Autor Wątek: Filmy, które warto/nie warto polecić  (Przeczytany 17534 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Filmy, które warto/nie warto polecić
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 23, 2014, 06:51:33 »
Winonę Ryder widziałam jeszcze tylko w "Edwardzie Nożycorękim", który to film oglądałam dość dawno, więc nie pamiętam jak wypadła.
"BLADO"..... ;)
Nie jest moim zdaniem dobrą aktorką. W zasadzie nadaje się do roli takich psychotycznych, bezradnych dziewczynek...


Cytuj
A te japońskie bajki można obejrzeć w telewizji? Sprawdziłam i u mnie w mediatece dostępne są "Opowieści z Ziemiomorza" i "Grobowiec Świetlików". Może się skuszę, chociaż do anime mnie wyjątkowo nie ciągnie, ale z doświadczenia wiem, że nie wolno się do czegoś z góry uprzedzać.
Lubię oglądać bajki, naprawdę. :D Zależy jeszcze oczywiście jakie, ale na pięknie zrealizowane, wartościowe filmy dla dzieci zawsze zerkam z przyjemnością i zaciekawieniem.
"W krainie Bogów" czasami leci w TVP - powtarzano już z 5 razy, więc pewnie jeszcze nie raz puszczą. Tak, jest to anime, ale zrobione ze smakiem i bez tego japońskiego "efekciarstwa".
Na początek bym jednak polecił "Ruchomy zamek Hauru" -  wspaniała opowieść o miłości i poświęceniu. "Grobowiec...... " ponoć bardzo smutny, wszyscy płaczą jak oglądają, dlatego ja jeszcze się nie nie odważyłem :)
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Filmy, które warto/nie warto polecić
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 23, 2014, 18:50:46 »
Ja za to Winonę bardzo lubię. Uważam ją za dobrą aktorkę i lubię na nią patrzeć. :)


Ze swojej strony polecam "Czas na miłość". Nowy film twórców "To właśnie miłość", "Nothing Hill" czy "Cztery wesela i pogrzeb"
Film może nie jest jakimś "wow". Nawet bym rzekła, że jest bardziej nudny ze względu na monotonną akcję niż porywający. Dlatego, że jest totalnie różny od powstających współcześnie filmów.
Ale niby nudny, niby odpychający a pokazujący ważne rzeczy w życiu... czym jest rodzina, czym jest miłość, czym jest śmierć. O tym, że nie wszystko da się zmienić, że coś dzieje się kosztem czegoś...

Ujął mnie, bo w swej prostocie, może nawet banalności jest o czymś. Dawno nie oglądałam mądrej komedii romantycznej.
I powiem szczerze, że po raz kolejny na tych twórcach nie zawiodłam się. Dobre angielskie kino, tylko totalnie nie XXI wieczne :D

Ojciec zdradza synowi, że mężczyźni w ich rodzinie mogą poruszać się w czasie... Chłopak postanawia znaleźć sobie dziewczynę... Banalne, ale ładnie poprowadzone. Mimo wszystko mocno realne. :)


Obejrzałam też Austenland.
Lekkie, przyjemne. Da się pooglądać. Miłe dla oka.

Fanka powieści Austen przylatuje do Anglii, by pożyć w czasach powieściowych :P
Niby miało być bajecznie, ale okazało się, że nie dokońca :D

No i dziś sobie obejrzałam "Niebo istnieje. Naprawdę"
Książka dużo lepsza, jednak film nie do końca oddaje jej sens. Aczkolwiek prosty w środkach przekazu. Widać, że niskobudżetówka. Nie żałuję, że obejrzałam, ale myślałam że lepiej to zrobią. :P

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Filmy, które warto/nie warto polecić
« Odpowiedź #32 dnia: Lipiec 23, 2014, 20:27:03 »
"Czas na miłość" z moją ulubioną Rachel McAdams ;)
Że tak pozwolę sobie zacytować siebie z okresu zimowego:
Czas na miłość.
Film lekki i przyjemny z przesłaniem, że człowiek powinien cieszyć się życiem i nie próbować go zmieniać.
Poznajemy rudego Tima, który marzy o miłości. W dniu swoich bodajże 21 urodzin ojciec wyjawia mu tajemnicę. Mężczyźni z jego rodziny mają dar podróżowania w czasie, a mianowicie - cofania się w nim, ale tylko w obrębie własnego życia. Nie mogą przenieść się np. do średniowiecza.
Tim zaczyna wykorzystywać swój dar, poznaje Mery, zakochuje się...
Idealny film na wieczór + kocyk + herbatka i można się zrelaksować po ciężkim dniu :)
Tak. Ujął mnie, nie wydał się nudny. Z chęcią powrócę do niego ponownie :)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Filmy, które warto/nie warto polecić
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 23, 2014, 21:18:59 »
Nudny, nie zawsze znaczy zły. :D
Bardziej chodziło mi o to, że to film zupełnie nie z tej epoki. Ostatnio zawaleni jesteśmy szybką akcją, szybkim przeskakiwaniem obrazu, soczystymi kolorami, głośno, dużo i zamieszanie.

A tutaj zewsząd wylewa się taki spokój, że jak ktoś odwykł albo nie zna kina lat 90 czy 80 to może się zdziwić.

Mnie też ten film ujął mimo wszystko. Piękne przedstawienie normalnego, nie wyświechtanego życia i wartości które są ważne. :)


Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Filmy, które warto/nie warto polecić
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 25, 2014, 20:41:34 »
World War Z.
Wciągający. Prawie od początku do samego końca.
Świat nagle ogarnia wirus, przez którego ludzie zmieniają się w zombie. Dobre efekty, fajny scenariusz, nic więcej nie napiszę oprócz - POLECAM!
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Filmy, które warto/nie warto polecić
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 19, 2014, 09:41:33 »
Miasto 44

Nie wiem co ludzie i krytycy widzieli na stadionie, ale o wersji jaką wczoraj obejrzałam na pokazie przedpremierowym, nie mogę powiedzieć, że było to dno, badziewie, bezsensu, bez historii, bez emocji... Na mnie obraz wywarł ogromne wrażenie. I chyba na ludziach z sali też, bo cisza w trakcie i po była wręcz porażająca.

Film jest generalnie nie tyle o Powstaniu co o miłości (on kocha czarną, a jego kocha ruda i takie to wybory młodzieńcze :P ), o młodzieży a Powstanie jest tłem w którym ich losy się splatają.
Świetnie pokazane życie w rodzinie po stracie ojca w czasie wojny, terror niemiecki i to takie uczucie spodlenia, strach. Może to nie jest bardzo wprost, ale jest dobrze przemycone. Film dobrze pokazuje marzenia, ideały, potrzebę wolności. Czyli tego ducha, w jakim pokolenie lat 20 zostało wychowane. Młodzieńczą buńczuczność, przekonanie, że Rosjanie na pewno nam pomogą i nie słuchanie słów ojca, który przestrzega przed liczeniem na Rosjan.


Poza tym pokazuje powstanie z różnych stron. Od beztroskich marzeń, ideałów, chęci do walki o wolność bo już mieli dość bycia ludźmi gorszej kategorii, pewność że wygrają, że tylko 3 dni, aż po gorzką prawdę, że nie da się przy braku wsparcia i broni, samymi chęciami czegoś zrobić. Wygrać przede wszystkim. Żal mi ich było jak musieli słuchać od ludzi tekstów w stylu: "I widzicie co zrobiliście?". A oni ze spuszczonymi głowami idą milcząc...

Ja jako nie Warszawiak podchodzę mniej emocjonalnie do zburzonej stolicy i nadal jestem dumna z tych dzieciaków że mieli odwagę zawalczyć. Postawić się. Owszem cena okrutna, ale trzeba było zaryzykować. Film dobrze pokazuje i tę walkę i wątpliwości i zwyczajność tych młodych ludzi. Nie są to jacyś herosi, a normalne chłopaki i dziewczyny, którzy się bali ale i stawali do walki. Którzy mieli wątpliwości, ale jak już zaczęli to trwali...Piękne to mimo, że takie tragiczne.

Obrazy zburzonej stolicy są straszne.
Plus za ładne zakończenie
Spoiler
przejściem od ruin do współczesności.
Film ma kilka efektownych scen...
Spoiler
Piękna scena pożegnania braci, bo starszy idzie walczyć czy jak matka rzuca tymi talerzami wszystkimi, bo gówniarz się chce bawić w wojnę i pewnie zginie jak ojciec. Fantastyczna scena z czołgiem pułapką. Mówiłam w myślach ludziom, by za nim nie szli, ale nie posłuchali... :P :( i spadł deszcz krwi. Marsz kanałowych zombie...

Owszem film może w niektórych momentach dziwić, zwłaszcza podczas efektów specjalnych... Jednak ewidentnie widać, że reżyser tego używa jako pewnej symboliki, środka stylistycznego... Nawet jest to barwnie wydzielone, ale komponuje się pięknie i dobrze jest zrobione, nadaje smaczku. Widać, że reżyser puszcza do widza oko stylizując poszczególne fragmenty filmu na inne produkcje czy gry komputerowe.  I można uznać za kiczowate i efekciarskie, ale czy np. barok też taki nie był? Główny bohater jest trochę za bardzo terminatorem, ale to też ma jakiś sens. Wiadomo główny bohater musi przeżyć.

Najważniejsze, że opowieść jest w 100% spójna, główni bohaterowie opowiedziani wyraźnie, wątki poboczne bardzo dobrze zarysowane. Tło historyczne nawet spoko.

Komasa jest młodym reżyserem. Ewidentnie robi filmy pod współczesnych młodych ludzi, wyznacza kino XXI wieku - genialnie łączy formę baśni, gier komputerowych i rzeczywistości.
I jeśli ktoś nie lubi takich eksperymentów to może mu się to nie spodobać, chociaż chyba trzeba się do tego przyzwyczaić. Już w Sali Samobójców pokazał, że lubi się bawić obrazem i to widać także teraz.

Film jest bardzo krwawy i jatkowy, więc nie dla widzów o słabych nerwach.

Ja ze swojej strony polecam, ale zdaję sobie sprawę, że jestem dziwna i mogę być wyjątkiem. Na pewno warto zobaczyć i swoje zdanie pozytywne czy negatywne sobie wyrobić. Dobre kino akcji, na dobrym poziomie to na pewno.
Może ciut bym to skróciła, ale film trzyma w napięciu i ogląda się z zapartym tchem.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Filmy, które warto/nie warto polecić
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 19, 2014, 11:07:02 »
Ja się planuję wybrać na ten film. I myślę, mam nadzieję, że mi się spodoba. Zareklamowałaś to interesująco. Zazwyczaj wiele rzeczy, które podobają się Tobie, podobają się i mnie, aczkolwiek są i wyjątki.  :D W sumie "Sala samobójców" mi się średnio podobała  :P Obejrzałam tylko raz. Temat zaszokował, na samą realizację nie zdążyłam zwrócić uwagi.
Wrócę tu za jakiś czas do tematu tego filmu.

Ja za to próbuję obejrzeć Joe Blacka (o tym jak to śmierć stała się ciałem i zamieszkała między nami). Zawsze kiedy dają go w tv udaje mi się zobaczyć jaką część. Brakuje mi jedynie zakończenia. Mam nadzieję, że jest sensowne. Ponadto sam film...nie można było zmieścić go w półtorej godzinie? Dłużyzna totalna pod szyldem "Dobre kino". faktycznie automatycznie "Dom dusz" staje się arcydziełem do potęgi piątej.  <tak>

Offline Łukasz

  • Forumowy Informatyk
  • *****
  • Wiadomości: 234
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wyróżnienia:
Odp: Filmy, które warto/nie warto polecić
« Odpowiedź #37 dnia: Wrzesień 26, 2014, 20:20:03 »
Byłem dzisiaj z klasą na Miasto 44. Podobał mi się. Oglądałem go z zaciekawieniem. Zgadzam się z wypowiedzią BlackTiger.
Polecam ten film. Warto go zobaczyć.
"Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko trudne do wykonania" Aleksander Wielki

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Filmy, które warto/nie warto polecić
« Odpowiedź #38 dnia: Październik 14, 2014, 09:47:36 »
Obejrzałam ostatnio:

- Służby Specjalne - po promocji i robieniu szumu wokół tego filmu, ciekawym zwiastunie itp. trochę się zawiodłam.
                                To znaczy film jest dobry, ale nie ma w nim akcji, sensacji i nie ma żadnych odkrywczych scenariuszów afer.
                                Bardziej wygląda on na reportaż niż film fabularny i chyba to najbardziej gryzie w oczy.
                                Wspaniała rola Chabiora, byłego SBka potem w WSI... Duet z Grabowskim stworzyli świetny, ponadto jego   podejście do choroby. Hehe
W zasadzie Bołądź też wypadła dobrze i ten... dr Orda też spoko, chociaż no... ja w nim właśnie owego Ordę ciągle widzę :P

Film na plus, ale mnie nie zszokował i nie zaskoczył. :P


- Grand Budapest Hotel - jejku... coż to jest :D Na trzeźwo się nie da :P A serio jeśli chodzi o formę film świetny. Treściowo..., akcjowo, totalne dziwne dziwadło.

- I wciąż ją kocham - a to jest taka głupia historyjka jakich mało. No ale da się obejrzeć :P

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Filmy, które warto/nie warto polecić
« Odpowiedź #39 dnia: Październik 14, 2014, 10:55:04 »
I wciąż ją kocham - mi się akurat podobało :) Film na podstawie książki Sparksa, na końcu się nawet wzruszyłam.
Czemu historyjka głupia? Realna.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Filmy, które warto/nie warto polecić
« Odpowiedź #40 dnia: Październik 14, 2014, 12:48:02 »
Dla mnie jest własnie mało realna, naciągnięta i przerysowana.
Akurat ta opowieść Sparksa mnie nie przekonała :)

Tak naprawdę ta laska zachowała się jak kawał... ekchem... A tam tak wszyscy wyrozumiale wobec niej. Nie robi się czegoś takiego osobie, którą się ponoć kocha. To było poniżej pasa, nawet jeśli kierowały nią szlachetne pobudki.
Zirytowało mnie to i dlatego nie przemówił do mnie ten film.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Filmy, które warto/nie warto polecić
« Odpowiedź #41 dnia: Październik 18, 2014, 20:49:21 »
Sparks - kolega w bibliotece poddał się już i przestał  mi proponować :P I pewnie robię błąd, bo przecież książki są lepsze od filmów a Sparksa filmów widziałam wiele (na podstawie jego prozy  ściślej mówiąc) i tylko "Szkoła uczuć" (książka zdaje się ma odmienny tytuł) można powiedzieć, że mnie ruszyła. Przykro mi <papa>
Szkoda, że Służby oceniasz M. słabo...liczy się dla mnie zdanie Twe a że mamy i gust i światopogląd podobny to pewnie i mnie niezbyt spodoba się film. Nie wiem jednak kiedy obejrzę, jeszcze "na Mieście" nie zdążyłam być. I nie wiem kiedy dotrę, bo na razie czeka mnie teatr...i ogromną ochotę mam na kinowy "wieczór strachu". Nie uznaję Halooween, dyni i psikusów dla mnie to jest czas Wszystkich Świętych i kompletnie mam inny odbiór tych świąt...i już naprawdę wolę się odnieść do obrzędu Dziadów.  :P Ale...no popatrzyłam na filmowe menu i oniemiałam. "Egzorcysta"  z 1973 roku. Przyszła ochota,  w pewnym sensie, bo wszak to już klasyk...tylko nie wiem czy ja już jestem gotowa na  obejrzenie tego po raz drugi.  <mysli> Boję się, zwyczajnie. Pierwszy raz siedzi we mnie do dzisiaj, bo miałam naście lat i zakradłam się do pokoju na "Kino nocne". Może dzisiaj młodzież widzi więcej od małego i nie rusza jej wiele spraw a wręcz wiele śmieszy...mnie tamte sceny przerażają do dziś <boi_sie>
Tak więc mam twardy orzech  :P
Póki co się nastrajam:
The Exorcist Theme
I już mam ciary  :P Może byłoby inaczej, gdybym nie wierzyła ani w Boga ani w opętania przez Szatana, chociaż te są faktem :)


Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Filmy, które warto/nie warto polecić
« Odpowiedź #42 dnia: Październik 19, 2014, 00:50:09 »
Sparks pisze ksiazki wg jednego schematu. :D czasem dla oddechu przeczytac mozna bo lekkie przyjemne, ale zmuszac sie niema co. Jedno kopyto hehe

Egzorcystę też oglądałam pierwszy raz będąc dzieckiem , po kryjomu... i drugi raz nie wrócę. :P Tak wryło się w pamięć, że wystarczy raz. Brr no ale dobry film.

JEAN nawet nie chodzi o to że te Służby słabe, bo no niezle sie ogląda, tylko o to, że nie zaskakujące. Dla mnie. Spodziewalam sie czegos innego.. Ale ciebie też raczej nie zaskoczą do końca, bo my o tym gadamy. Niemniej no obejrzyj, oceń.
tak czy siak obraz tego wsi i tego co robili po rozwiazaniu jest przerażający.

A dzis Jack Strong obejrzałam. Bardzo dobry film. Naprawdę gpdny polecenia a chyba tak bez większych sukcesów przeszedł. Czy się mylę?
Piękny poscig starych aut  <serduszko>
bardzo ładnie przedstawiona historia Kuklińskiego... no sensacja na poziomie ;) przynajmniej wg mnie
Ale serio jakos nam te filmy z akcją osadzoną w PRL wychodzą lepiej niż jak coś sie dzieje wspolczesnie.

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Filmy, które warto/nie warto polecić
« Odpowiedź #43 dnia: Październik 20, 2014, 07:50:09 »
Ale serio jakos nam te filmy z akcją osadzoną w PRL wychodzą lepiej niż jak coś sie dzieje wspolczesnie.
Bo do filmów dziejących się współcześnie wrzuca się akcję w sterylne nowoczesne wnętrza i błyszczące auta i już.
Przy filmach dziejących się w PRL trzeba się niestety napracować - znaleźć samochody z epoki (a tych coraz mniej na chodzie), opracować realną scenografię, ubiory aktorów itp.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Filmy, które warto/nie warto polecić
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 19, 2014, 21:58:40 »
Po raz enty obejrzałam "Przeminęło z wiatrem"

Pewnie już tu podsumowałam kiedyś ten film, ale co mi szkodzi zrobić to po raz drugi. Dobra dyskusja zawsze w cenie ;)
Pominę kwestie historyczne bo zwracałam uwagę głównie na wątek miłosny.
I tak... Za nic nie pojmowałam jak mając u boku wpatrzonego, stuprocentowego, przystojnego i co ważne dla Scarlett - zamożnego mężczyznę, można przez cały czas wzdychać do takiej pierdoły (?) jak Ashley.
Naprawdę przykro było na nią patrzeć, ale tak jak to podsumowała na końcu filmu - kochała coś, co nigdy nie istniało. I szkoda, że zrozumiała to tak późno.
Ilekroć oglądam końcówkę filmu to zawsze mam nadzieję, że jednak Rett z nią zostanie, nie opuści jej. Ich znajomość, a potem małżeństwo przypominało żurawia i czaplę. A już zwłaszcza pod koniec filmu - kiedy wziął ją na siłę, obudziła się cała w skowronkach, cieszyła się na jego widok, to wyskoczył z tekstem o rozwodzie. Albo jak wrócił z córeczką w Londynie, ta już cała szczęśliwa, znowu jakaś uszczypliwość i poróżnienie. Szkoda było patrzeć jak się tak miotają. Byli do siebie naprawdę bardzo podobni. Oboje tak samo uparci, choć Retta podziwiałam za cierpliwość do Scarlett.

Co do Ashleya - idealne małżeństwo stworzył z Melanią. Spokojni, pasujący do siebie w 100 % ludzie.

Film, mimo iż długi - naprawdę warty polecenia.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>