Autor Wątek: Sezon V  (Przeczytany 27684 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline mindreader

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 379
  • Wyróżnienia:
Odp: Sezon V
« Odpowiedź #60 dnia: Kwiecień 24, 2014, 18:12:31 »
Jakoś się nie mogłam pozbyć zaległości, ciężko mi się ostatnio zgrywa serialowo. Jednak we wtorek wytropiłam w telewizji odcinek z balem prawników... i rety! Jak mnie zawiódł ten bal! :D Obszerniej odniosę się do relacji Agaty i Marka, jak będę miała dłuższą chwilę... tymczasem jednak chciałam wspomnieć, że po prostu liczyłam na coś fajnego, a nie na 3 minuty.. Liczyłam na sceny Anieli i Bartka, na jakieś mocniejsze romansowe Doroty z nowym kolegą... A nade wszystko na mocniejsze wejście prawniczki granej przez Dereszowską. A tu bal zrobili po łebkach, wątki wpletli w niego fatalnie... i kiedy po przerwie wrócili i był następny dzień, to nie wierzyłam własnym oczom, że coś tak rozdmuchanego w serwisie mogło być takie... denne? :P

Ale muszę przyznać, że Agata, a w zasadzie Agnieszka wyglądała prześlicznie. Reszta później :P Pewnie jak nadrobię nowy odcinek :P

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Sezon V
« Odpowiedź #61 dnia: Kwiecień 30, 2014, 20:12:32 »
Nie wiem kto w tym związku wkurzył mnie bardziej. Czy Agata, która przesada już ze swoim zaufaniem w stosunku do Huberta, początkowo kontaktowała się z nim od czasu do czasu, teraz przetrzymuje go u siebie w mieszkaniu, gniewa się na Marka, gdy ten prosi, aby nie pakowała się w nic. W dodatku nie przyjmuje do siebie tego, że Hubert kręci, kiedyś ją już przecież oszukał. Dziwię się jej, że zdaje się nie rozumieć Marka: w końcu zbliżyli się do siebie, troszczy się o nią, nie chce, aby znowu miała kłopoty. Poza tym chce z nią spędzać czas, a w 9 odcinku ona go wyraźnie unikała. Tego nie zrozumiałam...

....czy jednak bardziej wkurza mnie Marek, który zwiał do Czerskiej. Wziął i się po prostu zawinął. Miałam nadzieję, że tego nie powtórzy, a on nawet na balu zaczął znów swoje fochy, "oddał" Agatę w ramiona jakiegoś pijanego gościa, aby się jej pozbyć, nie musieć kontynuować rozmowy. Wolał potańczyć z Czerską...żeby Agacie zrobić na złość? Trochę słaby pomysł. Zazdrość jest dla mnie zrozumiała, ale nie rozumiem dlaczego nadal jest taki niedojrzały. Myślałam jednak że się zmienił przez ostatni sezon.

A Wy co sądzicie?

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Sezon V
« Odpowiedź #62 dnia: Maj 01, 2014, 07:39:40 »
Mnie jednak bardziej Marek zdenerwował, bo nie znoszę tak okazywanej zazdrości. Rozumiem go poniekąd, ale umowa to jest umowa - sam chciał wchodzić w tą sprawę i wiedział jaki jest układ, a tymczasem za plecami Agaty robi swoje. Może potem wyjdzie z tego coś dobrego, ale mimo to uważam, że powinnien ją przynajmniej o tym uprzedzić.

Agata na przykład dla mnie jest takim TYPEm kobiety, która sama pierwsza ręki nie wyciągnie na zgodę i będzie czekać na gest ze strony Marka. Jak widać teraz najbardziej Dorota chce tą całą sytuację ratować. Agata powiedziała wprost: "Siłą go tutaj nie zaciągnę", a wystarczyłoby myślę jedno albo dwa słowa i on by wrócił, ale to nie w stylu Agaty i jakoże uwielbiam takie charaktery to stoję po stronie Agaty ;p

Swoją drogą świetny tekst Doroty z tym "niezaglądaniem do łóżka"   <jezyk> Jedna rzecz jest bardzo pozytywna w tym całym nieporozumieniu Marka i Agaty.. widać, że Agacie cholernie zależy, chociaż jak na nią przystało tego nie okazuje  :D

Tak trochę z innej beczki. Ubóstwiam po tym serialu Kożuchowską i Zawadzką  <zakochany> <zakochany>

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Sezon V
« Odpowiedź #63 dnia: Maj 02, 2014, 13:48:28 »
Agata na przykład dla mnie jest takim TYPEm kobiety, która sama pierwsza ręki nie wyciągnie na zgodę i będzie czekać na gest ze strony Marka. Jak widać teraz najbardziej Dorota chce tą całą sytuację ratować. Agata powiedziała wprost: "Siłą go tutaj nie zaciągnę", a wystarczyłoby myślę jedno albo dwa słowa i on by wrócił, ale to nie w stylu Agaty i jakoże uwielbiam takie charaktery to stoję po stronie Agaty ;p

W związkach obie strony powinny o siebie zabiegać, obie strony powinny wyciągać do siebie rękę, bez względu na to, która ma więcej powodów do fochania się. W związkach powinno się rozmawiać, powinno być się obok siebie.
A Agata to księżniczka, która powinna czekać na gest?
Sorry, ale sama nie jest do końca w porządku względem Marka. Nie jest "otwarta" do końca na niego, a sama by chciała, żeby on taki był. Ufał jej. Na odległość widać, że ona trzyma go na dystans, a jak sama zaznaczyłaś:

Cytuj
a wystarczyłoby myślę jedno albo dwa słowa i on by wrócił, ale to nie w stylu Agaty

czyli facet nie chce się zbytnio narzucać, bo nie ma od niej sygnałów, że ona tego chce.

Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Sezon V
« Odpowiedź #64 dnia: Maj 03, 2014, 13:09:01 »
Jestem w szoku! Widzieliście nową okładkę Świata Seriali?! Nie spodziewałam się, że tak zakończy się ten sezon. Mam tylko nadzieje, że to nie jest ostateczna wersja. Jak dla mnie to Agata straciła w moich oczach. Może ta scena z okładki nic nie znaczyła dla niej, a może to odpowiedź na odejście Marka? Cokolwiek by to nie było to każdy, tylko nie Hubert. Nienawidzę gościa, irytuje mnie, chce pomóc, ale zachowuje się jak ostatni frajer - z każdym problemem dzowni do Agaty, a ja też nie wiem dlaczego ona tak mu pomaga i tak ślepo wierzy w to, co jej mówi... czy to czasem nie on niedawno oszukał ją na ponad 800tys. ? Przestałam rozumieć scenarzystów. Jeśli już ta dwójka nie ma być razem, to wolę zestawienie Marek & Maria i Agata & ktoś nowy, a nie Hubert  <flaga>

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Sezon V
« Odpowiedź #65 dnia: Maj 03, 2014, 16:18:41 »
Ja staram się nie ulegać tej masowej histerii, która zaczyna mnie trochę śmieszyć. Ludzie deklarują, że przestaną oglądać serial, że tworzy się kolejna telenowela, że "Prawo Agaty" to dno i kilometr mułu. Dla mnie to słabe. Lubię ten serial bez względu na to co się wydarzy, a nawet jeśli to prawda, że Agata wyląduje w łóżku z Hubertem - to trudno, nie podoba mi się ten pomysł scenarzystów, ale nie będę z tego powodu płakała i rwała włosy z głowy. "Prawo Agaty" to nadal jeden z lepszych polskich seriali ostatnich lat, prezentuje dosyć wysoki poziom i dla mnie takie zagranie wcale tego poziomu nie obniży.

Poza tym uwierzę jak przeczytam o tym w poniedziałek dokładnie. I jak zobaczę tę scenę w serialu, jak poznam kontekst. Może ten znak zapytania na końcu zdania na okładce jest uzasadniony? Może to będzie mały, nic nieznaczący epizod, który sprawi, że Agata zrozumie co jest dla niej w życiu naprawdę ważne? Zobaczymy :)

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Sezon V
« Odpowiedź #66 dnia: Maj 03, 2014, 18:06:53 »
No serialu oglądać na pewno nie przestanę, bo te wtorki jakieś puste by były bez tego, ale po prostu nie znoszę Huberta i facet mnie okropnie irytuje, dlatego jeżeli to prawda, to trochę słabo, ale wydaję mi się, że być może (jeżeli to prawda) to ta noc z Hubertem będzie dla Agaty jak terapia szokowa i zrozumie co, a raczej kto jest dla niej ważny.

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Sezon V
« Odpowiedź #67 dnia: Maj 11, 2014, 13:23:38 »
Mam pytanie niedotyczące tego sezonu, ale nie mam pojęcia, w którym to było, dlatego w tym umieszczam.

Wie ktoś może, w którym odcinku była scena na dachu ? Strasznie mam ochotę sobie ten odcinek zobaczyć, ale nie mogę znaleźć

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Sezon V
« Odpowiedź #68 dnia: Maj 19, 2014, 23:09:27 »
Nareli, niestety nie pomogę, bo nie wiem nawet o jaką scenę na dachu Ci chodzi :) Może gdybyś trochę nakreśliła sytuację to bym sobie ją przypomniała. No chyba, że akurat tego odcinka nie widziałam...

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Sezon V
« Odpowiedź #69 dnia: Maj 20, 2014, 23:09:25 »
Nie wierzę, że to był ostatni odcinek. Uzależniłam się od tego serialu, oglądam od początku od pierwszego sezonu i podoba mi się bardziej niż wcześniej, a ten dzisiejszy odcinek był cudowny. Wszystko skończyło się tak jak powinno.

Ta scena na końcu była przepiękna, ile w niej było "słów" bez słów. Kocham takie momenty, kiedy słowa są niepotrzebne, bo mówi ciało, oczy, usta, twarz, gesty - uwielbiam takie chwile i w wykonaniu Agaty i Marka to jest magia! Uwielbiam ich i mam nadzieję, że jeszcze się między nimi ułoży i bardzo się cieszę, że ta cała scena w łóżku z Hubertem okazała się nieprawdą  ;D

Chcę jeszcze i jeszcze! Troszkę mało było Marka i Agaty razem, ale widać, że im bardzo na sobie zależy i to mnie pociesza.

A propo kancelari, czy ja dobrze zrozumiałam, Maria będzie pracować z Agatą, Dorotą i resztą? czy po tych maturach już mi mózg siadł  ;D

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Sezon V
« Odpowiedź #70 dnia: Czerwiec 21, 2014, 15:07:53 »
A propo kancelari, czy ja dobrze zrozumiałam, Maria będzie pracować z Agatą, Dorotą i resztą? czy po tych maturach już mi mózg siadł  ;D
Tak ;) w VI sezonie chyba już będziemy mogli ją zobaczyć na miejscu Dębskiego :D jeżeli już o tym mowa to bardzo się cieszę. Początkowo jej postać strasznie mnie irytowała, potem podobała i znów irytowała, ale myślę, że przez tą sprawę z Hubertem i poprzez późniejsze wspólne pracowanie może nawiązać się jakaś fajna relacja między Marią i Agatą, między paniami już nie będzie Dębskiego, więc nie będą musiały walczyć o faceta.  <haha>
Swoją drogą to chciałabym, żeby i Maria jakoś szczęśliwie się zakochała, może nie chce żeby aż tak bardzo został jej wątek rozbudowany, ale mogłaby mieć chociaż czasami jakieś życie prywatne, jakiegoś mężczyznę czekającego w domu.  <rumieniec>

Najbardziej to chyba wyczekuję rozwoju sytuacji Doroty, Tulińskiego i jego żony. Sprawa rozwodowa jak i konfrontacja z mecenasem mogą być bardzo ciekawe. ;D Swoją drogą to nigdy nie przypuszczałabym, że Dorota, żona, matka na medal, może dopuścić się zdrady. Wszystkich bym podejrzewała tylko nie ją. I już w tym momencie żal mi Wojtka, który prędzej czy później dowie się o skoku żony. Brakowało mi w ostatnim odcinku rozmowy między nimi, dlaczego Dorota nie powiedziała mu, że ma zostać, że ma nigdzie nie wyjeżdżać bo ona sobie tutaj sama nie radzi? Dlaczego robi dobrą minę do złej gry?

Agata i Marek, no cóż ostatnie sceny były urocze  <rumieniec> małomówni byli co prawda, ale i tak uroczo na siebie spoglądali. Mam nadzieję, że w następnym sezonie będą pomału odbudowywać relacje jaka była w początkowych odcinkach V sezonu, oczywiście nie chce żeby od razu wchodzili sobie do łóżek, ale niech zaczną się do siebie zbliżać.  <serduszko>