Autor Wątek: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa  (Przeczytany 118628 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Tabusia

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 59
  • Płeć: Kobieta
  • kociomaniaczka :)
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #45 dnia: Luty 28, 2013, 12:54:36 »
Cześć :) Dawnoo mnie tu nie było, ale w wolnej chwili zaglądam :) Starszych odcinków nie miałam czasu oglądać, więc nie skomentuję, ale podłączam się do dyskusji Arturowego "śledztwa".

Po pierwsze: Większej głupoty wymyślić nie mogli! No tak, to teraz Michał to ten zły i specjalnie sprawił, że im przychodnia zbankrutowała.Rozumiem, że mógłby chcieć Marka pogrążyć (przez Grażynę), ale Marysie i Artura świadomie? Przecież to jego jedyna siostra i jakoś te relacje były prawdziwe. No, ale głupota scenarzystów nie zna granic, wszystkiego się złapią, skoro mieli Artura pokazać w jakiś sposób.

Czy to idzie do rozstania? Może tak. Może romans będzie, ale się opamięta i do niej wróci? A nawet jak się rozstaną to dlaczego Maryś nie wróci do rodziców?
Prędzej przez to, że mąż Marysię zaniedba (sam namówił ją do wyjazdu do Norwegii, ona zachrzania, a on sobie śledztwo robi i to na jej brata- dla niej może to być z wyimaginowanego powodu, bo nie wierzy w jego winę), pokłócą się o Michała plus samotna Marysia pozna jakieś super faceta w Norwegii i z nim zostanie. <wsciekly>
Mam nadzięję, że to nie idzie w tym kierunku.

Co do doniesień o jakieś nowej kobiecie w wątku Artura, to może będzie mieć związek z tym śledztwem, może szykują romans, może nie. 
A i zdziwiło mnie to gościnne pokazanie Marysi na ekranie komputera. Ciekawe czy scena nagrana wcześniej, na potrzeby pokazywania, że się kontaktuje z rodziną, czy zgoda na gościnny występ p. Małgosi. Jeśli to drugie, to mogłaby się tak jeszcze pojawić, raz na jakiś czas.
Ja rozumiem, że chodzi tu o pracę p. Roberta, ale szkoda rozbijania w ten sposób tego wątku, wolałbym, aby słuch o nich obydwojgu zaginął.
Wciskają tak tego biednego Artura na siłę do serialu. Żeby chociaż jakoś z sensem to było :(
Prawdziwe pocieszenie jest wtedy, gdy ktoś daje ci do zrozumienia: możesz być taki, jaki jesteś. Phil Bosmans

Offline Cukierek

  • Czy te oczy mogą kłamać?
  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 296
  • Wyróżnienia:
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #46 dnia: Marzec 07, 2013, 19:24:29 »
Macie rację. Nieciekawie to wygląda. To śledztwo Artura to po prostu jakaś tragedia jak dla mnie. Wolałabym chyba jakby wrócił i powiedział, że coś się popsuło i koniec, a nie robienie na siłę problemu.
Co do nowej  "laski" to też jakoś nie widzę tego różowo, ale może dajmy szansę temu komuś :) Może to będzie ktoś ze starej ekipy?? <mam nadzieję, że nie Filarska, a raczej Marszałkowa po rozwodzie :P > Jeśli całkiem nowa twarz to...może nie będzie mi przeszkadzała tak jak stara koleżanka Marka :) pożyjemy zobaczymy.... osobiście staram się nie nastawiać z góry na nie...chodź nikt nie zastąpi p. Gosi
« Ostatnia zmiana: Marzec 07, 2013, 19:26:31 wysłana przez Justek »

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #47 dnia: Marzec 07, 2013, 19:50:46 »
Masz rację Cukiereczku, P.Gosi raczej nikt nie zastąpi...
A co "wykombinują" scenarzyści, a jaką producenci "dobiorą" nową parterkę dla doktorka A.R do obsady , to może "strach się bać"...Chociaż mogą np. "zreaktywować/odkopać" postać architekt Glińskiej... ;)
To nazwisko jest teraz b.na czasie...albo inaczej na politycznej "tapecie", chociaż serial emituje "rządowa" tv... <smiech>

Offline Cukierek

  • Czy te oczy mogą kłamać?
  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 296
  • Wyróżnienia:
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #48 dnia: Marzec 07, 2013, 20:35:24 »
Glińska mówisz? Hmy.... może byłoby ciekawie, w końcu ona wydaje się być złożoną postacią... może coś by z tego było :)
Myślałam też o Grażynie :P taki cios dla Michała, ale jakoś mi ona jednak nie pasuje :P mam tylko nadzieję, że nie wymyślą takiej drugiej Kasi, bo po prostu się załamię! Dawno tak bezpłciowej postaci nie widziałam

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #49 dnia: Marzec 07, 2013, 21:12:36 »
mam tylko nadzieję, że nie wymyślą takiej drugiej Kasi, bo po prostu się załamię! Dawno tak bezpłciowej postaci nie widziałam
B.trafne określenie, zresztą od dłuższego już czasu, w większości te nowe postaci i wątki są coraz głupsze.
A sam serial w ogóle nie przypomina tego, sprzed co najmniej kilku sezonów.
A to, co zrobili z wątkiem M&Ar jest tego najlepszym przykładem, naprawdę nie ma się co dziwić P.Małgosi, że nie chciała dłużej w eMce już grać. A pomysły scenarzystów na dalsze losy doktora R., pewnie też zaliczą się do kategorii kolejnych, eMkowych idiotyzmów...Tak, jak i ten ostatni, "detektywistyczny" wątek Artura.

Offline Patrycjaa

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Kobieta
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #50 dnia: Marzec 07, 2013, 23:19:53 »
W serialu ma się pojawić niby siostrzenica Lucka o ile się nie mylę, grana przez Osydę. W ŚS czytałam, że będzie chciała zemścić się na całej rodzince i było zdjęcie jak siedzi sobie na łóżku i ma 4 kartki z imionami pociech Basi i Lucka. Iiii... tak sobie pomyślałam, że może zacznie od Marysi i będzie chciała rozbić jej małżeństwo? To by w sumie miało jakiś sens, ale właściwie tylko na chwilę. Artur później byłby spalony w oczach całej rodziny, a jeśli ma zostać w serialu... <slucha> Na szczęście napisali, że w kolejnym numerze wyjaśnią w kim zakocha się Doktorek. <placze>
Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą...

Offline Cukierek

  • Czy te oczy mogą kłamać?
  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 296
  • Wyróżnienia:
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #51 dnia: Marzec 08, 2013, 14:46:19 »
mam nadzieję, że nie Osyda! Błagam tylko nie ona

Na szczęście napisali, że w kolejnym numerze wyjaśnią w kim zakocha się Doktorek. <placze>
matko kiedy ten ŚS wychodzi! doczekac się już nie mogę

Offline Meg

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 585
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #52 dnia: Marzec 09, 2013, 09:00:12 »
Na szczęście napisali, że w kolejnym numerze wyjaśnią w kim zakocha się Doktorek. <placze>
"No i po ostatniej samicy" ;D. Wielka miłość poszła na zieloną trawkę.

http://egofiles.com/iAlhOUkXxasNwYmI/Odc-973..wmv

Artuś żali se Mareczkowi że pokłócił się z Michałem tyle zostało z " naszej pary"

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #53 dnia: Marzec 09, 2013, 14:50:27 »
To jest naprawdę "genialny" pomysł scenarzystów eMki...
Michał Ł., a raczej jego działania, knowania biznesowe doprowadzają do rozpadu małżeństwa jego jedynej siostry. Absurd goni absurd. Która kobitka pozwoliłaby sobie na rozstanie z mężem i ojcem swojego, małego dziecka z powodu brata ? Tym bardziej na początku swojego nowego życia na obczyźnie. A doktor Arturo tak łatwo odejdzie od ukochanej żony, o którą starał się i czekał na nią latami...Jedyne dziecko też jej zostawi i szybciutko sam wróci do Polski, a na dodatek z mety zakocha się w innej kobitce...A cała rodzina Mostowiaków będzie go w dalszym ciągu traktowała i akceptowała jak swojego. <smiech>
Czyżby Maryś zerwie wszelkie kontakty ze swoimi synami i z resztą członków klanu M.? Przecież przez cały serial dla Santa Maryi, synowie i rodzina zawsze byli najważniejsi, to co, na "starość" kompletnie jej odbije?
W ogóle to jest "wciskanie" postaci doktora R., na siłę do serialu. Dobra, to jest fikcja, ale logiki żadnej w tym nie ma. Ech, durne to wszystko jest tak, jak o dłuższego czasu cały ten serial. Mimo wszystko powinni sobie odpuścić ten wątek na etapie wyjazdu M&Ar, albo uśmiercić wszystkich Rogowskich ( jakiś wypadek samochodowy, może utonięcie w norweskich fiordach..), po prostu zakończyć kontynuację ich losów raz na zawsze, a nie kombinować jak koń pod górę, wymyślając i wciskając widzom głupoty <flaga>
A tak to będzie kolejna żenada w eMce.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #54 dnia: Marzec 09, 2013, 19:29:47 »
A może to inny problem. Problem, kiedy jeden aktor już nie chce grać w serialu, a drugi nie ma zamiary rezygnować. Co wtedy? Ograniczyć jego rolę do  sporadycznych  przyjazdów i sprawozdań z życia Marysi?

Też sobie Arturo znalazł powiernika swoich żali - św. Marka ::)

Offline Meg

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 585
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #55 dnia: Marzec 09, 2013, 22:07:16 »
Trudno żeby zrezygnował, kiedy to jego jedyny zarobek obok parad po wybiegach. I śmieszno i straszno się robi oglądając kolejne odcinki i czekając na romans Rogowskiego. Ciekawe czy naprawdę sprawdzą się te nasze przypuszczenia dotyczące rozpadu małżeństwa Rogowskich. Z drugiej strony śmieszne jest to że lekarz ma więcej czasu na przyjazdy do ojczyzny niż pielęgniarka ::)

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #56 dnia: Marzec 11, 2013, 14:12:43 »
Ciekawe czy naprawdę sprawdzą się te nasze przypuszczenia dotyczące rozpadu małżeństwa Rogowskich. Z drugiej strony śmieszne jest to że lekarz ma więcej czasu na przyjazdy do ojczyzny niż pielęgniarka ::)
Widocznie w Norwegii lekarze nie są tak "obciążeni" pracą, jak pielęgniarki  :D
To, że małżeństwo R. się rozpadnie, to było więcej niż pewne, tym bardziej, że "scenopisy"/producenci  po "wrzuceniu" Hanusi M. w "śmiertelnonośne" kartony,  nie chcieli mieć kolejnego "trupa" i następnego pogrzebu w rodzinie M., więc serialowa Santa Maryś "uniknęła" uśmiercenia w eMce. No cóż, najczęstszym powodem rozwodu jest niestety zdrada, to i doktorka "sprowadzą" na drogę zdrady małżeńskiej.
Hm.. to oczywiście najłatwiejszy pomysł scenarzystów na dalszy wątek Rogowskiego, zresztą tych zdrad w eMce to trochę już było...
A tym "fajerwerkiem", nową kobitą w życiu Artura R. będzie postać prawniczki Teresy Drawicz (Dominika Łakomska), którą będzie zauroczony, a pozna ją dzięki szwagierce Marcie Budzyńskiej.( info ze ŚS).
Przynajmniej serialowy doktor będzie miał powód do coraz częstszych wizyt w ojczyźnie, czyli do spotkań z kochanką, a przy okazji darmową pomoc prawną w trakcie sprawy rozwodowej z Santa Maryją...

Offline Cukierek

  • Czy te oczy mogą kłamać?
  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 296
  • Wyróżnienia:
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #57 dnia: Marzec 12, 2013, 15:44:32 »
Kurcze własnie kupiłam ŚS i...załamałam się "Artur będzie zaczarowany Teresą. On tez ją zauroczy" i kurcze kolacja wino i...całus!! no za szybka kobieta! Bo to nie będzie w policzek!
Co to sie porobiło

Offline KONICZYNKA

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #58 dnia: Marzec 12, 2013, 18:20:35 »
Kurcze własnie kupiłam ŚS i...załamałam się "Artur będzie zaczarowany Teresą. On tez ją zauroczy" i kurcze kolacja wino i...całus!! no za szybka kobieta! Bo to nie będzie w policzek!
Co to sie porobiło

Dokładnie tak. Już prawie stojąc przy kasie dzisiaj w sklepie przypomniałam sobie o nowym numerze ŚS i jeszcze wróciłam do regalu z gazetami. Przeglądam sobie później w mieszkaniu i gdy dojechałam już do streszczeń odcinków, zaczęłam się zastanawiać, gdzie pojawiła się wzmianka o nowej sympatii doktorka. Cofam się do strony z informacjami o eMce i jakie było moje zaskoczenie, jak zauważyłam notatkę na dole strony. Kompletnie przy przeglądaniu nie zauważyłam, że jest to artykuł o Arturze. Myślałam, że jest to coś o ojcu Marcina (nie wiem czy on tam jeszcze występuję, nie śledzę eMki). Zaskoczenie moje było ogromne. Wydaje mi się, że to ona go pocałuje, a on nie będzie z tego zadowolony. Przynajmniej na początku. Co dalej wymyślą scenarzyści? Wolę o tym nie myśleć. Przecież to jakaś tragedia jest.

To, że małżeństwo R. się rozpadnie, to było więcej niż pewne, tym bardziej, że "scenopisy"/producenci  po "wrzuceniu" Hanusi M. w "śmiertelnonośne" kartony,  nie chcieli mieć kolejnego "trupa" i następnego pogrzebu w rodzinie M., więc serialowa Santa Maryś "uniknęła" uśmiercenia w eMce. No cóż, najczęstszym powodem rozwodu jest niestety zdrada, to i doktorka "sprowadzą" na drogę zdrady małżeńskiej.

Kto jak kto, ale grant1 zawsze potrafi doskonale podsumować sytuację. Zgodzę się z każdym Twoim słowem. Mam nadzieję, ze scenarzyści nadal zostawiają sobie otwartą furtkę, na wypadek powrotu p. Małgosi. Mogliby też zatrudnić inną aktorkę (choć to nie było by to samo, ale na pewno lepsze niż rozwód Rogowskich). Wtedy przecież Artur mógłby zrezygnować z romansu i powrócić do żony. Jakoś ciężko mi jest śledzić ten wątek, bo staje się już tak nierealny, że szkoda o tym myśleć.  <placze>

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa
« Odpowiedź #59 dnia: Marzec 12, 2013, 19:22:23 »
Dzięki Koniczynko za komplement  :)

Najpierw "latami" tworzyli w eMce obraz idealnego wręcz małżeństwa M&Ar, a teraz znowu pokażą, że nie istnieją żadne trwałe związki, które nie mają racji bytu w serialu, no może za wyjątkiem serialowej Barbary i Lucka. Tak się zastanawiam, czy P.Puchała&Co "cierpi" na jakiś kompleks zdrad , bo w eMce ostatnio to tylko jest kwestią czasu, kto kogo i kiedy zaciągnie do łóżka. <flaga>
No cóż, pewnie normalny, trwały związek jest nudny dla serialu i jego scenarzystów, żeby coś sensownego o czymś tak "nierealnym", nierzeczywistym napisać i jeszcze to pokazać widzom..
Hm...wygląda to tak, że teraz to doktorek będzie tym złym, który zdradzi swoją Santa Maryję.
Z reguły większość tych emkowych, "czarnych bohaterów" z czasem "porządnieje", widocznie w przypadku Artura zastosują proces odwrotny, czyli "odbrązowienie" dotychczas jego nieskazitelnej postaci.
Serialowa prawniczka T.D to kobieta, która zalicza facetów na "pęczki", sporo młodsza, atrakcyjna, bez zobowiązań, zahamowań, łatwa do "zaliczenia", a takie kobiety z reguły podobają się facetom. Idealnie nadaje się na pozamałżeński skok w bok, no i "uatrakcyjni" wg scenarzystów wątek doktora R.