Autor Wątek: Dominika Ostałowska  (Przeczytany 89239 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Dominika Ostałowska
« Odpowiedź #165 dnia: Listopad 18, 2012, 07:48:16 »
Dominika wygląda po prostu cuudownie, brak słów. Dawno jej takiej pięknej, dobrze ubranej i umalowanej i uczesanej nie widziałam. Włosy ma świetne, oszałamiająco się prezentuje. Już nie mogę się doczekać. Jestem tak ciekawa tego programu i tego jak Isia wypadnie i w ogóle wszystkiego. Słuchanie Dominiki to czysta przyjemność, a oglądanie jej to jeszcze większa frajda  <zakochany> <zakochany>

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Ann

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Kobieta
  • I w?nn? be somebody.
Odp: Dominika Ostałowska
« Odpowiedź #166 dnia: Listopad 18, 2012, 11:26:19 »
Spoiler


Uploaded with ImageShack.us

Dominika potrzebowała po prostu dobrego stylisty i fryzjera, który by podkreślił jej urodę. A ten chyba musi ją lubić (Nie to co ten z MJM, który ją krzywdzi doborem strojów). Teraz ona jest taka jak powinna być emanuje pięknem, klasą, tajemniczością a jednocześnie jest eteryczna i kochana <buja_w_oblokach> Świetnie dobrali prowadzącą i genialnie ją "zrobili". Marzy mi się kiedyś zobaczyć Martę w takim stylu jak przystało na sędzię. Kocham te jej nowe włosy <zakochany> Dla widoku pięknego łabędzia jak na powyższym zdjęciu opłacało się patrzeć przez 2 lata na "brzydkie" kaczątko w workach, i jajecznicą na głowie.

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Dominika Ostałowska
« Odpowiedź #167 dnia: Listopad 18, 2012, 11:50:37 »
Dla widoku pięknego łabędzia jak na powyższym zdjęciu opłacało się patrzeć przez 2 lata na "brzydkie" kaczątko w workach, i jajecznicą na głowie.

Święte słowa! Dzięki temu, że Dominika miała, stosunkowo niedawno, gorszy czas, ta jej zmiana jest o wiele bardziej dostrzegalna. Jestem przekonana, że zauważą ją nie tylko fani Dominiki, ale zwykli ludzie także. Metamorfoza to strzał w dziesiątkę! Takiej pięknej Isi już dawno nie widziałam  :D

Dominika teraz jest zmysłowa, kobieca, seksowna - taka jak chociażby w "Witmanie Fiuku" niegdyś  <zawstydzony>

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline qwerty500410

  • You can kiss my decision as it's walking out the door
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dominika Ostałowska
« Odpowiedź #168 dnia: Listopad 18, 2012, 15:38:40 »
Przypominam, jutro "Iluzje" na żywo w telewizyjnej jedynce ;)
You can kiss my decision as it's walking out the door

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Dominika Ostałowska
« Odpowiedź #169 dnia: Listopad 18, 2012, 16:02:52 »
Pamiętam(y), pamiętam(y), i dni odliczam(y)!  < <tancze> Jeszcze w czwartek powinni na Kino Polska puścić "Przestrzeń smutku", w piątek "Drugi brzeg", w sobote jeszcze coś i tak przez cały miesiąc  <buja_w_oblokach>

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Marciocha

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 146
Odp: Dominika Ostałowska
« Odpowiedź #170 dnia: Listopad 18, 2012, 21:24:46 »
Rzeczywiście Dominika rewelacyjnie wygląda, ale nie macie wrażenia, że na tym zdjęciu podanym przez Ann prezentuje się najgorzej? Makijaż i strój zamiast podkreślić lub ewentualnie odrobinę wyostrzyć jej urodę zwyczajnie ją postarza?

Offline Somebody

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 56
Odp: Dominika Ostałowska
« Odpowiedź #171 dnia: Listopad 18, 2012, 22:38:51 »
Przypominam, jutro "Iluzje" na żywo w telewizyjnej jedynce ;)


Miłość - wersja ostateczna



TEATR NA ŻYWO: Miłość to: a) obowiązek; b) rozdzierająca pasja; c) pragnienie szczęścia drugiej osoby, nie chcąc niczego w zamian. Autor "Iluzji" Iwan Wyrypajew zadaje tę zagadkę dwóm dobiegającym kresu życia parom. I okazuje się to najbardziej okrutnym żartem, jaki można spłatać ludziom, którzy uważali się za porządnych i szczęśliwych.

Iluzje - sztuka Iwana Wyrypajewa, Polska 2012, reż. Agnieszka Glińska
wyk. Dominika Ostałowska, Dorota Landowska, Łukasz Lewandowski, Krzysztof Stroiński
Poniedziałek 20:20 TVP1


Bo czy w miłości coś może się nagle po kilkudziesięciu latach "okazać"? I czy w sytuacji krytycznej, w obliczu śmierci i utraty, faktycznie widzimy swoje problemy jaśniej? Czwórka aktorów opowiada o takim eksperymencie z dystansem. Rozsiadają się na kanapach, jakby przyszli tu na proszoną kolację. Eleganccy, oficjalni, odświętni nie przypominają wcale ludzi, których cudze życie osobiste kiedykolwiek ekscytowało. O Dannym i Sandrze oraz o Albercie i Margaret wspominają przy okazji, z lekkim rozbawieniem i politowaniem. Relacjonujący wątek Danny'ego Łukasz Lewandowski co chwilę dorzuca jakąś absurdalną informację, myli tropy, błaznuje i zwodzi. Dorota Landowska, przedstawiając Margatet, nie szczędzi jej ani komplementów, ani uszczypliwości.

Staruszkowie, o których opowiadają, przez ponad 50 lat małżeństwa nie wykazywali najmniejszej potrzeby wikłania się w dramatyczne rozważania. Nie przydarzyła im się żadna otwarta, weryfikująca ich relacje rozmowa. Żaden konflikt z gatunku tych, jaki bohaterom "Rzezi" Romana Polańskiego kazał zastanowić się, co naprawdę myślą i dlaczego są razem. Dopiero po śmierci jednego z nich ruszyła machina refleksji, wyjaśnień i tragedii.

Agnieszka Glińska w "Iluzjach" wyciszyła upiorną ironię autora Iwana Wyrypajewa, tworząc ciepły spektakl o marzeniu, by nadać życiu spektakularny sens. Bohaterowie z niesłabnącą pasją dążą do wyjaśnienia, "czym jest prawdziwa miłość i czy przypadła im ona w udziale"? W tym wysiłku można już rozpoznać coś szalenie bliskiego i podniosłego. Spektakl zaś staje się nie tyle sądem nad iluzjami, ile uroczystością na ich cześć.


Artykuł ukazał się w numerze 16-22.11.2012 Gazety Telewizyjnej /Gazety Wyborczej

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Dominika Ostałowska
« Odpowiedź #172 dnia: Listopad 19, 2012, 14:45:32 »
Nareli, a czy Ty nie byłaś właśnie na Iluzjach na początku roku, w Siemaszkowej?
Możesz dodatkowo zachęcić pozostałych do obejrzenia ;)

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Dominika Ostałowska
« Odpowiedź #173 dnia: Listopad 19, 2012, 15:40:27 »
Jean, byłam, byłam.  ;) O ile pamiętam to na początku, gdy tylko ukazała się ta informacja coś więcej o tym spektaklu napisałam. Cóż więcej mogę rzec? Dla mnie Isia jest zachywcająca zawsze i wszędzie, niepowtarzalna, cudowna, eteryczna, kobieca - bez wyjątku  :D Dla mnie kobieta ideał. Aktora genialna, o czym wszyscy jej fani wiedzą. Spektakl sam w sobie jest bardzo ciekawy, podejmuje tematyke miłości, czyli uczucia, które każdy z nas przeżył, które każdy z nas zna, więc są to problemy dotyczące zwykłych ludzi.

Najbardziej mi przypadła do gustu scena, w której Dominika mówiła o kosmitach - jej głos, oczy i uśmiech dziecka i to przejęcie, zafascynowanie z jakim mówiła - coś pięknego!  ;D

Z wielką chęcią po raz kolejny obejrzę tę sztuke, która przypomni mi najpiękniejsze chwile w moim życiu  <serce>

Marciocha, masz rację. To zdjęcie jest akurat najgorsze, bo rzeczywiście makijaż jest jakby za mocny, a fryzura taka sobie. Zdecydowanie lepiej się Isia prezentowała na poprzednich fotografiach  <serduszko> co jednak nie zmienia faktu, że w tej kwestii jest bardzo dobrze  <serduszka>

Wracając do sztuki - zapomniałam dodać, że jednej rzeczy mi brakowało - scen, w których Dominika by krzyczała, bo jednak w całym spektaklu była taka może jedna(?)

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Ann

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Kobieta
  • I w?nn? be somebody.
Odp: Dominika Ostałowska
« Odpowiedź #174 dnia: Listopad 19, 2012, 19:00:11 »
Co Wy dziewczyny, przecież ładnie wyszła na tym zdjęciu. Pasują jej wyprostowane włosy. Cała wina leży w tym, że Dominika ma strasznie subtelną urodę, i jasne włosy i bladą cerę, a na tym zdjęciu jest ubrana z klasą, ale na czarno a to podkreśla to co powinno zakryć. Do jej urody pasują stonowane kolory, a czerń niestety nie jest dla niej chyba że połączona z jakimś żywym kolorem.

Offline qwerty500410

  • You can kiss my decision as it's walking out the door
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dominika Ostałowska
« Odpowiedź #175 dnia: Listopad 19, 2012, 20:19:18 »
To zdjęcie jest śliczne <3 Chciałabym widzieć Dominikę w takiej odsłonie na co dzień w Emce. A jutro premiera rezydencji! :D
You can kiss my decision as it's walking out the door

Offline Ann

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Kobieta
  • I w?nn? be somebody.
Odp: Dominika Ostałowska
« Odpowiedź #176 dnia: Listopad 19, 2012, 21:07:41 »
Właśnie, właśnie w Emce.. Ten strój jest wprost stworzony dla pięknej Pani sędzi.
Kurde, chyba nie obejrzę bo o tej porze siedzę przy książkach a przed telewizorami w domu jest oblężenie ::) Nie wiecie, czy będzie jakaś powtórka, albo czy te odcinki będą emitowane też w internecie?

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Dominika Ostałowska
« Odpowiedź #177 dnia: Listopad 19, 2012, 21:51:09 »
Obejrzałam Iluzje. Nie wiem co myślę. Nie wiem co powiedzieć. Po takim spektaklu powinno się milczeć. Gra całej czwórki niesamowita.
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Dominika Ostałowska
« Odpowiedź #178 dnia: Listopad 19, 2012, 21:52:16 »
Niesamowita jest ta sztuka, to co mi się w niej najbardziej podoba to ta swoboda, wręcz dialog z widzem  :D Moim zdaniem to wielki plus tego spektaklu. Moim zdaniem Isia była dziś równie cudowna jak wtedy, gdy widziałam ją na żywo, wyglądała całkiem ładnie, chociaż ja wolę, gdy te jej włosy nie są proste, ale lekko pofalowane, mimo to jednak było naprawdę dobrze!

Sztuka jest ciężka i trudna w odbiorze, przynajmniej dla mnie. Trzeba się dobrze skupić i skoncentrować na treści, by się w tym wszystkim nie pogubić. Jest to spektakl, który oglądany 30 razy, 50, a nawet 100 jest niepowtarzalny i niezwykły. Z każdym kolejnym razem odkrywa się nowsze rzeczy, zwraca się uwagę na inne detale, fakty. Teatr jest niesamowitym miejscem  <zakochany>

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Dominika Ostałowska
« Odpowiedź #179 dnia: Listopad 19, 2012, 22:21:55 »
chociaż ja wolę, gdy te jej włosy nie są proste, ale lekko pofalowane, mimo to jednak było naprawdę dobrze!
Przecież te jej włosy były dziś lekko pofalowane :D

To prawda, w sztuce są zabawne momenty, ale... Całość mnie jakoś przytłoczyła. Tak jak się zbierałam po Urodzinach, tak muszę się pozbierać po Iluzjach. Cały czas liczyłam na jakieś rozwiązanie tej sytuacji. Miałam nadzieję, że jednak coś się wydarzy, że powiedzą "oczywiście to żart", tak jak mówili parę razy. Chciałam zapełnić tę lukę, o której Isia mówiła opowiadając sztukę: W każdym życiu jest luka i trzeba się nauczyć z nią żyć, a nie próbować ją za wszelką cenę wypełnić. No i to jest trochę tak, że wypełniamy tę lukę, a potem okazuje się, że tracimy (...) coś bardzo ważnego. Podświadomie jednak wiedziałam jak to wszystko się skończy. Przecież musi być jakaś stałość na tym świecie. I jest - śmierć. Miałam łzy w oczach, kiedy usłyszałam ostatnie zdanie.

Powiedzcie, że nagraliście to ktoś, błagam.

Teatr jest niesamowitym miejscem  <zakochany>
W zupełności się zgadzam! <zakochany> Szkoda tylko, że mam okazję tam bywać tak rzadko.
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.