Ale tak btw. lubię scenę jak Damon pcha się przed kuszę, żeby uratować Elenę 
No właśnie ja tego jakoś nie zauważyłam i chyba muszę sobie obejrzeć to jeszcze raz.

Jakoś mi umknęło.
Porównanie do Kaśki idealne. Po tej sytuacji było widać, Elena naprawdę coś z niej ma i nie jest podobna do niej tylko wyglądem. Nawet zdążyłam już nieco przyzwyczaić się do Eleny, tolerować ją, ba, polubić, ale po tej scenie to nie wiem, co myśleć. Damon z kolei znowu pokazał, że potrafi być inny, naprawdę zaczął żałować, być bardziej uprzejmym, wiedział, co zrobił. Tylko ta jego impulsywność, jak to powiedziałaś, doprowadziła do zabicia Jeremiego. Myślę, że tego nie chciał.
Czyli wychodzi, że wszystko przez Kaśkę.

Elena zachowała się totalnie tak, jak myślałam, że w życiu by tak nie zrobiła. Czy Elena pokaże swoją drugą twarz? (teraz z kolei prowadzę dialog wewnętrzny

).
PS Może co do tej nazwy i kolorków ustalimy jeszcze potem (może jakaś konfa?

), poczekajmy na Malinową i Shanti, z tego co zauważyłam, to chyba też lubią VD, więc ich nie omijajmy, co nie?

Ale pamiętać o tym będziemy.