Przemek zachowuje się jak dzieciak (i tak chyba ktoś go w serialu właśnie określił). Falkowicz to jedno, Wiki to drugie. Żal i i złość co do pierwszego jest zrozumiała, ale absolutnie nie rozumiem jego gniewu do Wiki. Jako jedyna z tego całego zespołu lekarskiego zachowuje się profesjonalnie. Wniosków ze "śledztwa" dotyczącego Ludmiły nie zmieniła, ba! ona nawet zdania o charakterze Falkowicza nie zmieniła. Jednak umiejętności lekarza docenia. A chyba nikogo nie trzeba przekonywać, co jest ważniejsze w obliczu ratowania zdrowia, czy życia pacjenta. Pod tym względem nieprofesjonalnie zachowuje się Sambor. Przez własne ambicje, sztucznie pojętą godność, no i zazdrość mógł zaszkodzić pacjentce. W takim środowisku jak lekarskie brak zaufania do jego członków jest niedopuszczalne.
Niektórzy podejrzewają, że Falkowicz w swym postępowaniu wobec Wiki nie jest szczery (moim zdaniem mają rację). Znów może się na nim zawieść. Mimo to nadal nie przekreśla to faktu, że facet jest bardzo dobrym fachowcem w tym, co robi.