Jeśli chodzi o Małaszyńskiego, mam pozytywne wspomnienia związane z
Magdą M, także od razu byłam pozytywnie nastawiona. Gorzej było z Różczką, ale pierwszy odcinek skutecznie wyperswadował mi takie głupie myślenie!

Och, no w końcu kto się czubi, ten się lubi! Widać, tak jak powiedziała Am, że on jest Alą zafascynowany - i to od pierwszego wejrzenia. Najpierw będą musieli tę skorupę przebić, pewnie wiele jeszcze będzie takich sytuacji, w których na zmianę będą się przybliżać do siebie i oddalać, ale koniec końców... I tak będą razem!
Jullcia, Krzysztof się Alicji oświadczył i się całowali, i w ogóle!
To, że ich związek dopiero co się zakończył na pewno będzie miało jakiś wpływ na relacje Ali i Maksa. W każdym razie z pewnością opóźni ewentualne zbliżanie się do siebie, bo ona przez jakiś czas będzie nastawiona sceptycznie nie tylko do niego, ale być może i do facetów.