Autor Wątek: W poprzednim odcinku  (Przeczytany 92083 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #210 dnia: Luty 15, 2013, 20:23:30 »
Nina przejmuje od Sambora taki jakby to ująć...rozsądek. Sambor to typ lekarza, który unika ryzyka dopóki nie jest ono konieczne, woli iść możliwe najbezpieczniejszą drogą. Ryzyko też nie zawsze się opłaca i dobrze, że scenarzyści to uświadamiają tak jak w scenie z Markiem, gdy twierdził, że trzeba zaryzykować z zwiększeniem insuliny. Swoją drogą to komedia by cukrzykiem zajmował się kardiolog.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #211 dnia: Luty 15, 2013, 20:49:04 »
Cytuj
Swoją drogą to komedia by cukrzykiem zajmował się kardiolog.

Tym cukrzykiem zajmowały się najpierw Nina, potem Agata, a Marek miał go tylko 'ustabilizować', cokolwiek to znaczy.  ;)

Co do tego, która jest lepszą lekarką... mam wrażenie, że Wiktoria tylko raz miała taki przebłysk altruizmu, właśnie z tą Nadzieją. W pozostałych przypadkach raczej nie troszczy się o pacjentów, a chodzi jej o samo ich wyleczenie. Nie mówię, że to źle, ale znów u Niny na plus jest ta jej wrażliwość na pacjenta.

Offline Marciocha

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 146
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #212 dnia: Luty 15, 2013, 21:25:23 »
Macie rację. Nina z jednej strony przejmuje po Samborze ostrożność, co nie jest złą cechą, ale z drugiej strony czasami zbyt emocjonalnie podchodzi do pacjentów. Chinadoll, co masz na myśli pisząc, że Wiki nie troszczy się o pacjentów?

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #213 dnia: Luty 15, 2013, 21:40:33 »
Wiem, że to miało negatywny oddźwięk, ale nie miałam na myśli, że jest do jej wada. Powiedzmy, cecha neutralna. Wydaje mi się po prostu, że podchodzi do nich tylko od strony medycznej. Z tą Nadzieją to był jakiś wyjątek, zazwyczaj przecież tak się nie przejmuje. Takie zachowanie właśnie bardziej pasuje mi do Niny.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #214 dnia: Luty 15, 2013, 21:45:17 »
Nina dla mnie za bardzo rozczula się nad pacjentami, owszem lekarz powinien się o nich martwić, powinien bardziej po ludzku do nich podchodzić, ale nie zapominajmy, że na pierwszym miejscu mają uratować pacjenta, a dopiero później podnosić na duchu. :)
Ostrożność w niektórych przypadkach jest okej, ale jednak ryzyko czasem bardziej się opłaca, bo kto nie ryzykuje ten nie zyskuje. Falkowicz też lubi ryzykować i nie jest dobrze postrzegany przez kolegów, obawiam się, że Wiki niedługo również nie będzie dobrze postrzegana, właśnie poprzez chowanie swoich uczuć pod grubą skorupą.

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #215 dnia: Luty 15, 2013, 21:49:28 »
Sambor wie kim była Nina.

A kim była Nina? <jezyk>

Wybaczcie dziewczyny, ale mam trochę luk w fabule serialu, a chcąc żeby mi się coś tam poskładało muszę zadawać głupie pytania <zawstydzony>
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #216 dnia: Luty 15, 2013, 21:51:02 »
Nina kiedyś tak jak Ludmiła, była panią do towarzystwa (ładnie mówiąc) :) dopiero potem zaczęła normalnie żyć, została zatrudniona w LG i wiedzie szczęśliwe życie z Michałem. ;)

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #217 dnia: Luty 15, 2013, 21:55:28 »
Haha, coś czuję że El przeżyje lekki szok, jak ja niedawno. Też sobie odpuściłam oglądanie na długi czas i co to się porobiło... a po Ninie się takich rzeczy spodziewać nie przychodzi do głowy.  ;D
Może się zbyt rozczula, ale dla mnie to sympatyczna cecha. Zresztą, w szpitalu przydadzą się i lekarze typu Wiktoria i pokroju Niny. Każda coś tam wnosi.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #218 dnia: Luty 15, 2013, 22:03:29 »
Dziewczyny, sio do innych wątków! :) Chociażby tu. Niech i tam zagości dyskusja, ten wątek pozostawcie na wspomnienia ostatniego odcinka, ewentualnie dwóch-trzech ostatnich.

Offline Aga

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Kobieta
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #219 dnia: Luty 17, 2013, 15:29:41 »
Jestem ciekawa, kto co chwile dzwoni do Hany i puszcza muzykę? Czy to James? A ten pan z deską na nodze ma cukrzyce i to jaką.
Ciekawa jestem czy jakoś go 'podleczą'. Dobrze, że Przemek będzie mieszkał u Hany. Teraz on będzie jej pomagać i ona jemu.
A Wiktoria jaka dziwiona 'a dokąd on się wyprowadza'? Szkoda, że Nina odrzuciła tą pacjentkę, ale musiała.
A ta od razu poleciała do Sambora skargę złożyć. A Agata i Marek ja tak myśle, że oni się kochają.
Ale pewna nie jestem. I ta rozmowa przez komputer...:) Hana i tak Jamesa nie odwiedzi, bo nie ma go w szpitalu. Jestem ciekawa, gdzie on teraz się podziewa.

Poprawiłam błedy. Na drugi raz prosiłabym o przeczytanie całego posta przez wysłaniem i poprawienie ewentualnych błędów. Skorpionica.
« Ostatnia zmiana: Luty 17, 2013, 21:34:16 wysłana przez Skorpionica »


Zapamiętaj jutra nie będzie...
Ewelina Lisowska!

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #220 dnia: Luty 18, 2013, 21:51:54 »
Jestem ciekawa, kto co chwile dzwoni do Hany i puszcza muzykę? Czy to James?
Może nie tyle James, co Ci ludzie, którzy go porwali. Chociaż nie wiemy czy on został porwany, czy z własnej woli poszedł, albo może Ci ludzie zagrozili mu, że jeżeli nie zniknie z LG to coś złego stanie się Hanie? Wszystko jest możliwe. ;)

Szkoda, że Nina odrzuciła tą pacjentkę, ale musiała. A ta od razu poleciała do Sambora skargę złożyć.
Pacjentka była rozhisteryzowana i potrzebowała pomocy. Może nie był to nagły przypadek, ale jednak każdy uważa, że jego dolegliwości są na pierwszym miejscu i chcą, żeby każdy się nimi zajmował od ręki. A to, że poszła na skargę do dyrektora, to no cóż? Każdy walczy o swoje jak może, ona poczuła się skrzywdzona przez Ninę, więc poszła powiedzieć o tym wszystkim Samborowi - każdy robi to co uważa za stosowne. ;)

A Agata i Marek ja tak myśle, że oni się kochają.
Ale pewna nie jestem. I ta rozmowa przez komputer...:)
Agata na pewno coś czuje do Marka, nie wiem czy to miłość, czy tylko zauroczenie, ale z kolei nie widzę, żeby Marek był nawet zauroczony Agatą, co prawda może mu się podobać, ale nie wiem czy patrzy na nią jak na kobietę, z którą mógłby się związać ;) Pamiętacie tego pacjenta co podrywał jego żonę? Widać było, że jest o nią zazdrosny i to późniejsze trzymanie za ręce, pewnie zostanę zaraz zlinczowana, ale mi się to bardzo podobało  <zauroczony>

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #221 dnia: Luty 18, 2013, 21:55:29 »
Szkoda, że Nina odrzuciła tą pacjentkę, ale musiała. A ta od razu poleciała do Sambora skargę złożyć.
Pacjentka była rozhisteryzowana i potrzebowała pomocy. Może nie był to nagły przypadek, ale jednak każdy uważa, że jego dolegliwości są na pierwszym miejscu i chcą, żeby każdy się nimi zajmował od ręki. A to, że poszła na skargę do dyrektora, to no cóż? Każdy walczy o swoje jak może, ona poczuła się skrzywdzona przez Ninę, więc poszła powiedzieć o tym wszystkim Samborowi - każdy robi to co uważa za stosowne. ;)

Ja tu jestem za Niną. Ta dziewczyna była nie dość że pijana, to jeszcze chyba uważa się za pępek świata. Jasne, że każdy uważa, że jego dolegliwości są najważniejsze, ale chyba nie oczekiwała, że wszyscy rzucą faceta, którego życie było zagrożone (przynajmniej tak chyba mówiła Nina, tak?), bo jej wyskoczyło coś na pleckach. Bez przesady, poza tym Nina była jedna i jak powiedziała Wiki, w nocy dominuje zasada pierwszeństwa.  ;)

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #222 dnia: Luty 18, 2013, 21:58:26 »
Ale ja nie neguję powstępowania Niny, bo gdybym była na jej miejscu to był zrobiła tak samo ;)
Kobieta była pijana, rozhisteryzowana i zrobiła awanturę o nic, praktycznie. Ale w tej sytuacji zapomniałam wcześniej dopisać, że spodobała mi się Wiki, która pięknie rozwiązała konflikt pomiędzy paniami <haha> trzeba jednak mieć głowę na karku, żeby takie coś wymyślić.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #223 dnia: Luty 18, 2013, 22:04:50 »
Wiktoria mistrzynią załatwiania spraw trudnych i zakręconych.  ;D
 
Jestem ciekawa, kto co chwile dzwoni do Hany i puszcza muzykę? Czy to James?
Może nie tyle James, co Ci ludzie, którzy go porwali. Chociaż nie wiemy czy on został porwany, czy z własnej woli poszedł, albo może Ci ludzie zagrozili mu, że jeżeli nie zniknie z LG to coś złego stanie się Hanie? Wszystko jest możliwe. ;)

A może to taka groźba? Żeby czasem nie myślała, że James ją zostawił, że wróci i nadal nie jest sama?

W sumie scenarzyści mogą to też tak rozwiązać, że Hanie coś się stanie (rym :D), w sensie ją porwą, będzie miała wypadek itp. A na koniec, zgadnijcie kto ją uratuje.  :D

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #224 dnia: Luty 18, 2013, 22:24:56 »

W sumie scenarzyści mogą to też tak rozwiązać, że Hanie coś się stanie (rym :D), w sensie ją porwą, będzie miała wypadek itp. A na koniec, zgadnijcie kto ją uratuje.  :D

Superman na białym koniu, z okrzykiem na ustach "Przybywam ukochana!", z kopią skierowaną wprost w czarne serce Smoka Wawelskiego, mającego za chwilę pożreć Hanę, co Anglika nie chciała? <jezyk>

Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski