Autor Wątek: Prawo jazdy  (Przeczytany 92685 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #255 dnia: Czerwiec 02, 2013, 20:32:29 »
Dziewczyny, mam całkiem odmienny problem niż Wy ;D Z parkowaniem nie mam żadnego problemu, wszędzie się zmieszczę, wszędzie wjadę. Ale wyjechać z parkingu, zwłaszcza zastawionego... ZWŁASZCZA Laguną, która ma tak długą dupę, że nawet jej nie ogarniam w lusterku... dramat. ::)

Dlatego wolę jeździć czymś mniejszym, wielkie samochody są nie dla mnie.

Aleee ostatnio wyjechałam tyłem z takiego miejsca, gdzie kilku moich znajomych - jeżdżących dużo dłużej - miało wielki problem wyjechać, więc puchnę z dumy xD
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #256 dnia: Czerwiec 02, 2013, 22:04:52 »

Nareli a kiedy zdajesz teoretyczny? ;)


Nie wiem nic na razie. Chodzę na kurs do znajomego mojej mamy i podobno jest tak, że najpierw trzeba zaliczyć wewnętrzny lub odbyć 30h wykładów, czy jakoś tak nie wiem nawet nie orientuje się w tym za bardzo, ale w większości szkołach jazdy robią tak, że po prostu od razu zapisują na jazdy. No i ja póki co jeszcze nic nie pisałam, nie zdawałam, tylko chodzę na wykłady, słucham, czasem rozwiązuje jakieś testy i jeżdże po mieście samochodem z instruktorem, który jest najbardziej sympatycznym i najmilszym człowiekiem na świecie  ;)

Nareli, powodzenia! <usmiech> Jak Ci idzie?


O dziwo idzie mi całkiem nieźle. Aż się sama sobie dziwie, bo nigdy wcześniej nie miałam styczności z kierownicą samochodu (wiadomo w jakim sensie) i myślałam, wręcz byłam pewna, że ja się do tego kompletnie nie nadaje, że to nie dla mnie i jestem jedną z tych, którzy nie powinni nigdy prowadzić samochodu, ale po pierwszej i kolejnej jeździe zaskoczyłam się sama sobą  ;D Udowodniłam sobie, że jak blondynka chce to i auto potrafi poprowadzić  ;D

Mam nadzieje, że nie polegne na tych testach i na praktycznym od razu.

Czy ciężko zdać teoretyczny? Nie wiem. Myslę, że to zależy od tego ile kto ma szczęścia, bo niektóre pytania są tak banalne, że każdy głupi zna na nie odpowiedź, ale niektóre wymagają głębszego zastanowienia i są bardzo podchwytliwe, ale cóż taka juz rola testów  :(

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #257 dnia: Czerwiec 03, 2013, 09:57:15 »
Dlatego wolę jeździć czymś mniejszym, wielkie samochody są nie dla mnie.
Ja jestem właśnie po przyzwyczajaniu się do nowego auta. Trochę ciężko się było przestawić na fakt, że w punciaku za tylna szybą nie było już nic, a w daćce jest tam jeszcze kawałek samochodu i trzeba uważać z cofaniem :)
Ale na plus, że daćka ma olbrzymie (w porównaniu z puntem) lusterka boczne, tak, ze manewrować i cofać można swobodnie nie oglądając się w tył.

A daćka jak to daćka - wzbudza zainteresowanie gawiedzi - już kilka razy na parkingu podchodzili ludzie i pytali czy dobrze się jeździ, ile pali, czy tani w utrzymaniu "bo wiesz pan, ja bym sobie chętnie taki kupił, ale znajomi się śmieją, że to 'dacia'" :)
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #258 dnia: Czerwiec 05, 2013, 21:16:49 »
Mnie nie wpuścili do samochodu dopóki nie odbyłam 30 godzin wykładów. Na pocieszenie - zasnęłam na nich tylko raz. :D Niektóre testy rzeczywiście są podchwytliwe. Jedno z pytań było tak nielogicznie sformułowane, że jako mat-fiz byłabym gotowa kłócić się o to, że nie jedna, ale dwie odpowiedzi powinny być poprawne. :D
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #259 dnia: Czerwiec 09, 2013, 14:49:14 »
A ja musiałam tylko kilka godzin być na wykładach a potem normalnie mogłam jeździć i raz w tygodniu biegać na jakże interesujące wykłady <haha> zaczęłam w maju i o matko jak mi się nudziło na nich, momentami miałam bardzo poważne problemy ze skupieniem uwagi na tym co mówił instruktor, wtedy to nawet widok za oknem był bardzo interesujący. <haha>

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #260 dnia: Czerwiec 09, 2013, 23:08:56 »
A u mnie wykłady odbywały się w a'la suterenie, więc jedyne okno, jakie znajdowało się w pomieszczeniu, było tak wysoko, że nici w oglądania widoków. Na domiar złego biegałam na wykłady prosto po szkole i zostawałam tam po 3-4 godziny.
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #261 dnia: Czerwiec 09, 2013, 23:15:58 »
Dziewczyny, nie zachęcacie :D A ja tymczasem stoję przed poważnym wyborem. Zaczęłam się wahać czy aby na pewno pójść na prawo jazdy w przyszłym roku, a nie teraz, w wakacje, po urodzinach. W końcu wydaje mi się, że więcej czasu będę mogła poświęcić teraz niż później, a jeśli nie zrobię prawa jazdy w trakcie liceum- pewnie nie będę miała już motywacji, aby zrobić później.
Tylko teraz...boję się trochę. Boję się jazd, testów, wszystkiego. I pewnie trochę będę musiała czekać aż się grupa kursantów zbierze, bo chciałabym robić prawko u sąsiada, na miejscu.

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #262 dnia: Czerwiec 09, 2013, 23:34:50 »
Wiesz, myślę, że jakiś strach jest zawsze, ale trzeba go przełamywać. :) Chcesz zrobić prawo jazdy, kuj żelazo póki gorące! Tak, jak mówisz, później możesz już nie mieć motywacji, a jeśli teraz masz czas i pieniądze, dlaczego z tego nie skorzystać? Zresztą... Sama musisz zdecydować. Ja miałam o wiele więcej aspektów do rozważenia, a mimo wszystko podjęłam decyzję o zrobieniu prawa jazdy. Wolałam zdobyć tę "plakietkę" póki miałam ochotę, czas, zapał i osiemnastkowe pieniądze, licząc się nawet z tym, że być może przez najbliższe kilka lat nie będzie dane mi jeździć samochodem. Zależy na czym komu zależy.
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #263 dnia: Czerwiec 09, 2013, 23:53:48 »
Dziewczyny, nie zachęcacie :D
Trudno zachęcać do wykładów. Odbębnić trzeba, ale to naprawdę nie jest nic ciekawego ;P

Boisz się - normalna sprawa, myślę, że każdy ma jakieś większe czy mniejsze obawy. Też się bałam, że będę jeździć po chodnikach, ludziach i samochodach, a tu już na I jeździe się okazało, że to całkiem fajna sprawa! Szczególnie w tej eLce, gdzie człowiek czuje się tak bezpiecznie z instruktorem przy boku :D Ostatnio wspominałam sobie z koleżanką jazdy eLką i to wszystko... fajnie było :)

I zgadzam się z Kiki - masz teraz czas, motywację to zrób. Ja na dobrą sprawę też nie potrzebuje na tę chwilę auta i właściwie zrobiłam prawko, a w ogóle z niego nie korzystam (od święta i to głównie jak rodzice chcą, żeby ich gdzieś odwieźć czy coś), bo nie mam po co, nie mam samochodu - na razie mi to niepotrzebne po prostu. Ale cieszę się, że zrobiłam, bo mam świadomość, że to prawko prędzej czy później się na pewno przyda.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #264 dnia: Czerwiec 10, 2013, 12:56:57 »
Dziewczyny, nie zachęcacie :D
Bo wykłady są nudne! <haha> Ale nic na to nie poradzimy, swoje trzeba wychodzić i tyle. ;)
Kiki, ja też chodziłam od razu po lekcjach i tak od 7 do 14 spędzałam czas w szkole, potem od 15 do 17-19 siedziałam na wykładach, jak wracałam do domu to byłam tak zmęczona i znurana, że masakra. :(

Justyna, jeżeli teraz masz możliwości to rób teraz. W wakacje kończysz 18-stkę, więc już spokojnie możesz się zapisać na kurs i zacząć chodzić na wykłady, w potem zacząć jeździć. ;) Po maturze pewnie już nie będzie Ci się chciało, bo nie będziesz chciała sobie marnować najdłuższych wakacji w życiu (<haha>) na robienie prawka, także teraz jest najlepszy czas. ;)

Mnie na kurs, że tak powiem wygonili rodzice i chwała im za to!  <szczerzy_sie> Bo gdyby nie kazali mi iść się zapisać to teraz na pewno już bym się nie zdecydowała na robienie prawka, bo najzwyczajniej w świecie by mi się nie chciało. <haha>

Offline Łukasz

  • Forumowy Informatyk
  • *****
  • Wiadomości: 234
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #265 dnia: Czerwiec 10, 2013, 20:56:16 »
Ja zacznę za rok teraz nie mam funduszy. Za rok niby będę miał projekt w szkole i za darmo prawko lub jakoś taniej mi gwarantują. :D
A z takiej okazji nie skorzystać to grzech. :P

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #266 dnia: Czerwiec 11, 2013, 14:33:23 »
Chodźcie do mnie na prawo jazdy - moje wykłady są bardzo ciekawe i pan mówi interesująco i zabawnie. Wszystko zapamiętuje i z przyjemnością słucham, nie wiem kiedy te 3h tak szybko mijają. Czasem to cała popłakana jestem takimi tekstami rzuca wykładowca. Supper! Jestem mega zadowolona i Justek, proponuje Ci zdawać teraz, bo ja na przykład żałuję, że wcześniej się nie zapisałam  :D

Z tego co wiem robienie prawa jazdy i matura to nie jest dobry pomysł. Wielu znajomych jak tak zrobiło to później żałowało decyzji. A ty Justek jesteś z mojego rocznika czy starsza? Bo zapomniałam.

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #267 dnia: Czerwiec 11, 2013, 14:55:55 »
Z tego co wiem robienie prawa jazdy i matura to nie jest dobry pomysł. Wielu znajomych jak tak zrobiło to później żałowało decyzji. A ty Justek jesteś z mojego rocznika czy starsza? Bo zapomniałam.
Z Twojego :) W lipcu kończę 18 lat. I już porozmawiałam z moim przyszłym instruktorem, wypytałam się o wszystko. No i chyba jeszcze w lipcu się zapiszę, jeśli nic nie pokrzyżuje mi planów.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #268 dnia: Czerwiec 11, 2013, 17:12:33 »
Justek dopiero w lipcu? :) Ja w lipcu już miałam chyba wszystkie wykłady odbębnione, że tak powiem a potem tylko jazda. ;)
Prawko i matura to nie najlepszy pomysł, więc lepiej wyrobić się do września, albo chociaż do października ze zdaniem a potem tylko zająć się nauką. :)

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #269 dnia: Czerwiec 11, 2013, 17:25:18 »
Tak, bo jednak są ważniejsze sprawy niż prawko, a nawet- niż matura :P I dopiero jeśli wszystko poukładam do lipca to wtedy będę mogła iść na prawko. To dla mnie nie jest priorytetem, a decyzję i tak podjęłam spontanicznie, więc lipiec to dla mnie i tak bardzo wcześnie, a dwa miesiące to akurat dosyć sporo na zajęcie się prawem jazdy.