Autor Wątek: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)  (Przeczytany 532722 razy)

0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.

Offline Patrycjaa

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Kobieta
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #525 dnia: Kwiecień 14, 2018, 20:27:37 »
Patrycjaa dostałaś moją wiadomość??
Nic nie dostałam... <bezradny>

Sylwia, ale się bałam!! Niesamowity splot przypadków, trzymający okrutnie w napięciu! Łooo... Co prawda pod skórą przeczuwałam że mimo wszystko będzie dobrze, ale czytałam z gęsią skórką. I cóż, bardzo się cieszę, że Marysia w końcu TO z siebie wydusiła. <tancze>

Ja myślę, że to wyznanie Kamila będzie bardziej na zasadzie miłości jaką się darzy rodzinę lub przyjaciela. A napisali tak dla podsycenia ciekawości. <soczek> I tak swoją drogą skoro nawet TeleTydzień pisze o tym wybaczeniu to może faktycznie jest coś na rzeczy. <tancze>
Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą...

Offline rozaz07

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 141
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #526 dnia: Kwiecień 14, 2018, 23:44:47 »
Patrycja to może prześlij wiadomość do mnie a ja na nią odpowiem, może tak będzie prościej.

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 645
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #527 dnia: Kwiecień 15, 2018, 07:48:03 »
nk=topic=823.msg37350#msg37350 date=1523730457]
Patrycjaa dostałaś moją wiadomość??
Nic nie dostałam... <bezradny>

Sylwia, ale się bałam!! Niesamowity splot przypadków, trzymający okrutnie w napięciu! Łooo... Co prawda pod skórą przeczuwałam że mimo wszystko będzie dobrze, ale czytałam z gęsią skórką. I cóż, bardzo się cieszę, że Marysia w końcu TO z siebie wydusiła. <tancze>

Artur jest moim bohaterem, nie mogłam go uśmiercić :). Ale uważałam, że Marii należy się srogi policzek. Jednocześnie chciałam pokazać, jak ważny dla Zbyszka jest Rogowski - ale to dopiero wierzchołek góry lodowej ich wzajemnych relacji. W najbliższej przyszłości dowiecie cię nieco więcej o przeszłości seniora, która...same przeczytacie :). Szczerze mówiąc, bycie autorem na swoje wady: człowiek już wie co się wydarzy i nie czeka na kolejne odsłony.
Może te sploty zdarzeń są nieco za bardzo przypadkowe. Ale sobie pomyślałam, że skoro martwi ożywają w Emce, to czemu mnie nie może porwać fantazja. Ale taka sytuacja może spotkać nas w realnym życiu bardziej niż niektóre pomysły scenarzystek.
 <naukowiec> <naukowiec> <naukowiec> <naukowiec> <naukowiec>

Wracając do serialu, nasz kochany Pan doktor to więcej razy Marysię w usta pocałował jak ją cały czas zdobywa, jak w małżeństwie :). Moim zdaniem wyglądają słodko na tym zdjęciu. Ewidentnie widać, że Rogowska daje mu buziaka, a ten ma minę w stylu: "jestem zwycięzcą". Może Mania chlapnęła o dwie lampki wina za dużo? I stąd taka przystępna jest? :). Bo jak widać na ty zdjęciu z "Tele Tygodnia", oni siedzą albo na podłodze, albo na łóżku, albo na jakimś materacu? W każdym razie są bardzo blisko.

Takie pytanie o wybaczenie jest pro forma. Bo ona mu dawno temu wybaczyła.

Co do Starskiego? Nikt go nie kupuje w roli kochanka Marysi. Zresztą ona z nim gra choćby jej ktoś kazał. Ja się jej nie dziwię - jak do tak zidiociałego scenariusza grać? Nierzeczywiste emocje nie można zagrać prawdziwie, bo niby jak?
A z Moskwą ma fajne porozumienie. Sceny intymne są bardzo...hmmm...grzeczne, ale z innymi facetami grała podobnie. To pewnie jest taki styl tej postaci? Lubi delikatnie? Ale bądź, co bądź aktorzy udowodnili ostatnią sceną pocałunku, że istnieje między postaciami silna chemia. A samym aktorom taka para pasuje.

Gdyby Starski stał się "ukochanym" Rogowskiej, to byłaby całkowita śmierć postaci. Już niektórzy nie są w stanie znieść zmiany u Marysi. No, chyba, że o to tym złośliwym scenarzystkom chodzi? A jak nie mają pomysłu na dalszy los postaci, niech skorzystają z moich - mają ich na kilka sezonów. Można ciekawie o kimś pisać, co nie zmienia partnerów jak rękawiczki. Bo ten serial miał być dla wszystkich, ale nie dla głupiutkich dziewczynek, którym wystarczy byle co - relacja Izy i Marcina jest wymuszona przez piszczące na fejsie małolaty. Ona go okłamała, zabrała dziecko, nie uwierzyła, że jest niewinny, gdy go oskarżyli, ale co tam...i tak będą razem.

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #528 dnia: Kwiecień 16, 2018, 12:40:37 »
No to pozamiatały te kretynki scenarzystki.  <nielubie>  Skoro Mańka nie tylko na trzeźwo, ale i po pijaku powie Artiemu, że do niego nie wróci i nigdy nie wybaczy mu zdrady, no to jakim cudem mieliby być znowu razem??? <flaga> Przecież tego doktorka w końcu jasny szlag trafi, ileż można starać się i czekać na cokolwiek ze strony tej mimozy. Cmokanie po policzkach, jakiś buziak na odczepnego po pijaku z braku laku. Który chłop tyle czasu by to wszystko zdzierżył i czekał na coś więcej z jej strony?  A jak Arti wyczai, że o Maryśkę zacznie się starać ten jej kuzynek, zresztą od początku doktorek intuicyjnie to wyczuwał, to co jeszcze chłopina może wykombinować?  Ona wcześniej nie posłuchała rad ojca, żeby wróciła do Artiego, to i teraz żadne starania, czy przekonywanie i "podchody" ze strony jej matki, na nic się nie zdadzą . No i to jej dość dalekie pokrewieństwo ze Starskim, które nie wyklucza nie tylko kolejnego romansu, ale i następnego jej małżeństwa. Bo od początku pojawienie się w tym tasiemcu postaci Starskiego , a raczej zaangażowanie do obsady R.Krzyżowskiego, było takim cwanym zamiarem tych durnych scenobajarek. Po prostu to nowy partner w życiu serialowej Maryśki i w rodzinie Mostowiaków. W następnym sezonie/sezonach będą tak ocieplać wizerunek Starskiego i pokażą rodzące się pomiędzy kuzynowstwem uczucie, a doktorka gdzieś "schowają", albo w ogóle ograniczą do minimum jego rolę, która właściwie i tak jest prawie marginalna. Dalej oglądać tego gniota już nie zamierzam, bo i tak interesował mnie tylko wątek M&Ar, skoro wszystko zmierza do tego, że nigdy do siebie nie wrócą, to nie ma sensu nawet i czytanie streszczeń następnych odcinków. Sorki, ale myślę, że oni serialowych Rogowskich nie zamierzali nigdy połączyć na nowo. <flaga>
http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-maria-odwzajemni-czulosci-artura-ale-nie-wybacz,nId,2569814

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 16, 2018, 14:37:22 wysłana przez grant1 »

Offline rozaz07

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 141
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #529 dnia: Kwiecień 16, 2018, 19:53:03 »
Sylwia - opowiadanie super!!! czytałam nawet przed wejściem na egz. dyplomowy  <skacze>, czekam na cd  <brawo>

Patrycjaaa wiadomość odesłałam, zobaczymy czy mi wyszło  <smiech>

Co do dzisiejszych info z ŚS - rynce opadają, mamy kolejne 2 sezony wahań Mańki bez jakiejkolwiek pewności że idą w kierunku bycia razem, bo znowu nie powiedziała mu że go nie kocha tylko że mu zdrady nie wybaczyła. Tak czy inaczej miło będzie pooglądać ich buziaki  <na_poduszce>.
Poza tym mówi się że z tym z kim spędzisz sylwestra z tym spędzisz cały rok  <serduszko> <zakochany>, a jakby nie było Maryś ma udać się na dyżur z własnej i nieprzymuszonej woli. Sylwia trochę tu można skojarzyć z wizytami z Twojego opowiadania   <komputer>.
Kuzynostwo po dziadku to wcale nie takie dalekie kuzynostwo, no ale oni dzieci to mieć raczej nie będą więc w sumie niczemu by to nie przeszkadzało.
Poza tym Starski wrócił na wózku więc operacja chyba niewiele pomogła.
Grant rolę Artura ograniczyli zupełnie do starań o Marysię, aż żal patrzeć i słuchać ich tych samych tekstów, ostatnio oglądałam jakiś stary odcinek i aż się uśmiałam ciągle te same teksty, gościu zdania nie dokończył a ja wiedziałam co powie  <smiech>. rzeczywiście w kwestii starań Artura już bardziej na rzęsach stanąć nie można - o czym świadczą też ich dialogi.

Do września nic się już dobrego nie wydarzy. SZKODA!!!

Sylwia nic tylko czekać aż wrzucisz coś nowego  :buzki:

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 645
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #530 dnia: Kwiecień 16, 2018, 21:02:40 »

Sylwia - opowiadanie super!!! czytałam nawet przed wejściem na egz. dyplomowy  <skacze>, czekam na cd  <brawo>

Patrycjaaa wiadomość odesłałam, zobaczymy czy mi wyszło  <smiech>

Co do dzisiejszych info z ŚS - rynce opadają, mamy kolejne 2 sezony wahań Mańki bez jakiejkolwiek pewności że idą w kierunku bycia razem, bo znowu nie powiedziała mu że go nie kocha tylko że mu zdrady nie wybaczyła. Tak czy inaczej miło będzie pooglądać ich buziaki  <na_poduszce>.
Poza tym mówi się że z tym z kim spędzisz sylwestra z tym spędzisz cały rok  <serduszko> <zakochany>, a jakby nie było Maryś ma udać się na dyżur z własnej i nieprzymuszonej woli. Sylwia trochę tu można skojarzyć z wizytami z Twojego opowiadania   <komputer>.
Kuzynostwo po dziadku to wcale nie takie dalekie kuzynostwo, no ale oni dzieci to mieć raczej nie będą więc w sumie niczemu by to nie przeszkadzało.
Poza tym Starski wrócił na wózku więc operacja chyba niewiele pomogła.
Grant rolę Artura ograniczyli zupełnie do starań o Marysię, aż żal patrzeć i słuchać ich tych samych tekstów, ostatnio oglądałam jakiś stary odcinek i aż się uśmiałam ciągle te same teksty, gościu zdania nie dokończył a ja wiedziałam co powie  <smiech>. rzeczywiście w kwestii starań Artura już bardziej na rzęsach stanąć nie można - o czym świadczą też ich dialogi.

Do września nic się już dobrego nie wydarzy. SZKODA!!!

Sylwia nic tylko czekać aż wrzucisz coś nowego  :buzki:

I jak tam egzamin? Rozumiem, że zdany śpiewająco? Cieszę się, że Ci umiliłam troszkę czas.
Te buziaki to takie konkretne, jakby nie było. Widać po zdjęciach. Tak to oni się jeszcze nigdy nie całowali! Szkoda, że są to całusy na pożegnanie. Szkoda mi tego Artura, wiecznie go wykorzystuje do pomocy, ale od łoża trzyma go z dala. Zupełnie jakby sobie żelazne majty na tyłek ubrała zawsze, jak tylko były mąż jest w pobliżu, eh! Ona chyba potrzebuje takiego gnoja jak Bilski, a nie Miśka Artura. A w tej biretce, jak jedzie limuzyną ze skalski wygląda jak szczur, który zamiast na otwarcie kanału, jedzie do opery. Kompletnie to do niej nie pasuje.
Eh, mimo wszystko sceny pocałunków pożegnalnych będą moimi ulubionymi.
Swoją drogą, mała Basia mogła by jej teraz dać popalić. I powiedzieć jej, że chce mieszkać z ojcem. A ona niech się nadal opiekuje kaleką.
Postaram się coś sklecić do końca tygodnia...mam na myśli opowiadanie. Dobrej nocy, kochane.

Offline Patrycjaa

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Kobieta
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #531 dnia: Kwiecień 16, 2018, 22:12:15 »
Co do dzisiejszych info z ŚS - rynce opadają, mamy kolejne 2 sezony wahań Mańki bez jakiejkolwiek pewności że idą w kierunku bycia razem, bo znowu nie powiedziała mu że go nie kocha tylko że mu zdrady nie wybaczyła. Tak czy inaczej miło będzie pooglądać ich buziaki <na_poduszce>.
Poza tym mówi się że z tym z kim spędzisz sylwestra z tym spędzisz cały rok  <serduszko> <zakochany>, a jakby nie było Maryś ma udać się na dyżur z własnej i nieprzymuszonej woli.
Ano właśnie, jakoś to, że go nie kocha nie chce jej przejść przez gardło.
Też wychodzę z tego założenia, że miło się będzie oglądało. Tym bardziej lekko wstawioną Marysię. To musi być urocze. <haha>

Wracając do sprawy tak ogólnie...Coś ją cholera do niego ciągnie. Na wspólnego sylwestra się zgodziła, że nie wyszło to już nieważne, ale... Po co poszła do szpitala, wiedziała, że tym co zrobi jeszcze bardziej rozbudzi jego nadzieję. Okej, nie chciała, żeby był sam, chciała żeby było mu miło? Mam wrażenie, że mimo wszystko nie chce go ranić, zapewniając jakąś alternatywę - nie pojadę z Wami w góry, ale przejdźmy się, chętnie posłucham o wyprawie; polecę do Starskiego, ale dam ci się pocałować na pocieszenie... Patrząc na ich relacje, które bardzo się ostatnio ociepliły widać, że mocno się stara być blisko niego i jego dopuszczać bardzo blisko siebie. Zupełnie jakby chciała wynagrodzić mu to że nie potrafi mu wybaczyć i w zamian oferuje jakąś namiastkę wspólnego życia. Wcale nie zdziwiłabym się jakby się nawet z nim przespała. Przecież byłoby miło i jemu- na chwilę by się tym zadowolił i jej, bo jednak eks małżonek ja nadal kręci. Może rzeczywiście cholernie trudno jest jej zapomnieć o tym, co zrobił, ponieważ tak mocno go kochała. Pamiętacie jak kiedyś jej obiecał, że nigdy nie zakocha się w innej kobiecie? I klops. Obietnicy nie dotrzymał... Artur poniósł karę za to co zrobił, ale musiał się z tym liczyć. Bardziej, mimo wszystko ucierpiała Marysia. I to w chwili kiedy naprawdę mocno go potrzebowała -przeprowadzka, śmierć brata, otwarcie biznesu- zawiódł na całej linii. Została ze wszystkim sama. Kurde... Naprawdę staram się ją zrozumieć i mimo wszystko jest mi żal zarówno Marysi, bo widać, że się biedna miota, jak i Artura. Facet jest w fatalnej sytuacji. Najgorszy frienzone ever!  <flaga>

Z kolei Starski... Kuzynostwo czy nie, matka by jej tego nie wybaczyła. Byłaby powtórka z rozrywki- Marysia i jej partner- kontra cały świat. Bilskiego też nikt nie akceptował, niby były jakieś przebłyski tolerancji wobec niego któregoś z członków rodziny, ale jakoś bez echa. A tu... facet gdyby nie to, że trochę nie wyszły mu plany bycia sukinsynem stojącym o własnych siłach a nie na wózku, o mały włos nie pozbawił Mostowików Siedliska. A teraz co, wspólne święta, obiadki rodzinne? I gdzie w tym wszystkim Artur...

Ja już nie wiem... Może Artur powinien odpuścić. Choćby na chwilę. Albo niechby się wydarzyło coś, co pozwoliłoby jej się przekonać jak bardzo go potrzebuje i... kocha.

I zdecydowanie się zgadzam z Tobą Sylwia. Basia powinna dać jej w kość, bo funduje huśtawkę emocjonalną nie tylko Arturowi, ale i temu biednemu dziecku, które jest coraz starsze, coraz więcej widzi i rozumie...
 

Jeszcze tak sobie myślę, że w sumie dużo zależy od tego jak ona mu TO powie i co wydarzy się dalej. ŚS już nie raz udowodnił, że tak do końca nie można wierzyć w to co tam piszą i czasem sceny w serialu przebiegają nieco inaczej niż jak to opisują. Co prawda nie łudzę się, że jednak mu tego nie powie, ale no wiecie... Mowa ciała i sposób mówienia też mają znaczenie.  <haha>
Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą...

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 645
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #532 dnia: Kwiecień 17, 2018, 21:09:17 »
https://www.facebook.com/mjakmilosc/


Albo mam przesłuchy, albo serio słyszę Gosię i Roberta w tle na nagraniu z planu Kasi Cichopek. Oceńcie same/

Offline Patrycjaa

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Kobieta
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #533 dnia: Kwiecień 17, 2018, 21:23:45 »
U mnie nie najlepiej ze słuchem, więc nie podpowiem.  <haha> Ale spróbuje się przysłuchać nagraniu w słuchawkach.

A tu podrzucam Wam artykuł z superseriale. Nic dla nas nowego, ale tytuł rozbraja.  Cóż jak na trzeźwo się za bardzo nie daje, to podpitą bierze i wykorzystuje.  <hahaha>

http://m.superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-odcinek-1372-artur-wykorzysta-pijana-marysie_1049999.html
Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą...

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 645
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #534 dnia: Kwiecień 17, 2018, 21:53:28 »
 <slucha> <slucha> <slucha> Artykuł mnie rozbronił. Napisany jest w tonie, jakby Artur ją ze trzy razy przeleciał. A on ją wreszcie pocałuje jak trzeba. Mógł jej polać na drugą nóżkę, może wtedy by tyle nie myślała  <bezradny>. Swoją drogą, ciekawe gdzie wcięło małą Basię, skoro rodzicie zaczynają "zabawę w doktora"  <na_poduszce> <serduszko> <wyszywa>

Post Merge: Kwiecień 18, 2018, 20:13:48
https://www.dailymotion.com/video/x6dw9h6 Natrafiłam w internecie na serial z Panią Gosią. Jestem oczarowana jej grą! Pokazała wszystkie emocje, jakie tylko można. W wolnej chwili obejrzyjcie, jak p Pieńkowska gra, gdy ma do czego.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 18, 2018, 20:13:48 wysłana przez Sylwia_Kasia_Jot »

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 645
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #535 dnia: Kwiecień 20, 2018, 07:07:05 »
https://www.facebook.com/576498909138291/photos/a.594841850637330.1073741830.576498909138291/1669225326532305/?type=3&theater

Pani Gosia na swój Fan Page na FB dodała zdjęcie z planu "M jak miłość". Widać, że jest w ogrodzie Zduńskich. Zobaczcie co ma na serdecznym palcu lewej dłoni? Czyli albo się ponownie hajtnie z Arturem...albo z tym egoistycznym chamem na wózku. Bo z tego, co wiem, ale w sumie mogę się mylić, prywatnie Pani Pieńkowska nie jest mężatką.

Offline Patrycjaa

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Kobieta
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #536 dnia: Kwiecień 20, 2018, 11:34:19 »
Nie wiem czy to nie jej prywatna biżuteria. Czasem jakby zapomina o jej zdjęciu i są sceny, w których ma coś na wzór obrączki. Chociaż wolałabym Twoją  pierwszą opcję Sylwio. :D
Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą...

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 645
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #537 dnia: Kwiecień 20, 2018, 12:04:17 »
Tylko to, co ma teraz na sobie, na tym zdjęciu jest cienkie, ze złota. Kiedyś nosiła biżuterię firmy Apart. Też miała coś na kształt obrączki, ale tamto było grubsze.
Z tym, że Pani Gosia to arystka...może być tak, jak mówisz, Patrycjo, i pewnie tak jest, że Pani Pieńkowska nosi nietuzinkowe pierścionki...eh, nie zwracajcie na mnie uwagi...jestem na l4, nic nie mogę powiedzieć od 3 miesięcy, bo mam paraliż nerwu, jeszcze w środę dopadło mnie zapalenie okostnej...bo mi się ząb mądrości nie do końca rozwinął, tylko nikt z dentystów wcześniej tego nie zauważył. Biorę silne antybiotyki...i generalnie kiepskawo ze mną. Ale wiecie, co jest najlepsze? Jak byłam krótko po zabiegu od razu zasiadłam do pisania. Ledwo patrzyłam na oczy, ale historia nadal się musi kręcić :). Mam dwie Czytelniczki...:).

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #538 dnia: Kwiecień 20, 2018, 15:12:42 »
Sylwia_Kasia_Jot - Myślę, że Masz Sylwio więcej tych czytelników. <lubieto> Fajnie się te opowiadania czyta  <tak>, szkoda tylko, że to nie Ty piszesz scenariusze do emki.Wracaj szybko do zdrowia!!! :buzki:
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2018, 21:19:46 wysłana przez grant1 »

Offline rozaz07

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 141
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #539 dnia: Kwiecień 22, 2018, 13:44:43 »
Niestety mój słuch do najlepszych nie należy wiec słyszę tylko Cichopkową  :zawstydzony1:

Co do biżuterii p. Małgosi: to po pierwsze na sceny po ślubie byłoby duuuuużo za wcześnie szczególnie w ich wydaniu  <smiech>, musimy też pamiętać, że pewnie pociągną przez co najmniej jeden sezon wątek prawdopodobieństwa romansu jej ze Starskim,  ale rzeczywiście obrączkę ma, tyle że wśród masy innych pierścionków. No cóż trzeba żyć nadzieję.

Ja za to żyję przesłanymi opowiadaniami (są super!!!!, jeszcze raz wielkie dzięki!!  :buziak:, czytam za dnia i po nocach, będę do nich na pewno wracać)  i czekam na część kolejną od Sylwii :-D (ps. egz. dyplomowy zaliczony :-D)