Nareli, powodzenia!

Jak Ci idzie?
Podczas mojej pierwszej jazdy padało, także... A potem kiedyś jechałam w mega burzy, ale to co.

Tak naprawdę teraz dopiero zaczynam opanowywać samochód, bo jakoś wcześniej nie było okazji.
Chociaż parkowanie moimi samochodami jest okropne
Błagam Cię, mam samochód długi jak stąd do Chin, kiedyś jak próbowałam zaparkować prostopadle w mieście, to musiałam się z mamą zamienić, bo w ogóle nie chciało mi to wyjść, a potem tak spanikowałam, że jak wsiadała na miejsce kierowcy, to bym ją drzwiami przytrzasnęła...

No właśnie, straszne są teraz te teoretyczne?