Sorki Patrycjaa, ale wg mnie scenarzystki postanowiły już definitywnie zakończyć wątek M&Ar. Stąd też ten angaż do obsady R.Krzyżowskiego, który w przeciwieństwie do serialowego Bilskiego, na pewno będzie tym razem "przyjęty" pozytywnie przez większość fanów eMki. A tym samym ten kolejny romans Mańki i zapewne docelowo jej trzecie zamążpójscie ( Maria z Mostowiaków Starska..)

, zaakceptują oni ze zrozumieniem. Na zasadzie, niech w końcu ta kobita na starość też coś ma z tego życia..

Pokancerowany na twarzy, pewnie tylko tymczasowo poruszajacy się na wózku inwalidzkim "kaleka", wzbudzi u oglądaczy współczucie, a przede wszystkim sympatię. W końcu Mańka zazna szczęścia u boku bogatego męża.

Zastanawiąjące jest tylko to, co ten gostek kombinuje z grabińskim ziemią? Jakieś jej przejęcie, wykupienie za bezcen ? A może okaże się, że Starski to jakiś hrabia z urodzenia ,praprawnuk grabińskiego dziedzica..

, który zapragnął odzyskać utracone po II wojnie rodowe włości..

Z kolei to "łaskawe obdarowanie" Artiego "śliczną", nową kochanką (na fotce w Śs akurat zbyt korzystnie nie wyszła) to trochę takie "alibi" dla pomysłów scenobajarek. No zobaczcie, niby tak kochał Maryś, miał na nią czekać tak długo, ile będzie trzeba, a tu bęc, skusił się na taką młódkę.

No po prostu łajdus i krętacz z tego Rogowskiego, wcześniej czy później i tak zawsze by Mańkę zdradził..
A Maryś owszem, poczuje ukłucie zazdrości, tylko tyle, że lekkie. Powzdycha, wzruszy ramionami i przejdzie nad tym do porządku dziennego.

Nadzieja na to, że M&Ar powrócą kiedyś do siebie, niestety już została "pogrzebana" przez scenobajarki. Doktorek być może będzie sporadycznie przewijał się w eMce, co kilkanaście odc, aż kiedyś w końcu z niej zniknie. Może wyeksportują Rogowskiego z kochanką, a docelowo młodą, drugą żoną poza PL? Może też i "obdarują" Artiego następnym dzieciątkiem? Żeby tym uwiarygodnić ograniczenie jego kontaktów córką? Poza tym ta aktorka, która ma grać kochankę Artiego do bardzo znanych nie należy, więc pozbycie się jej z obsady wielką stratą dla produkcji i serialu nie będzie. Podobnie jak i w przypadku R.Moskwy. Czego można się było spodziewać, biorąc pod uwagę, że pojawiał się ostatnio co 20 odcinek. Myślę, że to akurat był celowy zabieg ze strony scenobajarek.
Meg, nie sadzę, żę rolę Maryśki bardzo ograniczą. Nawet biorąc pod uwagę zatrudnienie do obsady córki M.Pieńkowskiej.
Wywiady, które obie udzieliły, to hipokryzja. Matka nie "miała" pojecia, że jej córka poszła na casting do eMki, a ta z kolei nic jej o tym nie powiedziała...

A ojcem I.Sobali przypadkiem jest obecnym prezesem zarządu Polskiego Radia, co też oczywiście nie miało żaadnego wpływu na jej angaż, do najpopularniejszego serialu tv w PL, realizowanego za kasę podatników na zlecenie TVP..

Hm..nepotyzm, zatrudnianie po znajomości to niestety jest teraz standardem w PL.

A wracając do tego tasiemca. Wiemy, że senior rodu umrze, niestety W.Pyrkosz zmarł, teraz pozbyli się D.Ostałowskiej, wcześniej Koroniewska odeszła,, no to z serialowego rodzeństwa Mostowiaków ostał im się tylko Mareczek i Maryśka. Aż takimi "samobójcami" producenci i scenobajarki tego tasiemca raczej nie są, żeby wyeliminować ostatnią z sióstr Mostowiak. Przecież i tak głównymi "bohaterami" zrobili ze znajomych królika..tzn nie mających cokolwiek wspólnego z Mostowiakami.
