Autor Wątek: Gra o tron (od 6 do 12 lipca)  (Przeczytany 50926 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Gra o tron (od 6 do 12 lipca)
« Odpowiedź #60 dnia: Lipiec 21, 2013, 15:11:26 »
Była jeszcze Brienne i Jaime, ale tu bardziej chodziło o szacunek, może przyjaźń, niż o miłość.
No właśnie, nikt tu nie wspomniał jeszcze o tej dwójce bohaterów, a dla mnie był to jeden z najbardziej interesujących wątków III sezonu. Ukazanie swego rodzaju metamorfozy Jaimie'go było naprawdę interesujące, a wzajemne wsparcie tej dwójki bardzo mnie zaskoczyło, oczywiście jak najbardziej pozytywnie. Brienne to kobieta posiadająca żelazne zasady, którym podporządkowuje całe swoje życia, jest bardzo wierna i honorowa- bo przecież równie dobrze mogłaby go zamordować lub oddać w ręce ludzi, którzy na nich napadali- a Jaimie zyskał przy niej trochę ludzkich cech, które zgubił na rzecz przydomku "Królobójca". Ciekawe tylko na ile ta przemiana będzie miała znaczenie w kolejnych sezonach, bo przyznam szczerze, że wcale nie cieszyło mnie, gdy w drzwiach komnaty Cersei stanął Jaimie, wyjątkowo za tą parą nie przepadam, bo jest to połączenie dość wybuchowe.

W Dany piękne jest też samo kreowanie postaci...posługuje się ona tak "mocnym" językiem, jakiego jeszcze w serialach nie miałam okazji słyszeć, jej przemowy do ludzi (np. do Nieskalanych, którym oddaje ich wolność) albo wydawania rozkazów robi ogromne wrażenie. Samo słówko "khaleesi" przywodzi na myśl osobę dobrą i mądrą, ale jednocześnie bardzo silną, pewną siebie.

Cytuj
wiem, że zmartwychwstanie także jedna z lubianych przez widzów postaci
No właśnie...
Spoiler
Oczywiście domyślam się, że masz na myśli Catelyn Stark :D Niemniej jednak w Internecie pojawiła się informacja, że aktorka wcielająca się w tą postać pracuje nad nowym projektem (o ile dobrze pamiętam też jakiś serial), bo "z wiadomych względów" nie pojawi się już  w GoT. I teraz jak myślisz:
a) jest to zabieg celowy, mający na celu zaskoczenie widza (w końcu jak ktoś nie zna książek to nie wie, że ona ma zmartwychwstać) i w rzeczywistości pojawi się ona w serialu?
b) media najzwyczajniej w świecie nie mają pojęcia o twórczości Martina i bazują jedynie na serialu?
c) dojdzie do wymiany aktorki?
d) twórcy serialu zrezygnują z wątku Lady Stoneheart?
e) ów wątek zostanie "przeniesiony" na kolejny sezon?

I pozwolę sobie jeszcze postawić pewne pytanie, bo pisałam o tym wcześniej, ale nikt się nie odniósł: jakie zamiary, Waszym zdaniem, skrywał Littlefinger względem Sansy? Rzeczywiście chciał jej pomóc?

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Gra o tron (od 6 do 12 lipca)
« Odpowiedź #61 dnia: Lipiec 21, 2013, 16:55:45 »
Brienne i Jaime, to pierwsza lokata na mojej osobistej liście bestselerów wątkowych w III serii. Uwielbiałam ich w tym sezonie.


Cytuj
wiem, że zmartwychwstanie także jedna z lubianych przez widzów postaci
No właśnie...
Spoiler
Oczywiście domyślam się, że masz na myśli Catelyn Stark :D Niemniej jednak w Internecie pojawiła się informacja, że aktorka wcielająca się w tą postać pracuje nad nowym projektem (o ile dobrze pamiętam też jakiś serial), bo "z wiadomych względów" nie pojawi się już  w GoT. I teraz jak myślisz:
a) jest to zabieg celowy, mający na celu zaskoczenie widza (w końcu jak ktoś nie zna książek to nie wie, że ona ma zmartwychwstać) i w rzeczywistości pojawi się ona w serialu?
b) media najzwyczajniej w świecie nie mają pojęcia o twórczości Martina i bazują jedynie na serialu?
c) dojdzie do wymiany aktorki?
d) twórcy serialu zrezygnują z wątku Lady Stoneheart?
e) ów wątek zostanie "przeniesiony" na kolejny sezon?

Spoiler
Nie słyszałam o "dezercji" aktorki z GoT. Jeśli tak naprawdę będzie, to nie wiem jak to scenarzyści rozwiążą, bo jednak będzie dość znaczącą postacią. Tak przynajmniej jest w książce. Ale jak się już przekonałam, twórcy wcale nie są mocno przywiązani do pierwowzoru literackiego i lubią eksperymentować i z postaciami, i z wątkami. Może faktycznie wytną "nową" Cat. Albo jej rezygnacja to tylko takie teoretyczne rozważania. Może będzie i tu i tu?

Cytuj
I pozwolę sobie jeszcze postawić pewne pytanie, bo pisałam o tym wcześniej, ale nikt się nie odniósł: jakie zamiary, Waszym zdaniem, skrywał Littlefinger względem Sansy? Rzeczywiście chciał jej pomóc?
Wątpię, żeby chciał jej pomóc. To śliski gość, on dba tylko o siebie. A jego głównym celem życia jest stać się najbogatszym, najpotężniejszym w całym Westeros. Nawet o tym wspomina w swoim słynnym, idealnie go charakteryzującym monologu o wspinaniu się po drabinie. Swoją drogą Gillen zagrał tu po mistrzowsku. I nie tylko tu.

Game of Thrones - Littlefinger's Monologue "Chaos is a ladder"

Najbogatszy może już jest. Ma smykałkę do interesów, poza tym pewnie jakieś malwersacje prowadził, gdy "opiekował" się skarbcem królewskim (po nim stanowisko odziedziczył Tyrion). Ale jest nikim. Gdyby na przykład ożenił się z Sansą, to już by był wiele, wiele szczebli wyżej. Więc raczej o to mu chodzi.
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Gra o tron (od 6 do 12 lipca)
« Odpowiedź #62 dnia: Lipiec 21, 2013, 22:49:00 »
Cytuj
wcale nie cieszyło mnie, gdy w drzwiach komnaty Cersei stanął Jaimie, wyjątkowo za tą parą nie przepadam, bo jest to połączenie dość wybuchowe.

Żeby nie powiedzieć: chore.  <tak>

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Gra o tron (od 6 do 12 lipca)
« Odpowiedź #63 dnia: Lipiec 22, 2013, 18:57:33 »
El...
Spoiler
ale ona oficjalnie nie powiedziała, że odchodzi (wręcz przeciwnie- unika udzielenia konkretnej odpowiedzi). Nikt nie powiedział. Pojawiła się jedynie informacja, że wystąpi w serialu "Suits", a jak wiadomo to nie są realia polskie gdzie aktorzy grają sobie w kilku telenowelach i film machną przy okazji, tam aktorzy najczęściej oddają się jednej roli, no chyba że w obydwu produkcjach ich rola jest niewielka. I moim zdaniem tak właśnie będzie, moim zdaniem w serii IV Lady Stoneheart się pojawi, ale albo nie na początku, albo będzie odgrywała początkowo niewielką rolę. Czytałam zresztą nowy artykuł, w którym spekulowano, że będzie to występ gościnny. W końcu głupotą byłoby rezygnowanie z tak istotnego wątku, a nie mogą wprost napisać, że zagra w kolejnym sezonie skoro oficjalnie bohaterka została zamordowana i stanowiło to najistotniejszy element końca sezonu.

Cytuj
I pozwolę sobie jeszcze postawić pewne pytanie, bo pisałam o tym wcześniej, ale nikt się nie odniósł: jakie zamiary, Waszym zdaniem, skrywał Littlefinger względem Sansy? Rzeczywiście chciał jej pomóc?
Wątpię, żeby chciał jej pomóc. To śliski gość, on dba tylko o siebie. (...) Gdyby na przykład ożenił się z Sansą, to już by był wiele, wiele szczebli wyżej. Więc raczej o to mu chodzi.
Też tak sądzę. I mimo wszystko myślę, że on nie odpuścił sobie Catelyn a w Sansie dopatruje się podobieństw do matki. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że skoro Cat go nie chciała, postanowił "zabrać się" za jej córkę i albo wykorzystać ją, aby zdobyć jej matkę, albo też uznał ją za swego rodzaju namiastkę jego ukochanej sprzed lat. Przypomniało mi się nawet książkowe pierwsze spotkanie Sansy i Littlefinger'a, który zafascynował się podobieństwem Sansy do Lady Stark, była to jedyna rzecz, która zwróciła wówczas jego uwagę.

Cytuj
wcale nie cieszyło mnie, gdy w drzwiach komnaty Cersei stanął Jaimie, wyjątkowo za tą parą nie przepadam, bo jest to połączenie dość wybuchowe.

Żeby nie powiedzieć: chore.  <tak>
Chore to też, ale z tej chorej relacji moim zdaniem wynikają same problemy, niebezpieczne sytuacje. Osobno ich polubiłam, ale kiedy zobaczyłam ich razem...poczułam, że z tego nie wyjdzie nic dobrego, więź ich łącząca jest bardzo szczególna, Cersei wpadnie w szał jak się zobaczy okaleczonego brata, ten zaś na pewno nie zezwoli na jej ślub z Lorasem. Coś czuję że będzie gorąco i bardzo niebezpiecznie :P


Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Gra o tron (od 6 do 12 lipca)
« Odpowiedź #64 dnia: Lipiec 22, 2013, 19:46:51 »
Ale tak w ogóle, to czy czasami Tywin nie kazał Littlefingerowi ożenić się z Lysą (co też wyniosłoby go kilka szczebel wyżej na drabinie hierarchii społecznej), wdową po lordzie Arrynie (po którym Ned "odziedziczył" stanowisko), siostrą Catelyn? Zdaje się, że było coś o tym na tej naradzie, na której Tyrion pokazał swój spryt i usadowił się na drugim szczycie stołu, na przeciw Tywina. Była tam jeszcze Cersei, był Paluszek i maester Pycelle. Tyrion miał za zadanie obiąć pieczę nad skarbcem.
Nie wiem, czy mi się coś nie pokręciło z tym ożenkiem Littlefingera
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Gra o tron (od 6 do 12 lipca)
« Odpowiedź #65 dnia: Sierpień 04, 2013, 11:30:43 »
Trochę późno, ale jak to mówią: lepiej późno niż wcale :D przeczytałam post przed wyjazdem, a potem wyjechałam i zapomniałam, że taki problem został tutaj poruszony.

Masz rację, El, rzeczywiście taki wątek się pojawił i z tego co czytałam to będzie on kontynuowany w kolejnym sezonie, oczywiście o ile twórcy serialu pójdą w ślady Martina. Oznacza to dla mnie tyle, że bohater ten dopiero w kolejnym sezonie da się lepiej poznać, bo póki co ukrywał się on za wieloma maskami, a jego intencje nie były do końca jasne. Jeśli zaś dojdzie do ślubu z Lysą- lord Baelish z pewnością pokaże na co go stać i że nie jest jedynie "panem" burdelu, a dotychczas skrywane ambicje i chęć posiadania władzy wyjdą na jaw. Poza tym nie mogę oprzeć się wrażeniu, że wątek Sansy i Littlefinger'a powróci w kolejnym sezonie.

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Gra o tron (od 6 do 12 lipca)
« Odpowiedź #66 dnia: Maj 13, 2014, 14:16:37 »
Przyznam się szczerze, że zaczęłam oglądać ;)

Przeczytałam parę Waszych wypowiedzi, ale zrezygnowałam bo nie chcę wiedzieć co będzie dalej, dlatego tak wyskakuję teraz ni z gruchy ni z pietruchy ;)
Jestem na szóstym odcinku pierwszego sezonu i mam mieszane uczucia.
Jak nie oglądam GoT to mam chęć obejrzeć, a jak już oglądam to chwilami mam wrażenie, że nic się nie dzieje, chociaż zawsze na koniec odcinka mam niedosyt i włączam kolejny.

Bardzo, ale to bardzo przypadł mi do gustu karzełek ;) Zapałałam sympatią do niego od pierwszej chwili. Inteligentny gość, o dużym sercu :P Może mi się moje rozumowanie zmieni za jakiś czas, ale póki co bardzo go lubię.

Lubię też Denerys (problem z pisownią będę miała) i strasznie mi jej było żal, jak została wydana za mąż za tego dzikusa, ale jak patrzyłam na niego podczas tej weselnej "uczty" to powiedziałam - a może w głębi serca jest miłym i wrażliwym facetem? ;)
Nie mniej jednak bardzo mi się podoba sposób, w jaki patrzy na żonę. Widać pożądanie, ale też miłość ;) Nie znoszę za to jej brata, chudy, żądny władzy kurczak.

Jeśli chodzi o ród Starków to najmłodsza córka zdecydowanie skradła moje serce. Może dlatego, że przypomina mi mnie z czasów dzieciństwa. Co innego jej starsza siostra, ślepo wpatrzona w świńskiego blondyna. Nie znoszę gościa.

Tak dużo jest tych postaci, że mam wrażenie, że o kimś zapomnę.

Do rzeczy - lubię też Johna Snowa i jego relacje z przybranym rodzeństwem.

Nie znoszę syna siostry Lady Stark. Tak, ciamkanie cyca w wieku 8 lat (?) to zdecydowana przesada podobnie jak i cały on.
Królowa uprawiająca seks ze swoim bratem też nie należy do grona moich ulubieńców (jej brat zresztą też).

Ogólnie serial jest strasznie krwawy. Nie mogę zapomnieć sceny odrąbania głowy koniowi :(
Jest też dużo scen erotycznych - w takich chwilach zaczęłam myśleć, że oglądanie serialu z rodzicami nie było najlepszym pomysłem.

Oglądać będę dalej! ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Gra o tron (od 6 do 12 lipca)
« Odpowiedź #67 dnia: Maj 13, 2014, 15:32:28 »
El się ucieszy bardzo ;D

A Ned? Co sądzisz o Nedzie Starku?
To był kiedyś mój ulubiony bohater.
W zasadzie to ten Twój post jest niemal taki sam jak mój pierwszy post na temat tego serialu po obejrzeniu kilku odcinków. Miałam podobne spostrzeżenia, nawet chyba pisałam też, że z pisownią niektórych imion będę miała problem.
 
Arya Stark ze swoją Igłą chyba każdemu skradła serce i ona taka rezolutna zostanie.  Tyrion, karzełek, chodząca inteligencja i cięte riposty, które uwielbiałam. Twoje rozumowanie się raczej nie zmieni na jego temat, przynajmniej przez następnych kilkanaście odcinków (bo nawet ja nie widziałam wszystkich odcinków dotychczas wyprodukowanych).

A ta scena kazirodcza, przez którą Jamie zepchnął młodego Starka, ohydna. Do dzisiaj na samo wspomnienie jest mi niedobrze...bo niestety jestem starej daty :P

Zaczęłaś fajną przygodę Maleńka, w miarę oglądania ogarniesz  kto z kim i dlaczego, ale nie myśl, że postaci będzie ubywać, choć właściwie w tamtym świecie głowę się traci, w sensie dosłownym, bardzo łatwo.

Mnie brakuje jednej...ale nie powiem której :P (i tak wszyscy wiedzą  <smiech>)

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Gra o tron (od 6 do 12 lipca)
« Odpowiedź #68 dnia: Maj 13, 2014, 16:33:22 »
Ja po obejrzeniu dwa miesiące temu III sezonu nadal pałam wielką miłością do tego serialu. Jakoś tylko nie miałam kiedy o tym sezonie popisać. Miło, że zdobywa kolejnych sympatyków. Oglądaj Maleńka, oglądaj. To naprawdę fascynująca przygoda.
Zdobyłam też "Żelazny Tron" w Złotych Tarasach, więc mogę się uznać królową.  <smiech>

I scen seksu, krwawych jest baaardzo dużo. Raz się śmiałam że w 2 sezonie ułożyli odcinki tak, że
odcinek cały - seks gejowski
kolejny odcinek - seks normalny
dalej - krwawa jatka
i znów seks gejowski itp.  <smiech>

Dochodzą do mnie różne newsy z sezonu 4 i jak zwykle kusi, ale cierpliwie czekam do za rok :D

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Gra o tron (od 6 do 12 lipca)
« Odpowiedź #69 dnia: Maj 13, 2014, 19:41:31 »
Ned...

Może tak - nic mnie w nim nie porywa. Nie mam słabości do takich prawych mężów... Znaczy nie chcę, żeby mnie ktoś źle zrozumiał, że np. cenię sobie zdrady i mataczenia. Zwyczajnie lubię postaci, które mają coś za uszami. Są ciekawsze.

Neda podziwiam jednak za tę wierność i trzymanie się zasad...

Co jeszcze mi się rzuciło w oczy - świetna gra aktorska. Dobrze się ten serial ogląda, dzięki postaciom, które wywołują skrajne emocje. Mały, świński blondynek, który stał się królem, w swojej nienawiści i kłamstwach jest bardzo przekonujący. Z kolei naiwna Sansa wzbudza politowanie.

Dobry serial, choć przyznam, że nie moja bajka ;) Tym bardziej cieszę się, że mnie zainteresował.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Gra o tron (od 6 do 12 lipca)
« Odpowiedź #70 dnia: Maj 13, 2014, 20:39:12 »
Wygląda na to, że wszystkie postacie w serialu będzie lubiła, bo tam wszyscy mają coś "za uszami" i akurat Ned miał najmniej.
Pewnie dlatego mnie przyciągnął. Bo wyróżniał się na tle  innych,  samych walniętych, złych i mataczących. Gdyby było jeszcze kilku podobnych, pewnie byłby kimś przeciętnym.  Postać jednoznaczna wyróżni się na tle  samych niejednoznacznych, podobnie postać niejednoznaczna wyróżni się na tle samych nudnych ideałów.
Give me my Ned Stark back ;)

Zdobyłam też "Żelazny Tron" w Złotych Tarasach, więc mogę się uznać królową.  <smiech>

Serio? Też jesteś zrodzona z burzy i tak dalej?  <smiech>

Może rozwiniesz ten wątek ;D <mysli>

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Gra o tron (od 6 do 12 lipca)
« Odpowiedź #71 dnia: Maj 13, 2014, 23:53:26 »
Serial tak naprawdę jest mało czyją bajką a jednak większość go kupuje. Ja też nie lubię takich produkcji a tu... Siadam i przepadam. :P

Ja nadal wielbię Aryę :) No i smoczki. Smoczki są the best.
Cytuj
Give me my Ned Stark back

Może jako zombie :D :D ?

Cytuj
Serio? Też jesteś zrodzona z burzy i tak dalej?  <smiech>
Serio serio. Pani i Władczyni Królowa Wszechwszystkiego, zrodzona z burzy, skacząca w promieniach słonecznych, matka smoków, przyjaciółka wampirków, w której żyłach płynie błękitna krew i... księżna pudli  <smiech> <smiech> <smiech> itd. itd.







Tron jego przeciwników i złych ludzi, niegodnych rani. Dla mnie był bardzo wygodny i idealnie się wpasowaliśmy w siebie. :D Wiadomo królowa, pani i władczyni jest tylko jedna. <smiech>




Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Gra o tron (od 6 do 12 lipca)
« Odpowiedź #72 dnia: Maj 14, 2014, 08:43:11 »
O ja cież  <jupi>
Ja myślałam, że ten tron to coś takiego, co można było zabrać do domu czy coś w ten deseń. Robi wrażenie  <tak> To teraz jeszcze musisz się dorobić smoków i nikt Ci nie podskoczy :D

Trochę jednak ukryję przed Maleńką... ;D
Spoiler
Cytuj
Give me my Ned Stark back
Może jako zombie :D :D :D?
 


No ja do dzisiaj nie rozwiązałam tej zagadki: zombie można się stać po śmierci, która nastąpi po północnej stronie Muru czy w całych Siedmiu Królestwach? Nie wszyscy się stali zombie więc zakładam, że ta pierwsza wersja jest bardziej zgodna z prawdą. Tak więc chyba nie bardzo w ten sposób mój Ned Stark back. Poza tym...nie zapominajmy w jakich okolicznościach on ten tego ten. I gdzie został pewien ten tego ten element.:)

Maleńka czekamy na dalsze wieści do Ciebie <tak>

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Gra o tron (od 6 do 12 lipca)
« Odpowiedź #73 dnia: Maj 14, 2014, 10:00:59 »
Cytuj
Ja myślałam, że ten tron to coś takiego, co można było zabrać do domu czy coś w ten deseń. Robi wrażenie  <tak> To teraz jeszcze musisz się dorobić smoków i nikt Ci nie podskoczy :D
Tak muszę smokusie koniecznie zdobyć.
Ale fajnie było, przychodzili ludzie w różnych przebraniach. Można się było pośmiać z niektórych kreacji a niektóre naprawdę ładne były.

Spoiler
Cytuj
No ja do dzisiaj nie rozwiązałam tej zagadki: zombie można się stać po śmierci, która nastąpi po północnej stronie Muru czy w całych Siedmiu Królestwach? Nie wszyscy się stali zombie więc zakładam, że ta pierwsza wersja jest bardziej zgodna z prawdą. Tak więc chyba nie bardzo w ten sposób mój Ned Stark back. Poza tym...nie zapominajmy w jakich okolicznościach on ten tego ten. I gdzie został pewien ten tego ten element.:)
Ale on w ogóle jakoś ma wrócić? Chyba nie bardzo... chyba, że w postaci ducha... W końcu dekapitacja nastąpiła to nawet zmartwychwstać mu będzie trudno.

Zombiaki niestety chyba tylko na północy, ale maszerują na południe :D

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Gra o tron (od 6 do 12 lipca)
« Odpowiedź #74 dnia: Maj 14, 2014, 12:53:47 »
Spoiler
Jedno zmartwychwstanie w serialu zdecydowanie wystarczy, większa ilość - i to w tym samym rodzie - mogłaby być podejrzana. Tęsknie za Nedem, ale jako zombiak...mógłby nie być taki fajny :P

Ja z powodu matury wstrzymałam się z oglądaniem nowego sezonu, ale za to musiałam uporządkować sobie wiedzę z tego co się dotychczas wydarzyło - w oparciu o książki głównie, bo do prezentacji maturalnej sobie "Grę o tron" wybrałam. Ale jak tylko zaliczę to w piątek to z przyjemnością się dołączę do dyskusji i tutaj, i w wątku obecnego sezonu. Słynna zasada: "po maturze zrobię wszystko" :P