Marcin...

Znaczy nie jest to dowód mojego uwielbienia dla postaci, czy aktora, ale... Rety, jaki to musi być obrotny chłopiec

Kojarzy mi się, że jakaś wielka miłość była między nim a Rudą. Tu jest z Kasią, za chwilę podrywa Erykę, buzi buzi natomiast z Janką. Janka wyświadcza siostrze przysługę w sumie...

Kolega Marcin traktuje tak.... przedmiotowo swoje kobiety, że w końcu i tak skrzywdziłby Erykę...

A tak skrzywdzi Jankę, która odbiła go siostrze i będzie fair. (Janka skrzywiła, ją skrzywdzono). A Eryka może poszuka sobie kogoś sensowniejszego...