Autor Wątek: W poprzednim odcinku  (Przeczytany 90729 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #135 dnia: Wrzesień 04, 2013, 10:26:05 »
No i Mareczek. Nasz loverboy :D Co za żenada z tego faceta. Śpi z jedną, jedzie do drugiej, wraca do pierwszej. Fuj. Obrzydliwy facet, no ale przecież się sierota pogubił. Szkoda, że to Hanka wjechała w kartony, a nie on...

No i teraz jeszcze musi odkupić mp3-kę. Teraz, kiedy rodzina boryka się z takimi problemami finansowymi   <szczerzy_sie>
A cóż to dla nich mptrójka? :) Tam samochody, domy kupuje się o tak, z dnia na dzień, bo "akurat przechodziłem i mi sie spodobał" :)
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #136 dnia: Wrzesień 04, 2013, 10:38:26 »
mp3 przecież odkupił :D Bo "pamiętałem"...
Ble, ohyd z niego straszny.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #137 dnia: Wrzesień 04, 2013, 10:40:48 »
No i Mareczek. Nasz loverboy :D Co za żenada z tego faceta. Śpi z jedną, jedzie do drugiej, wraca do pierwszej. Fuj. Obrzydliwy facet, no ale przecież się sierota pogubił. Szkoda, że to Hanka wjechała w kartony, a nie on...

No i teraz jeszcze musi odkupić mp3-kę. Teraz, kiedy rodzina boryka się z takimi problemami finansowymi   <szczerzy_sie>
A cóż to dla nich mptrójka? :) Tam samochody, domy kupuje się o tak, z dnia na dzień, bo "akurat przechodziłem i mi sie spodobał" :)

To była ironia  ;)
Gdyby nie lazł do tej łazienki, wycofał się, to by nie tylko mp3-ka ocalała :P
Ale facet ma niesamowite szczęście - nie dość, że sobie pobzykał przed spotkaniem rodzinnym to jeszcze się okazało, że siostrzyczki ze szwagrem mają już gotowe rozwiązanie na rodzinne kłopoty  <tak>
Takim jednak trzeba się urodzić albo nie mieć wykształcenia. Dwójka z polskiego, dwójka z matematyki na świadectwie ...kiedyś to chyba oznaczało brak promocji do kolejnej klasy  <mysli>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #138 dnia: Wrzesień 04, 2013, 10:43:55 »
Takim jednak trzeba się urodzić albo nie mieć wykształcenia. Dwójka z polskiego, dwójka z matematyki na świadectwie ...kiedyś to chyba oznaczało brak promocji do kolejnej klasy  <mysli>
A no właśnie. Przecież w czasach gdy Mareczek chodził do szkoły to obowiązywał jeszcze chyba system ocen 2-5, no nie?
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #139 dnia: Wrzesień 04, 2013, 10:56:53 »
No raczej ;)
Mój komentarz wczoraj - trzeba było być kompletnym debilem, żeby mieć w podstawówce dwóje z polskiego i matmy :P

A swoją drogą Anka też jest niezła. Rozwaliła mnie wczoraj słuchaniem mp3 w wannie. Jakby nie mogła sobie włączyć radia.
Szkoda, że jeszcze przy okazji nie suszyła sobie włosów.
I przede wszystkim - co za kretynka zostawia drzwi otwarte, idzie się kąpać i zakłada słuchawki na uszy.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #140 dnia: Wrzesień 04, 2013, 10:59:30 »
Szkoda, że jeszcze na klatkę schodową nie rotworzyła drzwi, żeby każdy sobie popatrzeć mógł :)

Oj cieniutko. Ledwo początek sezonu i już tyle niedorzeczności w jednym odcinku :) Rozumiem, że oszczędza się na konsultantach ale bez przesady.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #141 dnia: Wrzesień 04, 2013, 11:29:49 »
Zaraz, hola. A Mareczek nie ma przypadkiem kluczy do tego mieszkania? Otwarte drzwi do łazienki to zupełnie inna kwestia, skoro była w domu sama. W dodatku Anna myślała, że to włamywacz, więc albo zapomniała zamknąć drzwi albo nie zamknęła specjalnie, ale wtedy włamywacz nie byłby włamywaczem.
Niektórzy czytają w wannie, inni słuchają mp3. Nie o sprzęty tu chodzi...A jeśli Anka ma zamiar suszyć włosy  w wannie to niech zaprosi wcześniej Mareczka do kąpieli  <tak>
Mnie bardziej ciekawi...co robił testament matki Lucka u Kisiela? Dlaczego matka Lucka zapisała wszystko Baśce? I jak wygląda Kisielowa?  <lornetka>

Cytuj
Mój komentarz wczoraj - trzeba było być kompletnym debilem, żeby mieć w podstawówce dwóje z polskiego i matmy

Marek jest kompletnym debilem ;)

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #142 dnia: Wrzesień 04, 2013, 12:45:24 »
Dobra no. Ja nie słucham. Głównie z obawy o sprzęt, który może się zamoczyć. Zresztą ta wilgoć w powietrzu. Nie zdecydowane nie :P

A testament... Tak. To wielka jest zagadka. Cudem odnaleziony testament matki Lucka. Jak to wszystko z emce zawsze musi się dobrze kończyć ;)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 04, 2013, 14:55:41 wysłana przez Maleńka »
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #143 dnia: Wrzesień 04, 2013, 14:47:04 »
Dobra no. Ty tak nie robisz bo myślisz. Ale w relacjach Anka - Marek nie chodzi o sprzęty (elektroniczne :)). Ta zatopiona mp3 to zatopiona ostatnia komórka mózgowa (Marka, bo Anka jeszcze jakieś ma, niewiele może, ale jednak) o resztce rozsądku czy honoru nie wspomnę.  <tak>
A tak? Sprzęt zatonął (elektroniczny) i Marek potrzebą odkupienia oraz podarowania nowego usprawiedliwił przed swoim sumieniem kolejną wizytę u szwagierki, z którą wcześniej sam zerwał :-)

A testament? Niech sobie będzie, niech wszystko dobrze się kończy, ale dlaczego on się nie znalazł na strychu u Mostowiaków - nawet jeśli cudem? Na strychu, w piwnicy, w stajni, w sąsieku, pod żłobem w oborze - ale u Mostowiaków  <zniecierpliwiony>
 Ciekawe czy to zostanie wytłumaczone jakoś  <mysli> Kiedyś  <mysli>
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 04, 2013, 14:55:53 wysłana przez Maleńka »

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #144 dnia: Wrzesień 04, 2013, 14:55:30 »
Dobra <spacja> no :P
Też mnie to dziwi...
Ale - niezbadane są wyroki... ;)

Idę poprawić nasze błędy :P
Poprawiłam ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Nieprzenikniona

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 138
  • Płeć: Kobieta
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #145 dnia: Wrzesień 04, 2013, 15:08:56 »
Gdybym mogła dać ocenę szkolną odcinkowi 997, oceniłabym na +4.
Zacznę od początku. Strasznie mi się podobała scena z Markiem i Anną, która leżała w wannie.  <zawstydzony> Ale w kwestii Marka i tego, z kim powinien się związać, opiszę w stosownym do tego temacie. Fajnie, że nie było Ulki i Natalki w tym odcinku, za to chłopcy się pojawili. Wycieczka do kina przesłodka, Marek i Ewa wyglądali jak rodzice chłopców :D. Ja nie wiem, czemu wy tak tego Mareczka nie lubicie. Podobało mi się to, co powiedział Andrzej do niego. Żeby robił, co chce, skoro jest wolny i nie kombinował za bardzo. Prawda jest taka, że Marek czuje słabość zarówno do jednej, jak i drugiej kobiety. Możliwe, że nigdy się nie zdecyduje i znajdzie się ktoś trzeci.  <niecierpliwy>

Btw, ciekawe czemu Anna, taka dorosła kobieta, stawia spację przed znakami interpunkcyjnymi (chodzi o sms do Marka).

Irka i Mirki nie skomentuję, bo to trochę żałosne tak się kłócić i godzić [ile razy oni już zrywali? oO]. Ale dobrze powiedział Irek do Mirki: "Dorośnij". Jeszcze brakowało mi "dzieciaku". :D Trochę mało love między Kingą i Piotrkiem, smuteczek. Za to nie wiem, co robi w tym serialu ten gostek, co mówił o jakieś altanie. W ogóle mi się nie podoba.

Co do tego testamentu, wg mnie dobrze się stało, że został znaleziony.

Ogólnie, odcinek taki hmmm melancholijny, fajna była scena Basi i Lucka, jak zaczęli wspominać przy stole.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #146 dnia: Wrzesień 09, 2013, 22:35:09 »
Jedna kreska, jedna, to znaczy, że nie jestem w ciąży?
Zaraz, trzeba chwilkę poczekać...
Ale jest jedna kreska....co? nie? no co?
Tak...jakby ...druga się robiła  :D


No i wygląda na to, że Mirka jednak dorośnie. Tylko nie rozumiem, czemu ona się tak czepia teraz tego Irka...i że to wyrokowiec. Ok, wyrok na koncie nie nie powód do euforii, ale Irek to porządny człowiek, dobry przyjaciel i niezły materiał na ojca.

Lucjan co się tak szybko zgodził na wyjazd Małgosi? To zemsta za to, że Baśka dostała wszystko w testamencie od teściowej czy za to, że nie oddała tego wszystkiego Jane? Tak jej stanowczo postawił kontrę a to przecież tym razem Baśka ma więcej racji -  Gosia nie jest studentką bez zobowiązań a wyjazdy na dłużej jej raczej nie służą  :P

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #147 dnia: Wrzesień 10, 2013, 06:39:58 »
Jedna kreska, jedna, to znaczy, że nie jestem w ciąży?
Zaraz, trzeba chwilkę poczekać...
Ale jest jedna kreska....co? nie? no co?
Tak...jakby ...druga się robiła  :D


No i wygląda na to, że Mirka jednak dorośnie. Tylko nie rozumiem, czemu ona się tak czepia teraz tego Irka...i że to wyrokowiec. Ok, wyrok na koncie nie nie powód do euforii, ale Irek to porządny człowiek, dobry przyjaciel i niezły materiał na ojca.
Nie wiem.... jakoś nie jestem w stanie wyobrazić sobie Mirki w roli matki.

Cytuj
Lucjan co się tak szybko zgodził na wyjazd Małgosi? To zemsta za to, że Baśka dostała wszystko w testamencie od teściowej czy za to, że nie oddała tego wszystkiego Jane? Tak jej stanowczo postawił kontrę a to przecież tym razem Baśka ma więcej racji -  Gosia nie jest studentką bez zobowiązań a wyjazdy na dłużej jej raczej nie służą  :P
Zemsta? Raczej nie. Może zwyczajnie zadziałała tu magia "Myszki", która to "Myszka" ma jak zwykle (  :hahaha: ) wszystko ułożone, przygotowane, przewidziane, obliczone - nic tylko jechać, a "co to jest te kilka miesięcy dla małżeństwa".... :)
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #148 dnia: Wrzesień 10, 2013, 07:13:23 »
Magia Myszki już nie działa jak zwykle, zwłaszcza od historii z Napiórkowskim, kiedy okłamała ona Lucjana w żywe oczy. Akurat Lucjan nie jest tak nowoczesny, żeby pochwalać wielomiesięczną rozłąkę małżeństw. Sprawa z Janką w pewien sposób Lucjana zmieniła. Może ma wyrzuty sumienia wobec siostry, niesłusznie, ale cóż. Daje się robić Jance w balona ze względu na siostrę. A matka Lucjana nie dość, że  całkowicie pominęła córkę w testamencie (myślała, że nie żyje...ale pewności chyba mieć nie mogła?  <mysli> ), to jeszcze syna też  :o Zapisała wszystko synowej w ramach zadośćuczynienia za złośliwości, które jej wcześniej fundowała  :D Dobre. Wręcz wybitna szlachetność.

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #149 dnia: Wrzesień 10, 2013, 07:29:11 »
Może jak Lucek usłyszał, że Gośka chce do Stanów, a przecież teraz jego ukochana niby-wnuczka jest ze Stanów to jakoś mu się dodało 2 do 2 i serce stopniało i pochwalił pomysł swojej Myszeczki, z której wychodzi niestety dawny egoizm. Te oglądanie domków przesłanych w e-mailu przez Michała, no taki luksus. Tylko zaraz, zaraz... Bo ja nie rozumiem. Tu Mycha kasuje maile, usuwa numer Michała z komórki, a nagle jedzie do Stanów. Coś mnie ominęło, czy ta propozycja Korcza to nie jest ściema.

Mirka jest śmieszna i żałosna. No drażni mnie ta postać. Zachowuje się jak jakiś podlotek, a nie dorosła, dojrzała kobieta. Już zapomniała jak wyciągała Irka z więzienia? Jak stawała na głowie, popsuła Helenie związek? Co? Nie wiedziała, że Irek ma wyrok, a mimo to przyjęła go pod swój dach. No chyba, że dla niej zamieszkanie z facetem jest na porządku dziennym. A teraz ciąża, to koniec świata, płacz, bo zaszła w ciążę z kryminalistą.

Scenka, kiedy wchodzi do domu Kingi z tekstem - kogo chowasz? Seksownego architekta? (idiotka).
- Nie, seksowną nianię...

Mistrzostwo.
Ona na tego faceta nie zasługuje.
Ap ropo Irka. Po telefonie od zbirów poszłabym na policję.

Cała ta sprawa z Andrzejem mało mnie interesuje. Tak naprawdę straciłam wątek o co w niej chodzi.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>