Ok, umawia się z nimi dwoma, ale póki co, nic się złego nie dzieje. Gdyby związał się na stałę, ale mimo tego, łaziłby do innej baby, to przyznałabym wam rację, że jego postępowanie jest niemoralne. Nie zgadzam się jednak z tym, że robi coś złego. Marek nie obiecywał niczego ani jednej, ani drugiej, więc nie widzę w jego postępowaniu nic gorszącego.
Zresztą, nie chcę się kłócić, każdy ma swoje zdanie na temat bohaterów. I rozumiem, że Wam się jego postępowanie nie podoba, ale nie bądźmy dla niego takie surowe ;P. Btw, na moje, to jego wybranką była Hanka, i mimo że popełnił błąd, romansując z Grażyną, to jednak była to jego prawdziwa miłość, kto wie czy nie na całe życie?
Jeśli miałabym wybierać, to lepsza dla Marka jest Ewa. Jak już mówiłam, z nią czeka go przyszłość, a Anna na dłuższą metę byłaby mdła.
Rozumiem, że nie lubicie Marka, ale wg mnie nie jest on wcale taki zły. Ani z Ewą, ani z Anną, nie jest oficjalnie w związku, więc wolność Tomku w swoim domku. Marek swoim postępowaniem nikogo nie rani, po prostu szuka sobie odpowiedniej kandydatki na miejsce Hanki. Niech próbuje, a potem, gdy już się upewni, to niech będzie wierny tej osobie aż po grób. Nie chciałabym, żeby się wahał między jedną a drugą. Póki co, z Ewą umawia się niezobowiązująco czy do kina, czy na lody i są to koleżeńskie wypady, a z Anką łączy go tylko seks (można powiedzieć friends with benefits).
Ciekawe, co będzie w najbliższych odcinkach, już się doczekać nie umiem

. Chłopcy chcą, aby był z Ewą, a dziewczyny kibicują Annie.