Autor Wątek: W poprzednim odcinku  (Przeczytany 90541 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 19, 2012, 21:33:39 »
Ta LG to naprawdę...szpital absurdów. Od dziś będę tam chodził skoro spełniają każde życzenie :) Najpierw pacjent na sali, potem cesarka na żądanie...na 3 tygodnie przed końcem ciąży cesarskie cięcie jest bardzo ryzykowne. Ostatnio jakoś lekarze-racjonaliści przegrywają i są w serialu ukazani jako istoty bezduszne tak jak dzisiaj Wójcik - swoją drogą miło było zobaczyć i jego i Ziemiańską z tej starej gwardii.

A i coś mi się zdaje, że ten pacjent to faktycznie będzie mąż Hany, zwłaszcza iż ma inicjały J+H. Czyli jak przewidziały tu już dziewczyny... ci scenarzyści są naprawdę niekonsekwentni...Nie wiem po co teraz wprowadzają męża Hany skoro go w poprzednim sezonie uśmiercili, Hana była na jego grobie... Już lepiej jakby rozwiązali sprawę tak jak z Markiem Zbieciem, który zaginął, został po latach odnaleziony i wtedy zmarł.

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 19, 2012, 21:49:23 »
A i coś mi się zdaje, że ten pacjent to faktycznie będzie mąż Hany, zwłaszcza iż ma inicjały J+H. Czyli jak przewidziały tu już dziewczyny... ci scenarzyści są naprawdę niekonsekwentni...Nie wiem po co teraz wprowadzają męża Hany skoro go w poprzednim sezonie uśmiercili, Hana była na jego grobie... Już lepiej jakby rozwiązali sprawę tak jak z Markiem Zbieciem, który zaginął, został po latach odnaleziony i wtedy zmarł.

To na pewno on i strasznie mnie to wkurza ::)
Inicjały się zgadzają, ta bransoletka, reagował na jej głos no i to by było takie typowe dla scenarzystów, spieprzyć każdą relację i każdy związek... (w tym wypadku Hana i Piotr, oczywiście).

W ogóle, jakby tak podsumować przejścia życiowe każdego z bohaterów... to wystarczyłoby, żeby obdzielić pół świata. Normalny człowiek musiałby się załamać, gdyby tylu rzeczy doświadczył. Choćby Hana: tragiczna śmierć męża, groźby, nękanie, strzelanina, odnalezienie brata po latach...
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 19, 2012, 21:52:23 »
Caliente ty lepiej sobie przypomnij ile nieszczęść spotykało Burskich, którzy przez lata byli filarem serialu :) Albo LiL. Odnoszę wrażenie, że u scenarzystów nie ma pojęcia "szczęście" bo jeśli nawet dojdzie do ślubu, potem są same problemy (Zosia i Kuba, Monika i Jędras) albo w ogóle scenarzyści tego zaprzestają (MiJ czy Van Graaf i Bożenka)

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 20, 2012, 09:14:31 »
Dokładnie, Alden. Zresztą to cholernie widać i w innych serialach - że już jak się jakiś związek fajnej parze zaczyna układać - to zaraz zostaje to spieprzone dokumentnie. Zauważmy - w takim serialu praktycznie żadne małżeństwo, żaden związek powiedzmy do wieku 40 lat nie ma racji bytu. Trochę to wkurzające, tak jakby się pokazywało ludziom, że nieważne jakbyś się starał - to twoja "druga połówka" i tak odejdzie.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 20, 2012, 13:39:26 »
Też już jestem prawie pewna, że mąż Hany.. zmartwychwstał? ::)
Przecież Hana mówiła, że umieścili film z egzekucji, więc? Jak oni to racjonalnie wytłumaczą?
Z tą cesarką to też naciągane jak nie wiem co. Zaczyna mnie to denerwować.
To jest serial czy bajka?
Jak Hana rozstanie się z Piotrem to kończę oglądać ten serial, o.

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 20, 2012, 14:04:23 »
No pewnie na tym filmiku nie było go wyraźnie widać, albo coś. Albo miał worek na głowie, żeby było jeszcze lepiej, a tylko w podpisie było, że to jej mąż. :/
Am, to w razie czego bojkotujemy ich razem. Bo ja też się nie zgadzam na głupie pomysły scenarzystów!
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 20, 2012, 14:11:22 »
Am, to w razie czego bojkotujemy ich razem. Bo ja też się nie zgadzam na głupie pomysły scenarzystów!
Ok! :D

Jak już zaczyna się układać to zawsze muszą coś popsuć. Szlak!

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #37 dnia: Wrzesień 26, 2012, 22:12:24 »
Będę pierwszy.

Ten odcinek był wg mnie najlepszym w sezonie. Scena Ludmiły z Falkowiczem świetna i dobitnie obrazująca jakim jest on człowiekiem. Ludmiła jak widać poczuła się z rezydentami jak w domu. Nawet żal mi się zrobiło, że ją uśmiercą zwłaszcza widząc ile wysiłku Przemek włożył by pojechała do Izraela. Kolejny plus - obecność Zyberta. Nie powiem - ucieszyła mnie, zwłaszcza iż zachował ten swój drobny sarkazm. Trochę przypomniało mi się stare NDiNZ - wątki medyczne na bok, głównym wątkiem sprawy bohaterów. Kiedyś były to sprawy Zosi i Kuby teraz są to sprawy Piotra i Hany czy też Przemka i Ludmiły... Zdecydowanie najlepszy odcinek tego sezonu.

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #38 dnia: Wrzesień 26, 2012, 22:30:49 »
Też mi się bardzo podobał. Rywalizacja między stażystami - mimo, że od razu wiadomo, że skończy się na korzyść Niny - fajnie pokazana. Tretter jako obiekt pożądania i potem, jak myślał, że Borys i ta durna salowa to para ;D Dobre.
Ludmiły też mi szkoda, uwielbiam Paulinę Chruściel!
Strasznie mi się podobały sceny z Przemkiem, profesorem i jego matką. Też bajkowe, ale jakie ładne, jakie podnoszące na duchu ;)
No i jestem zauroczona siostrą Hany. Jest przepiękna.
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #39 dnia: Wrzesień 27, 2012, 17:22:46 »
Fajnie, że Nina wygrała. Borys mnie denerwuje. Matka jego tak samo. Chociaż komiczna sytuacja, gdy Tretter nakrył ich w pokoju lekarskim. Myślał chyba, że coś między nimi jest. Dobre!

Sceny z matką profesora i na szybko odnalezioną Anną takie zbyt słodkie, ale i słodyczy potrzeba, gdy fajna postać Ludmiły żegna się z serialem.
Jedyne co zaleciało brakiem realizmu to pacjentka po operacji. Po operacji tarczycy, jak widać z komplitacjami, bez żadnego oporu trzyma głowę sztywno...Trochę naciągane, ale ogólnie odcinek bardzo dobry.

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #40 dnia: Wrzesień 27, 2012, 17:29:58 »
Borys jest nastawiony na to, że jest najlepszy. A tu niespodzianka! :D Zdecydowanie wolę Ninę niż Borysa ;)
Martwi mnie fakt, że Miri dała Przemkowi zdjęcia Hany z jej mężem. Mam już w swojej głowie czarny scenariusz. Chcecie wiedzieć? A powiem wam ;D Zdejmą bandaże temu tajemniczemu J. i Przemek go zobaczy, będzie kojarzył, że go zna i skojarzy zdjęcia i bach! Poleci do Hany, Hana pójdzie i będzie wielki happy end. Ale happy end nie dla nas.. Piotr będzie sobie cierpiał w samotności dopóki znowu mu kogoś nie znajdą i potem znowu to popsują i tak w kółko. Blee.. :(

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #41 dnia: Wrzesień 28, 2012, 18:06:36 »
Am, nie podoba mi się Twoja wizja. Ponownie oglądam Ndinz właśnie ze względu na Hanę i Piotra i nie chciałabym, żeby tę dwójkę mi rozdzielono. Oni tak słodko wyglądają!  <zauroczony>
Jeżeli natomiast chodzi o odcinek to mi się podobał! Przemek i ta cała Miri czy jak jej tam na plus! Swoją drogą chciałabym, żeby siostra Hany na dłużej zagościła w serialu, ciekawa postać.
Szkoda mi tylko Ludmiły, polubiłam jej postać, a tu już zaraz trzeba się rozstać, przykre...

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 28, 2012, 18:25:09 »
Am, nie podoba mi się Twoja wizja.
Mnie też. :P


Hana i Piotr to para, która przyciąga dużą ilość widzów, tak mi się przynajmniej wydaje, więc po co to psuć? <zla> Chyba po to, żeby się widzowie przestali oglądać serial. ;/

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 29, 2012, 22:18:20 »
Musze powiedzieć, że odkąd do serialu "weszły" nowe postaci w tym w dobrej obsadzie, zaczęłam oglądać serial i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Strasznie polubiłam bohaterkę, którą gra Kamila Baar - aktorka, którą ubóstwiam za jej kobiecość, delikatność, urodę - za wszystko, po prostu. Jest fenomenalna! Hana i Gawryło(?) tworzą świetną parę. Dwójka moich ulubionych aktorów i postaci .. nie mogło być lepiej. Bardzo mi się podoba to połączenie  <zakochany>

Poza tym mam słabość do Niny. Nie znam jej przeszłości, ale to z pewnością barwna i pozytywna postać.

Wszystko wskazuje na to, że będę tu częściej zaglądać  :D

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 30, 2012, 14:40:04 »
Nina ma ciekawą przeszłość...wszystko zdobywa nie dzięki sobie, a dzięki protekcji przełożonych...Najpierw zakochana w Falkowiczu, z którym podczas jej studiów miała romans potem przez pewien czas parała się prostytucją (I Nina w odróżnieniu od Ludmiły stara się tą przeszłość zamieść pod dywan, udaje cnotkę przed światem), obecnie pupilka Sambora.