Autor Wątek: W poprzednim odcinku  (Przeczytany 90747 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 19, 2013, 08:56:59 »
Mam nadzieję, że Monika doprowadzi do zwolnienia Zuzy. Co to w ogóle jest? Przełożona wydaje polecenie, a ta sobie odmawia? Nie do pomyślenia! Jeśli ma się do wykonania jakieś zadanie, mówi się - dobrze, zajmę się tym, jak tylko skończę to, czym się aktualnie zajmuję. Czy ona w ogóle zaczęła już te studia? Rozumiem, że zatrudnili Piotrka w kancelarii, chyba był na trzecim czy czwartym roku, ale tę dziewuchę? Śmiech na sali.
W sumie i tak niedługo "cały świat" się dowie, że ten drętwy chłopaczek to syn Jędrzeja i Kwoki, więc matka Jędrzeja winna powiedzieć o szantażu i Zuza tym samym leży i kwiczy. Niestety, domeną seriali w ogóle nie są proste i narzucające się rozwiązania, więc najpewniej będą z tym jakieś "kocopały".

Cytuj
Iza - coś mi się wydaje, że bizneswoman się zakochała w naszym Pawełku. Żal mi jej, zawsze będzie na drugim miejscu.
Aaaaaaa tam zakochała. Ot czuje wolę Bożą, jak zresztą 100% elektoratu żeńskiego na widok "przystojniaka" Zduńskiego. Zreszą sama proponowała "przyjemności ale bez zaangażowania". Ot taka standardowa korporacyjna lalka.

Cytuj
Muszę jeszcze raz dziś końcówkę odcinka obejrzeć, bo dokładnie nie pamiętam o czym Magda gadała z Pawłem.
A dajże spokój, pieprzyli jak potłuczeni. Że nigdy nie będą razem, że kiedyś na pewno osobno znajdą szczęście, że Magda niby już się o 180 stopni zmieniła i jaka to ona już mądra i w ogóle - mdłości mnie brały jak tego słuchałem, chwilami myślałem, że któryś z tych ich tekstów przebije "Zawsze byłaś moim marzeniem" (c) by Tomek Chodakowski :)
Czo scenarzyści to dialogi z Harlequinów przepisują żywcem? Bo sączący się z nich banał, żenada i kicz właśnie to mi sugerują.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 19, 2013, 09:11:13 »
A mnie się wydaje, że Izunia się jednak zakochała tylko nie chce się do tego przyznać Pawłowi. Zwróć uwagę na te tęskne spojrzenia, gdy Zduński się pakował, albo to zastanawianie się w aucie i powrót do Pawełka. Zaproponowała jedynie seks myśląc, że tylko na to może liczyć z Pawła strony. Żal mi jej :(
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 19, 2013, 13:40:56 »
Powinno być może w innym dziale, ale że zgadało się o Izie, to.....

"Iza prosi Pawła o pomoc w wybraniu domu dla przyjaciółki. Opowiada, że jej mąż do tej pory mieszkał z dzieckiem we Francji i teraz postanowił wrócić do Polski. Po wyjściu od Pawła Iza dzwoni do męża ? okazuje się, że tak naprawdę mówiła o swojej skomplikowanej sytuacji rodzinnej. "

 <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech>
Ległem i kwiczę... czy kiedykolwiek scenarzyści zaskoczą nas oryginalnością?
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 19, 2013, 13:44:31 »
To raz - a dwa - rozbudowany teraz będzie wątek samej Izy ;) No cudownie ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 19, 2013, 14:01:27 »
Trzy - nasz cudowny Casanova znowu ładuje się w jakiś zabździany i chory układ :) No ale musi się dziać :)
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 19, 2013, 15:28:49 »
Ja tego nie rozumiem... Żona rozmawia normalnie z kochanką męża, przeprasza ją, wpuszcza do chorego... Dziwne to jakieś.
No to jesteśmy we dwie.

Wątek Izy do mnie nie przemawia. Nie wiem co to za kobieta, ale jakoś następna kochanica Pawła już na mnie wrażenia nie robi.

Za to Mirka z Irkiem fajnie. Można współczuć dziewczynie, która od faceta, którego kocha(bo nie mówcie, że tak nie jest) słyszy słowa, że ten nie może jej już nic dać, bo jest kryminalistą i ogólnie zerem. A ona mimo to go nie przekreśla. Mam nadzieję, że Irek nie posiedzi zbyt długo w więzieniu i wreszcie się to jakoś rozkręci.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 19, 2013, 21:57:08 »
Nie mogę przeboleć dzisiaj Marty, jeja, to jest naprawdę jedna z tych postaci, którym powinno się już dać spokój. No i co teraz, znów Budzynowi wybaczy? Czy nie wybaczy i już razem nie będą? Szkoda gadać, taka kochana rodzina i tak ją rozwalić. Normalnie się przejęłam.  :-\

Helenie to się powinno kubeł wody na łeb wylać, żeby troszeczkę ochłonęła zanim zacznie sypać zarzutami bez pokrycia. Ok, rozumiem, że ma powody, żeby przypuszczać, że to Mirka, ale bez przesady... Jeżeli 50 osób w czyimś otoczeniu wie o 'sekrecie' który powierzyło się jednej osobie, to naturalne, że się ją podejrzewa, ale każdemu trzeba dać dojść do słowa, pozwolić się wytłumaczyć, a nie... wpadła, pokrzyczała sobie i wypadła.  ::)

Poza tym dzisiejszy tekst Irka 'bo ty rzadko mówisz prawdę', na pytanie Mirki, czemu jej nikt nie wierzy, jak mówi prawdę. Nie przypominam sobie, żeby Mirka okazała się kiedyś być kłamliwą. Ma wiele wad, złośliwość, te sprawy, ale kurczę, nie wydaje mi się, żeby kogoś kiedyś oszukiwała z premedytacją.

Ogółem odcinek irytujący na maksa, na domiar złego Izunia i jej 'skomplikowana relacja rodzinna'. To już nawet nie mogą wprowadzić szczęśliwej, NORMALNEJ osoby do serialu, tylko od razu musi skrywać straszną tajemnicę, która oczywiście (a jakże) wyda sie w najmniej spodziewanym momencie?

ech Ewa wróć  <placze>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 20, 2013, 06:48:58 »
Ogółem odcinek irytujący na maksa, na domiar złego Izunia i jej 'skomplikowana relacja rodzinna'. To już nawet nie mogą wprowadzić szczęśliwej, NORMALNEJ osoby do serialu, tylko od razu musi skrywać straszną tajemnicę, która oczywiście (a jakże) wyda sie w najmniej spodziewanym momencie?
Z tym się zgadzam w 200%. Czy jakikolwiek związek w tym serialu - pomijając seniorów oraz K&P - może być normalny, szczęśliwy i bez "naleciałości z przeszłości"?
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 20, 2013, 07:56:22 »
Ależ Mintku - nie pamiętasz jak K&P się wzajemnie zdradzili? On z Olką, a ona z jakimś kolegą, na złość jemu?

Co do odcinka... Zaraz po nim zadzwonił mój chłopak z nawijką - no ale czemu ona ryczy, przecież on tego dzieciaka zrobił zanim się poznali, poza tym nic o tym nie wiedział...
;) - ale ona myśli, że wiedział, a jej nie powiedział...

Raz nadszarpnięte zaufanie trudno odbudować. Andrzejowi jakoś się udało, a tu proszę - następna wpadka. Nie wiem czy po raz drugi uda im się to posklejać, chyba, że matka A. wkroczy do akcji i przekona Martę, że syn istotnie o niczym nie wiedział.

Kwoka (że tak sobie zapożyczę określenie od Ciebie Mintku) działa mi na nerwy. Czy ta kobieta może raz w życiu się chociaż w koka uczesać? Jeśli to zbyt trudne, to niech zwiąże te kudły. Włosy ma strasznie zniszczone, nie musi nimi straszyć wszem i wobec. Do tego niezłego pracodawcę sobie "znalazła", nie ma co ;)

Marcin - ech. No też sobie znalazł zajęcie. Ochrona młodocianej prostytutki. Rewelacja.

Z kolei Grzegorza mi żal. Skacze koło blond baby jak durny, a ona ma go gdzieś. Powinien ją porządnie kopnąć w 4 litery i iść w swoją stronę. Co to w ogóle jest? Nie chce poznawać jego rodziny? Znaczy, że nie myśli o nim poważnie. Proste.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 20, 2013, 09:23:46 »
Ależ Mintku - nie pamiętasz jak K&P się wzajemnie zdradzili? On z Olką, a ona z jakimś kolegą, na złość jemu?
No ale to był "wypadek przy pracy" - jak na razie poza w/w incydentem jest wszystko OK, nawet wliczając "aferę moniczną". Weź sobie na przykład takie małżeństwo Jędrzeja i Marty - ciągle jakieś "jajca", chwili spokoju nie mają, albo Gośki i Tomka - jak nie Ruda, to do Gośki jakiś klient w koperczaki uderza, też wiecznie jakiś ambaras.

Cytuj
Kwoka (że tak sobie zapożyczę określenie od Ciebie Mintku) działa mi na nerwy. Czy ta kobieta może raz w życiu się chociaż w koka uczesać? Jeśli to zbyt trudne, to niech zwiąże te kudły. Włosy ma strasznie zniszczone, nie musi nimi straszyć wszem i wobec. Do tego niezłego pracodawcę sobie "znalazła", nie ma co ;)
Ona wygląda POTWORNIE. Oczy pomalowane na "podbite limo", do tego te koszmarne włosy i chuda (nie szczupła a właśnie chuda) figura, dodatkowo podkreślona "rurkami" jakie Kwoka nosi. Spokojnie można nią dzieci straszyć.

Kto to w ogóle jest ten Holtz? Gangster? Prawnik? Bo wygląda jak prawnik, zachowuje się jak gangster.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 20, 2013, 10:26:18 »
Widocznie wśród prawników pewnie też jest wielu gangsterów ;).
Ostatnio w eMce nastawili się na promowanie kobiet-zdzir, typu "korporacyjna Iza, następna to kochanka facetów z rodziny Chodakowskich-Weronika, no i dołożą jeszcze do kompletu kumpele Martuni, prawniczkę Teresę, która będzie uwodzić Artura. A w ogóle, to jedynym "pomysłem" scenarzystów na rozwój wątków jest wszechobecna zdrada, to pewnie taki emkowy motyw przewodni. Naprawdę powinni zmienić tytuł serialu, na Z jak zdrada, bo poza Luckiem i Barbarą, to wszystkim "zafundowali" już zdradę, normalnych związków właściwie tam już nie ma i nie będzie. No cóż, zapewne wg scenarzystek coś takiego w "przyrodzie" w ogóle nie funkcjonuje ...

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 20, 2013, 10:30:34 »
Widocznie wśród prawników pewnie też jest wielu gangsterów ;).
Pytam bo w filmie pokazany jest że to niby adwokat, ale w rzeczywistości to wątpię czy nawet adwokat reprezentujący gangstera posunąłby się do zastraszania, szantażu, tekstów w stylu "My możemy wszystko" - bo raczej na pewno wybuchłaby gruba afera. W końcu jest jakaś tam Palestra i żaden adwokat nie jest "państwem w państwie". A tu pokazują jak Holtz normalnie zastrasza Jędrzeja i jego rodzinę a ten nic.

Cytuj
No cóż, zapewne wg scenarzystek coś takiego w "przyrodzie" w ogóle nie funkcjonuje ...
No cóż, "ciemny lud" o wiele bardziej lubi oglądać jak związki w danym serialu ulegają - że tak powiem - fluktuacji, niż związki pełne miłości, wierności, spokoju... Niestety, z "eMki" robią się drugie "Barwy....", atmosfera staje się coraz bardziej ciężka, ponura mniej jest humoru (nawet Mirka już smuci i przynudza), mniej wesołości itp.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 20, 2013, 12:27:30 »
Z kolei Grzegorza mi żal. Skacze koło blond baby jak durny, a ona ma go gdzieś. Powinien ją porządnie kopnąć w 4 litery i iść w swoją stronę. Co to w ogóle jest? Nie chce poznawać jego rodziny? Znaczy, że nie myśli o nim poważnie. Proste.

Wgl ta cała Weronika działa mi na nerwy. Zachowuje się jak nastolatka spanikowana przed pierwszą wizytą u rodziców chłopaka. Poza tym, tak jak Maleńka pisze - to wygląda tak, jakby chciała z nim przeżyć przygodę, flirt, a poznanie kogoś z rodziny to jednak coś nieco bardziej wiążącego. Powinna do tego na luzie podejść, a nie strzeliła foszka i sobie poszła. Zachowanie obrażonej nastolatki.  ::)

Co do wyglądu Edyty, to ostatnio przynajmniej podcięła grzywkę.  <szczerzy_sie> Jeszcze niedawno wpadała jej w oczy i aż mnie bolało, jak na nią patrzyłam, a w ostatnim odc. miała zdecydowanie krótszą.  Nie rozumiem, co tak wszyscy na nią naskakują przez ten wygląd.  :D Rzeczywiście pasowałaby do roli czarownicy, ale żeby aż tak paskudna była, to bym nie powiedziała. Jak dla mnie, normalna babka około czterdziestki.  ;)

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 20, 2013, 12:50:30 »
Niech sobie będzie i normalna, ale niech zwiąże włosy. Bardzo mnie drażni jak ktoś eksponuje zniszczone kudełki. Ale fakt - grzywkę podcięła ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline kyoko

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #29 dnia: Marzec 20, 2013, 13:08:54 »
Skąd Holtz dowiedział się o sekrecie, który znały jedynie Wanda i Edyta?
Ta "korporacja" Pawła wygląda od wewnątrz jak stróżówka lub co najwyżej biuro jakiejś hurtownii. Czy oni nie wykorzystali pomieszczeń biura detektywistycznego gdzie pracował Kuba albo czegoś innego? Wygląda znajomo i bynajmniej nie sprawia wrażenia tego czym w założeniu powinno być. Porównując to do kancelarii Andrzeja naprawdę biednie tam i ubogo. I nawet nie czuć tej atmosfery szczurzego pędu, który zdaje się promować Iza.