Autor Wątek: W następnym odcinku  (Przeczytany 86619 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Marciocha

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 146
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #135 dnia: Styczeń 28, 2013, 21:43:04 »
Ja też jestem zawiedziona, że wątek LiL idzie właśnie w tą stronę. Wcześniej nie przepadałam za tą parą, ale teraz są tacy słodcy razem, a Lena to już w ogóle.  <zauroczony> Mam nadzieje, że ŚS wylbrzymił tę aferę z pocałunkiem jak to ma w zwyczaju albo będzie to po prostu haniebny incydent, chociaż znając logikę seriali nawet jeśliby tak było to Lena się dowie prędzej czy później i to na pewno nie wpłynie korzystnie na relacje LiL. :(

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #136 dnia: Styczeń 28, 2013, 21:45:54 »
Też jestem dobrej myśli. Co to już ŚS nie wymyślał... nie raz była jakaś informacja o wielkich namiętnych pocałunkach, a to np. był buziak w policzek, albo nawet zwykły przytulas. Agata święta nie jest i ma już na koncie flirt z zamężnym facetem, ale ogółem nie wdyaje mi się, żeby była zdolna rozbić małżeństwo.

Offline Stories.

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Kobieta
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #137 dnia: Styczeń 28, 2013, 21:56:30 »
A mnie się zdaje, że odsunięto postać Piotra ze względu na to, że ostatnio wątek Hana-Piotr polega głównie na tym, że gdy jedno chce porozmawiać, to drugie nie, albo w ogóle nie wie, że to pierwsze chciało się z nim skontaktować. I nie wiedzą co zrobić, żeby w końcu móc być razem. Pewnie scenarzyści szykują jakieś wydarzenie, które zadecyduje o ich dalszych relacjach, jakiś przełom. A na razie po prostu nie chcą, żeby cały odcinek polegał na ich rozterkach. To właściwie dobrze, bo dają czas na:
a) rozwinięcie jakiejś sytuacji z ich udziałem (być może w dalszych odcinkach znów jakaś akcja ich połączy),
b) rozwinięcie innych wątków.

Ja osobiście bardzo się z takiego rozwiązania cieszę. Niech ich wątek powróci za jakiś czas i jakoś się ciekawie rozwinie. A na razie jestem szczęśliwa, że wątek Wiktorii, a przede wszystkim Falkowicza (choć w przypadku ostatnich odcinków oba się ze sobą łączą), został wyraźnie rozwinięty. Robi się bardzo ciekawie, poza tym bardzo lubię te postacie - zwłaszcza profesora.

A co do Witka i Agaty - pewnie zrobi to pod wpływem emocji, da się ponieść dawnemu uczuciu. Ciekawe, czy to taka "jednorazowa akcja", czy może jakoś się to rozwinie. Ale Witek chyba za bardzo kocha Lenę - mimo to chyba żadne rozwiązanie nie jest pewne, bo różne rzeczy się dzieją.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #138 dnia: Styczeń 29, 2013, 15:51:51 »
Cytuj
a) rozwinięcie jakiejś sytuacji z ich udziałem (być może w dalszych odcinkach znów jakaś akcja ich połączy),

Czytałam gdzieś wypowiedzi fanów, że może Piotr będzie miał wypadek. Z początku wydawało mi się to niedorzeczne, po prostu traktowałam to jako domysły. Teraz jednak sądzę, że taka wersja może być prawdopodobna. Piotr jest w tej chwili w dziwnej sytuacji, nie ma nawet jak powiedzieć Hanie, że nie wiedział o jej wypadku. A gdyby tak przydarzyło mu się jakieś nieszczęście i wylądował w szpitalu... puśćmy wodze fantazji.  ;) Nie wierzę, że Hana by się od niego odwróciła w zemście, bo sytuacja się odwróciła. I co by było? Zgoda!  <jupi>

Offline Karolina

  • Fall...
  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 29
  • Płeć: Kobieta
  • This love is be and end all..
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #139 dnia: Styczeń 29, 2013, 20:44:01 »
No Hana pewnie by czuwała przy jego łóżku,może później Piotr by się dowiedział o dziecku,i by było cudownie jakby się pogodzili  <buja_w_oblokach>

Offline Nika09

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #140 dnia: Styczeń 29, 2013, 20:48:41 »
Hana ma dobre serce, więc na pewno by czuwała nad jego łóżkiem ;)   <serduszko>

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #141 dnia: Styczeń 29, 2013, 20:54:37 »
A co by to dało, gdyby dowiedział się o dziecku? Przecież ona poroniła.
Gdyby teraz oboje zaczęli rozpaczać, wyszłoby bardzo, ale to bardzo sztucznie. Zupełnie bez sensu. Tym bardziej, że nad tym faktem sama Hana zbyt łatwo przeszła do porządku dziennego.
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #142 dnia: Styczeń 29, 2013, 21:16:54 »
Moim zdaniem wcale tak łatwo nie przeszła. To, że nie okazuje bólu świadczy o tym, że jest silna, a nie o tym, że nie cierpi. Gdyby następne 50 odc opowiadały o jej rozpaczy to coś by to wniosło?

Nic by nie dało,gdyby Piotr wiedział? Nie sądzę, że spłynęłoby to po nim jak po kaczce. Może wtedy zdobyłby się na rozmowę z Haną, bo jak widać wypadek to dla niego za mało. Scena, gdy ją woła przed szpitalem była godna pożałowania, nie rozumiem, dlaczego nie odezwał się ani słowem. Gdyby dowiedział się o ciąży, jestem pewna że wreszcie by porozmawiali jak ludzie o tym, co się dzieje w tym całym czworokącie Hana, Piotr, James i na dokładkę Magda.

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #143 dnia: Styczeń 29, 2013, 21:39:17 »
Cytuj
Gdyby następne 50 odc opowiadały o jej rozpaczy to coś by to wniosło?

Można było okazać trochę emocji w jednym odcinku (byłoby wiarygodniej, tym bardziej, że to dziecko ukochanego), tym z wypadkiem.
Poza tym ukazując Hanę raz w takim świetle (kobiety jakby bez uczuć), drugi raz ze wszystkimi dramatami świata (na dodatek skumulowanymi w tak krótkim czasie), a trzeci raz tak niekonsekwentną, scenarzyści trochę przesadzają. Stwarzają nieco sztuczną postać. Ja przynajmniej jakoś nie mogę przekonać się do takiej Hany.

Cytuj
Gdyby dowiedział się o ciąży, jestem pewna że wreszcie by porozmawiali jak ludzie o tym, co się dzieje w tym całym czworokącie Hana, Piotr, James i na dokładkę Magda.
Być może, ale ciąża byłaby takim samym powodem jak przypadkowe spotkanie (te przy ławce), wiadomość o wypadku, bombie. Przecież już tyle mieli okazji, nawet Piotr zjawił się w jej mieszkaniu, to co zrobiła Hana? Znów go pogoniła, a sekundę później w płacz.
Poza tym, czytając niektóre notki dotyczące Waszych oczekiwań co do tej ciąży, to rysuje mi się taki obrazek rodem wzięty z przysłowiowych brazylijskich telenoweli - siedzą sobie na łóżeczku, oboje ze łzami w oczach, Hana z głową na ramieniu ukochanego, Piotr głaszczący ją po głowie, a wszystko takie ckliwe, że aż strach <jezyk>

Dziewczyny, mam nadzieję, że nie bierzecie do siebie moich "nie po waszej myśli" wpisów do siebie <szczerzy_sie>
Każdy może mieć inne odczucia co do bohatera, czy akcji serialu. To zależy od osobistych preferencji. Przecież nie musimy wszyscy się ze sobą zgadzać, najważniejsze, aby kulturalnie ze sobą rozmawiać <usmiech>
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #144 dnia: Styczeń 29, 2013, 21:50:46 »
Cytuj
Dziewczyny, mam nadzieję, że nie bierzecie do siebie moich "nie po waszej myśli" wpisów do siebie <szczerzy_sie>
Każdy może mieć inne odczucia co do bohatera, czy akcji serialu. To zależy od osobistych preferencji. Przecież nie musimy wszyscy się ze sobą zgadzać, najważniejsze, aby kulturalnie ze sobą rozmawiać <usmiech>

No jasne, że nie musimy się zgadzać. Dzięki temu jest ciekawiej.  <o_tak>

Cytuj
Poza tym, czytając niektóre notki dotyczące Waszych oczekiwań co do tej ciąży, to rysuje mi się taki obrazek rodem wzięty z przysłowiowych brazylijskich telenoweli - siedzą sobie na łóżeczku, oboje ze łzami w oczach, Hana z głową na ramieniu ukochanego, Piotr głaszczący ją po głowie, a wszystko takie ckliwe, że aż strach <jezyk>

Mam tego świadomość. I mimo, że tyle narzekam, jacy do scenarzyści źli i niedobrzy, w skrytości ducha cieszę się, że nie ma sielanki. Nawet nie tyle dlatego, że przesłodziliby związek, ale obawiam się, że odstawiliby ich do lamusa - jak to często się zdarzało, a na dobry przykład Lil bądź Sambor&Nina.
Chociaż jeśli o mnie chodzi, mogą pokazywać takie ckliwe scenki do woli.  <jupi> Zdecydowanie wolę to, niż pół odcinka zawalonego sporami Borysa z matką albo co gorsza jego flirtami z Laurą. Uech. Albo psuciem takich zgodnych i lubianych związków jak Lil. Uechx2

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #145 dnia: Styczeń 29, 2013, 21:55:52 »
Cytuj
Chociaż jeśli o mnie chodzi, mogą pokazywać takie ckliwe scenki do woli.   Zdecydowanie wolę to, niż pół odcinka zawalonego sporami Borysa z matką albo co gorsza jego flirtami z Laurą. Uech. Albo psuciem takich zgodnych i lubianych związków jak Lil. Uechx2
O właśnie, czytałam o jakiś dziwacznych pomysłach scenarzystów związanych z tą parą.
Ja wiem, że powinno się coś dziać, ale czy wszystko musi opierać się na zdradach, podejrzeniach o zdradę? W życiu jest tyle innych problemów...
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #146 dnia: Styczeń 29, 2013, 22:09:49 »
Ja wiem, że powinno się coś dziać, ale czy wszystko musi opierać się na zdradach, podejrzeniach o zdradę? W życiu jest tyle innych problemów...
Nawet nie tyle problemów, ale nawet po prostu ciekawych wątków. W serialach, niestety również w NDiNZ, scenarzyści wykazują się niezwykłą wyobraźnią w wymyślaniu kłopotów bohaterom. Czekam na ten dzień, gdy ujawnią równie wielki talent w wymyślaniu szczęśliwych zbiegów okoliczności, historii  i wątków.
Przecież równie dobrze można pokazać w serialu coś wesołego, co się zdarzyło którejś z postaci. Nie mówię, że różne dobre rzeczy im się nie przytrafiają - ale są o wiele mniej wymyślne, zaplątane i nie mają tylu zwrotów akcji, co wątki pełne kłopotów.
Powinni wykazać więcej optymizmu od czasu do czasu. Na pewno by tym się wyróżnili, bo na którykolwiek kanał nie przełączę - wszyscy płaczą, narzekają, trafiają do więzienia, stają przed sądem, zabijają się i kradną. A wszystko jest tak zasupłane, że nie da rady ogarnąć bez obejrzenia 124 odc wstecz.   <olaboga>
A w życiu jest tyle różnych ciekawych sytuacji, których potencjał można by wykorzystać. Również porywających.  <lece>

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #147 dnia: Styczeń 29, 2013, 22:18:05 »
Ja wiem, że powinno się coś dziać, ale czy wszystko musi opierać się na zdradach, podejrzeniach o zdradę? W życiu jest tyle innych problemów...
Nawet nie tyle problemów, ale nawet po prostu ciekawych wątków. W serialach, niestety również w NDiNZ, scenarzyści wykazują się niezwykłą wyobraźnią w wymyślaniu kłopotów bohaterom. Czekam na ten dzień, gdy ujawnią równie wielki talent w wymyślaniu szczęśliwych zbiegów okoliczności, historii  i wątków.
Przecież równie dobrze można pokazać w serialu coś wesołego, co się zdarzyło którejś z postaci. Nie mówię, że różne dobre rzeczy im się nie przytrafiają - ale są o wiele mniej wymyślne, zaplątane i nie mają tylu zwrotów akcji, co wątki pełne kłopotów.
Powinni wykazać więcej optymizmu od czasu do czasu. Na pewno by tym się wyróżnili, bo na którykolwiek kanał nie przełączę - wszyscy płaczą, narzekają, trafiają do więzienia, stają przed sądem, zabijają się i kradną. A wszystko jest tak zasupłane, że nie da rady ogarnąć bez obejrzenia 124 odc wstecz.   <olaboga>
A w życiu jest tyle różnych ciekawych sytuacji, których potencjał można by wykorzystać. Również porywających.  <lece>

O, i z tym się absolutnie zgadzam.
Jak dramat, to ciągnie się przez 20 odcinków (mówiąc optymistycznie), jak szczęście, to odcinek, góra 5 i ziuuuu ponownie dramat. Jak życie ma tak wyglądać, to tylko strzelić sobie w łeb <haha>
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #148 dnia: Styczeń 31, 2013, 20:45:02 »
Chyba nikt nie wstawiał odcinka 510, więc ja to zrobię  :zawstydzony1:
ODCINEK 510
Miłego oglądania!  :buzki:

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #149 dnia: Luty 01, 2013, 21:10:36 »
Dzięki, Klaudia.  ;)

Przyznam szczerze, że dla mnie odcinek bez wątku HaPi wiele traci. Przekonałam się, że jednak NDiNZ oglądam już tylko dla nich. 510 przeleciałam tak po łebkach.  :ysz:

Numer 1 Nina i Sambor. Scena w jego gabinecie urocza, zwłaszcza gdy było widać, jak bardzo Ninie zależy na tym sympozjum i bankiecie. Albo potem, ten cały bankiet - ślicznie razem wyglądali.  <zauroczony> Żal mi Niny, że nie może się uwolnić od przeszłości.

Co do Falkowicza i Wiktorii mam mieszane uczucia. Nie pasują mi do siebie, ale najwyraźniej wszystko do tego zmierza. Jestem ciekawa, jak to będzie wyglądać, ale nie wierzę, że stworzą zgodny, długodystansowy związek. Zobaczymy jak to będzie.  <cwaniak>