Autor Wątek: Lekarze  (Przeczytany 84286 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline inzigia

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 52
Odp: Lekarze
« Odpowiedź #225 dnia: Wrzesień 17, 2013, 22:32:39 »
Spoiler
cieszę się, że obserwowanie ich wspólnych początków mamy jeszcze przed sobą.
No właśnie obserwowanie tych początków jest najfajniejsze, dlatego w sumie dobrze, że ta scena na materacu okazała się taka "niewinna". Jakby za szybko i tak ni z tego, ni z owego doszło do wybuchów namiętności to moim zdaniem trochę zepsuli by ten wątek. Pewnie chwilę poczekamy, aż Ela i Krzyś "przekroczą granice przyjaźni"  ;D, ale mam nadzieję, że scenarzyści jakoś ładnie i z głową będą rozwijać ten watek i czeka nas wiele uroczych scen <serduszko>. Też się obawiam, że może ich nie być w następnym odcinku :(, ale skoro już tak ładnie zaczęli to może ich wcisną jakoś choć na chwilkę :). W streszczeniu jest napisane, że Karkoszka zaproponuje Danielowi posadę asystenta i przeczuwam, że z tego powodu może dojść do jakiegoś konfliktu pomiędzy Krzyśkiem i Karkoszką. Oby ;).             
                                               

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Lekarze
« Odpowiedź #226 dnia: Wrzesień 18, 2013, 10:32:01 »
Oczywiście zanim zabrałam się za opisanie odcinka do końca - to już mamy kolejny odcinek dostępny (i obejrzany), no i w sumie napisałyście już to, o czym chciałam napisać :D Niemniej jednak widzę, że zawiązuje się nam tutaj mały fan club Elżbiety i Krzysztofa. Nic zresztą dziwnego, o ile na początku między nimi był tylko chłód (lecz o dziwo nigdy nie było obojętności), tak teraz, od początku nowego sezonu...jest miiiłooo :) Mnie również bardzo podobało się, gdy Ela opowiadała Leonowi o weselu, wspominali jak hulała na nim z Krzysztofem. Nie pokazali nam tego, ale to z jakim uczuciem to mówiła, jak ciepło wspominała Krzyśka, jakie iskierki jej przy tym opowiadaniu pojawiły się w oczach - cud, miód. Cieszę się, że scenarzyści chcą rozwijać ten wątek, bo Elżbieta jest świetną postacią i aż żal by było patrzeć, gdyby nie pokazywali jej zbyt często.

A w następnym odcinku...
Spoiler
Ja akurat nie łudziłam się, że będą się namiętnie całowali :D więc dla mnie ta scena jest idealna. Niby przyjacielska, ale musicie przyznać, że jednak z Leonem ściskałaby się inaczej :P I ciekawa jestem czy plotki rzeczywiście rozejdą się po szpitalu i jak na to zareagują Ela z Krzyśkiem :D + chciałabym żeby np. Leon się o tym dowiedział i rzucił w następnym odcinku do Eli jakiś komentarz w stylu: słyszałem, że... - ciekawe jaka byłaby jej reakcja :D

Jeśli zaś chodzi o inne wątki to moim zdaniem w serialu zdecydowanie widać poprawę, szczególnie w porównaniu z poprzednim sezonem, w którym zaczęło coś kuleć i osobiście bardzo niechętnie sięgałam po kolejne odcinki. Tymczasem wiem, że nie warto chwalić dnia przed zachodem słońca, ale ten sezon zapowiada się lepiej. I oby pociągnął odpowiedni poziom do samego końca.

Spoiler
W tym następnym odcinku bardzo podobają mi się dwa wątki (oprócz Eli i Krzyśka):
- Alicja i Maks, szczególnie Maks jak dowiedział się o ciąży Olgi, potem jak powiedział o tym Ali; świetna jest scena, gdy Alicja siedzi na schodach w jego koszuli, a on leży w łóżku, potem przychodzi - patrzy się na nią i nie przytula jej, nie całuje, bo wie, że jej też jest ciężko z tą wiadomością i musi to wszystko przemyśleć, a już najlepsza scena to ta, gdy Maks mówi, że cholernie się boi...autentycznie zasmucił mnie widok Kellera płaczącego :( a Paweł świetnie zagrał strach i bezsilność bohatera

- trio: Iza, Piotr i Magda; w tym przypadku szkoda mi Izy, widać że zależy jej na tym, aby zawalczyć o swoje małżeństwo, w końcu nic dziwnego - nie rozwiedli się, a więc coś ich nadal łączy, a Piotr nie ma prawa zawracać Magdzie w głowie jeśli nie potrafi sobie poradzić z żoną, nie jest w stanie poukładać tego wszystkiego tak, by nikogo nie ranić; Magda ma rację, że po tym co jej ostatnio powiedział powinien dać jej spokój, w końcu podjął jakąś decyzję i powinien być konsekwentny, a skoro nadal tęskni za Magdą - niech spróbuje przygotować Izę do rozstania

Offline inzigia

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 52
Odp: Lekarze
« Odpowiedź #227 dnia: Wrzesień 18, 2013, 16:05:04 »
Skoro mamy tutaj taki mały fan club Eli i Krzyśka ;) to pewnie większość zainteresuje ten filmik  :). Zawiera SPOILERY.
https://www.youtube.com/watch?v=rP4p21XXXok&list=UUpVy9VURRYzRQcjlHAy0YUA

Offline mati

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: Lekarze
« Odpowiedź #228 dnia: Wrzesień 18, 2013, 18:28:28 »
A jak tak troche z innej beczki ale czy ktoś może mi powiedzieć kto to jest ten Dr. Karkoszka bo musiał mi gdzieś umknąć..z jego wypowiedzi.."Ela ale ty Bosko wyglądasz...tak na cb mówiliśmy boska Bosak pamiętasz?" wnioskuję, że znali się już wcześniej z nią i Krzysiem...? <mysli>

Offline inzigia

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 52
Odp: Lekarze
« Odpowiedź #229 dnia: Wrzesień 18, 2013, 19:07:28 »
^^^
Karkoszka pojawił się już w 6 odcinku 2 sezonu. Było wtedy wyjaśnione, że studiował z naszym trio na roku. To właśnie on wygadał w sumie o tajemnicy Eli i Krzyśka, tzn. wspomniał o tym i przypadkiem usłyszał to Leon. Ogólnie można było wtedy zauważyć, że z Krzyśkiem nie specjalnie się lubią, kilka razy złośliwie dogadywał Florczykowi i w czasie ich wspólnej operacji w tym odcinku Krzyśkowi puściły trochę nerwy.

Offline mati

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 37

Offline inzigia

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 52
Odp: Lekarze
« Odpowiedź #231 dnia: Wrzesień 23, 2013, 10:17:07 »
Streszczenia odc. 6
Spoiler
Lekarze - odc. 6
Olga trafia na oddział ginekologiczny z silnymi bólami brzucha. Piotr zamierza wybrać się z Magdą do Warszawy na konferencję. Jego plany rujnuje żona. Leon chciałby, by Basia Torzewska objęła posadę rezydenta na oddziale chirurgicznym. Elżbiecie nie podoba się zaangażowanie Jasińskiej w pomoc Filipowi. Beata zraża do siebie prokuratora. Do Copernicusa przybywają pierwsi studenci. Na oddział chirurgii trafia mężczyzna zaatakowany kilofem. Lekarzom udaje się uratować mu życie.

albo
Lekarze - odc. 6
Maks martwi się o Olgę, która trafiła na oddział ginekologiczny z silnymi bólami brzucha. Ta sytuacja zaczyna Alicję przerastać. Piotr chce, by Magda towarzyszyła mu podczas konferencji ginekologów w Warszawie. Iza krzyżuje jego plany. Szuka również informacji, która mogłaby pogrążyć męża. Toruński szpital może zatrudnić kolejnego rezydenta na oddziale chirurgicznym. Leon chciałby, aby posadę objęła Basia. Beata wyprasza prokuratora z sali Filipa. Szpital może mieć przez to problemy. Do Copernicusa przybywają pierwsi studenci. Jedna z przyszłych lekarek ma problemy ze zdrowiem i trafia na oddział kardiologiczny. Lekarze walczą o życie mężczyzny zaatakowanego przez syna kilofem. Narzędzie utkwiło w jego głowie.

albo
Lekarze - odc. 6
Olga trafia na oddział ginekologiczny z silnymi bólami brzucha. Maks bardzo się o nią martwi. Alicji coraz trudniej jest znieść całą sytuację. Obawia się, że Rojko nigdy nie wyjedzie z Torunia. Piotr chce się wybrać z Magdą na dwa dni do Warszawy na konferencję ginekologiczną. Jego plany rujnuje Iza, która postanawia towarzyszyć mężowi w stolicy. Jednocześnie Wanatowa szuka na męża "haka" - przegląda dokumentację ginekologiczną w archiwum i spotyka się z byłym ordynatorem ginekologii, który jest nieprzychylny Piotrowi. Toruński szpital otrzymuje pieniądze na dodatkowy etat dla rezydenta na oddziale chirurgicznym. Leon chciałby, aby posadę objęła Basia Torzewska. Elżbiecie nie podoba się, że Jasińska tak bardzo się angażuje w pomoc Filipowi. Beata zraża do siebie prokuratora - wypraszając go z sali niedoszłego samobójcy - za co szpital mogą spotkać nieprzyjemności. Do Copernicusa przybywają pierwsi studenci - dwaj młodzi mężczyźni ( Kuba Janicki, Maciek Gabryś) i dziewczyna (Anita Rozwadowska). Szybko się okazuje, że studentka ma problemy ze zdrowiem i z adeptki chirurgii zamienia się w pacjentkę kardiologii. Na oddział trafia też mężczyzna zaatakowany kilofem. Narzędzie utkwiło w jego głowie. Lekarzom udaje się uratować mu życie. Okazuje się, że nieszczęśnik został napadnięty przez własnego syna, Mirosława.

Szkoda, że znowu nie ma żadnej wzmianki o Eli i Krzysiu... Obawiam się niestety, że nas czeka kilkuodcinkowa posucha :(.

Offline mati

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: Lekarze
« Odpowiedź #232 dnia: Wrzesień 24, 2013, 10:59:32 »
Mam prośbę do jakiejś dobrej duszy. Aktualnie mieszkam za granicą i oglądanie jakiegokolwiek filmu na moim internecie graniczy z cudem, niech mi ktoś streści co było w 5 odcinku..ja wiem,że są streszczenia ale chciała bym wiedzieć trochę dokładniej...czy były jakieś sceny z Elą i kRzysiem, co z tym Filipem..no wiecie ..:) BĘDĘ BARDZO WDZIĘCZNA!!

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Lekarze
« Odpowiedź #233 dnia: Wrzesień 24, 2013, 17:17:08 »
Była Ela z Krzyśkiem :) Więcej szczegółów w spoilerze. Przy okazji jak już piszę to odniosę się do wszystkich wątków z 5 odcinka, bo był to naprawdę udany odcinek.

Spoiler
Z tego co pamiętam w dwóch scenach, ale za to jedna z nich jest bardzo ładna i na pewno Ci się spodoba. Zaczęło się od rozmowy o kandydaturze Ordy na asystenta (to pierwsza scena), a skończyło na stwierdzeniu Krzysztofa: Karkoszka ma rację (...) Ty jesteś boska, Bosak - i uroczych uśmiechach tej dwójki :D Wcześniej jeszcze jest taka ładna, sentymentalna rozmowa między nimi, która moim zdaniem ma ukryte znaczenie.

Krzysztof: Ale popatrz, po tylu latach znowu działamy razem, nie?
Elżbieta: 30 lat temu nawet bym nie pomyślała, że coś takiego...będzie miało miejsce.
Krzysztof: Ja się cieszę.
*chwila milczenia*
Elżbieta: Ja chyba też.


i tutaj zapada cisza, którą przerywa telefon w gabinecie Bosak. Ale wcale nie zrywa się ona nagle, by go odebrać, bo oboje są w dosyć sentymentalno-nostalgicznym nastroju. Jakby stwierdzenie "30 lat temu..." przywołało jakieś wspomnienia, które nakazały im się chwilę nad nimi zatrzymać. Naprawdę bardzo fajna scena, coś w niej wyraźnie "wisiało" między tą dwójką.

Co do Filipa: obudził się, Beata została powiadomiona o tym, przybiegła jak najszybciej, ale on kazał jej wyjść, bo zupełnie nic nie pamięta. Beata ma wyrzuty sumienia, że wtedy z nim nie porozmawiała, bo może mogłaby jakoś zaradzić temu co się stało.

W ogóle serial tak fajnie się rozkręca, chyba się powtórzę, ale ten sezon jest o wiele ciekawszy od ostatniego, ma więcej mocnych wątków. W sumie najmniej interesują mnie obecnie losy Ordy i Sylwii - trochę odgrzewane kotlety, bo ta miłość nie rodzi się na nowo, bo oni się kochali, kochają się w sumie, byli już razem, więc takie ich relacje teraz są zwyczajnie nudne. Wątek Beaty i Filipa już od samego początku mnie nie interesował, wydaje mi się że na mało czasu minęło odkąd Beata miała kogoś i wprowadzenie do jej wątku kolejnego faceta (choć póki co niewiele wskazuje na romans między nimi, ale ona już czuje się zaangażowana) jest niepotrzebny.

Ale poza tym? Wątek Alicji i Maksa o dziwo nadal się klei :) Tylko Olga traci całą moją sympatię, którą od początku swojego pojawienia się w serialu miała. Co ona sobie wyobraża? I jakim prawem? Maks dobrze jej powiedział: nawet jakby rozstał się z Alicją "dla dobra dziecka" - nie byłby z Olgą szczęśliwy. Nie wiem więc dlaczego ona tego od niego oczekuje. Zachowuje się jakby miała być pierwszą na świecie matką, która nie jest z ojcem swojego dziecka. Skąd ona się urwała? :P Takie rzeczy się zdarzają i powinna być szczęśliwa, że Maks w ogóle poczuwa się do odpowiedzialności, że się o nią troszczy, że chce jej pomóc i chce być ojcem dla ich dziecka na pełen etat. Ona tymczasem zachowuje się jak rozkapryszona dziewczynka, która kiedy nie dostaje tego czego chciała - chce uciec. A z męża swojego chce zrobić totalnego frajera skoro mówi, że on przyjąłby ją znów do siebie i jeszcze chował cudze dziecko.
Za to fajnie, że Alicja wspiera Maksa, choć widać, że jej ciężko. Scena kłótni dobra - dziwne, że dopiero do niej doszło. Ciekawe czy pozbierają to jakoś i będą nadal walczyć o to, aby wspólnie iść dalej.

Ciekawi mnie co będzie między Leonem a Basią. Młoda studentka jest widocznie zainteresowana naszym doktorem Jasińskim, początkowo nie było tak tego widać, ale jej tekst o tym, że wcale nie jest taki stary...fiu, fiu :) Co prawda do Leona nie pasuje mi romans z o tyle młodszą kobietą i boję się trochę czy Basia nie jest TYPEm osoby, która niedoceniona "wzięła sprawy w swoje ręce" i zamierza budować swoją karierę na cudzych barkach, naiwnych i łatwowiernych. Mam nadzieję, że się mylę i że losy tej dwójki nie pójdą w tę stronę.

Za to Jivan i jego rodzinka znów miłym elementem odcinka :D Super, że w końcu ich pokazali wszystkich, że Jivan w tym odcinku nie był tylko lekarzem, nie przyjacielem Maksa, a ojcem i mężem przede wszystkim.

A na końcu Magda, Piotr i Iza - ciąg dalszy. Ten wątek nadal mnie interesuje i też jestem ciekawa jak zostanie poprowadzony. Izy było mi naprawdę szkoda, gdy w końcu dowiedziała się prawdy i zobaczyła Magdę z Piotrem w takiej sytuacji :( Aktorka wcielająca się w postać Izy jest cholernie zdolna, zagranie narkomanki, szczególnie ta scena w szpitalnej toalecie - klasa, teatralnie trochę, ale nie widziałam się w żadnym serialu tak realistycznego obrazu kobiety uzależnionej, która straciła wszelkie oparcie i przeżywa kryzys ;)

A największym zaskoczeniem było dla mnie gościnne pojawienie się w serialu Bożeny Stachury  <serduszko> Jak ja za nią tęskniłam! Jak dawno jej nie widziałam! Fajnie ją było zobaczyć, nawet w tak małej roli jak rola matki jednego z małych pacjentów.

Offline inzigia

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 52
Odp: Lekarze
« Odpowiedź #234 dnia: Wrzesień 24, 2013, 19:06:40 »
Spoiler
Zaczęło się od rozmowy o kandydaturze Ordy na asystenta (to pierwsza scena), a skończyło na stwierdzeniu Krzysztofa: Karkoszka ma rację (...) Ty jesteś boska, Bosak - i uroczych uśmiechach tej dwójki :D
Boska była ta scena <serduszko>. A Krzysiek się tak fajnie speszył jak to powiedział ;D, może się znowu doszukuję nie wiadomo czego ;), ale jak się zaczął śmiać i odwrócił w stronę okna to miałam wrażenie jakby sobie w duchu pomyślał coś w stylu: "cholera, powiedziałem to na głos!". No i ta mina Eli <serduszko>.

zapada cisza, którą przerywa telefon w gabinecie Bosak. Ale wcale nie zrywa się ona nagle, by go odebrać, bo oboje są w dosyć sentymentalno-nostalgicznym nastroju. Jakby stwierdzenie "30 lat temu..." przywołało jakieś wspomnienia, które nakazały im się chwilę nad nimi zatrzymać. Naprawdę bardzo fajna scena, coś w niej wyraźnie "wisiało" między tą dwójką.
Fajnie to interpretujesz, też sobie coś podobnego pomyślałam. Ciekawe czy scenarzyści wrócą jeszcze kiedyś do przeszłości Eli i Krzyśka? Z jednej strony stwierdzenie Eli w odc. 3 - "szkoda życia na fochy" może sugerować, że raczej chyba nie, ale z drugiej mam nieodparte wrażenie, że pomiędzy nimi jest więcej niedomówień i niewyjaśnionych spraw niż tylko ten nieszczęsny list, którego Krzysiek nie podpisał. Zobaczymy. Nie ukrywam, że interesuje mnie dlaczego się rozstali w młodości, bo z tego co czytałam wynika, że parą byli raczej na 100 %. W każdym razie bardzo mi się podoba jak do tej pory prowadzą ten wątek - tak naturalnie i uroczo wychodzą te sceny między nimi i choć jeszcze nic wielkiego się nie zadziało, to "czuć coś w powietrzu" ;).

boję się trochę czy Basia nie jest TYPEm osoby, która niedoceniona "wzięła sprawy w swoje ręce" i zamierza budować swoją karierę na cudzych barkach, naiwnych i łatwowiernych. Mam nadzieję, że się mylę i że losy tej dwójki nie pójdą w tę stronę.
Też się tego obawiam i tak jak Ty mam nadzieję, że się mylę. Leon to jest super gość - taki poczciwy i uroczy i nie chciałabym za nic w świecie, żeby go coś takiego spotkało :(.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Lekarze
« Odpowiedź #235 dnia: Wrzesień 28, 2013, 19:07:48 »
Jutro będzie już dostępny 6 odcinek, a ja dopiero obejrzałam 5 <haha>

Spoiler
Póki co to najbardziej interesuje mnie wątek Izy, Piotra i Magdy... zapowiadał się ciekawe i ciekawie jest prowadzony. Cieszę się, że Iza w końcu dowiedziała się prawy, strasznie było mi jej szkoda, kobieta się stara chce to wszystko naprawić, chce odzyskać męża a widzi go w takie sytuacji, ale dobrze, że zdała sobie sprawę, że to nie z Alicją ma jej mąż romans. Scena w łazience, później w mieszkaniu jak wahała się czy wziąć były naprawdę super zagrane! Aktorce należą się wielkie brawa za to, że tak dobrze potrafi wczuć się w rolę. ;) Moment, w którym Iza przepraszała Alicję też był fajny, nie spodziewałam się tego po niej.

Znowu trójkąt, Alicja, Maks i Olga... od początku wiedziałam, że ona to czystych intencji nie będzie miała i że od razu przyjechała po to, żeby być z Maksem, a teraz jak on wziął ślub to chce go szantażować dzieckiem, co za baba. W tym wszystkim najbardziej szkoda mi Alicji, biedna dziewczyna. Kilka dni po ślubie dowiaduje się, że jej mąż będzie miał dziecko z inną. Mam nadzieję, że jednak okaże się, iż to nie jest dziecko Maksa i jakoś wszystko się ułoży, byle tylko to co jest między nim a Alicją do reszty się nie rozpadło.

Beata i Filip... niby zapowiadało się ciekawie, ale teraz to sama nie wiem  <haha> Ona coraz bardziej się angażuje, on jej nie pamięta i tak będzie jeszcze przez X odcinków, no cóż, poczekamy zobaczymy.

Sylwia i Orda, było ciekawie jak pojawiła się jego mamusia, a teraz jakoś szału nie ma. Nie czuć żadnej świeżości w ich związku, a szkoda.

Ela i Krzyś  <rumieniec> no uwielbiam ich! Takie zwykłe, proste sceny, normalne dialogi a tyle sprawiają radości  <serduszko> Bardzo fajnie, że co jakiś czas pokazują, że ich relacje już są lepsze niżeli były wcześniej ;)

Basia i Leoś... a ten wątek jakoś wcale mi się nie podoba, widać, że Jasiński już inaczej patrzy na Basię, że coraz bardziej odpowiada mu jej towarzystwo, nawet jeżeli chodzi tylko o materiały, ale mam nadzieję, że nie skończy się śniadaniem w jednym łóżku.

Offline mati

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: Lekarze
« Odpowiedź #236 dnia: Wrzesień 28, 2013, 23:59:58 »
Streszczenie odc. 7

 Orda poddaje się intensywnej rehabilitacji. Daniel jest zmęczony kontaktem z Karkoszką, który chce, by lekarz donosił mu o wszystkim, co się dzieje w szpitalu. Jivan zostaje ponownie wezwany do szkoły Antka. Maks postanawia, że Olga po wyjściu ze szpitala zamieszka u niego. Rojko jest szczęśliwa. Związek Kellerów wisi na włosku. Piotr nie chce, aby ktokolwiek dowiedział się o jego romansie z Magdą. Lekarze zajmują się nastolatkiem, który zatruł się grzybami. Basia zaczyna pracę na oddziale chirurgicznym. Beata zaprzyjaźnia się z Filipem

.lub

Beata zaprzyjaźnia się z Filipem. Karkoszka oczekuje, że Orda będzie mu donosił o wszystkim, co się dzieje w szpitalu. Młody chirurg jest zmęczony tą sytuacją. Poddaje się intensywnej rehabilitacji, by jak najszybciej wrócić do wykonywania zawodu. Sylwię martwi to, że ukochany tak się forsuje. Jivan zostaje ponownie wezwany do szkoły. Nauczycielka mówi, że jego syn, Antek, wykazuje niezdrowe zainteresowanie seksem. Zamierza oddać sprawę do sądu rodzinnego. Maks prosi Olgę, by zamieszka u niego. Kobietę cieszy ta propozycja. Tymczasem związek Kellerów jest bliski rozpadu. Piotr nie chce, aby ktokolwiek wiedział się o jego romansie z Magdą. Żelichowska każe mu wybierać między nią a żoną. Na SOR trafia osiemnastolatek, który zjadł trujące grzyby. Konieczny okazuje się przeszczep wątroby. Torzewska rozpoczyna pracę na oddziale chirurgicznym. Asystuje Leonowi w operacji laparoskopowego wyjęcia pierścionka zaręczynowego z przełyku kobiety. Pechowa narzeczona połknęła go, gdy jadła deser z niespodzianką.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Lekarze
« Odpowiedź #237 dnia: Wrzesień 29, 2013, 10:40:04 »
Maks to idiota. Piotr to idiota. Obydwoje chcieliby mieć ciasto i zjeść ciasto. Niekonsekwencja w ich działaniu jest nudna i na dłuższą metę irytująca, zdziwię się jeśli Alicja i Magda to wszystko wytrzymają. Jakim prawem Maks chce, aby Olga u niego zamieszkała? U niego? A u niego nie mieszka już przypadkiem Alicja, jego świeżo poślubiona ukochana, która z wielkim trudem zaakceptowała fakt zaistnienia nieślubnego dziecka Maksa? I to przypadkiem nie powinno się nazywać "u nas", "w mieszkaniu Kellerów"? Ciekawa jestem jak to rozwiążą, bo przecież nie będzie tak, że pod jednym dachem zamieszkają Alicja, Maks i Olga, bez jaj :P
A Magda powinna w końcu kopnąć Piotra :P Ile razy może kazać jej wracać znów do punktu wyjścia? Ile razy może ją upokarzać? Przychodzi do niej, wyznaje jej swoje uczucia, kochają się, a potem znowu jest standardowy tekst: nie mogę odejść od Izy, ona potrzebuje mojej pomocy. Jak potrzebuje pomocy to niech się w końcu w tę pomoc zaangażuje, skoro podjął decyzję że od niej nie odejdzie, a Magdzie niech głowy nie zawraca, bo to młoda i śliczna dziewczyna, na pewno jakoś sobie życie ułoży.

Mam nadzieję, że pomimo braku ich w streszczeniach - Ela i Krzysztof pojawią się choć w kilku scenach, aby zagłuszyć tę irytację wywołaną coraz gorszym prowadzeniem dwóch powyższych wątków :D

Offline mati

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: Lekarze
« Odpowiedź #238 dnia: Październik 01, 2013, 18:43:37 »
CZWARTA SERIA LEKARZY RUSZYŁA.

?Kolejna seria to dowód niesłabnącej popularności naszego medycznego serialu i wiary w lekarski sukces. Przed bohaterami następne dramatyczne zakręty i trudne wybory. Z pewnością nie raz zaskoczymy widzów. Ta seria będzie przełomowa dla lekarzy z toruńskiej placówki, przyjdzie im zmierzyć się z wydarzeniami, których nigdy ani nie planowali, ani nie przewidywali. Tragedia dotknie wszystkich, od tej pory nic już nie będzie takie samo w Copernicusie. Jestem przekonana, że widzowie będą sekundować losom naszych bohaterów i wspierać ich działania, aż do następnej piątej serii.? ? zapowiada producentka serialu Dorota Chamczyk.

 

?Lekarze? to serial medyczny w gwiazdorskiej obsadzie, który TVN emituje od jesieni 2012 roku. Losy Alicji (Magdalena Różczka) i Maksa (Paweł Małaszyński) nabrały rumieńców, ale nie obeszło się bez kłopotów. Ich miłość zwieńczona ślubem znowu napotkała przeszkody, tym razem bardzo poważne. Życie Alicji czeka kolejna rewolucja? Pozostali lekarze ze szpitala Copernicus w Toruniu również nie unikną życiowych niespodzianek. W poważnych tarapatach z prawem znajdzie się Piotr Wanat (Szymon Bobrowski), a Daniel Orda (Wojciech Zieliński) wciąż będzie walczył o odzyskanie swojej zawodowej pozycji oraz o pokonanie swoich słabości. Beata (Agnieszka Wiedłocha) będzie próbowała stworzyć szczęśliwy związek ze swoim byłym pacjentem. ?Więcej z tego, co stanie się w czwartym sezonie nie możemy zdradzać, aby nie popsuć naszym widzom przyjemności oglądania aktualnie emitowanych odcinków.? ? dodaje Dorota Chamczyk.

 

Sceny kręcone będą głównie w Toruniu, gdzie toczy się życie ?Lekarzy?. Gościnnie     w serialu zagra sporo znanych aktorów. Poza tym na ekranie pojawią się już dobrze znane postaci, czyli ekipa lekarska w pełnym składzie: Elżbieta Bosak (Danuta Stenka), Leon Jasińki (Jacek Koman), Krzysztof Florczyk (Piotr Polk), Piotr Wanat (Szymon Bobrowski), Adam Gajewski ?Jivan? (Marcin Perchuć), Daniel Orda (Wojciech Zieliński), Sylwia Matysik (Katarzyna Bujakiewicz), Beata Jasińska (Agnieszka Więdłocha), Olga Rojko (Magdalena Boczarska), Iza Wanat (Katarzyna Warnke), Magdalena Żelichowska (Marta Ścisłowicz), Basia Torzewska (Aleksandra Hamkało), Tadeusz Karkoszka (Krzysztof Jędrysek) i inni.

Emisja czwartej serii przewidziana jest na wiosnę 2014."



Pomimo wszystkich negatywnych opinii o 3 serii lekarzy, jakich się naczytałam, ja zawsze wyczekuje kolejnych odcinków, na pewno nie tak jak przy pierwszej serii ale i tak bardzo ucieszyła mnie wieść,że ruszają zdjęcia do 4 transzy.

Odnosząc się do tych opinii:
Również uważam,że serial troszkę stracił przez pojawienie się Olgi ,ale tak szczerze to przecież musieli coś zrobić bo nie byłoby kolejnych serii. Historia z ciążą naciągana ..bardziej zrobiona z przekonaniem "bo musi się coś dziać", ale gdybym nie liczyła tych ciągłych wyprowadzek Alicji i beznadziejnego zachowania Maksa który chce być..jedną dupą na dziesięciu weselach to serial naprawdę nadal jest świetny. Wszyscy skupiają się na tej dwójce ale nie dostrzegają postaci drugoplanowych ,które bardzo podciągają serial do góry. Bardzo  podoba mi się  historia Beaty i Filipa <slucha>, Leona i tej Basi (oczywiście,że nie chce aby coś między nimi było ale wątek super).
 Z przyjemnością również oglądam Izę Wanat,  która w akcie zemsty  za zdradę szuka haków na męża. No i wreszcie najważniejszy (dla mnie) duet w całym serialu  Ela i Krzyś  którzy niestety bardzo rzadko pojawiają się na ekranie, a przecież ich wątek może być fantastycznie dalej pociągnięty.  <zauroczony>
Ja rozumiem,że Alicja i Maks to główna para ale nie możemy przez nich spisywać serialu na straty...
(to moja opinia)

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Lekarze
« Odpowiedź #239 dnia: Październik 02, 2013, 12:25:53 »
Zebrałam się w końcu w sobie i nadrobiłam. Co prawda dopiero 4 odcinki, ale dzisiaj mam zamiar nadrobić resztę. Muszę korzystać, że mam wreszcie trochę wolnego czasu. :D
Więc...
Szybko poszło z tym ślubem, fajnie. Podoba mi się takie rozwiązanie. Kochają się to po co zwlekać i jak to ładnie brzmi: "państwo Kellerowie". :D Ciąża Olgi to już trochę chwyt jak z brazylijskiej telenoweli, ale cóż... przecież nie może być sielanki.
Orda i Sylwia - ta para to jest dopiero torpeda... i mamusia do tego. Już wiadomo po kim Daniel ma geny. :D
Podoba mi się wątek Piotra i jego miłosne rozterki. Widać jak się męczy z Izą a mimo to nie potrafi stanowczo od niej odejść. Szkoda mi go, jej też mi szkoda. Ten związek niszczy ich oboje.
Ela i Krzysiek - ten wątek nadal interesuje mnie najbardziej. Mało ich trochę, ale liczę na jakieś zbliżenie.  <zauroczony>
Sprawa tego tajemniczego pacjenta Filipa też mnie intryguje. Kim on jest? Skąd się wziął? Czy to aż taki przypadek, że zaczepił Beatę? Ciekawie to rozgrywają.
Nooo to lecę oglądać dalej. :D