Autor Wątek: Second Hand  (Przeczytany 31639 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kompaktowa

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 771
  • Płeć: Kobieta
    • Artistic Souls
Second Hand
« dnia: Wrzesień 19, 2012, 16:49:58 »
Część mojej garderoby pochodzi właśnie z takowych sklepów. Nie wstydzę się do tego przyznawać, nawet publicznie. Dla mnie to nie ma znaczenia. Jestem oszczędna i nie lubię wydawać dużo na ciuchy. A jak z tym jest u was? Kupujecie w lumpeksach, przyznajecie się do tego? A może zdarza wam się wyśmiewać innych z powodu noszenia właśnie tam zakupionych ubrań?

Mieszkam na południu Polski i nie narzekam na sklepu tego typu. Mamy dobrą, firmową odzież z zagranicy.

Przedwczoraj szukałam koronkowej bluzki i szortów na sobotnią imprezę. Oczywiście w sklepach TYPE "House", "Cropp" już są same jesienn-zimowe rzeczy, więc nic nie znalazłam.
Siedziałam cały wieczór na allegro i jeśli już coś ciekawego znalazłam, co wpadło mi w oko np. koronkowa, beżowa bluzka za 130 zł, to podziękowałam.
Poszłam wczoraj do second hand-ów i znalazłam wszystko co chciałam. Ba, firmowe za śmieszne pieniądze! Kupiłam dwie bluzki z koronką. Jedna biała cała w koronce, a druga z dodatkiem koronki. I dwie pary szortów, jeansowe i materiałowe. Za 4 rzeczy zapłaciłam nie całe 50 zł i jestem mega zadowolona, bo akurat mieli wczoraj rano dostanę i było w czym wybierać!  ;D

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Second Hand
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 19, 2012, 17:00:12 »
Ja osobiście nigdy nie kupiłam żadnej rzeczy w sklepach tego typy. Ba, nigdy w takim sklepie nie byłam, ale to głównie dlatego, że moja przyjaciółka ma sklep z ciuchami i większość swoich rzeczy mam od niej. ;D Chociaż chyba wolałabym kupić coś droższego, niż szukać w SH. :P Ale jeżeli ktoś się tam ubiera to ok. Ja się chyba nie skuszę. :P

Offline Kompaktowa

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 771
  • Płeć: Kobieta
    • Artistic Souls
Odp: Second Hand
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 19, 2012, 17:17:40 »
Serio? ;O To wychodzę na jakąś dziwną. Ale naprawdę można tam znaleźć różne fajne rzeczy i nie przepłacać. Ba, czasami nawet i nowe. (:

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Second Hand
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 19, 2012, 17:26:12 »
A ja ani jakoś szczególnie nie chodzę do tego typu sklepów, ani też nie bronię się przed zakupami w nich. Zwykle jakoś przy okazji pozyskuję różne ciuchy z SH, np. wczoraj sąsiadka przyniosła mi kurtkę wiosenno-jesienną, cudowną wprost, bo akurat była i pomyślała sobie o mnie. Teraz jest likwidacja tego miejscowego SH, więc za kurteczkę zapłaciłam...7 zł i 50 gr :D Cena śmieszna, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że kurtka ta nie jest w żadnym stopniu zniszczona, wygląda naprawdę jak nowa (a może nawet jest nowa, bo nawet, że tak powiem, nie miała przed praniem zapachu innego człowieka). A dla zobrazowania to jest podobna do tej: klik1, klik2 tylko czarna.

Offline Kompaktowa

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 771
  • Płeć: Kobieta
    • Artistic Souls
Odp: Second Hand
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 19, 2012, 17:47:07 »
Justek, piękna ta kurteczka! I za grosze! :D Dobrze, że czarna, bo ten kolor nie przypadł mi do gustu, a czarny zawsze spoko. <3
Jak tylko wyschną moje ubrania i zrobię jakieś dobre zdjęcie telefonem to Wam pokażę. Kupiłam dwie świetne bluzki, serio. ^^

Offline mala_mi

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Płeć: Kobieta
  • Carpe diem
Odp: Second Hand
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 19, 2012, 17:56:55 »
Ba, czasami nawet i nowe. (:
Sama mam kilka nowych ciuchów z takich miejsc. Inne są trochę używane. Niekiedy można kupić fajne okazy.
"Ci, którzy kochają, sami sobie kształtują sny"

Offline Caro

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Kobieta
Odp: Second Hand
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 19, 2012, 18:59:42 »
Mi to nie robi, że ktoś ubiera się w takich sklepach :)
Ja też tam chodzę i dużo nowych ciuchów  stamtąd mam. :P

Naprawdę idzie znaleźć cuda za grosze :P

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Second Hand
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 19, 2012, 19:04:14 »
A ja nie kupuję w SH, ale i też nie wyśmiewam tych co tam kupują, nastały takie, a nie inne czasy, że nie każdy sobie może pozwolić na normalne sklepy... Inna sprawa, że mieszkam w dużym mieście, gdzie jest multum marketów i nieraz w marketach typu Tesco czy Carrefour można dostać takie rzeczy za grosze (np. dziś widziałem ładne bluzki w granicach 10zł); poza tym w SH raczej nie ma wg mnie takich rzeczy jak marynarki czy garnitury/krawaty :)

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Second Hand
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 19, 2012, 19:19:56 »
A ja nie kupuję w SH, ale i też nie wyśmiewam tych co tam kupują
Dokładnie.

Każdy ma swoje zdanie. :P
Mnie się SH raczej źle kojarzą, jakoś jestem uprzedzona, chociaż wiem, że można tam znaleźć całkiem niezłe rzeczy. ;)

Offline Kompaktowa

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 771
  • Płeć: Kobieta
    • Artistic Souls
Odp: Second Hand
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 19, 2012, 19:52:01 »
Naprawdę idzie znaleźć cuda za grosze :P
O właśnie, to to! ;)

Ostatnio koleżanka miała bluzkę na dyskotece. Była biała z koronki i pod tym miała bokserkę, wyglądało to świetnie! I pytam skąd ma bluzkę, a ona, że kupiła w SH za 11 zł. xD Zniszczyła system. Trzeba dobrze trafić, najlepiej iść po dostawie tak jak ja wczoraj.

Widziałam świetny sweterek z H&M za 15 zł tylko niestety za duży. :(

Offline Sylwia

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 377
  • Płeć: Kobieta
  • #siatkówka
    • Siatkówka najpiękniejszym sportem
  • Wyróżnienia:
Odp: Second Hand
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 19, 2012, 20:02:29 »
Jak coś się trafi to czemu nie? Też się nie wstydzę. Na razie nie zarabiam, a moich rodziców nie stać na ciuchy z markowych sklepów, więc czasami jak coś się trafi to kupię. Dziś nawet rozmawiałam z kuzynką na ten temat. :D Była w lumpeksie i widziała fajne ciuszki, ale cena była 40zł za kg, a w weekendy kilogram kosztuje 10zł, więc ona poprzewracała ciuszki, które jej się spodobały na lewą stronę pochowała głęboko, a w sobotę tam wróci. ;D

Ja zazwyczaj kupuję ubrania na targu u jak to się mówi "czarnych" mają super ciuchy za niewielką cenę. ;)

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Second Hand
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 19, 2012, 20:10:19 »
w SH raczej nie ma wg mnie takich rzeczy jak marynarki czy garnitury/krawaty :)
To swoją drogą. Wiem, że idąc na jakąś imprezę czy chcąc zainwestować w porządną marynarkę w SH nie mam czego szukać. Ale codzienne ciuszki to zupełnie coś innego.

Kiedyś broniłam się przed tego typu sklepami z całych sił. Odrzucała mnie tona badziewia, przez którą nierzadko trzeba przebrnąć, żeby dostać to, na czym nam zależy. Przekonałam się, kiedy kilka wizyt z rzędu zakończyło się wyjściem z SH z pełną torbą genialnych zakupów za niewielkie pieniądze. Bluzki, sweterki, jeansopodobne leginsy (:D) czy czego mi tam jeszcze było trzeba... Po co mam wydać masę kasy na ciuszek czy dwa, jeśli za tę cenę mogę mieć pięć, sześć albo nawet więcej - zależy co to za SH, czy mają rzeczy wycenione, czy na wagę, czy idzie się w dniu dostawy, czy trochę później.

Ostatnio otwarli u nas SH z rzeczami wyłącznie firmowymi, na wagę. Poszłam z ciekawości. Wyszłam z niebieską bluzką z H&M'u. Po powrocie do domu mama przeprowadzała wywiad - kiedy udało mi się pojechać do galerii, skoro teoretycznie byłam w szkole, a niedługo po skończeniu lekcji miałam autobus i ile za tę bluzkę zapłaciłam (sądziła oczywiście, że jest nowa). Jakież było jej zdziwienie, kiedy powiedziałam, że to ciuch z lumpeksu za... 3,75zł ;D

Czy się wstydzę mówić o tym, że często ubieram się w SH? Nie! Ostatnio na słowa koleżanki: Genialny masz sweterek! odparłam ze śmiechem: Z lumpeksu przecież! :D

Była w lumpeksie i widziała fajne ciuszki, ale cena była 40zł za kg, a w weekendy kilogram kosztuje 10zł, więc ona poprzewracała ciuszki, które jej się spodobały na lewą stronę pochowała głęboko, a w sobotę tam wróci. ;D
Sylwia, aż mi przypomniałaś pewną klasową anegdotkę! Siedzimy sobie w szatni, bo dużo osób jest dojeżdżających i nawet jeśli mamy na 8.50, to czekamy już od 8.00 i przychodzą dwie koleżanki w genialnych humorach...
Gosia: Byłyśmy w lumpeksie, wiecie jakie fajne ciuchy mają?!
Dominika: No! Gocha sobie znalazła genialne krótkie spodenki.
Gosia: Ale schowałam, pójdę jak kilogram będzie tańszy, przepłacać nie zamierzam! Wcisnęłam je pomiędzy takie badziewia, że nikt ich nie zauważy!

<haha>

Kompaktowa, chcę koniecznie zobaczyć te Twoje zdobycze! :D
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Second Hand
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 19, 2012, 20:18:28 »
No, ja niestety muszę w pracy nosić marynarki, koszule, krawaty, czasem garnitur więc tu SH odpadają. Choć nie powiem, niektóre gajerki po ojcu dość, że wyglądają względnie ładnie to jeszcze są mniej więcej mojego wzrostu i nie wyglądają jak noszone "po starszym bracie"

Offline Kompaktowa

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 771
  • Płeć: Kobieta
    • Artistic Souls
Odp: Second Hand
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 19, 2012, 20:30:48 »
Kompaktowa, chcę koniecznie zobaczyć te Twoje zdobycze! :D
Pokażę, pokażę najlepiej ubrane na mnie! Dorwę kogoś z aparatem i Wam się pochwalę, a co!  ;D
Jedne takie grube nakolanka do butów na zime kupiłam też w SH za 3 zł, a w sklepie podobne za 25.  <flaga>

Kiki, to miałaś farta z tą bluzeczką, taka tania i na Ciebie. :D Sweterek był piękny, ale nawet wsadzony w spodnie był duży. :/

W Cieszynie mam ogarnięte dwa najlepsze lumpeksy. :D Jest jeden taki drogi, że powinni zmienić nazwę, bo już wolę kupić w normalnym sklepie. xD

Offline eM

  • Kryminalny Zuch
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 276
  • Płeć: Kobieta
  • upadły anioł
    • M.O
  • Wyróżnienia:
Odp: Second Hand
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 19, 2012, 20:31:32 »

Kiedyś broniłam się przed tego typu sklepami z całych sił. Odrzucała mnie tona badziewia, przez którą nierzadko trzeba przebrnąć, żeby dostać to, na czym nam zależy.
Miałam to samo  ;D Ale w wakacje moja siostra dostała dorywczą pracę w jednym z lumpeksów (nic wielkiego, na kilka godzin, raz w tygodniu), po jednym dni pracy przyszła z tekstem Ale tam fajne rzeczy są! No to Marika musiała iść następnego dnia zobaczyć  <o_tak>
Większość rzeczy mi nie pasowała, bo po prostu nie mój styl, ale znalazłam kilka perełek.
To jest bardzo dobry sposób na zakupoholizm przy małych funduszach. Idzie się, kupuje kilka rzeczy za małe pieniądze i jest się zadowolonym  ;D

Gosia: Byłyśmy w lumpeksie, wiecie jakie fajne ciuchy mają?!
Dominika: No! Gocha sobie znalazła genialne krótkie spodenki.
Gosia: Ale schowałam, pójdę jak kilogram będzie tańszy, przepłacać nie zamierzam! Wcisnęłam je pomiędzy takie badziewia, że nikt ich nie zauważy!

<haha>
Ale fajne koleżanki  :D
Trzeba być obrotnym, a co  :P

Hey, little rich girl!