Autor Wątek: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)  (Przeczytany 531937 razy)

0 użytkowników i 14 Gości przegląda ten wątek.

Offline Patrycjaa

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Kobieta
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #720 dnia: Wrzesień 03, 2018, 23:10:58 »
Ah i już wszystko jasne, cały Zbynio podany jak na talerzu. Nie dziwię się, że staruszek tak wali wszystkim, jak to się mówi, wszystko prosto z mostu. On ze wszystkich bohaterów, jako jedyny tak cholernie przykro doświadczył tego, jakie to ważne, by nie czekać z mówieniem ważnych rzeczy... :(
Dziękuję Sylwio za te część! :buzki: Warto było czekać.

Wiecie co, strasznie fajne jest to, że tak wszyscy się ekscytują tym ślubem. To jest niesamowita szansa dla scenarzystów, by sprawić żeby Marysia na nowo zyskała sympatię widzów. Bo nie czarujmy się, wiele osób nie przepada za tą postacią. A teraz skoro odzyska szczęście, mogą ją trochę rozkręcić i pokazać jako fajną, żywiołową 50-latkę. Przecież coraz więcej takich, więc serial powinien jak najbardziej odzwierciedlać rzeczywistość, a w emce takiej postaci jeszcze nie ma. Mogliby to połączyć z ukazaniem takiej szalonej, dojrzałej miłości, udowadniając, że w każdym wieku tak samo pragnie się bliskości i ma się do niej prawo.

Wracając do ŚS, wychodzi na to, że Doktorek zaciągnie ją do łóżka u siebie w domu? Jakoś nie kojarzę sypialni w tym nowym mieszkaniu Marysi... <mysli>
Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą...

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 643
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #721 dnia: Wrzesień 04, 2018, 22:45:51 »
Patrycjo, a skąd wiadomo, że to Rogowski zaciągnie Marysię do łóżka, a nie odwrotnie?  <haha>. Ostatnio Maryś jest, jak na siebie rzecz jasna, dziwnie wyzwolona, więc może...W sumie już nas tak zaskoczyli tym ślubem, że wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby potrzeba bliskości wyszła właśnie z inicjatywy wyposzczonej, byłej małżonki. Chociaż, patrząc na to chłodno, do doktorek żyje w celibacie znacznie dłużej niż jego eks. Czas pokaże, jak właściwie to będzie. Niestety, nawet na odcinek 1381 przyjdzie nam poczekać (znowu czekanie!), bo za tydzień jest jakiś mecz. A już się cieszyłam, że sobie wykupię go i popatrzę chociaż na ich przytulanie albo na zszokowaną Maryś, do której dotrze, że jej były partner jest śmiertelnie chory. Samo to czułe przytulenie ze zdjęcia jest w ich przypadku krokiem milowym we wzajemnych relacjach. Wreszcie to Marysia robi za misia w ich...hmm...prawie związku.
Myślę, Patrycjo, że to sypialnia Rogowskiego jednak.
Zagadką pozostaje, skąd się Maryś tam weźmie <mysli>?
Spontanicznie przyjdzie...i już nie wyjdzie?
Swoją drogą, ciekawe gdzie schowają małą Basię, że się tak swobodnie poczują w swoim towarzystwie.
Na tym zdjęciu, na którym leżą w "łożu" tuż pewnie po, bo chyba nie przed, bo Artur ma gołą klatę  <haha> <zez>, to on sam chyba nie wierzy, kto koło niego leży i co właśnie z nią robił  <haha>. Mam wrażenie, że doświadczony doktorek jeszcze chwila i potrzebowałby korepetycji z biologii <rumieniec>.
W sumie jeszcze niedawno Maryś mu zapowiedziała, że nigdy do niego nie wróci...aż tu nagle taki zwrot akcji? Nie dziwota, że chłopina nieco nie ogarnia  <niecierpliwy>.
A ten bęcwał na 4 kołach może już sparować opony...i zjeżdżać gdzie pieprz rośnie za ten tekst o słabości do chorych mężczyzn, jaki swojej kuzynce zaserwuje. Albo może tym bardziej uświadomi jej to jak bardzo bliski jest jej Artur.
I ciekawe, kiedy przestanie używać wyrazów bliskoznacznych, a zacznie otwarcie nazywać to, co czuje miłością <histeryk>. Pewnie po tym seksie...
Ciekawi mnie też czy gdzieś pomiędzy nie będzie jakiegoś niewinnego buziaczka? Tak na rozgrzewkę przed wielkim finałem  <jezyk>.
Co o tym myślicie?
Piszcie, bo nam forum zamiera...a ja wychodzę tutaj na największą paplę :D.
PS Jak chcecie kolejne odcinki opowiadania, piszcie komentarze: czasem już mam gotowy tekst, ale nic nie publikuje, bo nie lubię sama sobie odpowiadać. To taka mała zachęta dla mojego skromnego grona fanek  <smiech>

Popatrzcie jak kochają naszych Rogosiów: wielu jest za nimi:
https://www.facebook.com/groups/mjakmilosc.official/permalink/242061676497275/?comment_id=242384506464992&notif_id=1536091716243644&notif_t=group_comment_reply

Offline julia37123

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 20
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #722 dnia: Wrzesień 04, 2018, 23:00:22 »
To na pewno ten nowy piękny dom Rogowskiego i jego sypialnia 😁 mnie najbardziej zastanawia jak to się zadzieje że Marysia się w tym łożu znajdzie 😂 po tak długim odgrywaniu królowej lodu trochę ciężko mi sobie wyobrazić, że tak nagle jej się odmieni. Skoro seks ma być w 1387 odcinku a doktorek już trzy odcinki wcześniej dowie się że ma bolerioze to znaczy że litość jej do tej decyzji nie skłoni 😎 pytanie w takim razie co takiego 😂

Offline Patrycjaa

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Kobieta
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #723 dnia: Wrzesień 05, 2018, 19:44:04 »
Sylwia, czy to oznacza, że kolejna część już na ans czeka?? Jesli tak, to proszę nie trzymać nas dłużej w tych katuszach! <flaga> <hahaha>

Myślicie, że Marysia zamieni się w takiego kociaka, który sprowokuje całą tę sytuację? <hahaha> No bardzo chciałabym w to wierzyć i tym bardziej zobaczyć! Skoro pod wpływem miała w głowie różne wizje i fantazje <rumieniec> po czym niemalże "rzuciła" się na Doktorka to znaczy, że już coś jest na rzeczy więc moooooże.  <przytul> I myślę, odnosząć się do tego co piszecie, że wcześniej przed finałem, czeka nas jakiś przedsmak. Chyba, że tak stopniowo będą ich do siebie zbliżać, choć poprzednim razem zanim się zeszli były tylko podchody, przytulasy aż tu nagle scena w łózku- swoja drogą- chyba jedna z ich najgorszych. Chemii tam między nimi tyle, co kot napłakał- ani nie przytuleni, ani nie wpatrzeni w siebie. Jakby wstydzili się tego, co zrobili.  :hahaha: Mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej, pomimo że Gosia jest w koszuli.  <hahaha>
Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą...

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 643
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #724 dnia: Wrzesień 05, 2018, 21:36:39 »
Patrycjo, jutro będzie opowiadanie :). Oczywiście, któraś z Was, kochane, musi napisać jakiś post, a potem ja wstawię swoje opowiadanie.

Eh...niby mam "zalążki" talentu, ale prawdziwą pisarką jest Kasia Cichochopek, nie ja.Talent ma ten, który zarabia. Dlatego jest mi tym bardziej miło, że ktoś chce czytać to, co sobie tak wklepuje w wolnych chwilach do komputera.

Jak słusznie zauważyła Grandt: świat naszych aktorów, celebrytów i pisarzy to inna półka. Dla mnie za wysoka...nie przejmujcie się, tak sobie tylko marudzę. Mam jutro zabieg i się nieco stresuję, więc plotę trzy po trzy:najlepiej to olejcie. 

Co do Marysi, ta ich scena łóżkowa jest bardzo namiętna, w porównaniu z ich pierwszych razem. Artur tuli Marysię do siebie, a ona obejmuje jego dłonie i słodko się na niego patrzy - zdecydowanie więcej tam bliskości niż wtedy, kiedy zaczynali.

Ich pierwszy seks był tak jakby krokiem milowym z ich relacji wtedy - Maria była do tej pory tylko z jednym mężczyzną. Artur był dla niej nowością, że tak powiem, więc nie dziwota, że czuła się skrępowana. A on? Ciągle przy niej musiał być grzeczny. Jak go spuściła z łańcucha, to nie wiedział co ma z wolnością zrobić <smiech>.

Teraz wracają na bardzo dobrze znane sobie rejony, więc inaczej powinno to wyglądać - a zdjęcie jest tego dowodem.

Gosia scenę z wizją hydraulika zagrała brawurowo, może pójdą tym tropem. A to, że Gosia jest w koszuli? Cóż, to tylko jedna fotka z planu, a co się wydarzy - zobaczymy.
Myślę, że z tym stopniowaniem bliskości to nie mają jak poszaleć - oni wystąpią w odcinku: 1381, 1384 a w 1387 wylądują w łożu.

Dlatego może jednak jakiś buziak się dostanie Rogosiowi w ramach zaliczki <bezradny>?

Bardzo mi się podoba też zdjęcie, jak Marysia na jego tarasie przytula się do niego: jest taka zrelaksowana, uśmiechnięta, pochłonięta jego ciałem. To zdjęcie mówi - "ty jesteś mój, kiedy milczę, całe ciało mówi za mnie, że należysz tylko do mnie".

Po raz pierwszy, mam takie wrażenie, że ona dźwiga ciężar ich wzajemnych relacji, nie on.

I bardzo mnie zżera ciekawość jakim cudem ona się z nim prześpi? O tym, że on jest chory na boleriozę dowiedzą się z odcinku 1384...więc to nie będzie spontaniczne zbliżenie, żeby rozładować napięcie.

Słodkie zdjęcie nr 3: gdy Marysia siedzi w tej klinice z Arturem. Myślę, że wtedy mu powie, że nie pozwoli, aby poszedł do ośrodka, tylko przejdą przez wszystko razem. Ciekawe co jej na to odpowie?

Słodkie zdjęcie nr 4: Marysia płacząca przy mamie nad losem Artura. Mówi mamie: "nie sądziłam, że będę to tak przeżywać. Wszystko inne straciło znaczenie". Jakby w domyśle - co z tego, że mnie stracił, kiedy nie mogę przestać go kochać? I nie chcę, aby odeszedł, nie chcę, żeby umierał na moich oczach i cierpiał w mękach!

Eh, ja chcę już te odcinki!  <histeryk>


Offline julia37123

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 20
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #725 dnia: Wrzesień 05, 2018, 23:30:59 »
Będzie jutro opowiadanie!!! 😁 A poza tym dali już odcinek 1381 w prapremierze także same dobre wiadomości 😀 <jupi>

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 643
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #726 dnia: Wrzesień 06, 2018, 10:37:28 »
A oto i opowiadanie obiecane. Miłego czytania.

Cdn.
« Ostatnia zmiana: Październik 26, 2018, 19:09:50 wysłana przez Sylwia_Kasia_Jot »

Offline julia37123

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 20
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #727 dnia: Wrzesień 07, 2018, 15:40:19 »
Sylwia, dla mnie ciągle mało Twoich opowiadań więc czekam dalej  <czesc> czy któraś z Was widziała już prapremiery? Co sądzicie? 😁

Offline adusia

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 44
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #728 dnia: Wrzesień 07, 2018, 18:54:50 »
Witajcie,
ja również jestem fanką Twoich opowiadań Sylwio, choć dotąd taką cichą. Podziwiam tą lekkość pisania, bogate słownictwo i pomysły na prowadzenie wątków, i te porównania!! Muszę jednak przyznać, że tak jak oglądam eMkę tylko dla naszej pary, tak również opowiadania czytam wybierając głównie interesujące mnie sceny. Choć całość jest ciekawa. Pisze proszę dalej :):)

Co do ostatnich zdjęć, myślę, że Marysia w scenie łóżkowej trzyma swoją rękę,  nie jest to ręka Artura niestety :(

A sceny z odcinka 1381 podobały mi się,
Spoiler
to przytulanko na tarasie, i jak go zapewniła, że nie jest tu z litości, można było wręcz usłyszeć, ,,Jestem tu bo Cię wciąż kocham. ,,
Ostatnia scena w domu też fajna, choć  Pan Moskwa zagrał ją trochę jakby już umierał, miał taki ,, gardłowy głos. ( to tylko takie moje odczucie) Jestem ciekawa co oni później robili w tym domu? heh Marysia tam została na noc czy jak?
Sceny z Starskim, kurcze nie wiem czemu ale mi się też podobają, to jak patrzy na Marysie, fajne. Ona taka chłodna, on się zaleca, a jak podjechał do niej na tym wózku zagradzając drogę, to se pozwolił. ''

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 643
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #729 dnia: Wrzesień 07, 2018, 21:35:59 »
Adusiu, witaj wśród Nas :). Cieszę się, że się wypowiedziałaś :). Bardzo mi miło, że lubisz czytać to, co napiszę :). Sama mnie zaciekawiłaś, które wątki mojego opowiadania śledzisz  <mysli>. Szepnij tylko słówko, a je rozwinę :). Zapewniam Cię, że to nie będzie ze szkodą dla fabuły, a z pożytkiem dla Ciebie. Dla fanów wszystko :).
Jak się ma ich tak mało, to tym bardziej trzeba o nich dbać :).

Spoiler
Scena gdy Marysia dostrzega płytkę jest super! Ta jej mina, jakby ta cała zołza, która w niej siedziała, ugryzła ją dość solidnie z duszę, i natychmiast zabolało. Scena w ogrodzie - piękna w swej prostocie. Brawa dla Pana Roberta, który doskonale sobie w niej poradził. Najbardziej podobało mi się, jak ją pocieszał, że jest w dobrych rękach, itp., a ona, po pierwsze tak słodko do niego powiedziała: wiem, wiem, a później uniosła oczy, żeby się nie rozpłakać. Mam wrażenie, że ta scena rozpływa się w niedomówieniach oraz w zagranych gestach i ruchach ciała - Marysia jest cicha, niby nic nie mówi, tylko słucha, ale pokazuje całą sobą, że nią to wstrząsnęło. To jak spławiła milionera - super. To jak słodko się do niego przytuliła - ale nie nachalnie i agresywnie, tylko jak do laleczki z saskiej porcelany: a gdy zastygała w jego ramionach wykadrowane jest jej spojrzenie - oczy zapadające w strachu o niego i to, co przyniesie przyszłość. Gosia w scenie, w której daje mu niejako do zrozumienia, że nadal darzy go uczuciem jest pokazana z boku, ale i tak widać ten jej pełen politowania uśmiech, który mówi: "Boże, ty niedorajdo życiowa, ja się nad tobą nie lituje, jak cię w myślach: przytulam, kocham i całuję. Tylko mam jeszcze chwilowy problem z wyartykułowaniem myśli". Swoją drogą laska jest zdrowo stuknięta. Ją dziwi, że Artur myśli, że ona jest z nim z litości w tej wieczór? A ileż razy go już zdążyła zranić do żywego, powiedzieć, że nigdy nie będą razem, itp. A teraz wydaje jej się, że nagle Rogowski zrozumie, że ona się z nim tylko droczy! Trochę jędzy w niej jeszcze jednak drzemie  <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech>. Co do sceny, w której Marysia obserwuje Basię - mówią cichutko, żeby dziecka nie obudzić - ja mam takie wrażenie. Tutaj też jest świetnie pokazany strach o małą - ta chwila, kiedy ona staje sama pod ścianą. Myślę, że nie tylko o to, że istnieje ryzyko choroby. Marysia nie chce, żeby jej córeczka patrzyła, jak jej ojciec powoli gaśnie, traci kontrolę nad swoim ciałem, a później duszą. Co do tego jak im się wieczór zakończył? Pewnie Rogowska, jak to już tradycja w ich związku nakazuje: wylądowała na kanapie u Artura <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech>. Nie w głowie mu teraz baraszkowanie w łożu z byłą małżonką, a ciągle aktualną ukochaną. Ciekawe co jej w głowie chodzi? Nawet jeśli coś konstruktywnego, to i tak deczko się rozregulowało  <okularnik> <okularnik> <tancze> <tancze> <tancze>. Ale co tam, wystarczy cudowne uzdrowienie chorego i od razu się dziewczyna da porwać fali chwili  <olaboga> <olaboga> <olaboga> <olaboga>. Tutaj dobrze nam pokazali ich wzajemną bliskość: nie seks, tylko duchową jedność dusz. Maria nagle zrozumiała, że go może naprawdę stracić i to w jeden z gorszych sposobów: poprzez wyniszczającą chorobę, powodującą ból i cierpienie. Co do scen z grabińskim milionerem na kółkach - uważam, że Marysia jaśniej już nie mogła mu powiedzieć, że go nie kocha <smiech>. Sceny z nimi są ok, ale wolę naszego misia Artusia.

A, pozdrawiam także te osoby, jeśli takowe są, które mnie czytają, ale także się nie wypowiadają, jak Adusia.

Patrycjo, pamiętam, jak napisałaś kiedyś, że seks by Rogowskim dobrze zrobił: Artur by się odprężył, a Marii by ulżyło. Chyba cię ktoś tutaj posłuchał...albo czytał w twoich myślach, bo im ten wątek seksu wprowadzili. W sumie takiego seksu po ogromnym stresie.

Artur będzie w szpitalu, później wyjdzie. Pewnie zjawi się u niego, żeby go pocieszyć albo mu pomóc. I zejdą z niej wszystkie emocje ostatnich dni. Rozklei się, zacznie płakać...no,  i Artur zupełnie przypadkiem zboczy ze ścieżki cnotliwości i zabrnie o krok dalej..., ale za jej pełnym przyzwoleniem  <haha>. Bo w końcu musiała się już w myślach pożegnać, że być może nigdy nie dojdzie między nimi do zbliżenia. Swoją drogą - doktorek niby cierpi na chroniczne zmęczenie, drętwienie, itd., ale jakoś do intymnych figli znajdzie odpowiednią ilość sił witalnych  <haha> <haha> <haha> <haha> <haha>. I wiecie co? Marysia go już po raz drugi w tym serialu leczy seksem. Pamiętacie ich figle po tym, jak Rogowskiemu Mania smarowała plecki żelem, bo go coś w krzyżu łupało? Perspektywa jej gołego biustu na jego klacie szybko go otrzeźwiła, i postawiła do pionu...nie tylko z jednej strony.  <zauroczony>

ps. Opowiadanie się pisze - postaram się, aby było jutro. W najgorszym wypadku w niedzielę.

Buziaki dla wszystkich: piszących i czytających  <okularnik>.

Offline julia37123

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 20
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #730 dnia: Wrzesień 07, 2018, 22:42:18 »
Tak na prawdę to cała sprawa z chorobą Artura ma się rozwiązać w 1384 odcinku, jeżeli wierzyć gazecie 😂. Wtedy będzie szpital, wypłakiwanie się mamie, nerwowe oczekiwanie i w końcu wynik- borelioza. Seks ma być w 1387 odcinku... więc sytuacja już raczej tej choroby nie będzie dotyczyła. No szczerze mówiąc bardzo mnie to ciekawi, jak oni na to wpadną 😂😂😂

Offline jagut

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 6
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #731 dnia: Wrzesień 07, 2018, 22:50:16 »
Witam, cześć i czołem  :buzki:

Skoro tak to muszę też się odezwać :) dotąd byłam cichą wielbicielką Twoich opowiadań Sylwio ale teraz już wychodzę z ukrycia. Mam nadzieję, że dodasz je jednak jutro i będzie bardzo długie, uwielbiam moment w którym wchodzę na forum i jest coś nowego.

Co do naszej parki to już nie mogę się doczekać tych wszystkich scen, chociaż mam wrażenie, że możemy się rozczarować niestety :( na tych wszystkich dodawanych zdjęciach tak pięknie to wygląda a jak przychodzi co do czego to czasami czar pryska. Ale nadzieję trzeba mieć, najważniejsze, że jednak będą razem.


Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 643
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #732 dnia: Wrzesień 08, 2018, 15:23:43 »
Hej, Jagut, witaj wśród nas, kochana   <brawo>. Cieszy mnie to, że się odezwałaś <lusterko>. Opowiadanie będzie jutro.  Niestety, potłuķłam sobie rekę, i żaden ze mnie mistrz klawiatury. Do tego pracuje do wieczora. Musisz mi wybaczyć i uzbroić się w cierpliwość. Buziaczki dla wszystkich  <serduszko>

Offline Patrycjaa

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Kobieta
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #733 dnia: Wrzesień 09, 2018, 12:54:27 »
Ileż się tu wydarzyło!  <pompony> Kolejna część opowiadania, relacja z odcinka, nowi aktywni "niebiescy"... <czesc> Jak ja lubię to miejsce! <komputer>

Też już oczywiście oglądałam... Zatroskana Marysia jest taka kochana. Przypomniały mi się odcinki tuż po wypadku Artura, te ze szpitala... Wtedy też przychodziła do niego nie tylko z litości.  <serduszko>
Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą...

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 643
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #734 dnia: Wrzesień 09, 2018, 17:08:44 »
A oto i opowiadanie: może nie jest najdłuższe, ale starałam się, żeby było ciekawe. Jak mi wyszło? Same ocenicie.
Miłego czytania :)


   cdn.
   
   
« Ostatnia zmiana: Październik 26, 2018, 19:10:35 wysłana przez Sylwia_Kasia_Jot »