Dżungalski (miniaturka)? Też mam! Nazywa się Gustaw i jest najukochańszym zwierzakiem na świecie. 
Są jeszcze chomiki Roborowskiego. te to dopiero prawdziwe miniaturki. Dżungarka miałem, fajne zwierzaczki, takie malusie

==== EDYCJA 14-09-2012 ======
No i słowo stało się ciałem. Wczoraj byliśmy w salonie telefonii komórkowej (żona zmieniała telefon), mieliśmy ze sobą córeczkę a potem jakoś tak przypadkowo przechodziliśmy koło "zoologa". No i.... nabyliśmy - że tak powiem - młodego dżungara wraz z całym "osprzętem" (sam się tym chomiczkom nie mogłem oprzeć) - tak więc przybył nam nowy lokator. Punia III jak na razie jest na etapie przystosowywania się do nowego miejsca, choć za bardzo przestraszona to nie jest - oczywiście najbardziej polubiła kołowrotek i lata jak szalona.
Dziś jeszcze po pracy muszę kupić takie poidełko z rurką - do miseczki chomiczek włazi albo wpada i nanosi trocin, tak, że ta woda potem wygląda jak kapuśniak

No i poradzić coś na hałasujący kołowrotek - rzępoli jak maszyna do szycia.