Ale każdy ma prawo mieć swoje zdanie, rozumiem, że odbierasz to inaczej.  <zauroczony> <zauroczony>

Być może prawdą jest, że w swoim poczuciu "wielkości", Gośce do głowy nie przyjdzie jak wiele zawdzięcza Robertowi. I pewnie raczej jej nie przyjdzie, jeśli prawdą jest to, co napisałaś, Meg, że nasza aktorka lubi mieć rację.

No nic, nie będę więcej się rozpisywać, bo się kobiecie będzie czkało. Niech jej się wiedzie, tak czy inaczej. Nawet, jeśli lekcja pokory w postaci powrotu do Emki niczego jej nie nauczyła...

Offline Meg

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 593
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #849 dnia: Październik 29, 2018, 21:55:47 »
Na pewno nie było cienia strachu przed miłością nową miłością ze strony Marysi.Tamte sezony akurat były pięknie rozpisane i fajnie grane. Mam wszystkie scenki  po kolei i bardzo dokładnie widać rozpacz i tęsknotę Marysi,szczególnie w pierwszych dwóch latach. Trudno żeby Marysia i Krzysztof po kilkunastu latach małżeństwa byli tak samo zakochani jak na początku, to już nie ten etap.Gdyby Marysia nie kochała Krzysztofa to wdałaby się w romans z kolegą Krzyśka,który ewidentnie był nią zainteresowany.Wybaczenie zdrady Krzyśkowi też świadczy o miłości Marysi do niego. Nikt kto nie kocha nie wybacza zdrady. Marysia kochała i wybaczyła.Lubię tamte sezony szczególniete gdzie Artur zabiega o nią, miały w sobie to coś..Ciepło.

Co do "zawdzięczania" Pieńkowskiej cokolwiek Moskwie to raczej jest na odwrót. To ona go ściągnęła z Wrocławia bo tam już " miał ostatnie podrygi konającej ostrygi" kariera mu padała i zero szans na jakieś porządne role. Z resztą gdyby nie emka to też by cieniutko przędł. Ról prawie żadnych. Teatry nie biły i nie biją się o niego a z występów gdzie prezentuje się garniturki trudno wyżyć i dwie rodziny wyżywić.

Jestem nie odkrytą białą kartą-   nie da się ukryć, był nią 15 lat temu i jest teraz   <smiech>

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #850 dnia: Październik 29, 2018, 22:12:17 »
Widzę, że masz swoje zdanie. To dobrze. Nie dziwota, że jak się spotkałaś z Gosią, która jest pewna siebie, to każda z Was pozostała przy swoim.

Zdaje się też, że bardzo dobrze znasz plan filmowy Emki oraz....kulisy? Zazdroszczę. Ja tam żyję w błogiej nieświadomości, i może to dla mnie i lepiej  <slucha>.

Dzięki za ciekawą dyskusję, Meg.

Jeśli mam być szczera, to blisko Ci do Łepkowskiej...jak się Ciebie tak uważnie czyta  <jezyk>.


Offline Meg

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 593
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #851 dnia: Październik 29, 2018, 22:38:24 »
Znam i plan i kulisy.Miałam okazję tam być  <smiech>  Obydwie z Pieńkowską nosimy to samo imię a ono dokładnie odzwierciedla charakter i w dodatku jesteśmy prawie równolatkami  <hahaha> dlatego mamy swoje zdania  ;D

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #852 dnia: Październik 29, 2018, 23:00:29 »
A no widzisz, umiem czytać z uwagą :). Moje imię niesie za sobą raczej ugodowość. Czy swoje zdanie posiadam? Pewnie troszkę tak, ale zawsze jestem gotowa iść na ustępstwa.

Mimo fajnych początków, Mostowiakowie w Emce dogorywają. I z tym się chyba trzeba pogodzić.

Teraz stawiają na Chodakowskich. Może to i lepiej, skoro scenariusz jest pozbawiony sensu.

Śmiem przypuszczać, że gdyby Gosia miała gdzie pójść, to by odeszła z Emki, tylko - nie czarujmy się, propozycji zawodowych ma jak na lekarstwo. Jeśli Emka padnie, czeka ją emerytura...i "dorabianie" w Teatrze.

Ja odbieram Gosię nieco cieplej może dlatego, że w swojej naiwności myślę, że choroba ją nauczyła wiele. Chociaż nie znam jej z tego okresu, więc to tylko przypuszczenie, nie potwierdzone faktami. Zapewne to dlatego, że tyle się tego na co dzień naoglądam, że mi się potem na życie ogólnie przenosi.

Ty, Meg, podobnie jak Grandt1, potraficie sprowadzić na ziemię  <haha>, macie talent  <haha> <haha>.

Życzę, serio, Gosi jak najlepiej - mimo jej humorów, niegrzecznych amorów i innych "grzeszków". Prawda jest jednak taka, że najlepsze w Emce, przynajmniej dla niej, już minęło.

Teraz Emka stała się serialem komercyjnym. I absolutnie żaden wątek nie jest dopracowany. A w komercji nie ma miejsca dla seniorów, oni łanie wyglądają na brzegach struktury, ale jak wychodzą za bardzo, to psują - tak odbieram ich obecną pozycję w naszej polskiej telenoweli.

I czas przestać się łudzić.

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #853 dnia: Październik 30, 2018, 14:01:02 »
Fotostory na stronie eMki:
http://mjakmilosc.vod.tvp.pl/39271473/zdunscy-swietuja

Pieńkowska ma pod koniec grudnia występować w obsadzie teatralnej wersji "Ucha prezesa" Roberta Górskiego..

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #854 dnia: Październik 30, 2018, 23:07:34 »
Oglądałam te "wielkie zaręczyny". Powiem tak, jak powiedział Artur na pocałunek w policzek:"to chyba jakiś żart". A już gorszy był odcinek 1396. Nie myślałam, że to kiedyś napiszę, ale życzę im, żeby zniknęli z anteny: cała Emka, żeby się już nikomu nie musieli pokazywać. Niech sobie mają pełne konta w banku, ale z dala od widza.
Nie wiem czy zawsze ilość kasy jest odwrotnie proporcjonalna do talentu? Za co oni im tyle płacą, to ja nie wiem.
Opisu odcinka ode mnie nie uświadczycie. Jeśli tak mają być pokazane emocje, to ja wolę te swoje własne, wśród ludzi, gdzie nie muszę się domyślać co jest śmiechem, płaczem, litością.
Żenada. I tyle.