U mnie Kaśka powoli zaczyna się rozkręcać. A Mason biedny jej uwierzył. Będzie się działo.
Ja tam Masona nie lubiłam

I STRASZNIE lubię scenę, jak Damon go torturował... Był okropny...

I tak się nad nim znęcał, a jak dowiedział się, że Mason robi to wszystko dla Kaśki i wierzy w jej miłość to jej... ten jego prześmiewczy ton i wzrok psychopaty. I jak bez mrugnięcia okiem wyrwał mu serce. Ostro.
Kaśka tańcząca fajna fajna

I mam dla Was kilka różnych bonusików z neta

Co do S&K. Hahaha

Swoją drogą, ten ship też lubię

Choc jest specyficzny. Najbardziej lubiłam jak pokazywali ich w retrospekcjach. I...
Spoiler
scena jak Klaus osuwa się na rękach Stefana, było czuć, że jednak w jakiś sposób to przeżywa.
Teraz jeden z moich ulubionych, nie mogłam jak to pierwszy raz zobaczyłam, dokładnie moje myśli podczas oglądania

Nie umieszczam w spoilerze, bo to nic nie zdradza, nawet ja teraz nie pamiętam apropo czego to było. Ot, takie tam elenowe przemyślenia.

no jakbym siebie widziała!

I na końcu dla Was epicka mina Stefcia z idealnym podpisem!

