Autor Wątek: Hana i Piotr  (Przeczytany 78655 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #135 dnia: Luty 11, 2013, 14:57:56 »
Uwaga spojlery!
http://www.swiatseriali.pl/seriale/na-dobre-i-na-zle-384/news-nowy-poczatek,nId,931666

Spoiler
Juhuuu.. ale mi to poprawiło humor! Nie mogę się już doczekać tego wszystkiego i mam nadzieję, że Piotr w końcu nie wyjedzie z Magdą. Jednak jestem prawie pewna, że nie, po tym wszystkim. No i te kwiaty!  <tancze> Nareszcie.
Piotr dowie się ok. odcinka 515.  ;)

Offline Karolina

  • Fall...
  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 29
  • Płeć: Kobieta
  • This love is be and end all..
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #136 dnia: Luty 11, 2013, 16:08:15 »
Taaaaaak nareszcie jejku china doll nawet nawet nie wiesz jak mi humor poprawiłaś . W końcu nadszedł ten moment .  <brawo>
« Ostatnia zmiana: Luty 14, 2013, 09:37:39 wysłana przez Klaudia »

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #137 dnia: Luty 12, 2013, 11:46:10 »
Spoiler
Co prawda nie jestem taką optymistką, aby wierzyć, że po tym wszystkim teraz rzucą się sobie w ramiona i będą żyli długo i szczęśliwie :D ale cieszę się, że coś w tym wątku się ruszyło. Cieszę się, że w końcu pokażą Piotra. Mam nadzieję, że Hana przestanie mnie wkurzać i na nowo polubię połączenie jej z Piotrem, bo póki co...mam kryzys :P odkąd zaczęła przesadnie dużo uwagi poświęcać Jamesowi.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #138 dnia: Luty 13, 2013, 15:01:17 »
Świetne kulisy, całe o HaPi. --->  http://test.nadobre.tvp.pl/112252/kulisy-serialu-odcinek-7.html
Naprawdę polecam, teraz siedzę cała w skowronkach. Wróciła mi pewność, że jednak będą razem.   <zauroczony>

Offline Amour

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 137
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #139 dnia: Luty 13, 2013, 15:30:47 »
Jak cudownie! Ale się cieszę. Po artykule w "ŚS" pojawiła się ogromna nadzieja z mojej strony na to, że jednak będą razem, ale też nie chciałam w to wierzyć, bo wiadomo, jak to "ŚS", lubią sobie powyolbrzymiać, ale te kulisy... te kulisy mi mega poprawiły humor! Podobnie jak china doll siedzę teraz cała w skowronkach! Ale będzie cudownieeeeeeee! Myślę, że teraz możemy mieć stu-procentową pewność, że będą razem, wystarczy tylko czekać <serce>

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #140 dnia: Luty 13, 2013, 15:44:53 »
Ohoho to się wygadali przez te kulisy. Ale w sumie i tak było pewne, że za jakiś czas znowu będzie dobrze.   <ok>
Refren tej piosenki mi pasuje do tej relacji(albo do przeszło-przyszłej relacji): klik

Offline Amour

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 137
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #141 dnia: Luty 13, 2013, 17:25:07 »
Ohoho to się wygadali przez te kulisy. Ale w sumie i tak było pewne, że za jakiś czas znowu będzie dobrze.   <ok>
Refren tej piosenki mi pasuje do tej relacji(albo do przeszło-przyszłej relacji): klik
Ja myślę, że zawsze przy tego typu parach, sytuacjach i takiej rozłące wiadome jest, że będą znowu razem. Ale z drugiej strony może to jest celowe, żeby dać widzom nadzieję, ale złudną nadzieję? Że może tak, ale jednak nie? Nie wiem... ale tak sobie myśląc o tym wszystkim, to w sumie jeżeli ma wszystko iść w kierunku dobrym, czyli w kierunku 'HaPi znowu razem!' i jest to tylko serial (żeby nie było, że życzę źle ludziom w rzeczywistości), to oglądanie takiego trójkąta + dziecko staje się nawet ciekawe i przyjemne dla mnie, bo skomplikowana sytuacja, ale jest promyk nadziei, który Ci przypomina, że na szczęście to się skończy dla Twoich ukochanych bohaterów dobrze... ;D

A tę piosenkę słyszałam wiele razy, ale od dzisiaj będę patrzeć na refren inaczej! Faktycznie pasuje

Offline Karolina

  • Fall...
  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 29
  • Płeć: Kobieta
  • This love is be and end all..
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #142 dnia: Luty 13, 2013, 17:29:29 »
Jaa tak samo chodzę cała w skowronkach jak to zobaczyłam to nie da się opisać co czuję,mam nadzieję,że będzie już dużo lepiej iiippp już się nie mogę doczekać tych odcinków ! :)
« Ostatnia zmiana: Luty 14, 2013, 10:57:46 wysłana przez Klaudia »

Offline Amour

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 137
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #143 dnia: Luty 13, 2013, 18:04:12 »
Widzę, że od razu wątek odżył! Bardzo ładnie! ;D Dla mnie na przykład nie dziwne, że była tutaj cisza, bo skoro przez kilka odcinków nie byli pokazywani nasi tytułowo-wątkowi bohaterowie, to nie wszyscy wiedzieli na pewno co pisać... ale mam nadzieję, że teraz będzie lepiej i będę miała na bieżąco z kim dyskutować! :D

Ale się cieszę! THIS MESSAGE MADE MY DAY, jak to mówią! :)

Offline Karolina

  • Fall...
  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 29
  • Płeć: Kobieta
  • This love is be and end all..
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #144 dnia: Luty 13, 2013, 18:50:00 »
A mi nawet zachciało się uczyć na jutrzejszy test z fizyki więc to jest cud,chwilami już wątpiłam w na dobre i na złe bo ani nie było Hany,ani także Piotra,nawet bliżej też zainteresowałam się z nudów wątkiem Falkowicza i Wiktorii,ale teraz znów nadchodzi najlepsza para. :)
« Ostatnia zmiana: Luty 14, 2013, 09:38:01 wysłana przez Klaudia »

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #145 dnia: Luty 14, 2013, 11:17:21 »
Bardzo ucieszył mnie ten news!  <zauroczony> Nie dość, że pojawił się artykuł w ŚS to jeszcze te kulisy  <rumieniec> oczywiście nikt nie powiedział dosłownie, że zejdą się, ale ja to przeczuwam! Może to nie nastąpi w TYM sezonie, ale w kolejnym może to już nastąpić. Oczywiście każdy związek musi przejść burzę, żeby potem było pięknie i kolorowo i to zrozumiałe, bo takie są polskie seriale, wszystkie mają bardzo zbliżoną do siebie fabułę. <haha>
Cieszę się, że pojawi się ponownie w LG Piotr, dawno go nie było, mam tylko nadzieję, że zagości na dłużej, niżeli tylko na dwa czy trzy odcinki. Cieszę się, że dowie się o poronieniu, że będzie chciał z Haną porozmawiać, bo nie ukrywajmy im jest potrzebna taka szczera rozmowa. Mam nadzieję, że i jedno i drugie będzie na tyle silne, na tyle to uczucie między nimi będzie silne, że małymi kroczkami będą się do siebie zbliżać i będą próbowali odbudować to co było. Oczywiście szkoda będzie Jamesa, który bądź co bądź odnalazł swoją ukochaną żonę, z którą wiązał swoją przyszłość (swoją drogą bardzo bym się chciała dowiedzieć co się działo z nim gdy go nie było, dlaczego jest taki jaki jest, taki przewrażliwiony, zdeterminowany i mam nadzieję, że ta zagadka zostanie rozwiązana :) )  Magdy jakoś za specjalnie nie będzie mi szkoda, bo jednak za wszelką cenę chciała oddzielić Piotra nie tylko od Hany ale i od przyjaciół - co zdecydowanie mi się nie podobało, bo nie miała takiego prawa, bo nawet nie byli razem! Takich rzeczy się po prostu nie robi. Ale za to będzie mi bardzo szkoda Tosi, przecież ona niczemu nie zawiniła, a najpierw straciła faceta, którego uważała za swojego ojca, teraz najprawdopodobniej straci Piotra, którego uważała za kogoś ważnego w życiu, którego polubiła, być może i pokochała. Szkoda dziecka, nie ukrywam, że chciałabym, żeby Piotr utrzymywał z nią kontakt, niech z nią nie mieszka, niech nie wiąże się z Magdą, ale niech utrzymuje kontakt z Tosią, niech pokazuje jej, że ją kocha i to, że nie jest z jej matką niczego nie zmieni w ich relacjach. :)

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #146 dnia: Luty 14, 2013, 11:57:23 »
Cieszę się, że dowie się o poronieniu, że będzie chciał z Haną porozmawiać, bo nie ukrywajmy im jest potrzebna taka szczera rozmowa.

Jedyne co mnie teraz 'gryzie' to sposób w jakim Piotr się o tym dowie. Pisałam kiedyś o tym, że byłoby ciekawie, jakby miałabyć to wielka kłótnia i 'miałeś się nie dowiedzieć, ale ups wymknęło mi się'. Widać było oczywiście, jak Piotr do Hany przychodzi z pytaniem czy dziecko był jego, ale żeby przyjść do niej, to się trzeba dowiedzieć, że skutkiem wypadku była strata dziecka. I właśnie pytanie: skąd to wie?

Magdy nie szkoda- umyśłała sobie, że będą fajną rodziną, namieszała, trochę popsuła. Do tego zmanipulowała dziecko, żeby namówiło Piotra na ślub z nią. Ah.... Zamiast się cieszyć, że mimo tego co zrobiła, Piotr wymazuje urazy i wyciąga rękę w postaci chęci kontaktów z dzieckiem, to ta jeszcze ma pretensje, że weekendowy ojciec to za mało.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #147 dnia: Luty 14, 2013, 15:52:36 »
Ojeju, ale się porozpisywałyście! Jaka to przyjemność pogadać o HaPi.  <jupi>

Cytuj
Może to nie nastąpi w TYM sezonie, ale w kolejnym może to już nastąpić.
Myślę, że pod koniec sezonu wypuszczą taki odcinek, że będziemy się przez całe wakacje zastanawiać, co i jak. I dopiero we wrześniu się wyjaśni, ale w rezultacie i tak ich połączą.  <niecierpliwy> 

Cytuj
Oczywiście szkoda będzie Jamesa, który bądź co bądź odnalazł swoją ukochaną żonę, z którą wiązał swoją przyszłość
Jestem ciekawa, jak i czy w ogóle jeszcze wróci. Wydaje mi się jednak, że pojawi się jeszcze by namieszać i wprowadzić dodatkową niepewność co do przyszłości Hapi. No i czy on będzie chciał się jeszcze Hanie pokazać? Bo jeżeli jest takim kochającym mężem to raczej nie powinien jej tak zostawiać bez słowa wyjaśnienia.

Cytuj
Magdy jakoś za specjalnie nie będzie mi szkoda, bo jednak za wszelką cenę chciała oddzielić Piotra nie tylko od Hany ale i od przyjaciół - co zdecydowanie mi się nie podobało, bo nie miała takiego prawa, bo nawet nie byli razem! Takich rzeczy się po prostu nie robi. Ale za to będzie mi bardzo szkoda Tosi, przecież ona niczemu nie zawiniła, a najpierw straciła faceta, którego uważała za swojego ojca, teraz najprawdopodobniej straci Piotra, którego uważała za kogoś ważnego w życiu, którego polubiła, być może i pokochała. Szkoda dziecka, nie ukrywam, że chciałabym, żeby Piotr utrzymywał z nią kontakt, niech z nią nie mieszka, niech nie wiąże się z Magdą, ale niech utrzymuje kontakt z Tosią, niech pokazuje jej, że ją kocha i to, że nie jest z jej matką niczego nie zmieni w ich relacjach. :)
Dokładnie, chciałabym, żeby właśnie tak to rozwiązali. Jednak jak widać w kulisach, Magda na to nie pozwoli, bo to przecież 'nie wystarczy'. Ciekawe, czy ma na myśli dziecko, czy siebie. Raczej to drugie.
Swoją drogą, z Magdy niezła hipokrytka. Jeszcze niedawno Tosia 'nie była rzeczą, którą sobie po prostu można przepisać w testamencie', a teraz co? Jak wynika z tego spojlera ze śs, sama będzie traktowała ją jako jakiś argument, coś, co sprawi, że Piotr się z nią zwiąże. Bo ona ma świadomość, że Gawryło się do dziewczynki przywiązał i nie straci znów dziecka, a jeżeli go zaszantażuje 'albo my obydwie albo żadna z nas' to dopiero Piotr będzie miał problem.

Cytuj
Ah.... Zamiast się cieszyć, że mimo tego co zrobiła, Piotr wymazuje urazy i wyciąga rękę w postaci chęci kontaktów z dzieckiem, to ta jeszcze ma pretensje, że weekendowy ojciec to za mało.
Właśnie dlatego to podejrzane i mam niemal pewność, że robi to dla siebie, a nie dla Tośki.  Co za ... ::)



Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #148 dnia: Luty 14, 2013, 17:40:31 »
Cytuj
Oczywiście szkoda będzie Jamesa, który bądź co bądź odnalazł swoją ukochaną żonę, z którą wiązał swoją przyszłość
Jestem ciekawa, jak i czy w ogóle jeszcze wróci. Wydaje mi się jednak, że pojawi się jeszcze by namieszać i wprowadzić dodatkową niepewność co do przyszłości Hapi. No i czy on będzie chciał się jeszcze Hanie pokazać? Bo jeżeli jest takim kochającym mężem to raczej nie powinien jej tak zostawiać bez słowa wyjaśnienia.

Tak naprawdę to nie wiemy, co się stało. Nie wiadomo, czy opuścił szpital z własnej woli, czy może go ta "siostra" zaszantażowała, że coś złego przytrafi się Hanie. A może w ogóle coś mu zaaplikowała. Ten psychiatra mówił, że James nic nie mówił, a lekarz rozmawiał tylko z "siostrą".

Zastanawia mnie jaki jest w tym wszystkim cel tych głuchych telefonów i podrzucanie płyty z muzyką. Czy to James jej się w ten sposób  "przypomina", czy to ostrzeżenie przed zbytnim "wściubianiem" nosa w sprawy Jamesa (jak nie przystopujesz, to marny będzie los tego, którego przypomina ci ta muzyka)?

Cytuj
Ah.... Zamiast się cieszyć, że mimo tego co zrobiła, Piotr wymazuje urazy i wyciąga rękę w postaci chęci kontaktów z dzieckiem, to ta jeszcze ma pretensje, że weekendowy ojciec to za mało.
Właśnie dlatego to podejrzane i mam niemal pewność, że robi to dla siebie, a nie dla Tośki.  Co za ... ::)
Na 100% robi to dla siebie. Jej najgorszą zbrodnią w walce o miłość jest wciągnięcie córeczki w swoje intrygi. Kasowanie wiadomości w komórce, insynuacje w rozmowie z Haną jakoby Magda z Piotrem stanowili już kochającą się rodzinę to małe piwo, ale manipulowanie własnym dzieckiem w celu zdobycia faceta to obrzydlistwo.
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #149 dnia: Luty 14, 2013, 17:48:16 »
Cytuj
Tak naprawdę to nie wiemy, co się stało. Nie wiadomo, czy opuścił szpital z własnej woli, czy może go ta "siostra" zaszantażowała, że coś złego przytrafi się Hanie. A może w ogóle coś mu zaaplikowała. Ten psychiatra mówił, że James nic nie mówił, a lekarz rozmawiał tylko z "siostrą".
Możliwe, wiem, wiem, jestem do niego uprzedzona.  ;) Zdaję sobie sprawę, że mogę być niesprawiedliwa, ale po prostu nie mieści mi się w głowie, że Hana mogłaby z nim być i do końca życia myśleć, co by było, gdyby jednak nie zostawiła Piotra. Ze swojej strony więc cieszę się, że na razie go nie  ma.

Odnośnie kulisów, to przypomniała mi się jeszcze jedna sprawa, to, że Hana ma poznać Tosię. Jestem ciekawa, co też ta mała jej powie i czy to coś wniesie no i w ogóle w jakich okolicznościach się poznają. Czy Tosia będzie wiedziała, kim kiedyś była dla Piotra Hana i jak to się stanie, że na siebie wpadną. Magda odpada, Piotr raczej też by na taki pomysł nie wpadł. Tyle pytań..  :D