Autor Wątek: Aneta i Marek  (Przeczytany 68174 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #120 dnia: Luty 27, 2013, 19:27:53 »
A może ktoś już oglądał jutrzejszy odcinek i opowie co się dokładnie wydarzy między Anetą i Markiem?

Offline Juliia17

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 37
  • Płeć: Kobieta
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #121 dnia: Luty 27, 2013, 19:42:17 »
A może ktoś już oglądał jutrzejszy odcinek i opowie co się dokładnie wydarzy między Anetą i Markiem?
Odcinek był fajny, oczekiwałam kiedy będzie scena jak mówi, że nie mogą być razem.  <serce>
Mówi Markowi, że za dużo złych ludzi spotkała w swoim życiu. Teraz był Filipow i wie, że będą następni. mówi jeszcze, że nigdy Marek nie będzie przy niej bezpieczny ani szczęśliwy, a on że jest szczęśliwy i chce z nią być.  <buja_w_oblokach>
A ona, że nie może go narażać.  :D
Mniej więcej tak to było.  :)

Offline Klaudyna1108

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 56
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #122 dnia: Luty 27, 2013, 20:06:01 »
Powiem tyle- Marek nie był w ogóle zły na Anetę - przeciwnie (nawet  miał łzy w oczach). Był dla niej delikatny jak zwykle i ani trochę nie miał pretensji tylko ją rozumiał. Są właściwie dwie wiadomości. Jedna jest wkurzająca: W sumie to nie dowiedzieliśmy się czy się rozstali czy nie ( i nie zanosi się żebyśmy wiedzieli, możemy się jedynie domyślać) no i ta dobra wiadomość to ta, że skoro nie wiemy może to oznaczać, że nie rozstali się ale myślę, że przed nami dłuuuugie wyczekiwania ;/

I jeszcze powiem,że chyba liczyliśmy na najgorsze, że wszyscy będą na nią wściekli i ją znienawidzą, a tu jest inaczej. Hubert niby zły, ale nie wyrzucił jej z domu, powiedział, że nigdzie z nim nie pojedzie, bo nie chce jej narażać. Marysia też niby się nie odzywała, ale po jej minie widać było, że trochę rozumie, zresztą była też w szoku. A Marek... no cóż mogę powiedzieć.... ANIOŁ. Ani nawet jednej pretensji nie miał... także spodziewałam się ostrzejszej reakcji z ich stron i chyba nie ja jedna, a okazało się, że to wygląda zupełnie inaczej.
« Ostatnia zmiana: Luty 27, 2013, 22:31:51 wysłana przez Klaudyna1108 »

Offline Anula

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 238
  • Płeć: Kobieta
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #123 dnia: Luty 27, 2013, 20:15:04 »
Absolutnie nie zgadzam się z tym, że to wszystko wina Anety. Tak, jak ktoś napisał wcześniej, to Sandra wpakowała ich w to wszystko i sorry ale wydaje mi się, że Hubertowi coś się pomyliło. Ma pretensje do Anety, że ukrywała przed nimi fakt iż zna Filipowa, a sami z Majką co zrobili? Również nic jej nie powiedzieli i na dodatek non stop ją okłamywali. A przecież wiadomo, że Aneta mogłaby im jakoś pomóc, bo w końcu zna Rajmunda kawał czasu. Strasznie zdenerwowało mnie, to że zrzucili na Anetę całą winę za to co się dzieje. Marysia i Hubert sami są sobie winni, bo przecież, jak dowiedzieli się kim jest Jakub, to wpakowali się w to wszystko na własną odpowiedzialność. Zachowanie Huberta wkurzyło mnie, ale i rozczarowało. Jak Aneta mu powiedziała, że tu chodzi także o jej życie, to jakoś go to nie obeszło i miał gdzieś to, że ona mogła zginąć, bo: ,,nie powinna ich narażać i to ich życie powinno być dla niej ważniejsze''. Ale, jak chodziło o życie Marysi, to już nie był taki cwany.
A co do współpracy Anety z Filipowem, to już wcześniej to pisałam, ale napiszę jeszcze raz: nie dość, że nie miała wyjścia, to jeszcze zamiast chcieć mu go wystawić, to ona robiła wszystko by tylko utrudnić mu dostęp do Kuby. Okłamywała go i wcale nie pomagała!
« Ostatnia zmiana: Luty 27, 2013, 21:14:10 wysłana przez Donia »
Anula :)

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #124 dnia: Luty 27, 2013, 20:31:44 »
Zachowanie Huberta wkurzyło mnie, ale i rozczarowało. Jak Aneta mu powiedziała, że tu chodzi także o jej życie, to jakoś go to nie obeszło i miał gdzieś to, że ona mogła zginąć, bo: ,,nie powinna ich narażać i to ich życie powinno być dla niej ważniejsze''. Ale, jak chodziło o życie Marysi, to już nie był taki cwany.
Dokładnie tak. Kiedy szło o życie Marysi to momentalnie spokorniał, a wiadomość, że Filipow mógłby coś zrobić Anecie w ogóle nie zrobiła na nim wrażenia. Taki z niego przyjaciel? To ja dziękuję bardzo. Też mnie wkurzyło, że Aneta została ukazana w złym świetle, chociaż starała się za wszelką cenę chronić Marysię, Huberta, Julkę, czyli swoich najbliższych, a o nią nikt się nie martwił, nawet przez chwilę.
A tak naprawdę ona jako jedyna doskonale znała ich obu- Rajmunda i Filipowa, wiedziała, że to nie jest zabawa. Tymczasem Marysia z Hubertem pokazali się jako osoby bardzo nieodpowiedzialne, bawili się z Rajmundem, nie dbając o to, że tyle osób wokół może ucierpieć.

Poza tym zgodzę się z tym, że wszystko jest winą Sandry, tylko o niej jakoś nikt nie pamięta, a szczególnie Hubert. Tyle razy sprowadziła na niego kłopoty, a ten jakby nigdy nic jej stale pomaga i nie ma do niej żadnych pretensji, że bezpieczeństwo jego rodziny zostało po raz kolejny narażone.

Offline Klaudyna1108

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 56
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #125 dnia: Luty 27, 2013, 21:00:34 »
Wiadomo, że Hubert będzie najbardziej się przejmował Marysią- w końcu są parą ale Aneta jest ich przyjaciółką! Zawsze chciała im pomóc, miała takie łzy w oczach, które powinny go poruszyć no ale pewnie też był w szoku. Dla mnie najbardziej w porządku postacią i bardzo wartościowym człowiekiem jest Marek. Spodziewałam się,że będzie miał pretensje do niej a tu nic- Jeszcze 'kochanie' do niej mówił. Gdyby Aneta się przytuliła to by zapomniał o całej sprawie. Kiedyś Marek naprawdę był palantem- zdradzał Teresę, zwłaszcza na początku a teraz jest kimś zupełnie innym.

Ps. Ostatnio szukam tego utworu co był odtworzony w odcinku 1651 kiedy Aneta powiedziała Markowi "kocham cię" wiem, że to jest z Paris Music ale nie moge znaleść wie ktoś może jak? Dziękuję :)
« Ostatnia zmiana: Luty 27, 2013, 22:33:54 wysłana przez Klaudyna1108 »

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #126 dnia: Marzec 01, 2013, 18:24:07 »
No i...stało się. Przyznam szczerze, że bardzo mnie zasmucił wczorajszy odcinek :( Szczególnie w zestawieniu z najnowszymi streszczeniami kolejnych odcinków, z których jasno wynika, że się rozstaną i póki co nic nie wskazuje na to, że zejdą się na nowo.
Dlatego obrażam się na PM :P Zepsuli kolejną moją ulubioną parę! I kolejną w bardzo głupi sposób, bo znowu Aneta wyprawia jakieś cyrki. Co to znaczy, że ona podjęła decyzję? Kurczę, chyba Marek to dorosły facet i lepiej wie, co sprawie mu szczęście. A Aneta uważa, że będzie szczęśliwy, gdy ona go zostawi? Chociaż przecież doskonale wie, jak bardzo ją kocha i że to właśnie dzięki niej niejako narodził się na nowo. No abstrakcja jakaś...  ::)

Offline Anula

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 238
  • Płeć: Kobieta
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #127 dnia: Marzec 01, 2013, 18:54:31 »
Ja też jestem strasznie zasmucona, wczoraj płakałam przez prawie cały odcinek, dzisiaj z resztą też zdarzały mi się takie chwile(przy rozmowie Anety z Marysią). Swoją drogą to Majka mnie trochę wkurzyła, bo nawet nie chciała dać Anecie nic powiedzieć. Jejku, jak mnie jest jej szkoda  :(. Wszystkim teraz życie się jakoś układa, tylko oczywiście Aneta i Marek musieli zostać poszkodowani  <wsciekly>. No, bo Marysia będzie teraz szczęśliwa z Hubertem, Rajmund z Kubą wyjechali, a Sandra też ma wreszcie spokój. A oni co? Oczywiście nieszczęśliwi. Dlatego zastanawiam się, czy nie powiedzieć na jakiś czas  <papa> naszemu serialowi...
Anula :)

Offline Klaudyna1108

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 56
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #128 dnia: Marzec 02, 2013, 23:58:39 »
Dlatego zastanawiam się, czy nie powiedzieć na jakiś czas  <papa> naszemu serialowi...

Ja już powiedziałam <papa> naszemu serialowi. Będę jedynie codziennie patrzyła w napisach końcowych czy nie wystąpili w tym odcinku Aneta albo Marek. Scenarzyści powinni sobie zdawać sprawę,że oglądalność im momentalnie spadnie- będzie nas o tyle mniej ile jest fanów Anety i Marka no może nie dosłownie,bo nie wszyscy oglądają to tylko dla nich ale to właśnie ich rozstanie może ich zniechęcić. Z Anulą tak sobie ostatnio myślałyśmy, że scenarzyści mieli by szanse jeszcze naprawić swój błąd gdyby np Marek trafił do szpitala-oczywiście żeby to nie było nic groźnego- i wtedy Aneta by na pewno była przy nim i bardzo prawdopodobne by było to,że wtedy by się pogodzili. Np pojechał by w te góry czy tam gdzieś gdzie Grzegorz i Antek go namawiali i tam by miał niewielki wypadek. Takie tylko marzenia... ale tak jest tylko w bajkach...

A co do zachowania Marysi to zachowała się nie w porządku. Ona też okłamywała Anetę. Zbywała ją kiedy ta pytała ją o różne rzeczy w tej sprawie a teraz co? Taka święta? Udawała taką twardą, nawet nie mrugnęła a Aneta wyglądała jakby się tam miała za chwile rozkleić. Marysia wtedy wyglądała jakby nie miała serca.. no i jeszcze straciła przyjaciółkę przynajmniej na jakiś czas.
« Ostatnia zmiana: Marzec 03, 2013, 22:42:46 wysłana przez Klaudyna1108 »

Offline Mańka

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 65
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #129 dnia: Marzec 03, 2013, 21:04:38 »
Klaudyna1108, mam w sumie nadzieję, na taki przebieg scenariusza- jakiś wypadek w górach i pogodzenie naszej pary!  <serduszko>  . W sumie to okropne, nie życze Markowi źle, no ale coś mogłoby się zadziać i Aneta wtedy może zrozumiałaby, że Marek jest dla niej wszystkim i nie ma się co się już dłużej oszukiwać :).

Jeśli chodzi o rozstanie naszej pary, bo jeszcze się nie wypowiadałam, to dało mi ono jednak nadzieję na to, że będzie wszystko dobrze. Aneta zaryzykowała swoje życie by ratować Marysię i myślę, że tym udowodniła jak bardzo jej zależy na rodzinie. A zachowanie samej Marysi też mnie trochę dziwi, choć widać, że jest jej przykro. Jak Aneta wychodziła z jej mieszkania, to widać, że jej ciężko z tą całą sytuacją. Mam nadzieję, że długo nie będziemy czekali na pogodzenie się Anety i Marka i Anety i Marysi, a nawet jeśli długo, to oby było warto! 

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #130 dnia: Marzec 08, 2013, 23:58:59 »
Chyba najgorsze, co może być - jeśli chodzi o relacje Anety i Marysi - to to, że będą względem siebie tak obojętne. Właśnie takie stosunki najtrudniej ocieplić, nawet trudniej niż kompletny brak kontaktu...

Nie oglądałam znów ostatnio PM - wiadomo już coś o obecnych relacjach Anety i Marka czy nadal wiemy tylko, że się rozstali?
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Klaudyna1108

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 56
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #131 dnia: Marzec 09, 2013, 00:19:26 »
Niestety nasza ukochana para wygineła jak para dinozaurów. Nic nie wiadomo. Ja też nie oglądam, bo nie interesują mnie inne postacie- tylko Aneta i Marek są dla mnie ciekawi. Czekamy na dalsze odcinki może będzie ich w końcu więcej.

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #132 dnia: Marzec 09, 2013, 15:14:11 »
A jak zrobią im miesięczny urlop? <olaboga>
Brawo, scenarzyści, brawo.
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Jullcia

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 339
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #133 dnia: Marzec 09, 2013, 15:57:32 »
Nie no miesięczny to nie, bo jak dodawałam przed ostatnie streszczenia to były z Markiem jak się ma wybrać na jakiś tam wypad z Grzesiem i Antkiem. A około 21 marca (chyba) wtedy będzie odcinek jak ma się starać o odzyskanie uczuć Anety.  :D Jak wszystko dobrze skojarzyłam. Troszeczkę sobie jednak poczekamy...

Offline Klaudyna1108

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 56
Odp: Aneta i Marek
« Odpowiedź #134 dnia: Marzec 09, 2013, 16:22:32 »
Poczekanie to jest jedno ale czy warto czekać na jego 'BEZSKUTECZNE' starania odzyskania jej? Takie jego próby powinny być pokazywane co dwa odcinki a nie czekamy tygodnie tylko na jego 'prośby' po czym ona i tak powie 'nie' i będziemy znowu czekać kolejne tygodnie.

A i jeszcze jednego nie rozumiem, bo niby cała sytuacja się skończyła ale jaki Aneta miała w końcu ten dług u Filipowa??
« Ostatnia zmiana: Marzec 09, 2013, 18:43:35 wysłana przez Klaudyna1108 »