Autor Wątek: Julia  (Przeczytany 32576 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Julia
« dnia: Maj 24, 2012, 23:04:20 »
Ma być jak w bajce? Piękna biała suknia, kościół wypełniony gośćmi po brzegi, huczne wesele, sakramentalne tak i ?żyli długo i szczęśliwie?. Przyszły pan młody zamiast księciem okazuje się jednak dealerem narkotyków. Niedoszła panna młoda wprawdzie pozostaje księżniczką, ale decyduje się opuścić tę bajkę? Julia ? bo o niej mowa ? to młoda dziewczyna, która z dnia na dzień przewraca swoje życie do góry nogami. Uciekając przed jednymi problemami, wplątuje się w następne, oczywiście poważniejsze. Tym samym udowadnia, że kłopoty to jej specjalność!
Julia w przeddzień swojego ślubu odkrywa, że narzeczony handluje narkotykami. Ta wiadomość burzy jej poukładany świat. Julia jest przekonana, że nie chce spędzić życia u boku Darka. Dlatego ucieczka i rozpoczęcie wszystkiego od nowa ? wydają się być najlepszą receptą. Przyjeżdża do Krakowa, gdzie mieszka jej kuzynka Kasia. Julia wierzy, że to dzięki niej zdoła rozpocząć nowe życie.
Niestety okazuje się to równie trudne jak ucieczka przed przeszłością. Pierwszy dzień w Krakowie to dla Julii pasmo rozczarowań, a do tego Darek nie daje za wygraną. Były narzeczony za wszelką cenę chce zaciągnąć ją przed ołtarz. Przypadkiem Julia wpada na przystojnego nieznajomego, Maćka Janickiego, który ratuje ją przed zdesperowanym Darkiem. I choć mogłoby się wydawać, że to ona wiele mu zawdzięcza to tak naprawdę jest dokładnie odwrotnie. Julia wręcz spada Maćkowi z nieba? Gdyż ten lekkoduch po raz kolejny zawiódł swojego ojca. Jedyne, co może go uratować to wizja ustatkowania się u boku mądrej dziewczyny.
Maciek proponuje, więc Julii układ ? fikcyjne narzeczeństwo. A zaraz po tym zabiera ją do swojego domu i przedstawia rodzicom ? Hannie i Tadeuszowi oraz starszemu bratu Jankowi. Julia, choć ewidentnie zaskoczona i zakłopotana całą sytuacją, robi na wszystkich piorunujące wrażenie. Zwłaszcza na Janku, starszym bracie Maćka, który nie może oderwać od niej wzroku?
Julia natomiast przechodzi katusze. Kłamstwo przychodzi jej trudno, ale nie umie odmówić Maćkowi. Wie, że prawda całkowicie pogrąży go w oczach ojca. Dlatego decyduje się grać rolę narzeczonej Maćka. Żadne z nich nie spodziewa się jednak jak duży wpływ na ich dalsze losy będzie miało to pozornie małe kłamstwo?

Historia ?Julii? to opowieść o młodej dziewczynie, która odzyskuje odwagę do walki o samą siebie. Budzi swoje uśpione dotąd życiowe aspiracje i zaczyna wszystko od nowa, w nowym otoczeniu i z nowym nastawieniem. Bez zmian pozostaje jednak jej talent do pakowania się w tarapaty? Z czasem okaże się, że to właśnie dzięki nim Julia odnajdzie swoje wymarzone miejsce na ziemi i na nowo zacznie marzyć?


Serialu co prawda nie oglądałam już tydzień, ale w weekend postaram się nadrobić zaległości i z pewnością tutaj przybędę i podzielę się swoimi odczuciami. :) Serial co prawda będzie emitowany do końca roku, ale przed nami jeszcze około 100 odcinków, więc myślę, że temat się przyjmie o ile ktoś ogląda i zechce się wypowiedzieć. :)
Zapraszam!

Offline EdySziA

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
Odp: Julia
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 24, 2012, 23:43:42 »
Ooo, ja oglądam, ja! :D Co prawda oglądam same powtórki w soboty, bo w tygodniu wybieram PM, ale chyba żadnego odcinka Julii nie opuściłam. Nie sądziłam że ten serial mnie tak wciągnie! Pozytywnie zaskoczył mnie Bartek Obuchowicz swoją rolą w tym serialu, poznałam go z całkiem innej strony i po prostu nie da się nie lubić Darka :) Jednak najbarwniejszą postacią w serialu bez wątpienia jest Maciek. Imponuje mi swoją przebojowością, swoim poczuciem humoru. Jest fenomenalny! Tak naprawdę to cała obsada jest dobrze dobrana. Miło też ogląda się Krystiana Wieczorka, znowu w poważnej roli :D no i oczywiście Marta Żmuda-Trzebiatowska, która w każdej swojej roli jest genialna, no a tu...Monika mimo tego że jest okrutnie wredna to i tak ją lubię, a ona i mamuśka razem to już w ogóle świetny duet.. :)

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Julia
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 24, 2012, 23:44:09 »
Edi to super! Przynajmniej nie jestem sama i oprócz odcinków z tego tygodnia to również oglądałam wszystkie. :) Ja również najbardziej polubiłam Maćka i aż żałowałam, że jest gejem bo z Julką mógłby stworzyć fajną parę, ale okej zaakceptowałam, że są przyjaciółmi, bo jednak Janek jakoś mi do niej nie pasuje. Może i tam ją kocha, ale na każdym kroku pokazuje, że jest dla niego obojętna, co tylko powie Monika to święte, a słowa Julii dla niego nic nie znaczą, przykre.

Offline EdySziA

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
Odp: Julia
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 24, 2012, 23:44:36 »
Hm, może to jednak dobrze że Maciek jest gejem? Bo jak dla mnie to on z Julką tworzą świetną parę przyjaciół, świetnie się dogadują, zawsze mogą na sobie polegać..a gdyby tak ich połączyli, to te relacje mogłyby być trochę gorsze, więc chyba jest dobrze, tak jak jest. Szkoda mi Janka, że związał się akurat z Moniką, ona go zupełnie zmanipulowała, i czasem mam wrażenie że Janek własnego rozumu nie ma...

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Julia
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 24, 2012, 23:45:03 »
Wow, jednak nadal ktoś to ogląda :D
Cieszę się, bo ja również :)  Co prawda ja to mam takie przerywane oglądanie, bo wygląda ono tak, że nie oglądam, nagle sobie przypominam i sru - 5 czy 10 odcinków hurtowo w necie :D Potem oglądam chwilę regularnie w necie odcinek za odcinkiem, a za chwilę znowu nie mam czasu/zapominam i potem sru - hurtowo w internecie :D I tak w kółko  ;D

Ale jestem całkowicie na bieżąco :)

Cieszę się, że wprowadzili wątek Maćka- geja i że tym sposobem połączenie tej dwójki nie jest możliwe. Mam takie same zdanie co Edyszia, więc nie będę się powtarzać :) A postać Maćka to w ogóle jest przesympatyczna, zakręcona, ale tak kochana, uwielbiam go :D

Właściwie nie będę teraz pisać o każdej postaci do kolei, bo oprócz Moniki, której nie trawię w zasadzie chyba wszystkich tam lubię. Może jedynie Julka jest dla mnie za słodka trochę, ale nie powoduje to jakiejś mojej niechęci do niej.

No i Sławek na minus, ale to dlatego, że czuję, że on coś kombinuje. Bo tak właściwie czy on nie jest dziennikarzem, który kiedyś próbował się dowiedzieć czegoś o rodzinie Janickich?  ::)

Darek i jego kumpel są świetni. Szczególnie lubię jego kumpla, heheh :D
Ale mistrzostwo świata i tak należy do mamusi Moniki - Bożeny! Kocham tę kobietę, kocham tę postać! Kocham jak jest grana  ;D ;D

Offline EdySziA

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
Odp: Julia
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 24, 2012, 23:46:33 »
Może jedynie Julka jest dla mnie za słodka trochę, ale nie powoduje to jakiejś mojej niechęci do niej.

Mam dokładnie takie samo zdanie o Julce. W ogóle to oglądając pierwszy odcinek, to ona wydała mi się taka radosna i taka pełna życia, a teraz... teraz z niej jest taka szara i cicha myszka, czasami tylko można dopatrzyć się w niej "szaleństwa", ale poza tym to strasznie się zmieniła.

Szczerze mówiąc, nie przypominam sobie Sławka we wcześniejszych odcinkach... odcinków w tym tyg. też nie oglądałam, nadrobię w sobotę, ale z tego co widziałam w zwiastunie, to Sławek rzeczywiście coś kombinuje....

Noo, Bożena to naprawdę perełka serialu :D zawsze mnie bawi jak jest w domu Janickich, albo jak ciągle wcina słodkości :D a te jej "kotenieńku" jest hitem sezonu:D

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Julia
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 24, 2012, 23:47:00 »
Racja. W pierwszych odcinkach wydawała się taka żywsza :P No ale jest taka jest, czasem trochę życia w niej jest ;D Ale ona po prostu jest przedstawiana jako taka idealna, że to aż czasem boli ;D

Ja twarzy jako twarzy też konkretnie nie mogę sobie przypomnieć, ale po prostu jak widzę Sławka to zaraz mi się kojarzy z tą aferą i Janickimi. Nie wiem czemu uparłam się, że on jest takim "tajnym agentem", ale naprawdę mam wrażenie, że on jest dziennikarzem, który tylko próbuje się wkręcić w ich życie, wynaleźć jakiś smaczek i podać swoim kolegom do druku  8)

Kotenieńku jest absolutnie fantastyczne!! I jej pomysły, jej teksty, nie wiem kto wymyślił tę postać, ale jest genialna :D

I tak jak Moniki nie cierpię, tak jej mamusię ubóstwiam, mimo iż też jest złym charakterem  :D

Offline EdySziA

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
Odp: Julia
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 24, 2012, 23:47:22 »
Ja tam Monikę lubię ale chyba tylko dlatego, że gra ją Marta Żmuda-Trzebiatowska.. gdyby ktoś inny ją grał, to pewnie bym tak za nią nie przepadała :D no ale denerwuje mnie jedna rzecz, która w każdym serialu się pojawia - zawsze wszystko Monice uchodzi na sucho. O, i jeszcze co mnie denerwuje w niej to to, że ona za wszelką cenę chce być panią Janicką.. to nie jest ważne że Janek kocha Julkę i ona o tym wie, najważniejsze żeby przyjąć to nazwisko i pieniądze...

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Julia
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 25, 2012, 00:15:13 »
O, i jeszcze co mnie denerwuje w niej to to, że ona za wszelką cenę chce być panią Janicką.. to nie jest ważne że Janek kocha Julkę i ona o tym wie, najważniejsze żeby przyjąć to nazwisko i pieniądze...
O, dokładnie. I jeszcze wszyscy (a Janek to już w ogóle!) są tak naiwni, że to jest po prostu aż niemożliwe... :P
A Monika to wiadomo, że tylko kasa jej w głowie. Taki urok postaci.

Nie można tu chyba ukryć wiadomości, więc jakby co piszę teraz spojlera ;D

Jestem po 104 odcinku i KURCZĘ! No i teraz Julka myśli, że lekarza dla Natalki załatwił Sławek! Bezsensu...  ::)
A z tego kolesia jaki ziomek... Ładnie się o szefie wyraża, ładnie :P Coś czuję, że on będzie chciał jakoś zaszkodzić Jankowi i klinice. A jeszcze teraz jak ta jego koleżaneczka się przyplątała to w ogóle zaczną kombinować.

Offline Gaba93

  • Laurkowi
  • *****
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Kobieta
  • Laurkowi krejzole ?
Odp: Julia
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 25, 2012, 07:46:40 »
Ja też oglądam, ja też! Zaczęłam, bo chciałam zobaczyć Wieczorka w czymś innym i tak mi już jakoś zostało. :)

Ja też cieszę się, że jednak z połączenia Maćka i Julki nic nie wyszło. Razem z Kamilem tworzą świetną grupkę przyjaciół. I Maciek jest chyba faktycznie najsympatyczniejszą postacią. Pomimo swojego strasznego roztrzepania wzbudza jednak zaufanie ;D
Janka też lubię. Co prawda tak jak piszecie jest strasznie naiwny i ślepo wierzy Monice, no to jednak Wieczorek <33

Monika niby jest okropna, chce jedynie zdobyć Janka razem z jego kliniką i pieniędzmi ale jednak jakoś tam ją lubię, no bo co by było bez niej - nuda ;D Razem z Mamusią tworzą świetny duet! I jakoś tutaj zaczynam się też chyba powoli przekonywać do Trzebiatowskiej. Nigdy jej nie lubiłam i irytowała mnie sobą, a tutaj nawet, nawet ;D

Co do Sławka mam podobne przeczucia - ewidentnie coś kombinuje. Sprawia wrażenie takiego strasznie przebiegłego. Ciekawe czy sprowadzenie Julki do kliniki też było jakimś elementem planu :D Irytuje mnie, że z każdą sprawą lata do Tadeusza i z nim wszystko załatwia, a prawdziwego szefa ignoruje.
« Ostatnia zmiana: Maj 25, 2012, 07:48:45 wysłana przez Gaba93 »

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Julia
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 25, 2012, 10:25:05 »
Ja też oglądam, ja też! Zaczęłam, bo chciałam zobaczyć Wieczorka w czymś innym i tak mi już jakoś zostało. :)
Heheh, tak jakby miałam ten sam powód  ;D

Mnie tam postać Moniki irytuje i denerwuje, ale no musi być w serialu, bo kto inny mieszałby im w życiu  8)

Cytuj
Irytuje mnie, że z każdą sprawą lata do Tadeusza i z nim wszystko załatwia, a prawdziwego szefa ignoruje.
Bo on uważa, że Janek go nie lubi, a w Tadeuszu ma wsparcie. Ale też mnie to denerwuje, bądź co bądź szefem kliniki jest Janek. A Sławek najpierw wszystko załatwia za jego plecami z Tadeuszem, a potem się tłumaczy. A jaki wściekły był na Janka, że nie przyjął jego pomysłu. Dobrze mu tak  :P

Offline EdySziA

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
Odp: Julia
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 25, 2012, 10:44:31 »
Cytuj
Irytuje mnie, że z każdą sprawą lata do Tadeusza i z nim wszystko załatwia, a prawdziwego szefa ignoruje.
Bo on uważa, że Janek go nie lubi, a w Tadeuszu ma wsparcie. Ale też mnie to denerwuje, bądź co bądź szefem kliniki jest Janek. A Sławek najpierw wszystko załatwia za jego plecami z Tadeuszem, a potem się tłumaczy. A jaki wściekły był na Janka, że nie przyjął jego pomysłu. Dobrze mu tak  :P

Tu może chodzić jeszcze o to, że, Tadeusz jeszcze nie pogodził się z tym, że teraz szefem kliniki jest jego syn, a nie on. Teraz już i tak trochę przystopował, daje Jankowi prawie wolną rękę, ale wcześniej to sam podejmował decyzje, za plecami Janka...

Powiem Wam, ze ja też byłam ciekawa Wieczorka w tej roli :D i szkoda, że znów widzimy go jako dobrze postawionego mężczyznę, cały czas w garniaku... :P

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Julia
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 25, 2012, 10:49:29 »
No fakt, ale do pracy Sławka zatrudniał już Janek i Sławek formalnie wie, kto jest szefem kliniki. Tylko po prostu woli chodzić do Tadeusza. Tak mi się wydaje :P

Cytuj
i szkoda, że znów widzimy go jako dobrze postawionego mężczyznę, cały czas w garniaku...

Noooo. Strasznie szkoda. Chciałabym go zobaczyć w jakiejś innej roli ;) Chociazby takiej jak Maciek ;) Może kiedyś, fajnie by było :)

Offline EdySziA

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
Odp: Julia
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 25, 2012, 11:00:09 »
No fakt, ale do pracy Sławka zatrudniał już Janek i Sławek formalnie wie, kto jest szefem kliniki. Tylko po prostu woli chodzić do Tadeusza. Tak mi się wydaje :P

No ale skąd Sławek w ogóle wziął się w klinice? Tadeusz go "załatwił".. nawet najpierw przyprowadził go do domu, przedstawił Hannie jako nowego pracownika, a Janek o niczym nie wiedział... a później to się już tylko dobrze złożyło, że miał kwalifikacje i został przyjęty przez Janka...

Noooo. Strasznie szkoda. Chciałabym go zobaczyć w jakiejś innej roli ;) Chociazby takiej jak Maciek ;) Może kiedyś, fajnie by było :)

Haha... próbuje go sobie wyobrazić w takiej roli, jak Maćka... i jakoś ciężko to sobie wyobrazić <lol>

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Julia
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 25, 2012, 11:06:06 »
Ojaaaa, no fakt! Masz rację! Zapomniałam o tym, że to Tadeusz go wkręcił :P A skąd on go w ogóle wziął? Było coś o tym, bo nie pamiętam...

Hehehe, mi też przychodzi to z trudem ;D Ale to by było wyzwanie dla niego ;D