Pozwolę sobie dorzucić dwa słowa, ponieważ od kilku odcinków oglądam "Prawo Agaty" na nowo (porzuciłam wraz z końcem pierwszego sezonu, potem oglądałam tylko z doskoku) i póki co zapowiada się, że na tych kilku odcinkach się nie skończy
O! I nie wiem czy wiecie, że sezon IV ma być, więc nie spodziewajcie się cudów teraz 
A moim zdaniem należy się cudów spodziewać, bo kurde, ileż można? Teraz jest między nimi taka chemia, że aż się dziwię, że na tym wyjeździe do niczego nie doszło

Myślę, że długo nie dadzą rady na tym "pojechać", że jednak teraz, kiedy Marek wie trochę o uczuciach Agaty (stanęła wtedy w drzwiach! i ostatnio też chciała się z nim spotkać), no i jest już sam, ma wielką...umm, ochotę

na Agatę, no długo tego ciągnąć nie mają co. I tak już trochę pociągnęli, bo chociaż w pierwszym sezonie dziwiłam się wszystkim, którzy twierdzili, że między Agatą i Markiem jest chemia- bo wtedy tego naprawdę nie było widać, tak już powoli w drugim sezonie zaczęło się to zmieniać, no i teraz stan ten osiąga apogeum. Niech tego nie zmarnują, pliiis...