2) Z innej beczki - "Kevin sam w domu". Grudniowa tradycja w mojej rodzinie 
Nie może być, u Was też?

A filmem mojego dzieciństwa jest Kogel-mogel. Uwielbiałam jako dziecko i do dziś mi zostało, że jak tylko leci, to Monika od razu leci przed telewizor. Tak już z tego zasłynęłam, że znajomi mi przysyłają smsy: "Monika, Kogel-mogel zaraz poleci na TVNie".
Mogę sypać cytatami jak z rękawa, ale moim ukochanym jest "stryjeczny wuj szwagra mego drugiego męża". 
Uwielbiam, ale stwierdziłam ostatnio, że jednak "Wyjście awaryjne" uwielbiam bardziej. Również można sypać tekstami jak z rękawa:
"Fikcja musi być prawdopodobna, by mogła stać się prawdą"
"Miłość jest dobra w piosenkach, w życiu kończy się na alimentach"
"Podłość ludzka nie zna granic" - ulubione powiedzonko Kolędowej
"Ty bambaryło jeden. Tobie każdy wepchnie: konia z ochwatem, krowę bez mleka i zięcia z wyrokiem"
"Kiedy Ty w końcu zrozumiesz, że ja reprezentuję władzę a władza nie jest od tego, żeby dawać łapówki"
I mój zdecydowanie ulubiony:
"-Dorota...Dorota...zaczekaj...dokąd idziesz?
- A tak się przejść..
- do kościoła idziesz, tak? Może jeszcze do spowiedzi? Takie świństwo chciałaś matce zrobić...Moja droga, światopogląd mam szeroki i ogólnie tolerancyjny, ale nikt jeszcze naukowo nie udowodnił istnienia Boga więc gdzie cię do diabła niesie?
- Komuś muszę powiedzieć, co czuję...
- Stoi przed tobą matka. Jeszcze się przede mną nie wyspowiadałaś a już chcesz iść zawracać głowę wyższej instancji. To po prostu nie wypada..."

Kolędowa jest niezniszczalna

No i ten film właściwie też mogłabym bez końca....