Autor Wątek: Prawo jazdy  (Przeczytany 92777 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Mysza_99

  • Gość
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #45 dnia: Czerwiec 11, 2012, 22:55:45 »
Ja też się nie zapieram, że nie będę nigdy jeździć. Mam prawko. I nikt mi go nie zabierze. Nawet powoli przymierzam się - pisałam gdzieś tam wyżej, bo ktoś będzie musiał wozić Jo... ale może to nie ja będę musiała, może opieka będzie przybywać do mnie, a może nie wrócę do pracy tak szybko, jak chcę... póki co nie czuję potrzeby uaktualniać i tyle. :D Poczuję, to się zmobilizuję.

Jednak mała szansa, że polubię kiedykolwiek. Zwłaszcza z K. na siedzeniu pasażera. Toż to koszmar jest. Z przyjemnością nie ma nic wspólnego...

Emi

  • Gość
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #46 dnia: Czerwiec 11, 2012, 23:01:32 »
No dokładnie Smerfiku, przyjdzie czas że poczujesz - tak, to jest ten moment, prawko mi się przyda i pewnie zrobisz ;) Ale nie ma co robić na siłę, byleby zrobić.
Moja siostra jest tego przykładem. Zrobiła po osiemnastce od razu, ma je już 10 lat i nie jeździ w ogóle! No bo...po zdaniu przejechała może raz, czy dwa, minęło 10 lat i nie usiądzie za kierownicę tak sobie... musi iść na jazdy doszkalające by się wprawić. Ale też jak do tej pory tego nie zrobiła, jakoś nie bardzo chce, nie czuję tego... i chyba lubi mnie za kierownicą :D :D :D
No bo K. to jest typ kierowcy - sam wie i robi najlepiej ;D A ty się ciesz, bo zawiezie, przywiezie... a ty możesz usiąść, się zrelaksować, poczytać - ja znam zalety i czasami też bym chciała by mnie ktoś powoził :D Ale nie mam tak dobrze :P

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #47 dnia: Czerwiec 12, 2012, 13:28:11 »
Oj tak, chwilami też chciałabym być pasażerem, a nie wiecznie tkwić w tych korkach, wpychać się, uważać na wszystko wokół, jechać nad morze i obserwować sobie otoczenie, a nie się skupiać na wyprzedzaniu ;)

Mam nadzieję, że mój K. kupi sobie niedługo samochód ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Fabienne

  • Music whore.
  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 167
  • Crazy people should not be left alone.
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #48 dnia: Czerwiec 12, 2012, 16:36:07 »
Smerf! Ja też tak miałam, wszyscy robili prawko, a mnie do tego w ogóle nie ciągnęło. Myślałam sobie "po co?". Ale przyszedł taki moment rok temu, że stwierdziłam "kurde, jak bardzo chcę!". Także, wiesz, jeszcze wszystko przed Tobą :)

Ja kocham jeździć, lubię czuć prędkość pod nogą. Podobno mam ciężką nogę, tak mi mój instruktor zawsze mówił :D
Jeździłam ostatnio z tatą... Grrrr, myślałam że mu każę wysiąść na środku skrzyżowania :P

Offline Daisy

  • Kryminalny Zuch!
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Płeć: Kobieta
  • To witness a miracle.
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #49 dnia: Czerwiec 20, 2012, 19:37:04 »
Jeździłam ostatnio z tatą... Grrrr, myślałam że mu każę wysiąść na środku skrzyżowania :P

Chyba ze wszystkimi ojcami tak jest; ja swojego mam ochotę wysadzić niemal za każdym razem, kiedy ze mną jedzie  :th_0girl_hysteric:

- Uważaj, musimy wszystkich przepuścić.
- Włączyłaś migacz?
- Może zmienisz pas?
- Uważaj, czerwone.
 :th_0girl_hysteric: :th_0girl_hysteric: :th_0girl_hysteric:

Człowieka może szlag trafić hehe.
Nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie.

Offline Caro

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Kobieta
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #50 dnia: Czerwiec 26, 2012, 18:35:51 »
Aaaa!! Dziewczyny to już jutro!:) Trzymać kciuki żebym zdała, i żeby egzaminator był miły ; D Och tak !
9.30 wszyscy się modlą za mnie hehe ; D

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #51 dnia: Czerwiec 26, 2012, 20:04:09 »
To ja 3mam kciuki. Nie stresować się! Szczególnie na placu, bo potem to już 'z górki'.  smilie_girl_307

Offline Fabienne

  • Music whore.
  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 167
  • Crazy people should not be left alone.
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #52 dnia: Czerwiec 26, 2012, 21:19:44 »
Caro, pierwszy raz egzamin? Trzymam kciuki!
Postaraj się nie stresować (chociaż ja wiem, że tak się nie da, bo sama sobie tak mówiłam, a i tak stres był ogromny) i jakoś to pójdzie. Pomyśl sobie, że egzaminator to tylko człowiek, który ma taką pracę. I postaraj się nie rozpraszać na tym egzaminie, bądź skupiona, nie zapomnij o zapięciu pasów, ustawieniu lusterek i włączeniu świateł na samym początku, bo na to bardzo patrzą i jak się Ciebie zapyta "jest Pani gotowa do jazdy?", to się jeszcze upewnij z raz czy na pewno wszystko włączyłaś i ustawiłaś jak powinno być. Buziak i kopniak w tyłek na szczęście!

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #53 dnia: Czerwiec 27, 2012, 09:51:07 »
Mam pytanie do "kursantów" - jak Was uczą jeździć instruktorzy?
Bo ja od pewnego czasu odnoszę takie wrażenie, że taką "żelazną" zasada szkolenia kierowców jest - "Podziel przez dwa aktualne ograniczenie prędkości i to co ci wyjdzie uzyskaj na prędkościomierzu". Czyli jak 70 - to 35, jak 60 - to 30, jak 50 - to 25 itp.
Wczoraj myślałem, że mnie rozerwie - ograniczenie do 50, przede mną "L" jadąca 20 na godzinę a za mną chyba z 20 samochodów. Szosa sucha, widoczność dobra.

Jak ja robiłem kurs - instruktor zawsze mówił - "Nie przekraczaj prędkości ale i nie tamuj ruchu bo nie jesteś sam na drodze". Teraz jak widać jest jakoś inaczej.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Fabienne

  • Music whore.
  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 167
  • Crazy people should not be left alone.
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #54 dnia: Czerwiec 27, 2012, 12:17:46 »
Nienawidziłam takich "L" kiedy sama jeździłam eLką. Bo ja to raczej nie dzieliłam prędkości, a mnożyłam ją razy dwa :D Tzn. nie szarżowałam aż tak strasznie, ale wolno nie jechałam. A mój instruktor zawsze mówił, że jeżdżę szybko, ale bezpiecznie, wiem kiedy mogę.

Offline Fabienne

  • Music whore.
  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 167
  • Crazy people should not be left alone.
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #55 dnia: Czerwiec 27, 2012, 13:00:20 »
Muszę się jeszcze pochwalić, jechałam wczoraj autem koleżanki. I sama Monika powiedziała, że super jeżdżę. (a bała się jechać ze mną po tym jak jej opowiadałam jak mój tato na mnie w aucie krzyczał)
Czyli to tylko mój tato ma paranoję. :D

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #56 dnia: Czerwiec 27, 2012, 13:52:19 »
A mi się z tatą bardzo dobrze jeździ. Najlepiej. Przynajmniej spokojnie coś doradzi. A mama: uważaj!, uważaj dziura! niedługo to bd krzyczeć: uważaj mrówka!

Mam pytanie do "kursantów" - jak Was uczą jeździć instruktorzy?

Jak mnie uczył?? NIE NAUCZYŁ. Niestety to prawda. Wolał pierdzielić bzdury na różne tematy i zamulać tylko potrafił.
I jak jechałm 60 to mówił, żebym tak nie szalała.

Offline Caro

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Kobieta
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #57 dnia: Czerwiec 27, 2012, 17:02:13 »
Ej ej słabo coś trzymaliście:)


Mintek.- mój instruktor zawsze mi mówił, że jak jest 50 to tyle jedziemy jak jest 90 to jedziemy 90:) Więc trzeba było tak jeździć.


Fab spoko:) Jechaliśmy 4 babki i wszystkie miały żołądek w gardle, a ja na luzie. Szczerze to mnie to nie stresowało idziemy na testy one się tam trzęsą a ja mówię spokojnie to się da. A one, że ja mam im dać trochę tej mojej ''luźnej energii''. Testy zadałam 18/18 :)  smilie_girl_299 No ale niestety praktyczny oblałam na placu na rękawie. Najechałam na tyczkę, tylko wyszłam i przeklinałam bo i ja to mówiłam i mój instruktor , że na 100% na rękawie nie obleje tak mi dobrze szedł. No niby był luz ale jak już szłam do tego ośrodka to się poryczałam:) . Ja zdawałam w Gdyni. Czy wam się nie wydaję , że te rękawy są węższe niż te na których się uczycie.?

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #58 dnia: Czerwiec 27, 2012, 17:25:44 »
Mam pytanie do "kursantów" - jak Was uczą jeździć instruktorzy?
Ja to zazwyczaj rwałam się do przodu, więc musiał mnie trochę hamować :D

Więc generalnie pilnował, żeby nie przekraczać prędkości "bo na egzaminie nie będzie zmiłuj", ale w żadnym wypadku nie kazał mi jechać 30 jak było 50. Tak jak u caro - jak 50 to najlepiej 50, jak 90 to 90 :)


Caro - eh, najbardziej właśnie szkoda oblać na czymś, czego było się pewnym. Ale tak nieraz bywa... ;) Nastepnym razem będzie lepiej!
Może i wydawały Ci się węższe, ale na pewno były takie same ;)  A zapisałaś się na kolejny egzamin? Ile teraz trzeba czekać, tak z ciekawości?

Offline Caro

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Kobieta
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #59 dnia: Czerwiec 27, 2012, 17:32:37 »
Nie niestety się nie zapisałam, bo w sobotę już wyjeżdżam i nie będzie mnie 2 miesiące. Ale moja koleżanka dziś, że mną zdawała i też była tego pewna a zrobiła taki sam błąd. A następny ma już za tydzień 5 lipca. Szok, że tak szybko:)