Obejrzałam wszystkie odcinki i muszę przyznać, że zakochałam się w tym serialu

Niecodzienna obsada, niebanalna fabuła - super! Zdecydowanie kupiłam go w całości! Nie ma kreowania złej Joasi i na siłę pchania Igi w ręce Marcina - czyli coś co wyróżnia ten serial z pozostałych.
Krzysiek jest fantastyczną postacią, za każdym razem kiedy się pojawia wywołuje u mnie uśmiech. Ewelinka mnie jednocześnie bawi i denerwuje, ta jej wymowa grrr

ale sama postać jest komiczna

Chociaż zwykle moje serce podbijała główna bohaterka, tak tym razem jest inaczej i wielką miłością pokochałam Joasię. Prosta dziewczyna, zakochana i jednocześnie bardzo zraniona na końcu sezonu. Szkoda mi było, że Marcin nie poleciał z nią do Barcelony, bo liczyłam na ocieplenie ich relacji, ale z drugiej strony jednak poród w taksówce i to w jaki sposób patrzy na Igę - miód!

Scenarzyści i tak będą zmierzać i to właśnie czynią od pierwszego odcinka, do połączenia Kaszuby z Igą, ale ja to bym chciała, żeby najpierw Joasia znalazła sobie kogoś porządnego, kogoś kto będzie chciał zbudować z nią coś prawdziwego, trwałego, a dopiero potem niech wszystko ułoży się Marcinowi

Swoją drogą te jego garnitury, ach!
