Autor Wątek: Cudze szczęście (od 20 do 26 września)  (Przeczytany 4285 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Cudze szczęście (od 20 do 26 września)
« dnia: Wrzesień 20, 2013, 12:09:32 »
CUDZE SZCZĘŚCIE
(od 20 do 26 września)

Anna i Paweł Kowalscy, udane małżeństwo z Gdańska, obchodzą ósme urodziny swego syna Tomka. Szczęście rodzinne zostaje jednak szybko zakłócone przez poważny wypadek chłopca podczas przejażdżki na rowerze - prezencie urodzinowym. Jedynie natychmiastowa transfuzja może uratować życie dziecka. Jednakże dwukrotne badanie krwi Pawła nie tylko wyklucza go jako dawcę, lecz również kwestionuje jego biologiczne ojcostwo. Rodzą się podejrzenia o zdradę żony, która - aby je rozwiać - sama poddaje się badaniom. Potwierdzają się najgorsze przypuszczenia Anny: także i ona nie jest biologiczną matką Tomka. Kim jest więc Tomek? Prywatne śledztwo przeprowadzone przez Annę sugeruje takie oto rozwiązanie zagadki: prawdziwy syn jej i Pawła mieszka obecnie w Dreźnie i jest wychowywany przez niemieckie małżeństwo Horsta i Marii Schneiderów, którzy pod koniec lat 80. okresowo przebywali w Gdańsku. Wtedy też, dokładnie w tym samym dniu w 1989 r. i w tym samym gdańskim szpitalu, gdzie przyszedł na świat Tomek, urodził się ich syn Oskar, który również był wcześniakiem. Wszystko wskazuje na to, że personel szpitala omyłkowo podmienił noworodki. Idąc tym tropem, Anna odnajduje Schneiderów i spotyka się z nimi w Dreźnie...

Zapraszam wszystkich do oglądania i dzielenia się swoimi spostrzeżeniami! <usmiech>


Postaram się znaleźć gdzieś ten film online.
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Cudze szczęście (od 20 do 26 września)
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 21, 2013, 08:17:26 »
Czy ten film jest bardzo podobny do "Oszukanych"? Jeśli chodzi o główny wątek? Z pewnością "Cudze szczęście" jest filmem lepszym - mnie już wystarczy fakt, że powstał 16 lat temu i nie robił go TVN  ;D
Dziewczyny podyskutujcie cokolwiek o tym filmie  <zawstydzony> Proszę. Skoro nie mogę obejrzeć, niech chociaż poczytam  <placze>

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Cudze szczęście (od 20 do 26 września)
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 21, 2013, 18:55:46 »
Ja też bym z chęcią obejrzała, ale nijak nie mogę znaleźć :(
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Cudze szczęście (od 20 do 26 września)
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 21, 2013, 22:31:31 »
Ja ten film oglądałam wiele, wiele lat temu i pamiętam, że podobał mi się. Ciekawie pokazana determinacja matki by odnaleźć swe prawdziwe dziecko. Nawet nie tyle, by je odzyskać, co poznać prawdę.
No i piękna scena jak obie rodziny spotykają się w końcu ze sobą i wymieniają się spostrzeżeniami na temat swoich dzieci, rodzin itp. A chłopaki wspólnie się bawią. :D
Więcej kurcze nie pamiętam.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Cudze szczęście (od 20 do 26 września)
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 22, 2013, 13:53:50 »
No i piękna scena jak obie rodziny spotykają się w końcu ze sobą i wymieniają się spostrzeżeniami na temat swoich dzieci, rodzin itp. A chłopaki wspólnie się bawią. :D
Więcej kurcze nie pamiętam.

Ale wszystko zostaje po staremu czy nie? To znaczy chłopaki zostają w swoich rodzinach dotychczasowych? Oni wiedzą?

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Cudze szczęście (od 20 do 26 września)
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 24, 2013, 09:25:45 »
Cytuj
Ale wszystko zostaje po staremu czy nie? To znaczy chłopaki zostają w swoich rodzinach dotychczasowych? Oni wiedzą?

Chłopcy się domyślają. I to oni okazują się mądrzejszymi od rodziców i coś tam wymyślają, ale tak to chyba wszystko zostaje jak było.
W końcu bezsensu 11 latka wychowanego w Niemczech nagle przerzucić do Polski i na odwrót. Nie pamiętam dokładnie. Oglądałam to naprawdę bardzo dawno temu. Jedynie to poszczególne urywki.
No i zastanawiałam się, że jakim cudem jedni rodzice o czarnych włosach mając syna blondyna nie kapnęli się ze coś jest nie tak. Tak samo na odwrót blondyni- syn czarnowłosy. :D Dopiero wypadek i badania zamieszały.

Warto to obejrzeć. Przynajmniej moim zdaniem. Ciekawa opowiastka. Przynajmniej wtedy mi się podobała, ale jak mowię baaaardzo niewiele pamiętam.
Nie wiem jak to ma się do Oszukanych, bo ich nie oglądałam.


Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Cudze szczęście (od 20 do 26 września)
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 25, 2013, 16:07:06 »
Dziękuję Tygrysku  ;D
Jeżeli chodzi o dziedziczenie koloru włosów to nie jest to do końca tak, że dwoje rodziców o ciemnych włosach nie może mieć dziecka o włosach jasnych. Wydaje mi się (!), że to jest podobnie, gdy nagle w rodzinie ludzi białych rodzi się kompletnie czarny potomek.  Szok, łzy, podejrzenia o zdradę a wystarczy, że w poprzednich pokoleniach któregoś rodzica (o czym nawet nie wiedzą oni, bo było dawno i nie było udokumentowane że tak powiem...) wystąpi czarnoskóry przodek. PO prostu dużo dostajemy po przodkach - po dziadkach, pradziadkach. Geny się nieustannie mieszają.
Stąd pewnie filmowym rodzicom nie zapaliła się lampka w głowie   <mysli>

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Cudze szczęście (od 20 do 26 września)
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 26, 2013, 11:00:49 »
O 11.10 TVP HD wyemituje nasz film, nie wiedziałam o tym.

Postaram sie później wreszcie skomentować. ;)
I dodam polskie znaki w wiadomości.

Post Merge: [time]czw, 26 wrz 2013, 11:52:25[/time]
Aż wstyd, że dopiero teraz zabieram się za komentowanie, ale... do rzeczy.

Jakiś czas temu TVP HP emitowało "Cudze szczęście" - widać upodobało sobie ten film. Pamiętam, że wywarł on na mnie naprawdę duże wrażenie. Dziś również próbowałam obejrzeć, niestety w pewnym momencie warunki pogodowe spowodowały zakłócenie sygnału. I tyle było z mojego seansu.

Dlaczego rodzice nie wpadli na to, by kwestionować swoje rodzicielstwo? Chyba sama bym na to nie wpadła dopóki moje dziecko nie miałoby innego koloru skóry niż ja i mój mąż. Kowalscy nad życie kochali Tomka, a Schneiderowie Oskara, do głowy by im nie przyszło, że mogą nie być ich rodzicami.

Paweł czuje się rozczarowany, kiedy nie może oddać krwi dla własnego dziecka. Robi się podejrzliwy. Ma też na uwadze fakt, że żona już raz go zdradziła. Ona próbuje go przekonać, że być może doszło do zamiany w szpitalu. Co on na to? Lekarze kwestionują moje ojcostwo, a nie Twoje macierzyństwo. Trudno mu się dziwić, cała sytuacja jest wręcz nieprawdopodobna. Po powrocie z Drezna Anna przyznaje, że miała romans i dlatego Paweł nie jest biologicznym ojcem Tomka. Chce to nieść na własnych barkach. Nie udaje się, bo po jakimś czasie niemiecka rodzina decyduje się na badania DNA.

Wszyscy spotykają się w Gdańsku i chłopcy rzeczywiście domyślają się, że coś jest nie tak, ale nie dowiadują się jaka jest prawda. Wypływają nad ranem popływać łódką, nie mówiąc nic rodzicom. Nagle nadchodzi burza. Strach, poszukiwania... Kiedy wreszcie rodzice odnajdują chłopców, oczywistym jest to, że biegną do tych, których wychowywali przez całe życie. I tak właśnie kończy się film. Wzrusza, bardzo wzrusza.


Uwielbiam Stenkę, więc dla mnie pozycja ta jeszcze bardziej zyskuje na wartości. Jeśli gdzieś, kiedyś film pojawi się online lub zauważę, że któraś z telewizji zamierza go wyemitować, na pewno dam znać.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 26, 2013, 14:54:37 wysłana przez Kiki »
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Cudze szczęście (od 20 do 26 września)
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 26, 2013, 16:02:46 »
Cytuj
Wszyscy spotykają się w Gdańsku i chłopcy rzeczywiście domyślają się, że coś jest nie tak, ale nie dowiadują się jaka jest prawda. Wypływają nad ranem popływać łódką, nie mówiąc nic rodzicom. Nagle nadchodzi burza. Strach, poszukiwania... Kiedy wreszcie rodzice odnajdują chłopców, oczywistym jest to, że biegną do tych, których wychowywali przez całe życie. I tak właśnie kończy się film. Wzrusza, bardzo wzrusza.

No i to jest własnie kolejny dowód na to, że nie o wszystkim decydują geny, więzy krwi i tym podobne rzeczy. Mnie taki a nie inny wybór rodziców kogo chcą przede wszystkim  przytulić, jakoś nie dziwi  w tym przypadku. Co oczywiście nie znaczy, że drugiemu daliby utonąć czy też kogoś innego nie byliby skłonni przytulić.  Instynkt po prostu zadziałał jak należy.
To jest trudny temat, ale ja nie wiem czy sama upierałabym się, żeby odzyskać dziecko tylko dlatego, że go kiedyś urodziłam i płynie w nim moja krew  <mysli> Burzyć sobie i jemu poukładany świat.