Autor Wątek: Aneta i Marek  (Przeczytany 68131 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jullcia

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 339
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #150 dnia: Marzec 23, 2013, 20:49:56 »
Dobrze jest kobietą, ale wszystko ma swoje granice. A teraz Aneta serio przesadziła, czy ona serio nie widzi, że Marek ją kocha? Przecież ona też go niby tak bardzo kochała. Teraz co ? Zapomniała o swojej wielkiej miłości do niego. Facet się o nią troszczył, martwił, chciał być zawsze przy niej kiedy widział, że ma kłopoty. Chociaż mu wcale o tym nie mówiła, tylko niańczyła go tekstami o bólach głowy. Nie wiem, jak scenarzyści to naprawiążyczę im powodzenia, bo jak tego nie naprawią to... i wytłumaczą, te nagłe "oddalenie", po co prawnik ? Taka ważna się zrobiła, że już sama nie może pogadać o czymś?  <olaboga>

Offline Klaudyna1108

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 56
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #151 dnia: Marzec 23, 2013, 21:02:13 »
Też sądzę, że Aneta postępue straaasznie ale ja ją baardzo kocham- jako fanka- więc próbuje ją jakoś wybronić

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #152 dnia: Marzec 24, 2013, 08:41:37 »
Nie da się bronić spraw przegranych. ;)
Nie oszukujmy się ale to mężczyzna zawsze powinien uganiać się za kobietą i walczyć o nią a nie na odwrót- nawet jak to ona jest winna.
No nie przesadzajmy, mamy XXI wiek, upragnione równouprawnienie i już ten stereotyp, że to facet ma uganiać się za kobietą już się przetarł. Skoro Aneta zrobiła źle i jest tego w pełni świadoma to może niech ona chociaż raz pokaże, że kocha Marka, że jest dla niej ważny, co? Bo zauważyłam, że przez cały okres trwania ich związku to Marek się starał, to Marek okazywał jej, że ją kocha, że jest dla niego ważna, a Aneta nie robiła nic.

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #153 dnia: Marzec 24, 2013, 11:29:31 »
Nie oszukujmy się ale to mężczyzna zawsze powinien uganiać się za kobietą i walczyć o nią a nie na odwrót- nawet jak to ona jest winna. Kobieta zawsze ma racje czy tak jest czy nie.

To mnie rozwialiłaś teraz. No proszę Cię. 
Nie, kobieta nie zawsze ma rację.

Ciekawe co byłoby gdyby np. Aneta Marka zdradziła. W takim wypadku też mimo, że Marek nie winny temu, to i tak ma się o nią dalej starać?? <smiech>

Ja obstaję przy tym, że Anecie (mimo, że lubię postać) powinno się teraz nosa utrzeć.

Offline Jullcia

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 339
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #154 dnia: Marzec 24, 2013, 11:42:57 »
Nie da się bronić spraw przegranych. ;)
Dobrze powiedziane. Aneta zbyt dużo zrobiła rzeczy, które bolały Marka, skończyła się taryfa ulgowa (przynajmniej z mojej strony) Miejmy nadzieje, ze przejrzy kiedyś tam na oczy i zobaczy co nawyrabiała, i się opamięta.  :)

Ciekawe co byłoby gdyby np. Aneta Marka zdradziła. W takim wypadku też mimo, że Marek nie winny temu, to i tak ma się o nią dalej starać?? <smiech>
Właśnie już nie przesadzajmy, bo serio. Kobiety nie mają zawsze racji. To co zdradzi go (jak już Skorpionica wspomniała), to Marek jej wybaczy i będzie się o nią starał, że on i tak ją kocha, i nie ważne, że go zdradziła ?


Ja obstaję przy tym, że Anecie (mimo, że lubię postać) powinno się teraz nosa utrzeć.

Też wychodzę z takiego założenia, bo jak już napisałam Aneta przesadziła. Robiąc takie rzeczy, miejmy nadzieje, że Marek chodź trochę będzie obojętny. Kiedy to np. Aneta obudzi się ze snu zimowego.   <tak>


Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #155 dnia: Marzec 24, 2013, 12:28:51 »
Aneta teraz powinna być sama, bo nie zasługuje, żeby być z Markiem, ani z żadnym innym facetem. Wydaje mi się, że ona nie nadaje się do związków, mając takiego fajnego faceta, który przychyliłby jej nieba, ona na każdym kroku okłamywała go, oszukiwała, no błagam... takich rzeczy w związku się nie robi!

Offline Klaudyna1108

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 56
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #156 dnia: Marzec 24, 2013, 12:51:34 »
Marek i Aneta są starszymi ludźmi i Aneta zachowuje się w ten sposób, że zawsze chce mieć racje. Nie pozwala sobie nic wytłumaczyć, ile razy np Marek chciał żeby zjadła śniadanie przed wyjściem??? A ile razy pna mu posłała krzywą minę ostrzegając , że nikt nie będzie jej mówił co ma robić?? Albo cytat " nikt nie mówił mi co mam robić i ty teź nie bedziesz" może i mamy XXI wiek ale Aneta i Marek nie zachowują się jak te młode pary co to raz się spotkają i idą do lóżka, Anecie i Markowi zajęło to dużo dłużej więc dla nich to nie ma znaczenia który mamy wiek. Poza tym nadal jest tak, że to facet daje prezenty, facet się stara itd.

Skoro mamy równouprawnienie to czemu Aneta się zachowuje jak wielka dama i nie widzi tego, że zachowuje się źle?? Mi chodziło o to , że Aneta sądzi, że zawsze ma racje i przyzwyczaiła się , że to Marek będzie za nią biegał.
I to , że kobiety nie mają zawsze racji TAK JAK WSZYSTKIE PISZECIE to każdy wie ale czy Aneta to wie?? To co wcześniej pisałam to adresowałam do Anety - starałam się pisać w ten sposób jaki odbieram jej myślenie, bo według niej to ona zawsze ma racje, nikt nie będzie jej mówił co ma robić i trzeba się z nią obchodzić jak z jajkiem.

Mam nadzieje, że wytłmaczyłam się z mojej wcześniejszej wypowiedzi, z która tak żadna z Was się nie zgadza.

Offline julia371

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #157 dnia: Marzec 24, 2013, 13:16:14 »
niestety nawet pani Marysia nie ma pojęcia co dalej z Anetą i Markiem :/ pod koniec spotkania można usłyszeć kilka słów na ten temat. Spotkanie z Marią Pakulnis w Giżyckim Centrum Kultury

Offline Klaudyna1108

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 56
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #158 dnia: Marzec 24, 2013, 13:41:50 »
Co ona miała na myśli mówiąc " może wystarczy to już ponad 8 lat??"
Ale też powiedziała, że to zależy od widzów co się dalej stanie.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #159 dnia: Marzec 24, 2013, 13:57:34 »
Aneta nie zasługuje na miłość, dopóki nie zmieni swojego zachowania nie powinna wrócić do Marka, a Marek najlepiej jakby odpuścił, chociaż na chwilę, niech Aneta poczuje jak to jest być samemu, jak nikt się nie stara o Ciebie. ;)
Niech sobie pobędzie sama, niech to ona się postara trochę o Marka, a nie tylko on ma się wiecznie starać.

Offline Klaudyna1108

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 56
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #160 dnia: Marzec 24, 2013, 14:03:58 »
Ona całe życie była sama więc ma prawo nie wiedzieć jak sie zachowywać. Może potrzebuje trochę samotności tak jak każdy z nas tymbardziej, że nie jest przyzwyczajona do tłoków w mieszkaniu Marka; tam są po prostu wszyscy. Do każdej postaci trzeba zawsze czuć odrobinę sympatii, bo zawsze jest jakiś powód jej postępowania, widzieliśmy jej zachowanie na ich ostatnim spotkaniu ale nie znamy powodu takiego zachowania. Marka widzieliśmy załamanego, jak był smutny więc my jako widownia wiemy co on naprawdę czuje ale nie widzieliśmy Anety. Nie wiemy jaki jest powód jej zachowania, bo nie były z nią pokazane żadne sceny oprócz jej z Markiem zresztą wtedy też ten Weksler ją może wkurzył. Zawsze widownia wie więcej, bo my widzimy Marka i Anetę osobno i my jesteśmy tak jakby 'sędziami' ale oni nie wiedzą wzajemnie co czują w tym momencie. Np jak wytłumaczyć to, że jak się rozstawali to Aneta była taka miła a na kolejnym spotkaniu była taka zimna?? Nie wiemy tego,bo nie widzieliśmy scen z nią i nie wiemy co ona tak naprawde kombinuje.  Napewno się wyjaśni ale później, bo gdybyśmy wszystko wiedzieli teraz to byśmy nie czekali na kolejne odcinki

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #161 dnia: Marzec 24, 2013, 14:10:46 »
Klaudyna1108... to, że była sama nie tłumaczy jej zachowania. Skoro otworzyła swoje serce przed Markiem, była z nim szczęśliwa, kochali się, no to heloł powinna myśleć przede wszystkim o nim, o ich miłości i nie robić mu krzywdy, nie kłamać, tylko być szczerym, zawsze i w każdej sytuacji! Nadal czuję sympatię do Anety, ale to nie zmienia faktu, że potępiam jej zachowanie, bo będę ją potępiać, ponieważ będąc w związku okłamywała Marka, nie była z nim szczera i fałsz zawsze będę potępiać. ;)

Offline Jullcia

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 339
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #162 dnia: Marzec 24, 2013, 14:17:55 »
Dokładnie nikt i nic nie tłumaczy jej zachowania. Nie można jej czymś usprawiedliwiać, po to, żeby ją oczyścić. Tak na prawdę z prawdy nie oczyścimy. Postąpiła źle i teraz powinna za to zapłacić, słono zapłacić. Niech zobaczy jak to jest jak, kochana osoba jest dla niej obojętna. Mówi zapomnij o wszystkim. Lubię Anetę nadal, ale chciałabym zobaczyć choć trochę zlodowaciałego Marka w stosunku do niej. Jak i reakcje jej samej na to.  :)
Bo jak tak ma być, że Marek ciągle za nią lata, to ja za taką "Pierwszą Miłość"dziękuje bardzo.

Offline Klaudyna1108

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 56
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #163 dnia: Marzec 24, 2013, 14:18:03 »
Klaudia, masz rację ale jeżeli się było tyle lat samemu to nie tak łatwo się nagle przyzwyczaić i może ona zaczynała odczuwać tłok. No niby rozstała się z nim dla jego bezpieczeństwa...
Druga sprawa to z tym przyzwyczajeniem masz trochę racji, bo np Marek mimo iż był przyzwyczajonyndo swoich rzeczy w łazience, które leżały chyba po prawej stronie(nie pamiętam dokładnie) to był gotowy sie odzwyczaić po tylu latach wię tutaj znowu kłania się temat, że Aneta jako kobieta może wszystko a Marek jeżeli ją chce to musi sie dostosować.

Nie rozumiem też jednej rzeczy : jak Aneta ukryła fakt że ma kontakt z synem to Marek się wkurzył i to nieźle więc spodziewałam się, że teraz to będzie wulkan a on nic?? Wkurzył się o dużo drobniejszą rzecz a teraz nawet nie drgnął.

I w sumie to co pani Maria powiedziała to też racja: nudne było jak jej postać tylko niańczyła dzieci w tej kuchni.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #164 dnia: Marzec 24, 2013, 15:47:27 »
I w sumie to co pani Maria powiedziała to też racja: nudne było jak jej postać tylko niańczyła dzieci w tej kuchni.
No tak nudne, ale wolałabym oglądać szczęśliwą Anetę i szczęśliwego Marka nawet jeżeli to byłoby nudne, niżeli patrzeć jak jedno i drugie się męczy.

Jej zachowania naprawdę nic nie tłumaczy, nawet to, że wszystko robiła w dobrej wierze, bo co z tego? Na pewno gdyby nie ukrywała prawdy przed Markiem, gdyby była z nim szczera teraz to wszystko wyglądałoby inaczej, a tak no cóż marne szanse na to, żeby ta dwójka się zeszła.