Koniczynko...pisałam to już raz, ale nie zaszkodzi powtórzyć tutaj: naprawdę udane pierwsze kroki

Moje pierwsze grafiki wyglądały zdecydowanie gorzej, na szczęście ich nie przechowuję, bo aż wstyd byłoby pokazywać. Ja więcej kombinowałam i efekt był dosyć groteskowy, u Ciebie widać fajne stonowanie, ostrożność, która sprawia, że grafiki są skromne, ale poprzez to ładne.
Podzielę się jednak z Tobą pewną radą - jeśli w przyszłości pokusisz się o jeszcze jakieś avki to zapisuj je w formacie .png, a nie .jpg, dzięki temu ich jakość będzie zdecydowanie lepsza.