Autor Wątek: Hana i Piotr  (Przeczytany 78646 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #225 dnia: Sierpień 29, 2013, 17:36:57 »
Aż się wzruszyłam <haha> mógł wcześniej Piotr zapakować sobie nogę w gips to i wcześniej Hana by oprzytomniała <haha>

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #226 dnia: Sierpień 29, 2013, 20:23:07 »
Nie no, nie doczytałyście :P
To wszystko z tego wrażenia! <olaboga>
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #227 dnia: Sierpień 29, 2013, 20:35:17 »
Coś dla fanów tej pary ;)
http://www.swiatseriali.pl/seriale/na-dobre-i-na-zle-384/news-na-dobre-i-na-zle-happy-end-u-hany-i-piotra,nId,1009070

Jak ja lubię takie newsy - zdjęcia mówią jedno, tekst pod zdjęciami mówi drugie  <szczerzy_sie> Przecież to ewidentnie widać kto się na kogo rzuca z tymi namiętnymi pocałunkami <smiech>
A co do miejsca ślubu to proponuję...kostnicę. No, tak oryginalnie to chyba jeszcze nie było?

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #228 dnia: Sierpień 29, 2013, 20:58:22 »
Zarwie się stół operacyjny, Piotr nie da jednak za wygraną i przeniesie pacjentkę na wózek (gdzie dokończy operację), czym udowodni Hanie jak bardzo mu na niej zależy. Emocje jak na grzybobraniu... <haha>
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #229 dnia: Sierpień 29, 2013, 21:16:08 »
Zarwie się stół operacyjny, Piotr nie da jednak za wygraną i przeniesie pacjentkę na wózek (gdzie dokończy operację), czym udowodni Hanie jak bardzo mu na niej zależy. Emocje jak na grzybobraniu... <haha>

To Hanę będzie operował?   <olaboga> Dobre.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #230 dnia: Sierpień 29, 2013, 21:20:11 »
No właśnie sęk w tym, że nie Hanę, więc nie wiem dlaczego Hanie tak bardzo zaimponuje ten jakże bohaterski czyn Piotra <mysli> opiekował się córką - był do bani, wyznał jej miłość - był do bani, odrzucił dla niej względy matki jego dziecka - był do bani. A tylko złamał sobie nogę podczas operacji: BOHATER, IDEAŁ, NA MĘŻA GO!  <serduszka> Tak bardzo nie rozumiem tych seriali i postępowania niektórych bohaterów.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #231 dnia: Sierpień 29, 2013, 21:35:09 »
Tutaj chyba chodzi o uświadomienie sobie możliwości utraty bliskiej osoby. To że się jej (oficjalnie) nie kocha traci w tym momencie znaczenie. Piotr mógł tam zginąć przecież  <boi_sie>
Serialami rządzi chyba powtarzalność niektórych motywów czy decyzji podejmowanych przez bohaterów. Kobiety dostają olśnienia w podobnych momentach. To przecież wypisz - wymaluj historia Zosi i Kubusia. Zosia też była obojętna, choć ten na głowie stawał coby się w końcu zdecydowała z nim być, do chwili zasłabnięcia Burskiego...na sali operacyjnej <zniecierpliwiony> (Kontynuował operację pomimo złego samopoczucia).  O, jak Zosia wtedy zaczęła go mocno kochać  <tak>
Nie wiem tylko czy można zapalenie mięśnia sercowego porównać do złamanej nogi... <mysli>

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #232 dnia: Sierpień 29, 2013, 22:41:35 »
Tutaj chyba chodzi o uświadomienie sobie możliwości utraty bliskiej osoby.
Fakt. Od złamania nogi ludzie tak często umierają, że to cud w ogóle, że ten nasz doktor Gawryło wyjdzie z tego cało. Superman jakiś, czy co?  <szczerzy_sie> Hana ma szczęście, że trafiła na kogoś takiego. Nie dość, że przystojny to jeszcze taaaaki odważny...normalnie Gawryło "Waleczne Serce".

Offline Justyś

  • Diabełek :-)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #233 dnia: Sierpień 29, 2013, 23:25:06 »
A tak z innej beczki... To po szpitalu w takich butach można chodzic? ;D
"Najgorsza rzecz w życiu kobiety to czekanie, aż mężczyzna rozumu nabierze" - Lucy, "Ranczo"

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #234 dnia: Sierpień 30, 2013, 07:35:22 »
A tak z innej beczki... To po szpitalu w takich butach można chodzic? ;D

Można. Od kiedy serial ma pomóc odpocząć po ciężkim dniu pracy. Raczej trudno to zrobić przy smutnych jednokolorowych ścianach (jakże dalekich od reklam Dekolaru), pacjentach  wymiotujących na fartuch lekarza czy przy personelu biegającym w drewniakach  <tak>

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #235 dnia: Sierpień 30, 2013, 13:23:59 »
Ja chyba jak kiedyś będę się żenił to wezmę ślub w Leśnej Górze. Tylko tam ślubu udziela się od ręki, bez żadnych formalności, a jak zły urzędnik odmówi ślubu to ściągnie się księdza by na łożu śmierci udzielił ślubu. Tylko w LG ślubów udzielają schorowani urzędnicy, którzy są wdzięczni za uratowanie życie. Po raz kolejny NDiNZ pokazuje kompletną ignorancję wobec widzów. Scenarzyści myślą, że widzowie to pewnie młode mające naście lat osoby, które nie wiedzą jak wygląda ślub.
Jean: po co kostnica. Niech od razu w szpitalu wyląduje UFO i na ich pokładzie nowożeńcy niech wezmą ślub.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #236 dnia: Wrzesień 25, 2013, 16:20:54 »
No i po ślubie. Myślałam, że to wypadnie dużo gorzej, ale nie przesadzili ze słodkościami czy totalnymi debilizmami.   Hana generalnie została porwana przez UFO. Po tym co ona wyrabiała wcześniej z tym Piotrem (z nim i własnymi ślepiami) to naprawdę teraz się zachowuje co najmniej dziwnie. I jaka troska o męża i jego nogę  :o Jaka uprzejmość. Ani razu nie fuknęła.
Ja już pomijam jak to się udało z tym ślubem w szpitalu - urzędnik był co prawda, ale czy on sobie może o każdej porze i wszędzie tak śluby dawać  <mysli>
Druga sprawa to brak terminów w USC na najbliższe miesiące  :o A ja się martwiłam, że instytucja małżeństwa podupada.  Biorąc pod uwagę jeszcze  fakt, że część ślubów odbywa się w kościołach...no to naprawdę musi tam wszystko hulać, że taki ścisk w terminach  ;D

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #237 dnia: Wrzesień 25, 2013, 16:45:57 »
Odcinek ze ślubem oglądałam przedpremierowo, z ciekawości. Szczególnie interesowało mnie to jak wybrną z tej sytuacji, że jeszcze nie tak dawno Hana wykrzyczała Piotrowi, że go nie kocha i chce ułożyć sobie życie bez niego, a teraz po jednym małym buziaczku - od razu przeskok do ślubu. Jakoś nie dziwi mnie to, że nie wybrnęli z tego wcale :P Sytuacja nadal jest dziwna i niezrozumiała dla mnie. Masz rację Jean, Hanę UFO porwało...tylko życia nadal w niej jakoś tak niewiele. Z Piotrem jest zresztą podobnie, też jakoś jego emocje mnie nie przekonały. Ślub to chyba ważne wydarzenie <mysli> ale co ja tam wiem. Normalne ślub niech się chowają, niech żyją śluby zawierane na szpitalnym korytarzu bez jakichkolwiek bliskich pary (gdzie jest np. córka Piotra? bo chyba nie jestem na bieżąco).

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #238 dnia: Wrzesień 25, 2013, 17:23:43 »
Różnie jest z tymi ślubami. To ważne wydarzenie, ale niektórzy biorą tylko ze świadkami. Inni z kolei nie tylko z najbliższymi ale także z połową wsi swojej. Kiedyś jak ludzie pobierali się dwa razy, w urzędzie i w  kościele, to na ten urzędowy zabierali świadków a na drugi cała resztę. Zazwyczaj jednak rodziców czy rodzeństwo się chce mieć przy sobie w taki dzień.
Ślub Hany i Piotra w szpitalu był na szybkiego (jak wiadomo na inny termin musieliby długo czekać...wiec albo teraz  albo dłuższy czas  nic albo nigdy nic...) - ale było coś gorszego, bo ja przed USC, przy pierwszym ślubnym podejściu, córki Piotra też nie widziałam <mysli> Wygląda na to, że zupełnie o niej nie pomyślano. 

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #239 dnia: Wrzesień 25, 2013, 17:55:56 »
Ja wiem, że jest moda na śluby kameralne, ale kameralne, a na tzw. "odczep się" to zupełnie inna sprawa, a ja odniosłam wrażenie jakby ten HiP był właśnie tego typu. Miało być romantycznie, a wyszło jak zwykle :P Chociaż to może ja się czepiam, może gra aktorska była w moim odczuciu tak słaba, że mnie nie przekonała. W każdym razie szkoda, że taka fajna niegdyś para miała tak fatalny ślub.