Nie, nie, nie, nie, nie!!! Błagaaaaaaaam! Niech to jeszcze nie będzie konieć, proszę, błagam, ja nie wytrzymam tyle czasu!!! Jestem uzależniona!

Po prostu nie wyobrażam sobie wtorków bez tego serialu.
Czemu między nimi nic się nie wydarzyło? Powiedzcie mi, proszę! Tak liczyłam na jakiś rozwój sytuacji, na jakieś zbliżenie, a tu nic. Oczywiście odcinek bardzo ciekawy i smutny. Szkoda mi Agaty straciła całe swoje życie, w zasadzie wszystko to, co było dla niej ważne, bo ona nic prócz pracy nie miała. Poświęciła dla niej całą siebie...Nie wiem jak to będzie dalej...
Pierwszy raz choć odrobinę Agata okazała swoją słabość.

Ale może teraz będzie miała czas na inne rzeczy - miłość na przykład.