Autor Wątek: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa  (Przeczytany 118559 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cukierek

  • Czy te oczy mogą kłamać?
  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 296
  • Wyróżnienia:
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #75 dnia: Kwiecień 03, 2013, 17:08:33 »
Właśnie obejrzałam sobie scenki z odc 982
I...i chyba znów zacznę oglądać eMkę :P fakt, że to nie Marysia, ale co zrobić? Nie ma co płakać nad rzeczami na które i tak nie mamy wpływu. Co do odcinka to podoba mi się ta...niejasność sytuacji? Nie chce za dżu zdradzać wiec rozwinę się w spoilerze'
Spoiler
Podoba mi sie postawa Teresy, która ma zamiar tylko niewinnie flirtować, cóż jak widać scenke póxniej Artur też chce czegoś więcej niż służbowe spotkania. Przeciez tak cudnie się zagmatwał w swojej wypowiedzi, że chce ją zaprosić na kawe :P podba mi się jego wzrok, a także te słowa. I całe sedno sprawy!Pocąłunke! Przeciez on tez ewidentnie go chciał! W dodatku wino jako "gra wstępna" się dzieje! Całus i refleksja..."kurcze przeciez mam żone" jest ciekawie i to w tym jest fajne. Nic nie jest klarowne i oczywiste, przynajmniej dla mnie

Offline Meg

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 585
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #76 dnia: Kwiecień 04, 2013, 17:11:00 »
http://egofiles.com/yKwBY6TjCOOFzC6r/Odc-982..wmv

Jeszcze nigdy nie oglądało mi się Artura tak dziwnie. W tym pocałunku widać tą koszmarną róznicę gdy " całowali" się z Marysią a  teraz z Teresą. Co by nie mówić czy pisać ten pocałunek jest po prostu ładny. Chyba nie będę obrazoburcza jak go porównam trochę do tego z 464 odcinka ;D  . Ta sama delikatność  <na_poduszce> . Szkoda że tak nie całowała Marysia  :zawstydzony1: Jeśli Artuś pozwala się całować to w jego małżeństwie lodowisko hula aż miło. I pastwisko leży odłogiem.

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #77 dnia: Kwiecień 04, 2013, 18:41:55 »
Hm...to lodowisko w małżeństwie M&Ar było obecne już od dawna. A teraz jeszcze "doszedł" pobyt w zimnej Norwegii, który widocznie Artusiowi też nie służy, chłopina mocno "wyziębiony", no to i szuka jakiegoś "ciepełka" uczuciowego ;)
Chociaż sam nie musiał szukać, "ciepełko" samo go znalazło. Aż się biedaczek wystraszył tego pocałunku, chociaż sam też tego chciał i widocznie potrzebował. Coś mi się wydaje, że doktorek będzie dążył do podtrzymania dalszej znajomości z tą blond-sędzią. Tylko raczej to nie jest kobieta, która "stawia" na wchodzenie w jakiekolwiek stałe związki. Arti musiałby się też liczyć z tym, że to "ciepełko" dzieliłby z innymi "potrzebującymi".
Chociaż może byłaby to jakaś ciekawa dla niego odmiana, a "pastwisko nie leżałoby odłogiem"- cytując Meg  :D

Offline Cukierek

  • Czy te oczy mogą kłamać?
  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 296
  • Wyróżnienia:
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #78 dnia: Kwiecień 04, 2013, 21:44:10 »
Te Wasze porównania mnie rozwaliły <hahaha> ale prawdę mówicie
Jeszcze nigdy nie oglądało mi się Artura tak dziwnie. W tym pocałunku widać tą koszmarną róznicę gdy " całowali" się z Marysią a  teraz z Teresą. Co by nie mówić czy pisać ten pocałunek jest po prostu ładny. (..) Ta sama delikatność  <na_poduszce> . Szkoda że tak nie całowała Marysia
Dokładnie tak! Ta delikatność w tym była prawdziwa. Nic na siłę. Po prostu czuły gest, a tego brakowało w małżeństwie z M.
Aż się biedaczek wystraszył tego pocałunku, chociaż sam też tego chciał i widocznie potrzebował.
Też mam wrażenie, że mimo iż się wystraszył to go potrzebował. W końcu się znalazła jakaś kobieta, której się podoba, która go szanuje, docenia. Która sama go podrywa, a nie zawsze wszystko na jego głowie. Jego samoocena powinna wzrosnąć przez ten gest
I może to jest własnie ta osoba, która dla naszego doktorka porzuci "zły" tryb życia? Taki troche santa Arturo na dobrą drogę zbłąkaną duszyczkę sprowadzi :)

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #79 dnia: Kwiecień 04, 2013, 22:25:03 »
No nie wiem Cukiereczku, czy to akurat Arturo nie porzuci tej swojej "świętości" dla blond-sędzi ;)
Albo inaczej, to ona sprowadzi jego "duszyczkę" na manowce :D
Zresztą ostatnio eMkowi "scenobajarze" odbrązowiają postacie niektórych "bohaterów", mogą więc doktorka podciągnąć pod ten schemat, na zasadzie przechodzenia przez niego kryzysu wieku średniego...Odbije Artiemu, chłopak rzuci wszystko, co ma i ochoczo zmieni Santa Maryś na młodszy model.
Ciekawe, co to mają być za fajerwerki w wątku doktorka, o których wspominał w wywiadzie P.Robert?
Bo jeśli do nich zalicza się ten pocałunek z sędzią-blond, to tylko można się  <smiech>

Offline Tabusia

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 59
  • Płeć: Kobieta
  • kociomaniaczka :)
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #80 dnia: Kwiecień 05, 2013, 13:47:01 »
Może jak to zawsze w tym wątku bywało z dużej chmury mały deszcz. I na pocałunku się skończy. Mnie się ten pocałunek nie podobał, taki sztuczny był, wymuszony. Aktorka dobrze zagrała ( bo z Maryś to zawsze sztuczna szczęka była), ale za to Rogowski w tej scenie jakby drut połknął. Ogolnie to mi postać pani sędiz nie przypadła do gustu. Nie ma w sobie ciepła. Czy pokazała mu go, że go docenia. No an pewno jego ego poprawi, że taka kobieta się nim zainteresowała. Ona jednak to bardzije się zachowuje jak Andrzej kiedyś, zmienia kolejne rekawiczki.
Prawdziwe pocieszenie jest wtedy, gdy ktoś daje ci do zrozumienia: możesz być taki, jaki jesteś. Phil Bosmans

Offline Cukierek

  • Czy te oczy mogą kłamać?
  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 296
  • Wyróżnienia:
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #81 dnia: Kwiecień 05, 2013, 18:02:31 »
W sumie macie racje co do Teresy. póki co to drugi Andrzej. Z kwiatka na kwiatek, ale może własnie on ma ją zmienić przez ta...niedostępność? Zobaczymy :) ale mam nadzieję, że jednak wątku nie skończą na jednym pocałunku :)
Może tez chodzi, aby przez nią rozpadło sie małżeństwo Rogowskich i wina spadnie na artura, a później dadzą mu jakąś ciepła osobe aby znalazł ciepło w jej ramionach??? Kto to wie

Offline Meg

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 585
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #82 dnia: Kwiecień 18, 2013, 20:05:21 »
http://egofiles.com/tZYfIAkOytgSoo4S/Odc-985..wmv

Marysia jak wampir zaczyna się pojawiać w serialu, tylko nie wiadomo po co. Ciekawa z niej córka że nie zauważyła potężnych problemów u rodziców? Czyżby  całkowicie zamarzła uczczuciowo ;D

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #83 dnia: Kwiecień 18, 2013, 20:57:55 »
Marysia jak wampir zaczyna się pojawiać w serialu, tylko nie wiadomo po co. Ciekawa z niej córka że nie zauważyła potężnych problemów u rodziców? Czyżby  całkowicie zamarzła uczczuciowo ;D
Faktycznie, po co wstawiają te "skajpajowe" mini rozmówki z udziałem Santa Maryi? Przypuszczam, żeby uwiarygodnić to, że Arti będzie tym złym, który rozwali to przykładne, "lodowiskowe", małżeńskie stadło.
Bo przecież Maryśce jest tam na obczyźnie very dobrze....
A z Norwegii widocznie trudniej zauważyć ze względu na odległość oraz nieduży ekran kompa, że rodzice mają jakieś problemy...Ale "okresowe braki" św.Mareczka w domu, to Maryś zauważyła i momentalnie wpadła na trop, że braciszek kogoś ma...
Ciekawe, kiedy ta norweska "wampirzyca" skojarzy, dlaczego doktorek Arturo tak często kursuje do "Polandii"?
Pewnie też to zakomunikują widzom, używając do tego wizerunku Maryś w komputerowym komunikatorze.
A dowodem na to jej całkowite "zamarznięcie uczuciowe" jest m.in skafanderkowata kurteczka, w której prowadziła tą bardzo "emocjonującą" pogawędkę z siostrzycą. A Arti nie chcąc spoglądać małżonce w oczy ( ze względu na "nieczyste myśli" o blond-sędzi) to uporczywie poszukiwał tych gogli... <smiech>

P.Robert kursuje po Polsce ze swoim cyklem samoobrony, tym razem szkoli seniorów.
http://www.mmzielonagora.pl/fotogaleria/robert-moskwa-na-spotkaniu-ze-sluchaczami-zutw
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 24, 2013, 11:19:49 wysłana przez grant1 »

Offline Meg

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 585
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #84 dnia: Kwiecień 26, 2013, 06:35:16 »
Biedny Artuś potwierdził że na jego podstarzałą Maryś jest napalony sam osobisty szef.
Aż żal ściska jak się słucha tych głupot. Marysia niczym wino im starsza tym lepsza i tym więcej ma wielbicieli.
Szkoda tylko że rzeczywistość jest całkowicie inna.
Może mnie ktoś uświadomić jaką Arturo ma specjalizację? Ściągają go na konsultację a mi jakoś umknęło żeby był kimś innym niż lekarzem pierwszego kontaktu?

http://egofiles.com/LJcCboLD90BfurDf/Odc-987..wmv

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #85 dnia: Kwiecień 26, 2013, 14:26:08 »
Biedny Artuś potwierdził że na jego podstarzałą Maryś jest napalony sam osobisty szef.
Aż żal ściska jak się słucha tych głupot. Marysia niczym wino im starsza tym lepsza i tym więcej ma wielbicieli.
Taa...a czegóż "mądrego" można się spodziewać po tych "genialnych" scenopisarkach eMki. Kontynuacja miniwątku Artiego z "czapy" wzięta niestety. W ogóle to wszystkie trzy siostrzyczki z klanu rodziny M.  zawsze w eMce miały szalone powodzenie, tabuny facetów w sobie rozkochiwały, niektórzy nawet staczali o nie "pojedynki"na "udeptanej ziemi".. <smiech>
A bardziej na poważnie, zgadzam się z Meg, to jest po prostu całkowicie poroniony pomysł z tym "napalonym" na Santa Maryś norweskim szefem. Ciekawe, że po tak dość długim czasie, Arturo doznał takiego "olśnienia", że jest "mężem swojej żony" i pantoflarzem :D I jeszcze wzięło go na takie zwierzenia przed nie tak dawno poznaną blond-sędzią. <smiech>
W temacie konsultacji, to chyba nie chodzi "twórcom" scenariusza o opiekę lekarską nad schorowanym Luckiem&Barbarą <smiech> , bo to chyba Arti robi za darmochę... ;) Widocznie dr Rogowski jest tak "wybitnym" specjalistą pierwszego kontaktu, których w Polsce "zaczyna" brakować i dlatego takie jest zapotrzebowanie na jego krajowe konsultacje <smiech>. Być może dr R. to taki polski, serialowy "Doktor House", tylko my o tym jeszcze nic nie wiemy <smiech>
Jeśli już Artiego tak do kraju często "nosi", to już sensowniejsza byłaby kontynuacja jego doktoratu, no ale za to raczej w naszym kraju jeszcze nie płacą, z wyjątkiem sTYPEndiów dla doktorantów, ale dotyczy to tylko studentów stacjonarnych studium doktoranckich. A do takich Arturo się nie zalicza. No chyba, że Arti w expressowym tempie ten doktorat już obronił, a widzowie eMki o tym jeszcze nie wiedzą <smiech>

Offline Cukierek

  • Czy te oczy mogą kłamać?
  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 296
  • Wyróżnienia:
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #86 dnia: Kwiecień 26, 2013, 17:04:09 »
Obejrzałam i...jestem załamana. Po choinkę się tłumaczy??? Nie rozumiem tego! Ciagle tylko rozmowy o marysi, na miejscu Teresy już dawno bym się zanudziła takim monotonnym tematem. Ale koniec sceny fajny! Dobrze mu powiedziała z tym kinem, że skoro są nie do ruszenia to sie nie ma co obawiać!

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #87 dnia: Maj 07, 2013, 19:27:45 »
Hm...raczej blond-sędzia-wamp opowiadaniami Artiego o Maryś się nie znudzi...
Wzmianka dotycząca wątku doktorka R. z ostatniego ŚS:
"Artur jednak ulegnie Teresie?
Rogowski (Robert Moskwa) wyzna Teresie (Dominika Łakomska), że jest nią oczarowany. Dlatego chce zakończyć ich znajomość, nim posuną się zbyt daleko. Prawniczka będzie innego zdania, a potem zacznie całować Rogowskiego!"
Fragment streszczenia odc.994 - "Rogowski odwiedza Grabinę i sprawdza wyniki badań Lucjana. Po powrocie do Warszawy daje się zaprosić Teresie na wieczór do domu".

No cóż, raczej Arti tym razem chyba się podda i ulegnie zakusom pani prawnik, bo cóż innego mogliby wymyślić, wyświechtany, utarty standard eMkowy(zdrada) i tyle w tym temacie.
Krótki wywiad z P.Robertem, w którym odrobinę mówi o eMce.
http://www.damitv.pl/8,1643-robert_moskwa_z_m_jak_milosc_przyjechal_do_legnicy_.html

Trochę info o P.Małgosi -rozmowa z aktorkami spektaklu "Więzi rodzinne" Wałbrzych, marzec 2013 r.
http://www.youtube.com/watch?v=lLnMlFeYQQk&feature=player_embedded#!
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2013, 11:09:31 wysłana przez grant1 »

Offline Tabusia

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 59
  • Płeć: Kobieta
  • kociomaniaczka :)
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #88 dnia: Maj 10, 2013, 12:46:03 »
To takie ciągnięcie na siłę wątku Artura i pogrywanie z tą Teresą jakby się nie mogli zdecydować czy Artur ma zdradzić Marysię czy nie. Nuda.
Prawdziwe pocieszenie jest wtedy, gdy ktoś daje ci do zrozumienia: możesz być taki, jaki jesteś. Phil Bosmans

Offline Meg

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 585
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #89 dnia: Maj 18, 2013, 07:06:43 »
http://egofiles.com/8Onptcbs2MazPbYR/Odc-993...wmv

http://egofiles.com/dDamJOOwAh97rhBT/Odc-994..wmv

Znów kretyńska wstawka z Marysią. Są poważne problemy u najbliższych a ta zaprasza na oglądanie zorzy polarnej ::) . Polowanie na Arturka w pełni. Kiedyś były znaczki teraz podłączanie sprzętu <smiech> blond wamp zaciska sieci :hahaha: