Jest na nich pobyt Artura w klinice, rozmowa z babcią Basią. Są także sceny, kiedy Rogowski jest już poza szpitalem. Najpierw rozmawia z Marysią, używając tej samej, słodkiej uszczypliwości, którą zdobywał ją za pierwszym razem. Ona z kolei radośnie się śmieje, w głos w ręcz, a twarz cała promienieje

- już się nie mogę doczekać tych scen w telewizji. Później jest zajawka sceny, w której oboje idą, Artur coś mówi do niej o urodzie i jej wieku, przez co zalotnie obrywa od niej torebką

. Następnie stoją przed autem i Rogowski ma taką pełną niedowierzania minę, ale głos jest w tym momencie wyciszony. W każdym razie wygląda to tak, jakby Marysia go podrywała, a on zastanawiał się, kiedy na jego głowę spadnie meteoryt i sprowadzi go na ziemię.

Następnie Marysia przyprowadza go do mieszkania - zabijcie mnie, ale co to za chatynka, to bladego pojęcia nie mam, ale na pewno nie jest to dom Rogowskiego. Tam w kuchni - w sumie nie wiem, dlaczego akurat to miejsce wybrali, ale pal sześć, nie bądźmy drobiazgowi, wyznaje mu miłość. Ten z wrażenia ją całuje w usta, po czym następuje słynny misiek przytulas

. Artur w tej scenie płacze, Marysia ma też wilgotne oczy. A później jest scena łóżkowa, gdzie Marysia jest wręcz wtopiona w jego ciało...i nie ma na sobie żadnej koszuli

, a jedynym wierzchnim okryciem jest kołdra. Oni na siebie tak tam patrzą: Artur głaszcze ją za rękę i: niech mnie piorun strzeli, wiedziałam, że on w tej scenie to powie: "I co teraz, Marysiu, co teraz będzie".

. Serio, jakoś mi się wydawało, że akurat taką kwestię mu dadzą do opowiedzenia

. Dziewczyny, ja mam wrażenie, oglądając te kulisy, że wszystkie Wasze uwagi ktoś wcielił w życie: po seksie już nie musieli się szukać po łóżku z mapą, tylko naprawdę jest to czuła scena, powrócił między nimi flirt z tą zdrową dawką uszczypliwości, za którą tęskniłyście a ich pocałunki w końcu zaczęły być wiarygodne

. Kawał dobrej roboty odwaliłyście, ktoś naprawdę musiał przeczytać to forum i wziąć do serca rady matek założycielek

. Gratulację. A ja muszę zmykać, ponieważ oderwałam się od swoich obowiązków, żeby napisać post

, no, ale musiałam, nie mogłam inaczej. I oby, Patrycjo, było tak jak mówisz, że odcinek 1384 dadzą dzisiaj