No więc za mną pierwszy odcinek
The Vampire Diaries, wrażenia są bardzo, a to bardzo fajne! Na początku wydaje się taki mroczny potem jakby wątek tego serialu nie miał związku z wampirami, tak jakby coś podobnego do 90210, ale to tylko porównanie, bo wiadomo, że te dwa seriale są gigantycznie inne i bardzo od siebie się różnią. Nie spodziewałam się, ale jestem za Stefanem jakoś on do mnie przemawia, nie wyglądem choć nie jest zły, tylko charakterem. Damon jeszcze nie pokazał swojej prawdziwej strony
Ja, ale nie długo ją pokażę. Elena wydaję się taką fajną dziewczyną, która przeżyła traumę w postaci straty rodziców w wypadku samochodowym, w którym sama uczestniczyła tylko przeżyła. Po tym epi widać, jak ona przecierpiała te wakacje, a jej młodszy brat wdał się w narkomanie itd. A przyjaciółka Eleny, Bonni jest jak najbardziej spoko! Aż chciałoby się mieć taką kumpelę, co nie znaczy, że takich nie mam.
Eh, chyba się wciągnęłam..

edit.
1x02Podtrzymuję jak na razie, że Damona nie lubię! Stefan jest bardzo, bardzo, bardzo fajny i urokliwy! Na obecna chwilę nie toleruję zachowania braciszka Stefana, jak na razie nie wiadomo jaki ma cel i właściwie po co wrócił? Aby zniszczyć życie swojemu bratu i szczęście, które próbuje budować. Na razie nie zmieniam zdania na temat czarnowłosego wampira.

Czyżby Bonnie była tą czarownicą czy czymkolwiek? Bo na moje oko jest inna niż wszyscy, więc jej babcia ma rację. A najbardziej wkurzający jest Jeremy, boże czy on nie może zrozumieć, że niszczy sobie życie przez głupie dragi?! No, dobra jest załamany nadal po stracie tych rodziców, ale musiał uciekać do takiego prymitywu? No, i były chłopak Eleny, Matt jest fajny i widać, że mu nadal zależy, ale chyba powinien wyczuć, że będą tylko przyjaciółmi? Ano i kiss Stefana i Eleny.

I ta rozmowa, co by napisali w pamiętnikach, była ona taka szczera, ach! To luubię!

Dziś pewnie trzeci odcinek będę oglądać, więc pierwszy sezon będzie z górki.

edit. stało się
1x03Zacznę prawie od środka lub od końca, Damon ma w sobie to człowieczeństwo, bo nadal kocha tą Kathrine, która jest łudząco podobna do Eleny. Ale dlaczego musi być taki samolubny i mściwy? Musi krzywdzić innych ludzi żeby sobie ulżyć, czy co? Ech.. przeboleje to, jakoś. Co do mego Stefana, aj uwielbiam go!

Jest taki, no po prostu ma taki urok, że można się zakochać! I szkoda mi będzie, gdy dotrę do tego odcinka gdzie Damon i Elena, coś po między nimi zajdzie..
Bonnie, a jednak chyba jest tą czarownicą!

Nie wiem czemu się cieszę, ale tak jakoś fajnie jest. Tylko teraz przez te cyfry zrobi się nie fajnie, bo cała wina spadnie na Stefana..
No i Matt wreszcie przejrzał na oczy z tym swoim kumplem, kurczę nie pamiętam jego imienia..

No, ale trudno, mniejsza z tym.
No to lecimy z 4 odcinkiem!

edit.
1x04Logan i dwójka mam wiedzą, że wampiry wróciły?! Wohhaaa, robi się bardzo ciekawie! I po co im się przyda ten zegarek? Czy on jakoś jest związany z mocami? Ojeja, tak się wciągnęłam, że ohoho!
Ciotka Jeremego i Eleny jest bardzo fajna, podoba mi się jej cięty język i te riposty.
Ach Bonnie jednak jest tą czarownicą związku z tym nie długo będzie zamieszana w wampirzy świat? Po co ja się pytam, jak i tak się dowiem.

Przeczytałam we wcześniejszym poście, że Ty
Fiołku , coraz bardziej lubisz Damona? To chyba ja będę ta inna, i będę trzymać stronę Stefcia!

edit.
1x05 Po pierwsze Bonnie wreszcie doszczętnie odkryła, że jest czarownicą i jej babcia mówiła prawdę, cieszę się z tego niezmiernie choć nie wiem czemu..

Myślałam, że Damon zostanie w tej piwnicy, ale cóż blondynka nie obrażając nikogo oczywiście!

Czyżby Logan chce unicestwić wampiry? Ojojoj, robi się ciekawie, a najbardziej, że Elena odkryła kim jest Stefan i jego brat, nie czekając dłużej włączam next epi!
